exman
08.05.06, 20:22
Parę lat temu próbowano w Parku Kasprowicza stworzyć letnią estradę, pomysł
szczytny ale wykonanie było nietrafuione zupełnie, zmarnowano nawet drewnianą
estradę. Czy nie warto pomyśleć o koncertach małych składów kameralnych
właśnie o tej porze, o zachodzie słońca, na Błoniach, bez widowni, bez
nagłośnienia (chyba że tylko jakieś 2x200W), takie nasze małe szczecińskie RMF
Classic...co wy na to?