absztyfikant
03.04.06, 16:54
Post powstal w oparciu o www.nitras.pl
Posel o Europie:
Mój dom. Wcale nie kojarzy mi się z Brukselą. Myślę, że widzenie Europy przez
pryzmat niebieskich flag z gwiazdkami strasznie spłyca jej prawdziwy obraz.
Nie znam innego świata jak Europa.
Posel o USA:
To dla mnie Stany Zjednoczone. Kraj, który podziwiam. Mógłbym wiele pisać
dlaczego, ale brak miejsca. Pamiętam taki film, który zrobili Amerykanie,
kiedy wprowadzono w Polsce stan wojenny - „Żeby Polska była Polską”. Za to
najbardziej jestem im wdzięczny.
/Pisownia oryginalna - absztyfikant./
Posel stwierdzil, ze nie zna innego swiata poza Europa. Na znajomosc
zagadnien europejskich pana posla spuszczam kurtyne milosierdzia.
Jednak skad ta milosc do Wuja Sama? Nie ukrywam, ze zaintrygowal mnie film
wspomnany przez pana posla, ktory to - trzymajac sie oryginalnej mysli
parlamentarzysty - jest kamieniem wegielnym jego nieskrywanej milosci dla
USA. I wiecie co? Przekopalem kilkanascie archiwow roznych gazet i na
jakiekolwiek wzmianki o tym filmie nie trafilem.
Zawdzownilem wiec do starszego znajomego, ktory w czasach PRL byl polskim
emigrntem politycznym w Waszyngtonie D.C. i rzeczywiscie cos bylo na rzeczy.
W czasach stanu wojennego Ronny Reagan mial zorganizowac wieczorek kulturalny
pod tytulem 'Let Poland be Poland', podczas ktorego wygrazal Sowietom i
zapowiadal zaostrzenie sie wyscigu zbrojen.
Jesli slyszeliscie o owym tajemniczym filmie, to bardzo prosze o kontakt!