Gość: mieszkaniec osiedl
IP: 213.155.191.*
04.03.06, 11:08
Zaniedbane osiedle , zbyt duze nic tu nie mozna zrobic bo ciagla walka w
zarzadzie, administracje jeszcze postkomunistyczne, weszystko sie
rozpada,brak dla mlodych ludzi klubow , kol zainteresowan, aktywnosci spni i
szkoly na terenie osiedla, po godz 16 na osiedlach nikt niczego nie pilnuje,
administracje ida do domu, nikt niczego nie dopatruje.Brak jakichkolwiek
planow naprawy zaniedban i rozwoju osiedla, policja reaguje na wezwania i
dzialalnosc blockersow, winna jest administracja ktora uwaza ze niec sie nie
dzieje zlego i wsadza glowe w piasek aby sie nie narazic blockersom.
Wielokrotniue interweniujemy w administracji a oni tam tylko patrza jak
dociagnac do emerytury.