Gość: xx
IP: 87.207.47.*
30.04.06, 10:49
Blogerzy i internetowi krytycy wywierają „nieproporcjonalnie duży wpływ” na
społeczeństwo. Według badań niewielka liczba sieciowych „aktywistów” w coraz
większym stopniu uczestniczy w dyskusjach społecznych i tworzy trendy w
biznesie.
Ponad połowa członków społeczności internetowej w Europie to bierni
użytkownicy, którzy nie wnoszą żadnego wkładu w rozwój sieci. Kolejne 23
procent internautów zabiera głos tylko wówczas, gdy zostaną do tego
sprowokowani. Pozostali angażują się na różnego rodzaju forach, stronach i
blogach, biorąc czynny udział w społecznej dyskusji. „Ich wkład jest coraz
większy – mówi Julian Smith, analityk reklamy online z Jupiter Research i
autor badania. – Największy wpływ mają na media. Jeśli jakaś informacja
trafia z sieci do lokalnej prasy, to znaczy, że jest ważna”.
....
„Zawsze tak było, że głos aktywnej mniejszości jest brany pod uwagę przez
media, firmy, reklamodawców czy specjalistów od marketingu. Dzieje się tak
zwykle dlatego, że zdanie tej garstki ludzi traktowane jest jako opinia
szerszego grona odbiorców
..
fakt, że małe grupy potrafią wpływać na decyzje dotyczące ogółu nie jest
niczym nowym.