Gość: KARUZELOWY
IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.*
14.12.02, 12:01
po wczorajszo-dzisiejszej kampanii medialnej "prezydenta" Millera , moje
uczucia są mieszane jak lody z Dziurki przy ul.Piastów.
Nie jestem pewien , czy płaca w wysokości trzystu euro jest moim marzeniem.
Czy renta maojej mamy w wysokości 150 e jest jej właśnie marzeniem
dostatniej starości. Czy napis na tablicy wbitej w brzeg mojego ulubionego
jeziora " private" to też marzenie ? czy tylko zły sen?
Nie jestem ksenofobem. Ja , dam sobie radę z rozmową w obcym-
moim /europeiskim/ języku , ale...
Wątpliwości co do naszych , zwykłych polaków kłopotów unijnych mam wiele.
A negocjacje?
To pewnie tak samo jak z dopłatą unijnych funduszy do hodowli zakładanych
przez polskich rolników : cyt. "dopłata nie obejmuje hodowli bydła
rogatego,trzody , drobiu ..." w regulaminie sappardu wymieniono wszyskie
rodzaje hodowli stosowanych w tej szerokości geograficznej
...więc zostając europejczykiem założę sobie hodowle chujów-mujów i dzikich
węży.
całe szczęście jest jeszcze referendum. Wierzę w głupotę rodaków- NO
PASARAN!