niezły bajer dla męża.....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 09:49
Zabalowała kobitka ostro i wymyślila niezły bajer........

www.glosszczecinski.com.pl/
"..Zastałam uprowadzona o północy z piątku na sobotę z alei Wojska Polskiego w Szczecinie, a około południa w sobotę zostałam wyrzucona z samochodu obok jakichś działek koło Kamienia Pomorskiego. Co się ze mną w tym czasie działo, nie pamiętam, bo byłam odurzona - opowiada 30-letnia Teresa K. ze Szczecina.

Kobieta około północy wracała od koleżanki z imienin. - Tam wypiłam tylko dwa piwa - mówi. - Z alei Wojska Polskiego chciałam dostać się do domu. W pewnej chwili podszedł do mnie obcy mężczyzna i zaproponował, że mnie podwiezie. Kiedy znalazłam się w aucie, przytknął mi coś do ust i nosa. Straciłam przytomność.

Po jakimś czasie Teresa K. uświadomiła sobie, że leży nago w łazience. Ktoś mył jej ręce, nogi i intymne części ciała. Po kąpieli Teresa K. spytała nieznajomego, czy może skorzystać z toalety. Wówczas zadzwoniła z komórki do męża mówiąc, że została uprowadzona i znajduje się w Jeleniej lub Zielonej Górze. Dlaczego wymieniła akurat te dwa miasta, nie potrafiła wytłumaczyć. Mąż poinformował policję.

- Kiedy porywacz zorientował się, że dzwoniłam, wpadł do łazienki i zabrał mi telefon, potem także dokumenty oraz około 120 zł. Nie pamiętam, czy zostałam zgwałcona, ale chyba nie. Po jakimś czasie zostałam wyprowadzona z mieszkania i przewieziona autem w okolice jakichś działek. Tam nieznajomy wlał mi w usta alkohol i odjechał. Po jakimś czasie udało mi się zatrzymać samochód, którym zawieziono mnie na policję w Kamieniu - kończy relację Teresa K.

Na komendzie Teresa K. nie potrafiła opisać sprawcy porwania, ani wskazać miejsca, gdzie została pozostawiona. Nie potrafiła także podać numerów telefonów swych najbliższych, a nawet swojej komórki. Pamiętała tylko, że samochód porywacza był niebieski.

Sprawę wyjaśniać mają policjanci z I Komisariatu Policji Szczecin-Śródmieście.
    • Gość: hehehe Re: niezły bajer dla męża..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 12:19
      dobre, ma babka wyobraźnię!
      • Gość: andreas może tak, a moze nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 14:09
        w Angli juz kilka lat temu były tego typu afery.
        Kobiety zgłaszały gwałty, a po śledztwie raczej nie wyglądało na gwałt.
        Kobiety nic nie pamietały, a swiadkowie (barmani) mówili,
        ze nie wygladało na gwałt...

        Dopiero potem wyszło...sa tabletki gwałtu!!
        To nie bajer!
        Te tabletki juz dawno sa w Polsce!

        Dlatego w pubach nie zostawia sie niedopitych drinków,
        jak sie idzie tańczyc.
        Do butelek sa takie zamkniecia jednorazowe...

        Nie wiem czy to to, ale panie uważajcie!!!
        • Gość: Trzeźwy Re: może tak, a moze nie IP: *.chello.pl 20.03.06, 14:34
          poszła na imieniny do koleżanki bez męża i do 24.00 tylko dwa piwa
          I ktoś zadał sobie trud wożenia zwłok do Kamienia jak byśmy mało parków mieli.
    • Gość: aalisssson Re: niezły bajer dla męża..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 14:33
      Tabletki gwałtu?

      A cóż to?
      • Gość: andreas Re: niezły bajer dla męża..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 14:39
        Ruszasz się, chodzisz, mozna z Toba zrobic co sie chce.
        poddajesz sie i... potem nic nie pamietasz!!!
        Każdy potwierdzi, ze sie ze mna dobrze bawiłaś i razem wyszlismy!!
        • aalissson Re: niezły bajer dla męża..... 20.03.06, 14:42
          "Ruszasz się,chodzisz.." a no to jeszcze nie tak tragicznie:)

          Ty,Andreas,a co Ty się tak na tym znasz?Hmm? :)
          • Gość: andreas Re: niezły bajer dla męża..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 14:50
            To Ty nie wiesz??
            Ja jestem głupio-mądry i znam sie na wszystkim....
            chcesz pogadac o nawozach...

            Siedze całymi dniami i nocami przed kompem latam po necie i ucze sie na pamieć!
            • zilbeer Re: niezły bajer dla męża..... 20.03.06, 14:59
              Ten bajer jest niezły.:))) Jak jakiego PiSowskiego notabla złapią na łapówkach,
              ten będzie mógł powiedzieć, że mu opozycja taką tabletkę do mleka wrzuciła:)))
              Toż to musi działać też na kaczystów! Skrzynkę Berga tantiem proszę od każdego
              użytkownika pomysłu:))))
        • Gość: andreas Re: niezły bajer dla męża..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 14:43
          Powinni przed tym przestrzegać!!
          Powtarzam nie zostawiac drinków niedopitych,
          do butelek sa takie zamkniecia jednorazowe!

          Powinny byc ulotki o tym!

          A to moze jeden z pierwszych razy, a moze kolejny już!
      • zilbeer Re: niezły bajer dla męża..... 20.03.06, 14:40
        > Tabletki gwałtu?
        >
        > A cóż to?

        Wytłumaczenie dla męża, że się baba nawaliła jak stodoła i poszła po bandzie.
        Rozumiesz, tabletkę dosypali... ;)
        • aalissson Re: niezły bajer dla męża..... 20.03.06, 14:43

          No no:)

          Ehh,my kobiety,mamy dobrze..mozemy się nawet taką tabletką wytłumaczyć.
          • zilbeer Re: niezły bajer dla męża..... 20.03.06, 14:49
            Ehh,my kobiety,mamy dobrze..mozemy się nawet taką tabletką wytłumaczyć.

            He he he jak będę nawalony i mnie moja funia przydybie z jakąś lafiryndą, to
            powiem, że mi tabletkę do Berga ździra podrzuciła:))) Ciekawe, czy będzie tak
            wyrozumiała, jak mąż tej z Głosu? Bo ja bym po nią pojechał, ale wałem...:)
    • Gość: AfrykaDzika Re: niezły bajer dla męża..... IP: 87.207.253.* 20.03.06, 22:02
      to na pewno UFO ją porwało w celach wiadomych, od razu można rozpoznać ich
      metody, wielokrotnie opisywane w literaturze faktu,
      a wy tu biedna dziewczynę posądzacie o zabalowanie..nieładnie
      • Gość: labatt ....tabletki gwaltu IP: *.hsd1.fl.comcast.net 21.03.06, 02:53
        Nie maja zapachu,smaku,koloru...Czesto wystepuja w postaci latwo
        rozpuszczalnego pudru...Dzialanie zwiekszone z alkoholem.Maja dzialanie
        uspokajajace,usypiajace,powoduja amnezje,relaksuja miesnie,powoduja problemy z
        mowa...
        Najczesciej spotykane:roofies,rape,rohypnol,roche,forget pill,ruffles,r2,easy
        lay,liquid extasy,pochodne ketaminy .
        • Gość: AfrykaDzika Re: ....tabletki gwaltu IP: 87.207.253.* 21.03.06, 21:03
          ...uspakajają, usypiają, rozluzniają,relaksują.......hmmmm
          same pozytywy, labatt..gdzie i za ile to sie kupuje, bo widze że masz o tym
          pojęcie??
          • Gość: labatt Re: ....tabletki gwaltu IP: *.hsd1.fl.comcast.net 21.03.06, 23:42
            Nie reklamuje -a przestrzegam.....Lepiej przekop sasiadowi dzialke ;).
          • Gość: andreas Re: ....tabletki gwaltu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 00:32
            powinni jakies ulotki ostrzegajace wydrukowac i w disco rozdawać!
            Albo jako podkładki pod piwo w pubach!
            • Gość: labatt Re: ....tabletki gwaltu IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.03.06, 01:02
              Ulotek nie bedzie - bo to odgoni klienta.....
              • andreas.007 Re: ....tabletki gwaltu 22.03.06, 01:08
                odwrotnie powodowałoby, ze dziewczyny przed tańcem wypijałyby,
                po tańcu zamawiały....
                a teraz siedza przez cały wieczór przy jednym piwie...
                • Gość: labatt Re: ....tabletki gwaltu IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.03.06, 01:10
                  Gdybym miala reklamowac swoj pub ,czy dyskoteke / ktorych to nie mam:)))/ - to
                  reklamowalabym jako bezpieczne miejsce,a nie miejsce - gdzie klient ma byc
                  uswiadomiony zagrozeniem.
                  • andreas.007 Re: ....tabletki gwaltu 22.03.06, 01:13
                    tak, ale to wrzuci Tobie chłopak, który sie dosiadł...
                    a nie barman!
                    • Gość: labatt Re: ....tabletki gwaltu IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.03.06, 01:17
                      I ludzie powinni miec tego swiadomosc.Nie tylko w dyskotece,ale wszedzie.
                      • Gość: labatt Re: ....tabletki gwaltu IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.03.06, 01:22
                        Uwrazliwienie tych,do ktorych mamy zaufanie - na jakiekolwiek akty tzw.dziwne -
                        z naszej strony.Ot,np...Idac na bibe i widzac,ze kolezanka przyspiesza w piciu -
                        stopuje...Zeby byc podpora///oj,czasami w pelnym znaczeniu/.I tego samego
                        oczekuje w zamian / niestety/.
                • Gość: Wiki Re: To byłyby upojne wieczory IP: 194.165.41.* 22.03.06, 09:31
                  > a teraz siedza przez cały wieczór przy jednym piwie...

                  To byłyby upojne wieczory
                  w tych pubach-dyskotekach.
                  Tylko czy taka panienka
                  po n-tej kolejce wstałaby
                  o własnych siłach do tańca?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja