Dodaj do ulubionych

Gdzie kupić mieszkanie w Szczecinie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 16:27
Prosze o pomoc,bo już 2 miesiące szukam. Potrzebuje mieszkania 50-60metrowego
w nowym budownictwie. Najlepiej w stanie surowym.
Obserwuj wątek
    • as01 Re: Gdzie kupić mieszkanie w Szczecinie? 19.06.06, 13:53
      Hej Malgosiu! Ja tez niedlugo przeprowadzam sie do Szczecina (na przekor opinii
      mojego poprzednika:).Ale raczej bede szukac czegos "z dusza" w kamienicy w
      centrum (lub ew. plombie). Powoli orientuje sie w cenach itp. Ciekawa jestem
      jak szybko Tobie uda sie cos znalec.Pozdrawiam:)
    • mimi15.10.05 Re: Gdzie kupić mieszkanie w Szczecinie? 04.09.06, 10:51
      Jeżeli masz auto to kupiłabym na twoim miejscu na prawobrzeżu. osobiście nie
      chciałabym mieszkac z tamtej strony Odry. Wiem to centrum, sklepy, kina itp.
      ale nie chciałabym tam mieszkać.obecnie mieszkam w Podjuchach i jeste
      zadowolona. gdy wyglądam przez okno dokoła widze zieleń, pełno drzew. lisko
      jest las, do którego można iść na spacer a i do centrum nie jest daleko. autem
      to 10min. autobusem to zalezy od 20min do 30. więc nie jest tak źle.zdroje też
      są dobre, jak i dąbie.bukowe ma wysokie ceny bo to teraz oblegana dzielnica.
      znajoma kupiłam tam mieszkanie za 130 tys dwu pokojowe. ja np bym nie kupiła,
      wolałabym mieszkanie na majowym w tej samej cenie. ale w nowym budownictwi i
      trzy pokojowe.taklże polecam prawobrzeze
    • majkszczecin Re: Gdzie kupić mieszkanie w Szczecinie? 23.01.07, 21:34
      polecam dobre (czytaj z długim stażem) biura nieruchomości. sam pracuję w takim.
      Jeśli szukasz mieszkania nowego jest trochę w ofercie. Pamietaj jednak o
      minusach takich ofert (po zakupie musisz sporo włozyć w takie mieszkanie) i o
      tym żeby dokłądnie ustalic co u danego developera jest "stanem developerskim"
      słyszałem juz rózne wersje :) . pozdrawiam MAJK
      • Gość: pitagoras Re: Gdzie kupić mieszkanie w Szczecinie? IP: *.nplay.net.pl 21.11.13, 17:30
        to wszystko zalezy w jakiej dzielnicy poszukujesz, gdzie ci bedzie blizej/lepiej?? ja ze swojej strony jako swietna inwestycje moge polecic mieszkania w dzielnicy stołczyn, przede wszytkim ze wzgledu na to ze robi sie tam ciekawie, coraz wiecej ladnych budynkow bedzie powstawac, a siostra co w urzedzie pracuje mowila mi ze beda szły na ta dzielnice konkretne pieniadze maja wdrazac jakis program rewitalizacji, wiem, ze maja byc tez spore inwestycje budowlane, wiec i bedzie infrastruktura, pozniej podejrzewam ze ceny beda niezle za ta lokalizacje, wiec jako inwestycja...super.
    • Gość: linerek Re: Gdzie kupić mieszkanie w Szczecinie? IP: 62.141.32.* 02.06.14, 08:30
      Zerknij sobie na tę mapkę:
      www.ihouse.pl/szczecin/sprzedaz/mieszkanie
      Znajdziesz tam dobre zestawienie ofert mieszkań na sprzedaż, może akurat znajdziesz coś dla siebie ;)
      Niemniej moim zdaniem mieszkania w Szczecinie są za drogie.... Ceny trochę spadły w ostatnich latach niemniej powinny być znacznie niższe.
      Pamiętacie jak to było 10 lat temu? Można było kupić sobie mieszkanie za kwotę 4 razy niższą niż obecnie ;)
      Pozdrawiam.
    • Gość: Skrzywdzony Jak kupisz z bonifikatą ? IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.14, 16:42
      List otwarty do Prezydenta Miasta Szczecina
      W sprawie ??? który tylko w ten sposób po blisko 1,5 roku nie możności dostania się
      do pana Prezydenta aby zapoznał się z treścią tego listu gdyż armia urzędników tkz „PRETORIANIE” skutecznie bronią dostęp przed oblicze wymienionego.
      Moja sprawa przedstawia się następując:
      -Zakup mieszkania od Gminy Szczecin nastąpił w dn.14.luty 2001.
      -Sprzedaż mieszkania w dn.16 marzec 2004.

      Gmina Szczecin o sprzedaży zostaje powiadomiona odpisem aktu notarialnego sporządzonego przez notariusz ??? –data wpływu do UM Szczecin dnia 08.04.2004. potwierdzenie wykorzystania wypisu aktu przez WYDZIAŁ Gospodarki Nieruchomości w Szczecinie w dniu 13.04.2004. Kupiłem mieszkanie, w którym obecnie mieszkam w dn.26 .03. 2004,(BYŁ JESZCZE CZAS ABY MOŻNA BYŁO COFNĄĆ UMOWĘ SPRZEDAŻY? ALE JA NIE BYŁEM OBYWATELEM PONAD PRAWEM?Natychmiast po sprzedaży „bonifikatowego”, oczywiście notarialnie, na moje nieszczęście pod rządami starej ustawy. Całą kwotę ze sprzedaży przeznaczyłem na zakup nowego mieszkania, dokładając jeszcze 40 tys.zł z kredytu bankowego, co ujęte jest w akcie notarialnym kupna.
      Gmina po 9-latach od dowiedzenia się o tym że w jej rozumieniu złamałem prawa nabyte zwróciła się do mnie o zwrot bonifikaty w lutym 2013 roku - pismo w sprawie.
      Na dowód tego, że byłem informowany o możliwości sprzedania mieszkania bez żadnych konsekwencji prawno-finansowych są pisma kierowane do Sądu Rejonowego wydział ksiąg wieczystych natychmiast po zakupie mieszkania z prośbą o odłączenie księgi wieczystej od wspólnej księgi wieczystej i sporządzenie indywidualnej księgi na mieszkanie zakupione od Gminy.Taki akt się dokonał i otrzymałem zapis w księdze wieczystej WŁAŚCICIEL-???.
      Brak indywidualnej księgi wieczystej na moje nazwisko blokował by mi sprzedaż zakupionego mieszkania. Po otrzymaniu w przeciągu 2 tygodni swojej księgi wieczystej bez jakichkolwiek zapisków w dziale II (WŁAŚCICIEL-????)
      Zaznaczam że próba zamiany lub sprzedaży mojego mieszkania, nie była podyktowana zamiarem wzbogacenia się, polepszenia sobie warunków mieszkaniowych.Sprzedane mieszkanie było moją enklawą, było to mieszkanie wypieszczone z moich środków finansowych. W tym mieszkaniu czułem się bezpieczny. Ale tylko jak spojrzałem w okno to widziałem mur,okno z pokoju sąsiada, nakładało się na moje okno. Tylko trauma oficyny mną kierowała. Nie sprzedał bym tego mieszkania ale traum ”OFICYNY” mnie zwyciężyła Powracam w myślach do ludzi którzy otaczali mnie w tamtym okresie dla własnego zysku skrzywdzili mnie.Wykazali się wielką nie uczciwością .Ja stanowczo zaprzeczam abym sprzedając mieszkanie chciał się wzbogacić lub polepszyć swój byt. Jeżeli bym został poinformowany lub wiedział o tym że mieszkania nie wolno mi sprzedać to bym tego nie uczynił. Wielokrotnie odwiedzałem UM w sprawie pomocy zamiany mieszkania w zakresie administracyjnym. Jeszcze przed wykupem i po wykupie również. Podawano mi adresy mieszkań które były zadłużone lub za duże były wymagania właścicieli ,nie dochodziło do transakcji. Wielokrotnie w okresie 2001-2004 r odwiedzałem panów Prezydentów Szczecina w osobach:Marek Koćmiel,Edmund Runowicz, Marian Jurczyk i vice prezydent Piotr Krzystek do których zwracałem się z prośbami o pomoc w wyrwaniu się z (Traumy) oficyny. Informowałem ich o tym, że zakupiłem mieszkanie od UM aby było łatwiej o tę zamianę, sprzedaż. Żadna z tych osób nie poruszyła tematu o tym że nie mam prawa sprzedaży mieszkania Że ciążą na mnie jakieś zobowiązania finansowe w stosunku do miasta.Wręcz przeciwnie kierowano mnie do wydziałów gospodarki mieszkaniowych,abym tam załatwiał swoje sprawy.A tam w tym wydziale rozkładano ręce. Za każdym razem, każdy rozmówca informował mnie, że Urząd Miasta nie ma prawa wtrącania się do praw właściciela –TAKIM MNIE ODBIERANO. Kierowano mnie do wydziału w U.M gdzie po dokonanej opłacie pieniężnej moja oferta sprzedaży, zamiany umieszczona była na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Miasta. Tak wielokrotnie czyniłem przez te lata.
      Doradzano mi abym również szukał wyjścia w kwestii sprzedaży w Internecie lub w Biurach Nieruchomości.Jesienią 2003 roku zaprzestałem starań o zamianę lub sprzedaż.W marcu 2004 roku po blisko 3-latach znalazła się osoba zainteresowana kupnem mojego mieszkania. Wiele razy proponowałem również aby odkupiono ode mnie mieszkanie przez Urząd Miasta ,gdyż zakupu tego mieszkania w oficynie dokonałem tylko dlatego aby wyrwać się z kręgu ludzi gorszych-(tak uważany byłem przez otaczający mnie świat). Urodzony w oficynie, zamieszkując w oficynie czułem się źle. Nazywano nas wtedy i teraz ludźmi ze slamsów.Urzędnicy wręcz mnie wyśmiewali i informowali że nie są zainteresowani tym mieszkaniem.Kładząc nacisk na to że powinienem szukać innej drogi zamiany lub sprzedaży.

      W swoim postępowaniu w tamtym czasie ,posiadającym zapewnienia ze strony ludzi
      zaufania społecznego jakim była sprzedająca w imieniu Miasta Szczecin pani ??? oraz pani ??? - notariusz upewniały mnie w moich działaniach.
      Otrzymałem mieszkanie od Gminy w 1988 roku jako mieszkanie rotacyjne-na czas oczekiwania na mieszkanie docelowe z zasobów spółdzielczych. Po transformacji ustrojowej w 1999 roku, zostałem skutecznie zablokowany abym nie mógł pozbyć się syndromu-(OFICYNA).Żeby można było cofnąć czas i znaleźć się w takiej sytuacji postąpił bym tak samo gdyż jestem przekonany że Gmina i osoby, które mnie otaczały przy sprzedażach informowały mnie, że mogę rozporządzać tym mieszkaniem jako właściciel. Również przy sprzedaży mieszkania jakie miało miejsce w dniu 16.03.2004
      w obecności – notariusza, Dla bezpiecznego i prawnego przebiegu sprzedaży mieszkania posiłkowałem się Biurem nieruchomości –PROFESJA. Osoby te dokonały analizy dokumentów, które były potrzebne do zawarcia umowy przedwstępnej a następnie przygotowały dokumenty do biura notarialnego w celu sporządzenia aktu sprzedaży mieszkania. Na zadawane pytania czy mogę sprzedać mieszkanie będąc w związku małżeńskim –polecono mi sporządzenie aktu rozdzielności majątkowej.
      Czy po sprzedaży mieszkania będę zobowiązany zwracać część kwoty uzyskanej ze sprzedaży organom państwowym przedstawiciel biura nieruchomości i w dniu podpisywania aktu notariusz poinformowały mnie, że jedynie natychmiast po sprzedaży muszę złożyć odpis aktu notarialnego w Urzędzie Skarbowym.Abym nie był dłużny państwu podatku. Co uczyniłem .Żadna ze stron uczestniczących w sprzedaży nie wskazała, że ciąży na mnie jakiś inny obowiązek finansowy.

      Obecnie, aby Urząd dokonał aktu łaski odstąpienia od żądania zwrotu bonifikaty, trzeba wykazać nadzwyczaj trudną sytuację życiową, finansową. Nie jest sprecyzowane w jakichkolwiek przepisach jak trudna ma to być sytuacja, ani kto może o tym zdecydować. Urząd Miasta i pan Prezydent umywają ręce.
      Obywatel, siłą rzeczy słabszy, jest stawiany pod ścianą – sprawy sądowej, bądź w roli proszalnego dziada. Natomiast Urząd występuje w roli policji skarbowej, nie biorąc pod uwagę działań jego przedstawicieli sprzed lat, które spowodowały te nieścisłości. Skoro zasada dochodzenia roszczeń rozciąga się do niebotycznych kilkunastu lat, co powoduje niepewność i niestabilność życiową obywatela, komplikuje sprawy rodzinne i finansowe,
      dlaczego odpowiedzialność za błędy legislacyjne spoczywa na obywatelu jedynie, dlaczego przeciwko obywatelowi uruchamia się aparat państwa – sądowniczy itd., a urząd nie przyjmuje do wiadomości prostego faktu, że właściciel ma prawo rozporządzać swoją własnością i to prawo dało mu państwo, a także tego, że urzędnicy sprzed lat byli umocowani tak, aby to prawo dać.
      • Gość: ja Re: Jak kupisz z bonifikatą ? IP: *.play-internet.pl 27.11.14, 11:07
        do skrzywdzony:
        oj napisał się Pan strasznie dużo. Proszę uważnie przeczytać akt notarialny, bo w nim napisane jest na podstawie jakich przepisów odbyła sie transakcja kupna od gminy. Z całą pewnością nastapiło to na podstawie ustwy o gospodarce nieruchomościami, jest wskazany artykuł tej ustawy i trzeba się z nim zapoznać, ponieważ tam są warunki jakie trzeba spełnić, aby bonifikaty nie zwracać.
      • Gość: renata4 Re: Pomoc w zakupie mieszkania IP: *.icpnet.pl 24.11.14, 09:24
        Firma , pośrednicząca przy zakupie bądź sprzedaży nieruchomości zaoszczędzi Ci wielu problemów. Załatwiania formalności, ogłaszania się, załatwi Ci klientów, pokaże im mieszkanie, podpisze z nimi umowy. Nie musisz się o nic martwić. Przez rok czasu nie mogłam sprzedać mieszkania po babci mimo wielu ogłoszeń w internecie. W końcu zdecydowałam się na współpracę z biurem Pomerania Szczecin i udało się je sprzedać w ciągu niecałych dwóch miesięcy :)


        • Gość: meneka Re: Pomoc w zakupie mieszkania IP: *.dynamic.mm.pl 19.01.15, 10:41
          Mamy pytanie do wszystkich zorientowanych w temacie zakupu mieszkania. Jestem zainteresowana kupnem mieszkania na osiedlu Pod Sześcioma LIpami:
          targimieszkaniowe.net/szczecin-i-okolice/rynek-pierwotny/oferty/steed-sa/pod-szescioma-lipami-szczecin-polnoc/
          W opisie inwestycji nie jest jednak opisane czy bierze ona udział w programie Mieszkanie dla Młodych. Czy może ktoś się orientuje czy mozna tam kupić mieszkanie w taki sposób?
          I jak oceniacie dzielnicę? Widzę,ze jeszcze jest tam pewien burdel po budowie ale chyba będzie uprzątnięte?
      • zen_grabowski Re: Gdzie kupić mieszkanie w Szczecinie? 09.06.15, 09:53
        Ja bym tam działał na własną rękę - znaleźć sobie lokalizację, mieszkanie, które się podoba, uderzyć do sprzedającego i się dogadać, a jak rynek pierwotny to od razu do dewelopera i samodzielnie. Ja kupiłem na Mickiewicza nowe dwupokojowe mieszkanie szczecin i nie musiałem nikogo o pomoc prosić. To są te bloki 30-32, wybudowała firma Idea-inwest, więcbyło wiele argumentów za. Polecam jeśli ktoś chce bez męczarni stać się właścicielem swojego M ideainwest.pl/ a nie użerać się z pośrednikami.
        • karniem Najlepiej u specjalistów - 3katy.pl 12.06.15, 00:40
          Jak się szuka na własną rękę, to człowiek dużo czasu marnuje na oglądanie mieszkań lub domów, które w mają ładnie wyglądać, a w rzeczywistości są kiepskie. Ja od razu szukałem w Szczecinie firmy, która pośredniczy w wynajmie i sprzedaży mieszkań. Firma 3 Kąty - www.3katy.pl ,bo o nich mowa, szybko znalazła mi kilkanaście mieszkań według moich wymagań, a potem jeszcze pomagali mi negocjować cenę i zaoszczędziłem ponad 12 tysiecy.
        • Gość: Kamcia Re: Gdzie kupić mieszkanie w Szczecinie? IP: *.szczecin.mm.pl 12.06.15, 13:33
          To chyba jesteśmy sąsiadami :) ja też sobie chwalę lokalizację, dewelopera i ciszę, ale muszę przyznać, ze po roku trochę mi ciasno...i rozglądam się za innym. Chciałabym się trzymać sprawdzonego źródła, więc może ktoś wie, czy Idea-inwest ma jakieś nowe inwestycje na rynku pierwotnym, jakieś nowe mieszkania ale większe, niż dwupokojowe i też gdzieś w nieodległej lokalizacji?
        • kamcia_witk Re: Gdzie kupić mieszkanie w Szczecinie? 15.06.15, 10:10
          Ja także polecam Idea-Inwest, mieszkam w kawalerce na Pogodnie i jestem bardzo zadowolona, bo wszystko przebiegło bez zarzutu i ukrytych rzeczy, a przyznam że się bałam jak to wszystko będzie wyglądało i czy nie zostanę oszukana. Polecam szukającym, by się tam wybrali i zobaczyli ofertę, a nuż coś się spodoba: ideainwest.pl/
    • Gość: ramela2 Re: Gdzie kupić mieszkanie w Szczecinie? IP: *.dynamic.mm.pl 26.06.15, 13:52
      Na pewno warto jest się zastanowić nad programem Mieszkanie dla Młodych. Szczególnie,że w Szczecinie jest dostęp do mieszkań z programu. Dzięki temu można wiele zaoszczędzić ponieważ dopłata przy 2 dzieci jest spora. 20%. Przy 1 dziecku 15%. Single mają trochę gorzej bo dostają 10% chociaż i tak nie jest to taka zła kwota.

      Poczytajcie sobie co nie co tutaj: dom.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1036139&title=Mieszkanie-w-kredycie-jak-wybrac-nieruchomosc-z-mysla-o-przyszlosci&wid=17301793&smqbzticaid=11485f - myślę,ze rozwieje to Wasze wątpliwości jeśli takie macie .Jest tam opisane krok po kroku jak się o taki kredyt starać.
    • onirma Szukaj u www.3katy.pl 17.07.15, 23:16
      Powiem krótko, bo nie ma sensu się rozpisywać. Jak szukasz na róznych portalach, to potem co innego wychodzi w rzeczywstości niż było w ogłoszeniu. Dlatego do spraw szukania mieszkania najlepiej za pośrednictwem sprawdzonej firmy - zobacz stronę www.3katy.pl/ to solidna firma ze Szczecina.
    • Gość: negetek Re: Gdzie kupić mieszkanie w Szczecinie? IP: *.dynamic.mm.pl 22.07.15, 09:39
      Wybór mieszkań jest spory.Duża podaż na rynku ale zauwazyliście,że ceny wcale tak nie spadają? Tak naprawdę aby znaleźć jakieś fajne lokum trzeba zaglądać na rózne strony, szukać praktycznie codziennie . Te fajniejsze oferty pojawiają się oraz znikaja szybko bo znajdują nabywców.

      Odsyłam rownież do dobrego biura nieruchomości ze Szczecina: www.extra.pl/ -zerknijcie sobie. Moze na stronie uda Wam się znaleźć jakieś fajne mieszkanie dla siebie. Ewentualnie można dopytać się jeszcze osób tam pracujących. Przejrzą dla Was oferty i coś Wam zaproponują.
    • sterka03 Re: Gdzie kupić mieszkanie w Szczecinie? 13.03.18, 17:27
      A my przeprowadziliśmy się z Warszawy do Szczecina i nie żałuję tej decyzji :) Nie mogliśmy się zdecydować na żadną konkretną inwestycję, nie mieliśmy też czasu na remont i wykańczanie prawie 80 metrowego mieszkania tym bardziej, że mieszkaliśmy jeszcze w stolicy. Wybawieniem okazało się zgłoszenie do NMSzczecin. Pomogli nam znalezc fajne mieszkanie. Potem zajęli się jego wykończeniem od A do Z, my tylko kupiliśmy meble :) Bardzo konkretna i rzetelna firma, polecam wszystkim znajomym :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka