Informacyjny chaos na Dniach Gryfina

IP: 217.96.3.* 03.05.06, 23:17
Gryfino to mała miejscowość, która jeśli chce być odwiedzana, to musi w
różnoraki sposób zachęcać mieszkańców innych, zwłaszcza większych miast. Z
góry jest na bardziej przegranej pozycji niż Szczecin. Natomiast na Dni Morza
mieszkańcy okolic i tak przybędą do grodu Gryfa, nawet, jeśli nie zapewni się
im transportu (choć nie jestem pewna, czy w ogóle warto). Nie mówię, że jest
się tu czym chwalić, ale myśle, że 3 takie sa mechanizmy i tyle.
    • Gość: xxx Re: Informacyjny chaos na Dniach Gryfina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 07:33
      "kilkudziesieciu"?!?!?!?!?! , powiedzialbym stu co najmniej. Sam bylem posrod nich..a Szczecinian było wiecej niz gryfiniaków. Organizacja jednym słowem do kitu, a najbardziej dała sie we znaki j#@$@^$ POLICJA...
    • Gość: Agata Re: Informacyjny chaos na Dniach Gryfina IP: *.eltekenergy.pl 04.05.06, 13:58
      No chyba nie ma co rwać włosów z głowy i utyskiwac na Gryfino.
      Gdyby nie jego sąsiedztwo, to gdzie bysmy chodzili na basen, czy spędzali
      Majówkę ?
      Poza tym, czemu własnie tam pojechaliście na koncerty ?
      Czyżbyście nie mogli znaleźć nic dla siebie, w nader bogatej ofercie imprez w
      naszym pięknym mieście ? ;-)
      Najlepiej pojechac i jeszcze pomarudzić pod nosem.. łoj...
      • Gość: Fan Gryfina Re: Informacyjny chaos na Dniach Gryfina IP: *.chello.pl 04.05.06, 14:56
        80 zł za taksówke z Gryfina to darmocha . o co wam idzie uwielbienie dla
        podrzędnej kapeli ze znudząną wokalistką musi kosztowac.
        A czy Berlin organizuje jakiś darmowy transport po koncertach dla szczecinian.
    • Gość: turysta Re: Informacyjny chaos na Dniach Gryfina IP: 134.146.212.* 04.05.06, 14:57
      Na majowy weekend, przyjechałem do Szczecina z zalanego deszczem Trójmiasta,
      aby dzieciom to piękne miasto pokazać. Ale dzieci jak to dzieci chcą się bawić.
      Gdy zapytałem w jednym z hoteli o atrakcje, pikniki przygotowane na wolne dni
      usłyszałem "jedź Pan do Gryfina, bo tutaj się nic nie dzieje". Tak zrobiłem i
      dzieciaki nie żałowały. Do tej pory jednak nie mogę uwierzyć, że
      dwudziestokilkutyśięczne Gryfino "pekało w szwach" a w stolicy województwa nic
      się nie działo. Jeżeli jednak to prawda, to pomimo problemów z powrotami do
      Szczecina, i tak wielkie brawa dla Gryfina. Może ktoś z mieszkańców skoryguje
      moją opinię, mam nadzieję że nazbyt niesprawiedliwą wobec Szczecina. Pozdrawiam
      • Gość: Kamil Re: Informacyjny chaos na Dniach Gryfina IP: *.chello.pl 04.05.06, 15:30
        Ty mi nic o Gdansku nie mow, wczoraj stamtad wrocilem. moze i ladne miasto ale
        o 22:00 puste. Nikogo na miescie, kanjpki pozamykane a pociag o 5:00 i co tu
        robic? Prawie cala noc przesiedzielismy na dworcu w takim towarzystwie
        szemranym ze powiedzialem ze juz nigdy wiecej Gdansk. Nie wspomne tez ze
        pobilismy rekord naszej predkosci uciekajac Podwalem Staromiejskim przed
        jakimis "zakazanymi mordami". Nie wspomne o komunikacji nocnej ktora
        praktycznie nie kursuje.
    • Gość: Iwan Re: Informacyjny chaos na Dniach Gryfina IP: 83.168.96.* 05.05.06, 17:24
      Szanowni włodarze miasta Szczecin. Może któryś z Was ma coś w tej sprawie do
      powiedzenie. Może powiecie mieszkańcom waszego miasta, czym wracają gryfiniacy
      po późnych spektaklach kinowych czy teatralnych. Jeśli sztuka w teatrze zaczyna
      się o godz. 19 lub 21 to bywają i takie, które kończą się po 12 w nocy - i co
      wtedy? Może w końcu ktoś pomyśli o nocnym połączeniu komunikacyjnym obu tych
      miast. Kompleks basenów Laguna jest czynny do godz.23
      • Gość: Gregor Re: Informacyjny chaos na Dniach Gryfina IP: *.utp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.06, 18:23
        Zgadzam się z pierwszym postem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja