felix_edmundowicz
28.04.06, 19:19
Ja , jako prawdziwy lewicowiec będę czcił to święto nadzwyczaj uroczyście.
Nawet wstanę później niż zazwyczaj, bo człowiekowi pracy w ten dzień należy
się trochę więcej porannego snu.
Ciekawe jak Święto Pracy spędzają ludzie, którzy niegdy w życiu nie
pracowali, a jedynie d z i a ł a l i , a potem jedynie p i a s t o w a l i
ważne stanowiska.
Na pewno właśnie tacy synekurzyści najgłośniej będą mówili frazesy o szacunku
dla ludzi pracy.
Ale wiem ,że są inni na tym forum
i do nich kierują słowa
NIECH SIĘ ŚWIĘCI 1 MAJA!
Ludzie uczcijcie to święto po ludzku, dajcie sobie odpocząć od stresu, od
polityków i działaczy, od całego pseudosocjaldemokratycznego szumu i od
bogoojczyźnianych frazesów.
To jest święto dla ludzi, więc niech ludź weźmie rodzinę ,przyjaciół i idzie
na majówkę.
Uwaga tylko na 3 orły na Jasnych Błoniach, tam mogą być ci prawdziwi i
twardzi lewicowcy,jak zawsze ze składanymi parasolkami.