psychol_ogia
29.03.06, 08:14
Za dzisiejszym Kurierem:
" "Marina" pod lupą skarbówki i prokuratury
Taki dom opieki...
Urząd skarbowy przeprowadzi kontrolę finansów prowadzonych przez prywatny
Dom Opieki dla Osób Starszych "Marina" w Szczecinie. Jak się dowiedzieliśmy,
wyniki kontroli będą wykorzystane przez prokuraturę, która miesiąc temu
wszczęła śledztwo w sprawie działalności "Mariny".
Jesteśmy na etapie gromadzenia materiałów dowodowych twierdzi Małgorzata
Wojciechowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej. W trakcie rewizji
przejęliśmy dokumentację, m.in. umowy podpisywane przez pensjonariuszy i
pracowników tego domu opieki.
Już od prawie trzech lat, skargi na działalność "Mariny" dochodziły do
miejskiego rzecznika konsumentów. Rodziny podopiecznych szukały u niego
pomocy w sprawie oszustw w rozliczeniach finansowych, których dopuszczały się
ponoć osoby prowadzące dom opieki stąd dziś zainteresowanie "Mariną" przez
urząd skarbowy.
Przy okazji tych rozmów wychodziło wiele innych spraw twierdzi Longina
Kaczmarek. Mówiono m.in. o fatalnych warunkach opieki i o rażących wręcz
zaniedbaniach. Problem w tym, że nad tym miejscem nikt nie sprawował
kontroli. Dom działał nielegalnie, a właściciele z nikim się nie liczyli.
Właściciele "Mariny", mimo obowiązku, nie wystąpili nigdy do wojewody
zachodniopomorskiego o wydanie zezwolenia na prowadzenie takiej działalności,
dom nie miał więc wymaganego wpisu do rejestru placówek. Funkcjonował na
zasadzie zwykłej działalności gospodarczej.
Śledztwo w tej sprawie prokuratura wszczęła w ubiegłym miesiącu. Trwają
przesłuchania osób przebywających w "Marinie" i członków ich rodzin.
Postępowanie prowadzone jest pod kątem oszustwa oraz narażenia pensjonariuszy
domu opieki na niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu.
Grozi za to do 8 lat więzienia."
Nie udało się wszystkich zastraszyć ?