Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez

IP: 217.153.6.* 01.03.06, 23:59
Od kilku tygodni jadac do pracy przejezdzam w pewnej bliskosci PLL LOT,
codziennie widze grupke mlodych osob oczekujacych na bus-a ktory nastepnie
odwozi mlodych ludzi do Goleniowa na rejsowy samolot do Angli.Ci mlodzi
ludzie sa rozesmiani pelni werwy sadzac po wygladzie (choc pozory czesto
myla) sa to wyksztalceni przedsiebiorczy wstepujacy w zycie Polacy.Przerazila
mnie skala tego exodusu i naszla refleksja; no tak dobrze ze wyjezdzaja ,tam
jest praca lepsze perspektywy ciekawsze (byc moze?) zycie.Ale zaraz
pomyslalem o tych co
zostaja;emerytach,rencistach,niewyksztalconych,zlodziejach,cwaniakach oraz
takich jak ja przecietniakach.
I pomyslalem jaka szkoda ze najlepszym polskim towarem exportowym jest mlode
pokolenie Polakow.





Prawda,dla czlowieka jest tym,co czyni z niego czlowieka.
    • albert_c Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 06:44
      Gryf, to jest zle ujecie tematu.

      Na eksporcie sie zarabia, a my na tym drenazu tracimy!

      Poza tym to jest wg mnie najlepszy argument za wprowadzeniem platnych studiow w
      Polsce!
      • exman Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 07:06
        Alebert, jestem tego samego zdania. Płatne studia z pewnością ostudziłyby tak
        masowy odpływ młodych, często nieźle wykształconych ludzi, chodź z drugiej
        strony wśród moich znajomych to wyjeżdża równie sporo ludzi bez specjalnego
        wykształcenia ale z duża motywacją do podjęcia jakiejkolwiek pracy. A jeśli nie
        płatrne sudia to chociaż studia z zapisem, że w razie wyjazdu, zwracamy do kasy
        tyle i tyle...
        • xxtoja Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 07:58
          exmen, a co jakie statystyki mówią, że młodzież tam zostaje na stałe?
          Całe szczęście, że tam można wyjechać i praca jest, ale jej jest więcej w
          czasie wakacji, a po trudno ją dostać lub kontrakty podpisywane na rok czy
          dłużej.
          Przynajmniej mogą się dowartościować. Oczywiście tylko młodzież ze studiów
          dziennych wyjeżdza i ta zostaje? hehe, a ci inni z zaocznych i wieczorowych,
          lub po zawodówce czy liceum, to nie wyjeżdża
          exman , a że nie ma pracy w Polsce to jakie konsekwencje samorząd i sejm, senat
          itd mają ponieść, przecież gdyby była praca w Polsce bez układów, a szczególnie
          w Szczecinie, proszę zobaczyć statystykę ludności jak maleje, toby młodzież nie
          wyjeżdżała w jej poszukiwaniu.
          zachowujecie się jak psy ogrodnika i tyle
          • kapitanas1 Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 13:05
            jestem przeciwnikiem odplatnych studiow.
            jednak zwolennikiem szybkiej reakcji uczelni na potrzeby rynku.
        • Gość: andreas płatne studia to problem inny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 13:28
          płatne studia, to mniej studentów,
          a to z kolei wyjazdy.... kadry naukowej!

          Juz wole na lotnisku świeżo upieczonych magistrów i w Tesco...
          a wyobraź sobie na lotnisku tabuny docentów i doktorów...
          z mopami i wiadrami!
          Bo w Polsce taniej srodki pracy!
        • albert_c Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 21:21
          nie znam konkretnych wyliczen ale na wyjezdzie np. lekarza prosto po studiach
          zapewne tracimy jako spoleczenstwo bardzo duze pieniadze, a Angole czy ktos inny
          zyskuja za darmoche specjaliste kosztem biedniejszego kraju!

          paranoja.

          rowniez zastanawialem sie nad takim zapisem przy przyjmowaniu na studia, ze
          jezeli nie przepracuje w kraju 5 lat po studiach to musi zwrocic kase za studia
          czy temu podobny zapis.
          Niech Angole placa za studia swoich w Polsce jak maja za malo u siebie specjalistow.
          • Gość: ved Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez IP: *.internet.v.pl 04.03.06, 19:20
            a ja jestem za jednym konkretnym i zawsze niezawodnym: wolnoscia.
            niech sobie wyjezdzaja nawet na marsa, jak im pasuje.
            studia platne oczywiscie. Z rozbudowanym systemem stypendium, wywalic stype za wyniki w nauce, bo to ostatania komuna, ja dostaje 500 zl nie wiem na co, bo mam kase i nie ejst mi to specjalnie potrzebne, a moglabym jeszcze za te studia placic. A ci ktorych ledwo stac nie maja szans rozwoju, a mogliby dostawac socjalne z 1000 zl.
            Po co becikowe jest?? Smieszne zaprawde jest myslenie rzadu w naszym kraju..
      • xxtoja Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 07:48
        albercie jest to złe ujęcie tematu, bo widzisz znowu subiektywnie i
        jednostronnie.
        Większość z nich wróci z mamoną, bo chcą ukończyć studia i kupić mieszkanie lub
        założyć własny biznes. Chcą być razem ze swoimi bliskimi, a nie daleko od nich.
        • exman Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 08:20
          Niestety, jedni wrócą, inni pozostaną, a często jeśli wrócą to pewnie nie będą
          pracować w wyuczonym (wystudiowanym) zawodzie...wszak jak ktoś tam odniesie
          swoj mały sukces, to raczej nie w swoim wyuczonym zawodzie...nie piszę tu o
          lekarzach itd. ale np. o absolwentach marketingu, socjologii itp. kierunkach,
          po ktorych tu szuka się pracy w nieskończoność. Przy okazji, co ma tu wzmianka
          o psie ogrodnika ? Jakoś nie pojmuję tej szczerej aluzji. Jasne jest, że
          problem jest złożony i pewnie każdy z nas ma w nim po części rację ale jako
          podatnik mam prawo nie dokładać do tego, by zachodnie państwa bogaciły się moim
          kosztem.
          • xxtoja Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 08:50
            a teraz na rynku pracy w Polsce to socjolog pracuje w swoim wyuczonym zawodzie,
            a czy architekt też, ja sobie tego nie przypominam, żeby tak było.
            dlaczego pies ogrodnika, bo od razu z góry jest żadanie nie uzasadnione, bo to
            tak trudno powiedzieć z góry, co dalej będzie, teraz ma takich podstaw, że
            młodzież tam zostaje na stałe. a za czasów komuny, to ile osób wyjechało i
            faktycznie oni zostali, no ale to do wybaczenia, bo ustró był niesłuszny i
            ścigano politycznie. Jak wolność to wolność. Przy płatnych studiach, toby miała
            ta zdolna i biedniejsza młodzież marne szanse edukacji, przy niemożności
            znalezienia pracy. W Polsce nie ma rynku pracy co statystyka wskazuje, bo
            wiecej jest młodzieży bezrobotnej i wskaźnik się zwiększył.
            dlatego ten pies ogrodnika, bo najpierw trzeba dać pracę, a później pomysleć o
            płatnych studiach, czy zwrocie za nie, a wy bez uzasadnionej podstawy i
            możliwości rozwoju w Polsce od razu zabrać im dostęp na studia - niech płacą.
            To też masz jak z marynarzami, też się wyedukowali bezpłatnie, pływają na
            statkach armatorów zagranicznych, ale wracają do domu do Szczecina i tu ich
            rodziny wydaja pieniędze, ale niestety zmusiła ich do tego sytuacja gospodarcza
            kraju. Niestety takie myślenie ograniczy ludzi z wyższym wykształceniem i
            nastąpi szybsza migracja młodzieży, bo po liceum to gdzie sie pracę dostanie, a
            wszyscy są tacy bogaci, że hoho.
            • exman Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 09:34
              xxtoja, widzę, że czytasz to co chcesz przeczytać a niekoniecznie wszytsko to,
              co piszą inni. Napisałem, że problem jest złózony. Nikomu nie wolno odmawiac
              prawa wyboru gdzie chce pracować, jak długo i gdzie chce wrócić na starość.
              Swiat idzie do przodu szybciej niż 10,20 czy 30 lat temu. Z pewnością o wiele
              więcej mlodych ludzi pozostanie na Zachodzie niż wróci. Łatwo Ci pisać, dajcie
              im tu pracę .... ja też tak mógłbym napisać i podobnie jak z Twojego pisania,
              nic nie wyniknie, dalej nic się nie zmieni, bo Państwo to nie my. My, to tylko
              Naród, który jest wzywany w razie potopu przez Państwo. Nie patrz wstecz
              (marynarze itd.), raczej zerknij na jutro, kto nam wypracuje emerytury ?
              • xxtoja Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 10:12
                exmenie widzę, że nie znasz środowiska studenckiego, a masz tylko obawy, kto
                nam wypracuje emerytury. Macie na co sobie zasłużyliscie, bo takich polityków
                naród wybrał, czy ty też. To jest tylko patrzenie na swoje małe podwórko. ja
                kicham na twoją emeryturę. Ludzie mają co co sobie sami wypracowali, w tym
                także swoje dzieci, ta młoszież ma swoich rodziców. Ale jak tutaj na tym forum
                prezentuje sie brak szacunku do starszych, to tak jest. Przyczyna rodzi skutek,
                a skutek przyczynę. Tak to jest problem złożony, ale pisałeś dlaczego pies
                ogrodnika i sie na tym skoncentrowałam, Nie można wymagać nic nie dając. Patrzę
                na ten problem systemowo, a nie wtecz. Marynasz teraz nie poradzi, bo nie ma
                flody polskiej, prawie wszystko pod obcą banderą, a podatki płaci na zachodzie,
                a nie w Polsce, tutaj płaci tylko tkzw ZUS.
                Niestety nie bedzie reguły wzajemności, to już się skończyło w polityce
                społecznej, bo już jest tak w normalnym życiu.
            • Gość: Gryf Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez IP: 217.153.6.* 02.03.06, 09:35
              Skala zjawiska jest przerazajaca.To chcial zasygnalizowac najbardziej.Szczecin
              jest tylko jednym z wielu miast Polski z ktorego masowo wyjezdza mlode zdolne
              prezne pokolenie Polakow.Tak powie ktos; Swiat staje sie globalna wioska a ja
              ponownie zapytam to czym stanie sie Polska w tej globalnej wiosce?



              Prawda,dla czlowieka jest tym,co czyni z niego czlowieka.
              • Gość: Fugazi Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 09:43
                > Swiat staje sie globalna wioska a ja
                > ponownie zapytam to czym stanie sie Polska w tej globalnej wiosce?

                Jak to czym? Rajem utraconym.
                Na szczęście do końca katolickim.

                Pozdrawiam
                Fugazi
                • Gość: czarna mamba Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 10:00
                  Jeszcze ci nie przeszło? Weź laksigen.
                  • Gość: Fugazi do mamby czarnej, mego całodziennego fana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 11:48
                    Aniele boży stróżu mój,
                    Ty zawsze przy mnie stój!
                    Rano, wieczór, we dnie, w nocy,
                    bądż mi zawsze ku pomocy!
                    Strzeż duszy i ciała mego
                    i zaprowadż mnie do żywota wiecznego.
                    Amen.

                    No i co? Wziąłem ten laxcośtam i nic nie pomaga...

                    Szczęść Boże
                    Fugazi
                    • Gość: czarna mamba Re: do mamby czarnej, mego całodziennego fana IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 12:19
                      Właśnie widzę.
                      • kapitanas1 Re: do mamby czarnej, mego całodziennego fana 02.03.06, 13:51
                        chcialem przypomniec,ze wzorowy rozwoj w UE przezywa Irlandia. Kraj jakby nie
                        bylo...katolicki.
                        • Gość: czarna mamba Re: do mamby czarnej, mego całodziennego fana IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 15:49
                          Irlandia nie jest krajem katolickim i nie od katolickości zależy jej obecny boom gospodarczy. Ludzie się dogadali ponad podziałami i różnicami, co u nas jest nie do pomyślenia.
                          • Gość: Fugazi Re: do mamby czarnej, mego całodziennego fana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 18:54
                            Zmień nick na "mamba czasami myśląca".

                            Pozdrawiam
                            Fugazi


                            • Gość: czarna mamba Re: do mamby czarnej, mego całodziennego fana IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 23:06
                              Ja ci tego nie zaproponuję.
                          • Gość: kapitanas Re: do mamby czarnej, mego całodziennego fana IP: *.iscnet.pl 02.03.06, 23:03
                            tiny.pl/mjw9
                            nie rozumiem do konca, co mialas na mysli.

                            mnie chodzi tylko o to,ze wiara katolicka nie musi miec nic do zacofania danej
                            spolecznosci.
                            inna sprawa jest dojscie do kompromisu.
                            • Gość: czarna mamba Re: do mamby czarnej, mego całodziennego fana IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 23:08
                              Jestem zdania, że chrześcijaństwo ze swej natury pozwala się rozwijać człowiekowi i społeczeństwom, o ile jest poważnie potraktowane. Pomaga też dojść do kompromisu z ludźmi innych wyznań i niewierzącym. W końcu mądrych ludzi łaczą wspólne wartości.
                              • swantevit Re: do mamby czarnej, mego całodziennego fana 02.03.06, 23:19
                                Gość portalu: czarna mamba napisał(a):
                                Jestem zdania, że chrześcijaństwo ze swej natury pozwala się rozwijać człowieko
                                wi i społeczeństwom, W końcu mądrych ludzi łaczą wspólne wartości.
                                ''''''''''''''''''''''''''
                                Dlatego coraz mniej madrych ludzi chce byc kojarzonych z katolicyzmem..
                                Fajny rozwoj mielismy po upadku Rzymu, przez nastepne 1000 lat..
                                • Gość: czarna mamba Re: do mamby czarnej, mego całodziennego fana IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 23:31
                                  > Dlatego coraz mniej madrych ludzi chce byc kojarzonych z katolicyzmem..
                                  Tak ogólny sąd, że służy tylko poprawie nastroju swara. Może jeszcze henia.

                                  > Fajny rozwoj mielismy po upadku Rzymu, przez nastepne 1000 lat..
                                  Zgadzam się, braki w wykształceniu historycznym bywają bolesne.
                                  • swantevit Re: do mamby czarnej, mego całodziennego fana 02.03.06, 23:33
                                    poczekaj jakies 10 - 20 lat..
                                    • Gość: czarna mamba Re: do mamby czarnej, mego całodziennego fana IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 23:49
                                      Chętnie poczekam, chociaż nie przypuszczam, żebyś się wziął za studiowanie dziejów Europy.

                                      Im mniejszy KK, tym większa szansa na lepszą jakość.
                                      • swantevit Re: do mamby czarnej, mego całodziennego fana 02.03.06, 23:52
                                        spoko, ja swoja histrie Europy jako tako znam, choc nie powiem nie mogloby byc
                                        lepiej..
                                        Co sie zas tyczy ostatniego twego zdania, jestem sklonny przyznac Ci racje..
                                        Male moze byc piekne..
                                        :-)
            • kapitanas1 Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 13:10
              pod tym podpisuje sie obiema rekoma.
              wprowadzenie oplaty moze spowodowac, przy akktualnej sytuacji
              dramatyczny spadek osob podejmujacych studia wyzsze.
              albo odkladanie decyzji o podjeciu studiow
              na blizej nie okreslona przyszlosc.
              • kapitanas1 pod tym: >>xxtoja 02.03.06, 08:50 02.03.06, 13:11
                wlasnie
              • simr1979 Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 13:49
                kapitanas1 napisał:

                (...)> wprowadzenie oplaty moze spowodowac, przy akktualnej sytuacji
                > dramatyczny spadek osob podejmujacych studia wyzsze.
                (...)

                Dramatyczny na pewno nie - pewien spadek liczby studentów dziennych(możliwy
                zresztą do skompensowania rozsądnym systemem stypendiów) byłby niską ceną za
                zlikwidowanie bezprecedensowej w cywilizowanym świecie patologii, jaką jest
                sprzedaż dyplomów wyższych uczelni zwana studiami zaocznymi....
                • kapitanas1 Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 13:55
                  studiuje i zaocznie i dziennie. przyznaje, iz aby przejsc przez studia zaoczne
                  nie trzeba sie zbytnio natrudzic. chcesz sie uczyc, bedziesz sie uczyl w kazdej
                  sytuacji. jest zawsze kilkoro zapalencow na zaocznych, ktorym sie chce. i grupa
                  tych, ktorzy nie wiele na tym zyskuja. jednak nie jest mmozliwe utrzymanie
                  rocznika studentw skladajacego sie z 10 osob...
                  i tak mamy zapoznienie cywilizacyjne, czego wskaznikiem jest ilosc oosob z
                  wyzszym wyksztalceniem.i tak kazdy po skonczeniu studiow jest lepiej
                  rozgarniety niz przed ich podjeciem. KAZDY. cos za cos. a na zachodzie to niby
                  sito straszne?! no cos ty!
              • Gość: ved Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez IP: *.internet.v.pl 04.03.06, 19:23
                taaa.... lepiej zeby studiowal kazdy, nawet jesli sie do tego nie nadaje. Te studia polegaja na zdobyciu papierka, a nie ucza. Zeby studiowac trzeba chciec sie uczyc. Czyli place, bo mi na tym zalezy.
                nie place, bo starych nie stac, wiec dostaje stypendium. I wszyscy sa szczesliwi.
                I olac to stypednium za wyniki w nauce to bzdura jest!
        • albert_c Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 21:28
          Pisze o tych co juz skonczyli studia.

          Ci juz nie wroca - jezeli twierdzisz inaczej to chetnie przeczytam argumenty za tym.
          kasa zainwestowana w nich z naszych podatkow bedzie pracowala na poglebianie
          dysproporcji pomiedzy nami a czolowka krajow UE. to sie nazywa drenaz mozgow -
          klasycznym przykladem sa Indie, w ktorych przez wiele lat nastepowal drenaz
          specjalistow informatyki przez USA - sprawa stala sie najwazniejszych problemem
          w stosunkach [pomiedzy tymi krajami, bo Indie ksztalca najlpeszych informatykow
          na swiecie a sam kraj nic z tego nie ma.
          Dzis jest inaczej, diametralnie inaczej, bo wiekszosc z nich pracuje dla Indii i
          jak udowodniono dzieki temu kraj sie zaczal szybciej rozwijac, naplynela bardzo
          duzo inwestycji amerykanskich (bo juz nie mogli dlaej robic drenazu).

          Wskaz mi poza tym sens inwestowania w nauke?
          Po co mamy inwestowac w nauke, skoreo zainwestowane pieniadze zostana
          spozytkowane przez Angoli, Szwedow, Niemcow, Franczuow - po kiedi biedni maja
          dotowac bogatych?
          Dlaczego bogatych nie stac na ksztalcenie specjalistow, a biedakow ma byc stac
          zeby im podsylali swoich?

          wytlumacz prosze...

          xxtoja napisała:

          > albercie jest to złe ujęcie tematu, bo widzisz znowu subiektywnie i
          > jednostronnie.
          > Większość z nich wróci z mamoną, bo chcą ukończyć studia i kupić mieszkanie lub
          >
          > założyć własny biznes. Chcą być razem ze swoimi bliskimi, a nie daleko od nich.
      • kapitanas1 Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 13:02
        nie czytalem wszystkich postow,
        wiec jesli sie powtorze to z gory przepraszam.

        drenaz zaczyna sie juz w momencie wyboru miejsca studiowania.
        wyjezdzaja najzdolniejsi,a osoby przyjezdne za to,
        przez cały okres studiowania nie
        lapia zazwyczaj kontaktu zadnego z miastem.

        nie wszyscy wyjezdzaja na szczescie. nie chcialbym wyjsc na megalomana ani na
        zarozumialca. ale sam sie duzo ucze i czuje z tym miastem ponad przecietny,
        bardzo silny zwiazek i wynosic sie stad nigdy nie mam zamiaru(no moze na okres
        zimy, bo mnie stawy rwą i lapie czasem zly nastrój).
        moja okolica to moja ziemia, moj najwazniejszy swiat!
        znam tu kazdy kat i jeszcze wiele rzeczy nie poznalem.
        taki mikrokosmos.
        przypominam,ze na poczatkku lat 80tych wystapil spory wyz demograficzny, wiec
        przypuszczam,ze sporo ludzi zacznie tutaj powracac po zakonczeniu studiow.
        ale aby wrocili, Szczecin musi sie starac, stac sie miejscem bardziej
        atrakcyjnym do zamieszkania.
        kultura,estetyka,przedsiebiorstwa,uslugi,administracja,transport!
        priorytety wg mnie.
        oraz budowa tozsamosci miejskiej mieszkancow naszego najpiekniejszego miasta na
        Świecie!

        ps. mamy sppecjalistow ze wszelakich dziedzin, wiec kadry wyksztalcone i
        stosunkowo tanie posiadamy.
    • xxtoja Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 11:25
      a może też tak od razu i licea, pójść za przykładme Toniego Blera a niech płaca
      bo wyjeżdząją do Angli, zdobyli w Polsce wykaształcenie.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3189904.html?nltxx=856991&nltdt=2006-03-02-09-05
      jest to może trochę przewrotne, ale jak gospodarka rynkowa i jeszcze liberalna
      to proszę sobie ten artykuł przeczytać.
      • albert_c Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 21:34
        pomysl Blaira jest glupi i nie ma tu nad czym dyskutowac.
    • Gość: andreas ja byłem przeciwny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 12:03
      ja byłem przeciwny wejściu do Unii,
      tak jak Ty Gryfie uwazam, to za błąd i...
      powinnismy jak najszybciej zamknąc granice i paszporty wydawac wybranym!

      Tez sie zgadzam z tym, Polacy maja siedziec w domu!

      Co maja jeździc gdzies poznawać albo nie daj Bóg sie uczyc...?
      Maja tu siedzieć!

      Precz z Unia, tez tak uwazam...

      Na co komu te otwieranie granicy, jak otworzylismy,
      to tera jeżdżą ba wyjezdżaja...
      Skonczyc z tym jak najszybciej!!!
      Ratowac Polske!
      • Gość: Fugazi nie tylko oni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 12:35
        Masz rację Andreasie. Ojczyznę zostawiać w problemach, kłopotach, kiedy państwo oczekuje każdej składki ZUS to nie lada przestępstwo.
        Toteż ja w swoich rozważaniach idę dalej.
        Nie tylko bym karał, tych co wyjeżdżają i nie wracają ale i ich rodziny, nauczycieli no i katechetkę z proboszczem włącznie.

        Błąd wychowawczy jakie popełnili, ewentualnie nakłonili bidoka do wyjazdu zasługuje na współodpowiedzialność i naganę tym samym.

        Rodzice winni być zsyłani na Żuławy, nauczyciel tracić robotę a katechetka z proboszczem zmuszani do "ten tego".

        Nie może być tak aby wyłącznie młody człowiek zwracał wyłożone wcześniej a dziś stracone państwowe pieniądze.
        W końcu sprawiedliwość i prawo musi być. No nie?

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • ergie Re: nie tylko oni! 02.03.06, 12:42
          Gość portalu: Fugazi napisał(a):

          >
          > Nie może być tak aby wyłącznie młody człowiek zwracał wyłożone wcześniej a dziś
          > stracone państwowe pieniądze.

          ale ten młody człowiek wyjeżdżając z kraju nie puszcza nas dłużej z torbami,
          bo nie musimy płacić temu młodemu zasiłku dla bezrobotnych ;-))))))))))))))))))
    • gradus2004 Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 12:41
      ostatnio byl artykul na ten temat w GW. Pokazali wlasnie polska elite, ktora
      rozklada towar w Tesco. Wypowiadala sie ta elita jak super jest, jak pracownika
      tutaj dobrze traktuja, ze pracodawca dal nawet mieszkanie i pelna lodowke...
      Pelne samozadowolenie :)

      jesli tak wyglada elita to cos jest chyba nie tak :). Nie wyobrazam sobie, zeby
      ktos ambitny i dobrze wyksztalcony po studiach jechal i rozkladal towar w Tesco
      i jeszcze byl z takiej sytuacji zadowolony... Jasne, ze zadna praca nie hanbi
      ale samozadowolenie z niej i twierdzenie, ze sie jest elita juz tak :).

      Sa dwie mozliwosci... albo ta elita to taka elita, ktora nic nie umie albo
      jednak tam w tym GB nasza elite dyskryminuja i nie daja jej pracy w zawodzie...
      • Gość: andreas Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 12:46
        w Polsce czeka ich zawód i tam tez... zawód.

        Nakaz pracy dawac i w Bieszczady...

        O przepraszam, czy tego juz nie było...
        • kapitanas1 Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 13:59
          bardzo zabawne. gratuluje :D
      • skuter70 Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 12:56
        > jesli tak wyglada elita to cos jest chyba nie tak :). Nie wyobrazam sobie,
        zeby
        > ktos ambitny i dobrze wyksztalcony po studiach jechal i rozkladal towar w
        Tesco
        > i jeszcze byl z takiej sytuacji zadowolony...



        a jaki maja wybor? pracowac w tesco w Polsce albo w Angli
        tylko, ze tam przynajmniej zarobia na zycie.

        Nie wiem jaki zakres ma to zjawisko, ale z tego co widze po znajomych sporo
        ludzi wyjechalo, a ci ktorym udalo sie zalapac jakakolwiek prace lepsza niz
        zbieranie winogron juz nie wroca.

        Oni poczatkowo zamierzaja wracac, ale z czasem im przechodzi i raczej sciagaja
        swoje rodziny tam.
        I nie ma co psioczyc, ze nie baedzie komu pracowac na emerytury
        Gdyby tu zostali to nie tylko nie pracowaliby na te emerytury ale co gorsza
        stanowili by obciazenie dla opieki spolecznej jako bezrobotni


        • Gość: andreas spoko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 13:03
          a ja znam młodych, którzy tam wyjezdżaja i tam mieszkaja w kilka,
          kilkanascie osób w jednym mieszkaniu czy domu...
          na co w Polsce raczej by sie nie zdecydowali!
          Wnioskuje stad, iz taki sposób mieszkania nie jest na stałe!
          Ba w Irlandii akurat znajomi mieszkaja z Niemcem i Francuzem...
          A zeby było smieszniej, to z Unijnych krajów najwiecej emigruje za praca...
          Irlandczyków!!!!

          Moze to taka moda młodych.... ruszyc.. w swiat!

          Przyznam iz 10-20 lat odmłodzony tez bym ruszył!
          teraz nawet to rozważam.... ale mi sie dechciewa,
          jak pomysle, ze musiałbym rano wstawać!
          • kapitanas1 Re: spoko 02.03.06, 13:40
            bylem przez ponad 3y miesiace w porugalii na praktykach. w
            rocilem ze 20 dni temu.
            Uniwersytet Szczecinskki, sponsor UE. program Leonardo da Vinci. nie pracowalem
            jako fizyczny, ale w dziale logistyki gllobalnej, pewnej globalnej korporacji.
            ktora poniekad ma fabryke takze we Wroclawiu.
            nie chcialbym na stale mieszkac za granica.lubie swoj kraj. tylko mierzi
            mnie,ze mamy narod, lecz nie spoleczenstwo.
          • beatrix13 Re: spoko 02.03.06, 15:05
            a ja się dziwię,że ty do tej pory do Szkocji jeszcze nie wyemigrowałeś
        • gradus2004 Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 15:01
          > a jaki maja wybor? pracowac w tesco w Polsce albo w Angli
          > tylko, ze tam przynajmniej zarobia na zycie.

          tylko dlaczego nazywac ich elita? Gdyby byli elita i byli dobrze wyksztalceni to
          by znalezli prace w swoim zwodzie dajaca utrzymanie i w Polsce i w GB i w kazdym
          innym miejscu na swiecie...

          > Oni poczatkowo zamierzaja wracac, ale z czasem im przechodzi i raczej sciagaja
          > swoje rodziny tam.
          > I nie ma co psioczyc, ze nie baedzie komu pracowac na emerytury
          > Gdyby tu zostali to nie tylko nie pracowaliby na te emerytury ale co gorsza
          > stanowili by obciazenie dla opieki spolecznej jako bezrobotni

          wydaje mi sie, ze sporo ludzi jednak chce zarobic na mieszkanie i potem wrocic.
          Jakis czas temu pare znajomych osob wlasnie wrocilo z USA i GB. Pracowali na
          budowach i w pubach.

          Te pieniadze, ktore tam zarobia w Tesco sa duze ale tylko wtedy jesli
          oszczedzaja maksymalnie i potem je wydaja w PL... Ale dla czlowieka
          wyksztalconego i z ambicjami taka praca w Tesco to jest niestety cofanie sie w
          rozwoju jesli zbyt dlugo trwa... nieuzywane umiejatnosci zanikaja z czasem :)...
          Zostaje potem tez taka dziura w CV bo startujac na powazne stanowisko chyba
          lepiej sie nie chwalic, ze po studiach sie w Tesco pracowalo ;).


          Jest wolna wola... chca to wyjezdzaja ale po co lamentowac, ze sie wielka strata
          dzieje?

          Jak zlotowka dojdzie do 0.5 euro to nasza elita przestanie wyjezdzac a zaczniemy
          miec naplyw elity przjezdzajacej z zachodnich krajow :))
          • Gość: andreas właśnie tak IP: *.centertel.pl 02.03.06, 15:10
            Gradus napisał faktyczna prawde!
            Mieszkaja w kilkoro w mieszkaniach, praca, spanie i jedzenie...
            odkładaja kilkase euro...
            to nie sa majątki i nie zycie!
            pewnie część z nich zostanie tam!
            Ale mysle, ze wielu jednak wróci!

            Wprawdzie znam małżeństwo co w Kanadzie sie dorobiło,
            wrócili do Polski załozyli biznes... popłyneli i znowu do Kanady!
            Ale chyba juz nie wrócą...
        • albert_c a teraz Andreas wskaze... 02.03.06, 21:39
          ...mi chocby jeden powod dla ktorego mamy dotowac budzet Angli czy innego kraju
          UE podylajac im wykstzalconych za nsza kase specjalistow?

          I czy aby rozkldac towar w Tesco, czy myc gary w Dublinie czy sprzeatac w hotelu
          trzeba miec dyplom wyzszej uczelni?
          • Gość: andreas a teraz Alebert powie o nakazach pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 00:13
            Albert jest to strata dla kraju...
            ale lekarze to chyba akurat nie wyjeżdżaja,
            bo tam maja jakis okres i traca prawa zawodu...
            Natomiast pozostali wyjezdzaja i pracuja dorabiaja sie i wracaja.
            Ja akurat szczerze nie rozpytywałem czy maja dyplomy czy nie...

            Ale w Polsce nie mieliby pracy i trzeba by im zasiłek płacić...
            moze nawet w wyniku braku płacy zeszliby na złą droge... przestepcza?

            A jaka alternatywa?
            Nakazy pracy?
            To zreszta juz kiedys było i sie nie sprawdziło!

            Nie bójmy sie wolnego rynku, otworzylismy sie na unie
            i niech ta siła robocze przepływa sobie ... na początku będą wiry,
            ale potem to sie unormuje!

            Powtarzam w tej Irlandii są w jednym mieszkaniu z Niemcem i Francuzem,
            czyli tamci tez emigruja, a statystyka pokazuje,
            że najwiecej z Unijnych krajów Irlandczyków wyjeżdża za pracą!

            Alternatywą jest zamkniecie granicy i zabranie paszportów!
            Tego Albert chcesz?
            Chyba nie.
            Dzis było na trójce gadane o studiach za granica...
            I zdziwisz sie jak wielu Polaków gdzies studiuje.
            Dzwonił ojciec jakiegoś i mówił, ze tam magistrat czy uczelnia pokrywa
            jego synowi nawet koszt mieszkania!
            Gdzies indziej sami płacą...
            Tak wiec i nasi tez za granicami zdobywaja wiedze...

            Wierz mi i Ci studenci tam sie uczacy i pracujacy w Tesco,
            przynajmniej duza część wróci do Polski.
            Zreszta chyba mam sie powiedzmy skonsolidowac, scalic z Unią...
            • andreas.007 Re: a teraz Alebert powie o nakazach pracy 03.03.06, 01:13
              ba powiem wiecej w Policacj jest takie Liceum Polsko-Niemieckie,
              autobus ich zabierał i woził do Niemiec i na odwyrtke...
              Wiem, ze wielu z nich potem praktyki odbywało w Niemczech
              i od nich dostawali jakies kieszonkowe...
              Wiem, że na studia tez wybieraja sie do Niemiec,
              ale prace chcieli podjąc w Polsce,
              bo praktyki mieli w jakimś biurze rachunkowym,
              co to na Polske sie szykowało...

              Cały biznes polega na zarabianiu TAM,
              ale wydawaniu TU!

              Dlatego mieszkaja tam we wspólnym mieszkaniu z kilkorgiem,
              tak zyja by odłozyc szmal...

              Moze oczywiscie zostaną tam, ale na razie z moich informacji wynika,
              no Ci co znam, że raczej jest to taki młodzieńczy zryw.
              Raczej nie zamierzaja do konca zycia malowac słupki czy sprzatać!
              • Gość: labatt Re: a teraz Alebert powie o nakazach pracy IP: *.hsd1.fl.comcast.net 03.03.06, 02:41
                Andy - mieszkanie w grupie to przywilej mlodosci.?"Przyjaciol" nie
                ogladales?:).A i troche przesadzamy z tym wyksztalceniem i madroscia mlodych
                wyjezdzajacych.Papier wyzszej uczelni to dowod na to,ze chce sie byc
                wyksztalconym.Ale to poczatek drogi.Nasze polskie przekonanie,ze jestesmy
                doedukowani do bolu jest bledne.Tylko nasz ogromny egocentryzm narodowy
                powoduje,ze potrafimy tak prowadzic rozmowy /a co zabawniejsze - wypowiadac
                opinie juz nie do sprawdzenia ,bo po powrocie do kraju/,zeby wygladalo,ze
                bylismy najmadrzejsi.I dlatego - pomimo trzech fakultetow,ktore zaliczamy bez
                przerywania zabawy - to my prosimy glupich tubylcow o prace...np.przy
                malowaniu slupkow.Ale - jako punkt dla tych,ktorzy to robia dodam,ze to i tak
                lepiej,niz "nicnierobienie" w imie ambicji rozbujanych przez zaliczenie studiow.
            • albert_c Re: a teraz Alebert powie o nakazach pracy 03.03.06, 07:36
              przeciez lekarze moga sobie zrobic zdaje sie dyplom gdziekolweik w Europie i
              bedzie uznany w Poslce.

              oczywiscie ze nie chce zamykania granic, zmuszania kogos do pracy, po prostu
              oczekuje ze rzad w polsce wprowadzi platne studia dzzienne - bo ozstale sa
              platne i skonczy sie polska fikcja wtym temacie.

              powiedz mi dlaczego ktos kto studiuje zaocznie ma placic za studia, a ten kto
              dziennie to juz nie?
              chyba racjonalniej byloby gdyby bylo na odwrot, bo przeciez to studia dzienne
              wymagaja wiekszego nakladu finansowego niz zaoczne, a placa zaoczni.

              placi za studia taki lekarz czy architekt czy ktokolwiek i niech sobie pozniej
              jedzie gdzie chce.

              ja natomiast mama bardzo mala wiare w to ze beda wracac i tu wydawac kase - tak
              czynia cci ktorzy smigaja tam na wakacje czy work study czy inne programy, alew
              oni jezdza zmywac naczynia, do tesco itp.
              ci najbardziej wartosciowi nie wroca niestety!

              i wciaz mi nie odpowiedziales: dlaczego ja mam dawac kase na ksztalcenie
              lekarza, informatyka, ktory bedzie zarabial na PKB Angoli, czy Szwedow, a nie nasz?
              przeciez juz jest tak ze w Polsce zaczyna brakowac lekarzy, za chwile bedzie
              brakowac informatykow i wg mnie ten brak specjalistow bedzie sie poglebial w
              Polsce, a my wciaz bedziemy dotowac bogatsze kraje poprzez ksztalcenie dla nich
              tych specjalistow - przeciez biednego stac!

              sluchalem tego materialu w Trojce. okej niech wyjezdzaja na studia, tylko niech
              pozniej wracaja - ciekaw jestem czy sa takie dane ilu wrocilo?
              bardzo jestem ciekaw.

              • Gość: andreas Re: a teraz Alebert powie o nakazach pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 11:51
                dam odpowiedź...
                dlatego ze jestesmy Unia i nie ma znaczenia
                czy człowiek zdobedzie wykształcenie w Polsce czy Włoszech albo Hiszpanii.
                Bedzie później pracował w Polsce czyb Włoszech albo Hiszpanii.

                A czemu nie zrobic rejonizacji w takim razie w ramach kraju naszego?
                Dlaczego ktos kto zdobedzie wykształcenie w Szczecinie,
                potem jedzie do Wrocławia albo Łodzi...
                Szczecińska uczelnia poniosła koszty niech zachodnioporskie ma człowieka!
                To byłaby nowoczesna forma niewolnictwa!!!

                Sa uczelnie na całym swiecie,
                niech nasi - a powoli tak sie dzieje - jeżdża tam na studia,
                niech inni przyjeżdżaja tu!

                Ci operatywni, którzy maja takie parcie na wyjazd,
                to wyjada czy beda płatne, czy nakazy czy...

                Zmienia sie nasz swiat i zmieniaja sie ludzie, zmienia ich swiatopoglad,
                ba zmienia sposób myslenia i wartosci...

                Jest taka stronka dwóch dziewczyn
                www.gwatemala.webpark.pl/
                pojechały i pracowały w USA i miast wrócic ze szmalem
                zrobiły sobie niesamowita, wspaniałą wycieczke...
                zazdroszcze im!
                Tez tak chciałbym!

                Ludzie młodzi nie sa głupi, wiedz a czego chca i jak,
                z niewolnika nie ma pracownika!!

                A czemu studia nie płatne?
                A czemu dyrektor banku zarabia 500 tysięcy miesiecznie,
                a inzynier budowlaniec 50 tysiecy...
                a inny stident 3 tysiace, a wreszcie ktos 800 zł...

                Dajmy ludziom na tej Ziemi, na której nie ma sprawiedliwości...
                nie ma równosci ani demokracji...
                nie odbieraj im mozliwości zdobycia wykształcenia i podróżowania!
                Niech jak najwiecej ludzi zdobywa wykształcenie i nawet jak połowa
                wyjedzie, to i tak Ci co zostana będą lepsi od niewykształconych!
                A wierz mi młodzi z wykształceniem juz na pewno nie sa głupi.
                Niektórzy bedea patrzyli tylko za dobrobytem,
                a inni własnie za czyms inny... moze mozliwościami naukowymi!
                Bo w innym kraju jednak sprzatanie czy malowanie słupków
                nie jest zbyt twórcze...

                Eystrzeliwuje sie tysiace, setki tysiecy plemników...
                a dociera JEDEN!
                I to ten jeden stwarza zycie!!
                Dajmy szanse...
                • Gość: andreas Re: a teraz Alebert powie o nakazach pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 11:58
                  niech ludzie sie kształca, rozwijaja, madrzejsi beda,
                  a na całym swiecie bedzie lepiej, takze w Polsce!
                  Niech Polacy będa w rzadach innych krajów,
                  niech będą tam lekarzami czy architektami,
                  ja nie mam nic naprzeciw...

                  Niech będzie pokój!
                  Niech bedzie miłość!
                  Wolność dla jointów!
    • piotr33k2 Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez 02.03.06, 13:14
      to jest normanlne i przynajmniej na razie nieuniknione zjawisko w takim kraju
      jak polska ,jescze niedawno przerabiali to włosi emigrując masowo w latach
      sześćdziesiątych i siedemdziesiątych do Niemiec za chlebem a właściwie za
      lepiej płatną pracą ,jedynym wyjsciem jest wzrost dochodu narodowego a tego z
      kolei mozna tylko dokonać integrując sie dalej i bardziej stanowczo z unią
      europejską oraz prowadzić bradziej liberalna polityke gospodarczą i
      podatkową ,rzad pis-u wespół z lepperem i giertychem napewno tego nie zapewni a
      wrecz odwrotnie spowolni i cofnie ten proces o dobre kilka lat czego np.
      najlepszym dowodem brak jakigokolwiek programu wprowadzenia w polsce euro lub
      próba wprowadzenia rodem z epoki głebokiego komunizmu tzw. podatku obrotowego .
      • kapitanas1 katarynka 02.03.06, 13:34
        i proces ten rozpoczal sie przez pis.
        pis jest wszystkiemu winien.
        brak pomyslu na miasto to wina pis
        i pis psuje ci codziennie nastroj..
        etc...

        i uklad planetarny jest teraz niekorzystny dla Polski i to z winy pis.


        • kapitanas1 Re: katarynka 02.03.06, 13:36
          zapraszam na www.mrr.gov.pl

          to jest pomysl pisu na wykorzystanie wieksze unijnych dotacji. zreszta bardzo
          dobry. jednak o tym nie mowi sie w wyborczej, to tego nie ma...

          nudne sie to robi juz masakrycznie to kazdego watku dodawanie czegos o pisie.
          w szczecinskim samorzadzie nie pis ma decydujacy glos...
        • piotr33k2 Re: katarynka 02.03.06, 13:39
          żartować można ale odnieś się do faktów a co do układu to ja ciągle słysze ze
          strony pis-u o jakimś układzie moze im chodzi o ten planetarny? że trzeba
          rozbić? znając ich zamiary a właściwie brak jakichkoliwek prawdziwych i
          normalnych planów uzdrowienia gospodarki wcale bym się nie zdziwił.
          • kapitanas1 Re: katarynka 02.03.06, 13:42
            lepiej odpusc sobie codzienne bombardowanie sie nasza papka medialna, to
            przestaniesz o tym tyle rozmyslac. szczegolnie teraz, gdy podku......
            dziennikarze poszli na calosc.
            • piotr33k2 Re: katarynka 02.03.06, 13:50
              prawda jest bolesna i niewygodna dlatego trzeba zmienić dziennikarzy i media
              wogóle ,nic z tego kolego, obłuda hipokryzja i fałsz kaczynskich z ich którąś
              tam Rzeczypospolitą będzie na każdym kroku wystawiany na widok publiczny .
              • kapitanas1 Re: katarynka 02.03.06, 13:56
                sam sie nakrecasz.
                • Gość: gość Re: katarynka IP: *.chello.pl 02.03.06, 23:11
                  ostatni zgasi światło. Po tych co jadą widać jak jest dobrze.
    • obiuankenobi A żony pijaka nie mogli by zabrać ze sobą 02.03.06, 13:45
      ci emigranci?

      Najlepiej gdzieś daleko. Jeden ćwiećinteligentny pijak w kraju mniej. W roku
      pożegnalnym dla prezydentury Jurczyka mielibyśmy dwa powody do radości.
      • Gość: H56 wyjeżdżają nie tylko ludzie młodzi , po studiach IP: *.comnet.krakow.pl 02.03.06, 18:12
        wyjeżdżają ludzie po szkołach zawodowych z konkretnym fachem i praktyką. Kto
        ich zastąpi ? pewnie emeryci.
        • jurek54 Re: wyjeżdżają nie tylko ludzie młodzi , po stud 02.03.06, 18:30
          Gość portalu: H56 napisał(a):

          > wyjeżdżają ludzie po szkołach zawodowych z konkretnym fachem i praktyką. Kto
          > ich zastąpi ? pewnie emeryci.

          jak to kto? Ty emeryt
        • Gość: VVV Re: wyjeżdżają nie tylko ludzie młodzi , po stud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 21:30
          Esbeki, TW i moherowe berety.
          • Gość: labatt Re: wyjeżdżają nie tylko ludzie młodzi , po stud IP: *.hsd1.fl.comcast.net 03.03.06, 00:02
            Mam wrazenie -ze mlodzi ludzie /po studiach,czy bez /,ktorzy wyjezdzaja teraz
            z Polski - to odciazenie dla panstwa.I tak nie sa w stanie podjac pracy w
            kraju...PO studiach laduja na zasilkach, na utrzymaniu rodziny,lub w zawodach
            niewiele majacych wspolnego z wyksztalceniem...i co gorsze...z ich
            predyspozycjami.Znienawidzona praca za marne pieniadze wytwarza w nich nawyk na
            cale zycie.Traca poczucie wartosci i sensu.I -z moich spostrzezen wynika -ze
            jest to najgorsza przypadlosc,trudna do wytepienia/.Fala mody na wyjazdy ludzi
            mlodych nie jest typowo polska.To dotyczy wielu panstw.Ci,ktorzy wracaja do
            siebie - czesto maja plan,sa samodzielni,otwarci na nowosci ,czesto stac ich na
            zycie poza kredytem.Inwestuja w Polsce - kupujac
            mieszkania,dzialki,wspomagajac rodzine.Wiec jest to cos - co my z kolei
            dostajemy za darmo od innych panstw.Mlodych ludzi,ktorzy maja wiare w
            siebie.Taki darmowy kurs dla Polakow na obczyznie.....A ci,ktorzy nie
            wracaja...to ryzyko wkalkulowane w zycie w skomplikowanym kraju.
            Raju nie ma...,a kasowac za wejscie do piekla - to grzech :).
            • exman Re: wyjeżdżają nie tylko ludzie młodzi , po stud 03.03.06, 07:59
              Trudno się z Tobą nie zgodzić. ... jednak może będę nudny (choć na pewno nie z
              racji mojego nie tak zaawansowanego jeszce wieku...), nie podoba mi się że za
              moje podatki a często i kasę z ZUS, ludzie się wykształcili i wykarmili a teraz
              pokazują mi plecy. Miło byłoby, gdyby choć przez parę lat oddawali część
              tamtych zarobków do naszego ZUS. Wiem, że to nie dociera do tych, ktorzy mają
              dzisiaj po 20, 30 lat ale lata lecą a spojrzenie na świat zmienia się z
              wiekiem. Pozdrawiam, bo wszyscy w tej dyskusji mamy jedynie część racji.
    • Gość: grz Re: Najlepszy towar exportowy Polski-mlodziez IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 11:00
      u intela w dublinie minimum po 10 euro za godzine na poczatek a lepsi fachowcy
      studenci nawet po 20 euro-
    • Gość: andreas zapał i szaleństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 13:50
      Niestety musze za Głosem to wkleić,
      bo nie da sie linku... jakos nie ma...

      Pozdrowienia z Londynu

      Młody stargardzianin Maciek Dura choć zawsze ma wiele pomysłów na spędzanie
      czasu, wciąż szuka swojego miejsca na ziemi. W lutym wyruszył na podbój stolicy
      Anglii.



      Po dwóch tygodniach zwiedzania Londynu i obserwowania Anglików oraz
      przebywających tam tłumnie naszych rodaków, znalazł pracę. Pierwszymi
      wrażeniami z wyjazdu dzieli się z Czytelnikami "Głosu”.




      Maciej Dura ma 21 lat, jest absolwentem Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego
      w Stargardzie. Po maturze wstąpił do seminarium duchownego, chciał zostać
      księdzem i wyjechać na misje. Po czterech miesiącach wystąpił z nowicjatu.
      Podjął studia ekonomiczne, potem zaczął studiować socjologię. Odbył staż w
      wydziale oświaty urzędu miejskiego, który sam sobie skrócił z 6 do 4 miesięcy.
      Rzucił wszystko i razem z kolegą wyjechał do Londynu.

      - Decyzja o opuszczeniu własnego kraju i udaniu się w nieznane nigdy nie jest
      prosta. Tym bardziej, jeśli są to Wyspy - uważa Maciek Dura. - W grę wchodzi
      nie tylko konieczność opanowania obcego języka, ale także przystosowanie się do
      innych obyczajów i innej kultury.



      Polacy są wszędzie



      Pierwsze dwa tygodnie upłynęły na obserwacjach. Liczba Polaków, którzy
      wyjechali do Londynu na miejscu okazała się niemalże przytłaczająca.

      - Nie dziwię się, kiedy słyszę lub czytam o tym, że Polacy w Londynie są
      dosłownie wszędzie - komentuje Maciej. - Po czym ich poznać? Po pierwsze:
      rozmawiają w metrze lub autobusach. Anglicy milczą, czytając wtedy książkę,
      gazetę lub ulotkę. Jeśli nie, to nie pozostaje im nic innego jak tylko
      kontemplacja własnych nóg. Jest nie do pomyślenia, aby patrzeć w trakcie
      miejskiej podróży na inną osobę, a tym bardziej rozmawiać. Po drugie: polskie
      dziewczyny wyróżniają się urodą wśród innych kobiet (pozdrowienia dla
      stargardzkich). Po trzecie: niestety wciąż najczęściej używanym słowem przez
      Polaków, którzy sądzą, że nikt ich nie rozumie, jest słowo "kur...”.
      Rozbrzmiewa ono prawie na każdym skrzyżowaniu, w chwili, gdy Polak chce
      powiadomić innego rodaka o utracie lub co lepsza, o znalezieniu pracy.



      Grzyb na ścianie



      Młodzi stargardzianie znaleźli mieszkanie obok Wimbledonu.

      - Oczywiście pierwszą i najważniejszą rzeczą jest zakwaterowanie - mówi Maciej
      Dura. - Polacy zazwyczaj wynajmują mieszkanie. W takim miejscu mieszka
      zazwyczaj kilka a nawet kilkanaście osób. Ci, których zarobki są większe mogą
      pozwolić sobie na to, by mieszkać w swoich czterech kątach, a do tego czasu
      zanim zbiorą na ten cel odpowiednią kwotę. Cóż, trzeba udawać, że nie słyszymy
      hałasujących współlokatorów, nie widzimy grzyba zakwitającego na ścianie, a
      wiecznie zajęta toaleta i łazienka generalnie nam nie przeszkadzają.



      Rzeczy z wystawek



      Maciek szybko zauważył, że londyńskie mieszkanie można wyposażyć w łatwy
      sposób.

      - Jeden z moich znajomych, który roznosi ulotki, odkrył nieznaną stronę
      angielskich ulic - opowiada. - Najpierw znalazł deskę do prasowania, tuż obok
      niej suszarkę do bielizny a jeszcze dalej stylowy stół. Natomiast telewizor z
      dvd i odtwarzaczem wideo zakupił na coniedzielnym targu, na którym Pakistańczyk
      sprzeda nam go za jedyne 60 funtów. Nawet minimalne zarobki sprawiają, iż jest
      to cena wręcz śmieszna. Wszystko jest możliwe!



      "Osobą starszą lub psem”...



      Niedoszły ksiądz ze Stargardu znalazł właśnie pracę na budowie. Widział już tam
      i tych, którym się powiodło i tych, którzy musieli wracać z pustymi rękami.
      Lekko nie jest.

      - W wielkim mieście rodacy, w tym bardzo wielu stargardzian, znaleźli pracę. Co
      z tymi, którzy nie znaleźli? Koczują na dworcu Victoria lub po prostu wracają
      do kraju dzieciństwa. Głównym powodem takiego losu niektórych jest przede
      wszystkim brak znajomości języka angielskiego. W sytuacjach, kiedy chcemy
      zdobyć pracę trzeba także potrafić pisać najzwyklejsze ogłoszenie. Masę
      ogłoszeń można zobaczyć na witrynach sklepowych, ale trzeba pamiętać, że ci,
      którzy piszą w treści tak jak jedna z Polek, że zaopiekuje się osobą starszą
      lub psem - nie mają żadnych szans na otrzymanie jakiejkolwiek posady u
      pracodawcy.



      Anglia przesiąka Polską



      Nasz młody bohater opisuje zjawisko "przesiąkania Anglii Polską”...

      - Anglia, Londyn, miasta, miasteczka, dzielnice, strefy... Wszystko pod flagą
      brytyjską i bacznym okiem królowej - peroruje Maciej. - Jednak całość pomału
      zostaje nasączona Polską. Mieszkanie u Polaka, praca znaleziona dzięki usłudze
      polskiej agencji pośrednictwa pracy, zakupy w polskich delikatesach - drożyzna,
      niedzielna msza w polskim kościele... I tak naprawdę do przeżycia w Londynie
      nie trzeba znać języka angielskiego, choć warto. Można sobie zorganizować życie
      wśród Polaków. Ale trzeba być naprawdę bardzo ostrożnym - można trafić na
      rodaka, który nie zawsze ma czyste intencje, a jest takich wielu.






      Beata Dura, mama Maćka


      - Maciek wciąż szuka swojego miejsca w życiu. Mimo młodego wieku dużo już
      przeszedł. Wszędzie go pełno. Jeździ na wycieczki, chodzi na pielgrzymki. Z
      powodzeniem zajmuje się fotografią, ma własną stronę internetową. Poznaje
      sławnych ludzi. Udziela się jako wolontariusz. Nie mieliśmy wpływu na jego
      decyzję o wyjeździe do Londynu. W naszym domu panuje taka zasada, że każdy ma
      wolną rękę. Wydaje mi się jednak, że nie jest stworzony do pracy fizycznej

      ======================
      Mysle, iz własnie to taki młody człowiek, dla którego swiat sie otworzył.
      I jak wielu Polaków, dla których były to granice nie do przekroczenia,
      rzucaja sie teraz w wir podróży, innego swiata, innych wartosci, myelenia...
      Tak jak głodny rzuca sie na jedzenie....

      Smaczenego!
      • Gość: H56 nic, tylko kończyć katolickie szkoły IP: *.comnet.krakow.pl 04.03.06, 17:37
        a zawsze znajdzie się praca na zagranicznych budowach
        • Gość: empe42 Re: nic, tylko kończyć katolickie szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 12:46
          Exmanie, myślę, że nie z pobudek patriotycznych nie wybierasz się bo pracy za
          granicę. Myślę że powstrzymują Cię albo sprawy rodzinne, albo brak
          odpowiedniego wykształcenia, albo nieznajomość języka i z tego powodu miota
          Tobą zawiść. Ja nie widzę nic złego w tym, że ludzie odważni, mobilni szukają
          swego miejsca w życiu poza Polską. Oby tylko godnie ją tam reprezentowali.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja