W środę strajk lekarzy i pielęgniarek

IP: *.btsnet.pl 09.05.06, 19:30
popieram
    • Gość: Alasalif Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 20:27
      Popieram, jak najbardziej!!! Studentka pielęgniarstwa
      • Gość: mirek Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 11:25
        jestes naiwna studentką. podwyżki dostana lekarze ze specjalizacją, natomiast
        ty i twoi koledzy, którzy nie maja rodziców lekarzy beda nadal musieli sie
        obejść wolontariatem. Popatrz ilu jest rocznie absolwentów medycyny, a ile
        miejsc na specjalizacjach. To srodowisko lekarskie zmusza młodych ludzi do
        emigracji, aby nie stanowlili dla nich konkurencji. Ilu wyemigrowało
        ordynatorów, czy lekarzy prowadzących prywatną praktykę. Jeżeli lekarz za
        prywatna wizyte bierze 80 zł za 5 - 10 minut pracy nie płacąc przy tym
        praktycznie podatków- dlaczego np. taksówkarze czy kioski warzywne muszą mieć
        kasy fiskalne , a lekarze nie,?
        • Gość: antymirek Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 11:30
          Masz obsesję na punkcie kasy fiskalnej? A może sprzedajesz?
    • Gość: niepopieram Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.chello.pl 09.05.06, 20:46
      Oni przynajmiej mają zagwarantowaną pracę! Wielu młodych ludzi po studiach
      latami nie może znaleźć jakiegokolwiek zajęcia.
      O tym jak naprawdę się żyje ludziom w Polsce niech świadczy fakt, że np, ja po
      20 latach pracy zarabiam 1200 zł na rękę, i też kończyłem jakieś studia oraz
      wykonuję pracę powiedzmy - społecznie użyteczną.
    • Gość: wiesio Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.gprspla.plusgsm.pl 09.05.06, 22:41
      Popieram strajk lekarzy. Należy się godziwa zaplata, za ciężką i odpowiedzialną
      pracę. Nie chcę, aby leczyli mnie medycy z Ukrainy czy Bialorusi. A przedmówcy
      odpowiadam, że medycyna, to nie jakieś tam studia, to poważna orka i największa
      cegla wiedzy jaką sobie trzeba przyswoić.
      • Gość: JA Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.aster.pl 09.05.06, 23:08
        przed 20 kwietnia stanelabym z nimi (lekarzami i pielegniarkami) w jednym
        szeregu......
        teraz...po smierci Agaty......bezsensownej.....gdzie zaden z lekarzy nie
        powiedzial nawet przepraszam.....lub, jest mi przykro..... czuje zal.......
        czuje wielki bol i zal......znam wielu wspanialych lekarzy.....ale zaden z
        nich...... ;-(
      • Gość: niepopieram Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.chello.pl 09.05.06, 23:08
        Panie doktorze, moje studia to też ciężka orka, a praca równie odpowiedzialna.
    • Gość: michal Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.romnet / *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 23:08
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=40781605
    • Gość: juz z emigracji Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.bredband.comhem.se 09.05.06, 23:30
      Wypowiedzi zarowno studentow jak i niektorych komentujacych artykul sa bardzo
      niepokojace. Tch pierwszych dlatego, ze od poczatku nie widza mozliwosci
      egzystencji w Polsce, tych drugich ze absolutnie nie wykazuja instynktu
      samozachowawczego i za grosz zrozumienia problemu, ktory badz co badz jest
      starym problemem, zaostrzajacym sie co jakis czas, wywolujacym fale kolejnych
      frustracji i ucieczek bardzo wartosciowych jednostek, ucieczek od zawodu, badz
      tez ucieczek z kraju by swoj wymarzony zawod wykonywac.
      Lekarzem, prawdziwym nie zostaje sie konczac jakies tam studia. Medycyne mozna
      skonczyc, ale nie jest to rowne z byciem lekarzem. Na to sklada sie wiele
      innych rzeczy zarowno wrodzonych (osobowosc, kultura osobista itd) jak i
      nabytych latami naprawde zmudnej i wyboistej drogi, latami oplaconymi
      nieprzespanymi nocami i to nie tylko z powodu dyzurow.
      Akurat dane mi bylo poznac srodowisko lekarskie od podszewki bo wykonywalem ten
      zawod przez pare lat w Polsce. Niestety musze stwierdzic, ze SYSTEM zabija
      polskich lekarzy. CHORY SYSTEM, ktory albo zmusza jednostki do poddania sie i
      akceptowania (niestety) odczlowieczenia, nierzadko wrecz bydlackich odruchow
      albo do ucieczki. Konczac medycyne 10 lat temu bylem pelen zapalu i nadziei ze
      wszystko sie ulozy. Przez pierwsze 2 lata budzilem sie co rano i z radoscia
      jechalem do szpitala do mojej wymarzonej pracy. Potem nagle cos zaczelo sie we
      mnie zalamywac i doszlo do tego, ze przekraczajac prog szpitala mialem odruch
      wymiotny. Odruch wywolany przymusem przebywania w pracy gdzie poza obowiazkami
      nie bylo zadnych praw, gdzie bylem stawiany pod sciana zarowno przez szefostwo
      jak i pacjentow, gdzie poziom zaklamania i propaganda rozpowszechniana przez
      owczesne kasy chorych zlamaly mnie zupelnie. Zauwazylem w sobie bardzo
      niepokojace odruchy, brak cierpliwosci do kogokolwiek i czegokolwiek.
      Postanowilem uciec. Rok a wlasciwie dwa lata ciezkiej pracy by zaistniec za
      granica. Najpierw jezyk, potem nauka zycia w nowym kraju, jak przedszkolak. Kto
      tego nie doswiadczyl nie jest w stanie sobie wyobrazic jaka cene sie placi. Ale
      przynajmniej widac bylo swiatelko w tunelu. To dopiero POZA POLSKA, moim krajem
      ojczystym udalo mi sie uslyszec z ust mojego szefa, ze cos zrobilem dobrze;
      dopiero tu umozliwiono mi porzadne wyspecjalizowanie sie i godne warunki pracy.
      Tymczasem moi koledzy w Polsce, wyksztalceni i wartosciowi w wiekszosci odeszli
      od zawodu i poszukali szczescia wykonujac inne profesje. Ci, ktorzy pozostali
      jeszcze wierza, ale coraz mniej lub tez wcale. Poza protestem od czasu do
      czasu, ktorymi mysle, ze niczego niestety nie wskoraja, nie stac ich na nic
      wiecej. I tak wiekszosc szefow szpitali, klinik, rektorow akademii medycznych
      siedzi cicho, dlaczego oni nie wstawia sie ostro za swoimi podladnymi, to
      przeciez dzieki nim zyja i funkcjonuja. To zenujace dla PAM-u, ze poza
      studentami nikt wiecej sie publicznie nie wychyli.
      Mysle, ze spoleczenstwo polskie bardzo sie myli, ze lekarze to grupa leni
      tapczanowcow oczekujacych pieniedzy za nic. Pewnie i tacy tez sa, ale wiekszosc
      bardzo jest krzywdzona sluchjac takich opinii.
      Do Polski moze i tesknie, bo tu mam swoich rodzicow, ale nie wroce, bo gdzie
      indziej dano mi szanse egzystencji.
      • Gość: medyk rewolucja moralna? IP: *.pam.szczecin.pl 10.05.06, 00:12
        Ja rowniez nie rozumiem przecietnych ludzi, ktorzy sa tak bardzo negatywnie do
        nas nastawieni. Mowia, zebysmy sobie wyjezdzali, a ich beda leczyc dobrzy
        lekarze ze wschodu. Prosze zobaczyc jaka byla zdawalnosc LEPu przez lekarzy
        stazyzstow ze wschodnich uczelni medycznych, co swiadczy o ich umiejetnosciach:
        www.cem.edu.pl (statystyka z sesji jesiennej 2005).
        • Gość: Ja Re: rewolucja moralna? IP: *.aster.pl 10.05.06, 00:15
          Co masz na mysli piszac....'przecietnych ludzi" ????? Czy to swiadczy o Twojej
          nadludzkosci czy nadprzecietnosci...???? Bo zapewne o czyms to swiadczy....;-(
      • Gość: Ja Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.aster.pl 10.05.06, 00:26
        Dziekuje Ci......
        teraz wiem.....ze to od SYSTEMU powinnam domagac sie slowa "przepraszam" !
        Bo potrafie wszystko zrozumiec.....ale nie odczlowieczenia.....u swiadomego
        czlowieka !!!!!

        "Czlowiek czlowiekowi zgotowal ten los"
        "Spieszmy sie kochac ludzi, tak szybko odchodza"
        • Gość: andreas tez tego chca! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 00:38
          mam kolege któren nie ogranicza sie do wizyty u jednego lekarza!
          Idzie do kilku, by miec pewność dobrej diagnozy,
          a mama jego lekarka jest w innym mieście!

          Ja tez raczej chodze do znajomej lekarki, która mnie kieruje...

          Przeciez to nie są szamani, a ludzie zwykli...
          Bywaja zmeczeni i tez moga sie mylić czy czegos nie zauwazyć...

          Ostatnio sobie krzywde zrobiłem i byłem u lekarza...
          ale dalej bolało po dwóch dniach i poszedłem do innej,
          a ta mnie objechała dlaczego tak późno czy mi nie zalezy na zdrowiu...
          Uznała, ze diagnoza pierwszej była dobra i medykament tez,
          ale na mnie nie działał i uleczyła czy innem!

          Czasami pierwsza diagnoza czy medykament nie jest prawidłowa,
          to nasze zdrowie nie czekajmy na pogorszenie...

          Chciałbym by w słuzbie zdrowia pracowali jak najlepsi lekarze
          i by mieli środki, narzedzia do leczenia jak najlepsze!!
          Mysle, ze oni tez tego chcą!!!!
          Chca nie musieć oszczedzac na dodatkowych badaniach...
          • Gość: Ja Re: tez tego chca! IP: *.aster.pl 10.05.06, 00:50
            Andreas.....

            ja tez tego chce i zycze lekarzom i pielegniarkom wszystkiego najlepszego!
            Walczylam i walcze z "SYSTEMEM" na ile mam sil......
            ale wierze tez w to, ze system nie potrafi zabic czlowieczenstwa......
            Tyle lat...tyle systemow a jednak zawsze byli w nas ludzie !!! wyniki sekcji sa
            jednoznaczne.....
            Ojcowie uczyli mnie, ze nalezy podzielic sie ostatnia kromka chleba....uczyli
            mnie tez wyciagac dlon do lezacego......i mniej gornolotnie.....mowic
            przepraszam.....
            Najbardziej boli to, ze nikt z tego srodowiska nie
            powiedzial.....przepraszam....jestesmy tylko ludzmi...nam sie tez zdarzaja
            pomylki....... Dlatego czuje sie jak smiec.....dlatego jest we mnie byc moze
            zlosc.....no ale w koncu jestem tylko przecietnym czlowiekiem....:-(
            • Gość: andreas Re: tez tego chca! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 00:56
              to co sie przytrafiło.... jest w ogóle poza...
              poza ta dyskusja i w ogóle poza....
              nie da sie tego ani załatwic słowem zadnym, ani przeprosic....
              jak mozna przeprosic.... za śmierć?????

              To jest poza dyskusją!!!

              Ja czuje sie bezradny.... i nie mam słow i tyle...
              to nie ta dyskusja!!!!

              I przemilczeć nie wolno i wykrzyczec sie nie da niczego.....
              • Gość: JA Re: tez tego chca! IP: *.aster.pl 10.05.06, 01:08
                Dziekuję Ci......



                [*].....Motylkowi......;-(
          • Gość: ABA Re: tez tego chca! IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 10.05.06, 07:16
            Czasami pierwsza diagnoza czy medykament nie jest prawidłowa,
            > to nasze zdrowie nie czekajmy na pogorszenie...
            >
            > Chciałbym by w słuzbie zdrowia pracowali jak najlepsi lekarze
            > i by mieli środki, narzedzia do leczenia jak najlepsze!!

            Rozumiem ale co zrobić jeśli w mieście jest jeden słownie jeden lekarz zajmujący
            się danym "schorzeniem" i jest nie kontaktowy ,opryskliwy i cóż z tego że może i
            pomoże ale ja jako pacjent mam prawo wiedzieć wszystko co chcę wiedzieć a lekarz
            z wielkiej łachy udziela mi odpowiedzi i praktycznie w takim przypadku z nikąd
            pomocy acha odsyła pacjentów do internetu a trafiają się w dużej mieże ludzie z
            małych miejscowości czy ze wsi którzy nigdy nie widzieli komputera a co mówić o
            internecie i idą na operację nie świadomi co tak naprawdę i jaką metodą i co
            będą mieli robione???
            CZY TACY LEKARZE POMIMO TYCH WIELKICH STUDIóW POWINNI UPOMINAć SIę O PODWYżKę???
    • Gość: zaorac prl ostry dyzur tepych nierobow IP: *.hsd1.or.comcast.net 10.05.06, 05:03
      jak mozna nazywac ostrym dyzurem cos gdzie sie wykonuje monitorowanie termosu do
      kawy? dalej w huj z ta cala polska i pokomunistycznym burdelem
      • Gość: H Re: ostry dyzur tepych nierobow IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 10.05.06, 11:24
        Masz rację. Co to takiego. Ale spróbuj jak bedziesz się czuł jeśli w nocy nic
        nie bedziesz robił jedynie odpowiesz na jeden bzdurny telefon (2 w nocy) a
        potem o 4 obudzi cię pielegniarka po pacjent coś chce. Wiesz przecież że już od
        8 rano pod Twoimi drzwiami stoi 50 pacjentów do przyjęcia. Czegos nie
        dopatrzysz, pomylisz się - prokurator.......
        I tak przynajmniej jeden raz w tygodniu przez 20 lat..
        • Gość: mirek Re: ostry dyzur tepych nierobow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 11:33
          ale lekarz ma płacone za pracę na dyzurze a nie za spanie. I żadnej łaski nie
          robi idąc o 3 w nocy do pacjenta, który na coś narzeka. jest to jego psi
          obowiązek. Kiedy to lekarze zrozumia, że płaci się za PRACĘ a nie za podpisana
          umowe którą się nie realizuje.
          A propos prokuratora. Wiesz, że mamy najlepszych lekarzy na swiecie. Rocznie w
          Polsce lekarze popełniaja kilkadziesiąt błędów) Nie trafiają do więzienia),
          podczas gdy w takich Stanach sa to setki tysięcy.
          • Gość: H Re: ostry dyzur tepych nierobow IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 10.05.06, 17:07
            Nieprawda. Kodeks pracy nie pozwala na pracę w nadgodzinach powyżej 12 godzin
            na dobe. Tymczasem lekarze zmuszani są do przebywania w mniejscu pracy przez 31
            godzin bez przerwy. Aby to jakoś pogodzić z kodeksem wymyśla się dziwne łamańce
            prawne z których wynika, że przebywanie na dyżurze nie jest pracą......
            Ale tak ogólnie to masz rację. Lekarz bedąc na dyżurze powinien ten czas
            efektywnie pracować. Zwiekszenie nakładów na ochronę zdrowia powinno pozwolić
            na zatrudnianie na dyżurach innych lekarzy a nie tych z oddziału. W takim
            przypadku lekarz po przepracowanym dyżurze po prostu poszedłby do domu spać..
            Wywalczone przez Porozumienie Zielonogórskie dwa lata temu oddzielne
            kontraktowanie podstawowej opieki zdrowotnej w nocy i w dni wolne od pracy
            spowodowało, że szczecińscy lekarze nie bedąc zmuszani do takich dyzurów
            zrezygnowali z możliwości dodatkowego zarobku ( ok. 230 zł za noc) nie chcąc
            przeżywać tych stresów a także pragnąc być wypoczętym podczas przyjmowania
            pacjentów w dzień. Dyżurują inni lekarze dla których jest to podstawowy sposób
            zarobkowania. W ten oto sposób stosunkowo niewielkie pieniądze w istotny sposób
            poprawiły poziom opieki nad pacjentem
    • Gość: aruba Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.chello.pl 10.05.06, 10:23
      Nie dziwię się lekarzom, że chcą wyjeżdżać. Do marnych zarobków dodałabym
      jeszcze wszechobecny nepotyzm.
    • Gość: NIKI Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 11:42
      dobrze niech jadą ale niech oddadzą nam podatnikom koszty za studia, które im
      jako podatnicy opłaciliśmy.
      • Gość: kazio Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.bazapartner.pl 10.05.06, 11:56
        niech oddadza kase za studia albo niech studiuja cwaniaki za granica! zobaczymy
        ilu z tych potencjalnych przyszlych lekarzy dostanie sie na studia i bedzie w
        stanie je oplacic. zreszta cala ta POlska to jedno wielkie pomieszanie z
        poplataniem
        • Gość: Paweł-lekarz Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: 217.153.170.* 10.05.06, 12:25
          A co to za chore pomysły? Inni też wyjeżdżają, każdy ma do tego prawo. Każdy studiuje za darmo (albo prawie za darmo) i jak chce może w każdej chwili sobie wyjechać choćby na Bermudy. A kto powiedział,że za moje studia nie płaciła właśnie moja rodzina z podatków. Wszędzie naokoło w Polsce pełno ludzi zawistnych,mających "wspaniałe" pomysły.I dlatego długo tu nie będzie normalnie. Ja na razie pracuję w Polsce ale też nie mam zamiaru całe życie zasuwać za 1000zł. Ktoś powie że to i tak dużo bo inni mają po 600zł. Takim mówię- idź na studia,przejdź 6 lat, potem lecz i bądź odpowiedzialny za życie ludzkie, równocześnie znosząc czasami niewdzięczność pacjentów,którzy mierzą wszystkich jedną miarką i "znają się" lepiej na medycynie niż lekarze.
          • Gość: niki Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 12:35
            po pierwsze: dlaczego zostałeś lekarzem? Zawsze zarobki były marne ale za to
            pewnośc pracy prawie 100%. Po drugie koszt kształcenia medyka a ekonomisty to
            wielka różnica. Pracuję na uczelni i wiem coś o kosztach kształcenia. Można ew.
            np. wprowadzić opłatę za że tak powiem za bardziej newralgiczne kierunki np.
            medycyna a ci którzy studiowaliby za darmo musieliby np. zobowiązać sie do
            spłacenia kredytu po studiach np. własnie w formie pracy w szpitalu itp. za
            marne grosze.
          • Gość: niki Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 12:38
            a tak na marginiesie : pokaż mi biednego lekarza np. po 10 latach pracy?
            • Gość: Paweł-lekarz Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: 217.153.170.* 10.05.06, 13:04
              Zależy co dla Ciebie znaczy biedny- ma jeździć rowerem do pracy czy też autobusem? Bo takich też znam. A jak lekarz weźmie kilka czy też kilkanaście dyżurów by utrzymać rodzinę, ewentualnie kupić auto (na raty) to już uważasz go za bogatego. Inne zawody też mogą sobie robić nadgodziny, chodzić do dodatkowej pracy by zarobic więcej. Tylko że najlepiej patrzeć lekarzom na ręce bo pewnie oni mają kokosy. Ja wyliczyłem że dostaję na czysto na rękę 7-8 zł/godz. Za takie pieniądze biorą np.ludzi do robót interwencyjnych i ludzie nie chcą za takie pieniądze zasuwać. A studia może wprowadźmy dla wszystkich płatne-wtedy będzie Twoja sprawiedliwość a studiować będą tylko majętni a zdolni i biedni poprzestaną na gimnazjum. Puki w Polsce będą osoby tak myślące jak Ty to na pewno nic się nie zmieni na lepsze.
              • Gość: niki Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:39
                przykro mi ale się mylisz większośc osób nie ma mozliwwości "dorobienia" do
                zwykłej pensji mimo chęci, zdrowia i wykształcenia. Wy możecie i to robicie ale
                pozostaje pytanie czy jak dostaniecie podwyżki to przestanieniecie chałturzyć?
                Nie wierzę apetyt rośnie w miarę jedzenia.
                • Gość: Paweł-lekarz Re: W środę strajk lekarzy i pielęgniarek IP: 217.153.170.* 10.05.06, 16:59
                  Gość portalu: niki napisał(a):

                  > przykro mi ale się mylisz większośc osób nie ma mozliwwości "dorobienia" do
                  > zwykłej pensji mimo chęci, zdrowia i wykształcenia. Wy możecie i to robicie ale
                  >
                  > pozostaje pytanie czy jak dostaniecie podwyżki to przestanieniecie chałturzyć?
                  > Nie wierzę apetyt rośnie w miarę jedzenia.

                  Kolego! Czy uważasz,że wszyscy chałturzą???? Że kogoś pokażą w TV że postawił źle diagnozę, że był pijany itp. to nie znaczy że masz na wszystkich psy wieszać. Bo ja również mógłbym tak powiedzieć o policjantach, sędziach, ekonomistach i innych bo wszędzie znajdą się osoby,które szkodzą ogółowi. Ale to nie znaczy że masz tak myśleć o wszystkich!!!
                  Jak chcesz to będę dalej ja i inni brać po wiele dyżurów. Ciekawe czy chciałbyś trafić na lekarza,który jest już po ciężkim 24-godzinnym dyżurze i właśnie zszedł do Ciebie na Izbę Przyjęć i będzie Cię zmęczony diagnozował? I nie pisz,że możemy nie brać tyle dyżyrów. Ja z chęcią bym mniej pracował (o ile się nie mylę w UE jest 48 godz tyg pracy)-ale masz obowiązkowe dyżury zakontraktowane z pracodawcą( bo nie miałby kto obstawić oddziału na dyżurze) i nie możesz zejść do domu po dyżurze bo są braki kadrowe. Gdyby przestrzegali tych norm w Polsce zabrakłoby ok.10tys lekarzy do pracy!
                  Jesteś ekonomistą to sobie to dobrze przelicz a na pewno dojdziesz do jakiegoś konstruktywnego wniosku i nie będziesz się tak zacietrzewiać. Pozdrawiam.
    • Gość: Adam Australia czeka IP: *.belrs3.nsw.optusnet.com.au 10.05.06, 14:11
      Polecam Australie. Lekarzy tu brakuje. W cieplym Queensland zycie jest duzo
      milsze niz w Polsce. Nie ma sie nad czym zastanawiac, wyjezdzajcie po studiach
      i 2 latach praktyki. Kazdy rok dluzej w Polsce to rok stracony...
      • Gość: doktorzyna Re: Australia czeka IP: *.globalconnect.pl 10.05.06, 16:22
        jestem lekarzem 6 lat po studiach. Już z doktoratem. Podstawowej pensji w
        szpitalu dostaję 1300 zł brutto, po odliczeniach około 900 zł. Co miesiąc mam
        15-18 dyzurów, bo rodzine tzreba utrzymać (żona nauczycielka, 2 dzieci). A
        każdy dyżur to całe 24h pracy, nawet je sli to dyzur w pogotowiu, który zaczyna
        się o 15 (bo przecież rano trzeba być w szpitalu). Policzyć. ile to godzin
        tygodniowo i miesięcznie? A tych, którzy twierdzą, że na dyzurach się śpi, to
        zapraszam na chociaż 1 dyżur w pogotowiu. Więc prosze bardzo o nieporównywanie
        zawodu lekarza i np. ekonomisty, bo ten ostsatni pracuje od 8 do 15 5 dni w
        tygodniu i ma mnóstwo wolnego czasu.
        Oczuywiście, kto mi każe dyzurować? No tak, ale np za tydzień jadę na kurs z
        USG który kosztuje 1000 zł i żaden szpital czy oddział tego nie pokryje. Więc
        nie piszcie głupot, że szpitale pozwalaja się ksształcić za darmo.
        A do tych, którzy pisali o tym, że studia lekarskie nie są trudne, zapraszam na
        tydzień zajęć z anatomii lub biochemii. I życze powodzenia:))))).
        Dlatego jestem za strajkiem/
      • Gość: wredny Re: Australia czeka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 18:51
        a wszystkim lekarzom chcacym wyjechac otwieram oczy - tam czekaja na was
        pacjenci - tez Polacy, tyle, ze na dorobku/bez kasy/
        • Gość: gienekx Przestańcie mnie rozśmieszać IP: *.ps.pl / *.tuniv.szczecin.pl 10.05.06, 22:48
          Kto ma jechać - niech jedzie! Nie trzeba o tym wszystkich powiadamiać :)
          Lekarze w Polsce to największa szara strefa. Naliczyłem kiedyś jednemu
          ginekologowi 20000 zł miesięcznie. Lekarze nie zrezygnują z pracy w szpitalach
          bo to najlepsze miejsce pozyskiwania pacjentów do swoich gabinetów.

          Mam pomysł kasy fiskalne dla lekarzy i z tych podatków podwyżka dla reszty -
          sprawa jest prosta i uczciwa. Skoro jedni okradają państwo - drudzy nie mogą
          żądać podwyżek.

          Pikieta zorganizowana przez czerwony OPZZ nie robi na mnie wrażenia. Mało
          zarabia wielu ludzi - sędziowie, prokuratorzy, młodzi naukowcy i co? MOżemy
          jutro wszyscy pojechać do Wawy i coś tam krzyczeć.
          Myślę, że to wstęp no ostatniego uwłaszczenia w POlsce. Za darmochę przejąć
          szpitale i robić wielką kasę. Znam już osobiście przypadki przejęcia szpitala
          za 40 parę tys.

          I na koniec rzeby dawać trzeba mieć. Proponuję o informację od lekarzy - komu
          zabrać? Emerytom, samotnym matkom? W państwie, w którym jest najwięcej lekarzy
          na 100.000 pacjentów w Europie to duży problem, mniejszy ten że gdzieś pojadą.
          • Gość: H Re: Przestańcie mnie rozśmieszać IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 10.05.06, 23:57
            To dlaczego idziesz do tego ginekologa i pozwalasz mu zarobić te 20 000 zł?
            Przecież są także ci inni ginekolodzy którym za pracę płaci NFZ. Ale przecież
            Twoje zdrowie jest zbyt cenne aby powierzać je temu nieudacznikowi który
            pracuje za grosze. Wysupłasz bluźniąc te 80 - 100 zł i pódziesz prywatnie bo
            pożałowałeś pieniędzy na lekarzy z ubezpieczenia.
            Tak naprawdę to dla znacznej części lekarzy obojętnym jest ile pieniedzy
            przeznaczy NFZ na ochronę zdrowia. Jeśli w systemie będzie mało środków to
            wydłużą się kolejki i ugruntuje się rynek usług prywatnych. Ostatnio obserwuję,
            że lawinowo przybywa gabinetów prywatnych. W takich gabinetach i kasy fiskalne
            nie będą problemem. Przecież za wszystko tak czy inaczej zapłaci pacjent. I im
            gorzej bedzie w publicznej służbie zdrowia tym więcej pacjentów będzie się
            leczyć prywatnie. Popatrzcie na stomatologię - tam za wszystko się płaci.
            Połowy społeczeństwa nie stać na wizytę a protezę NFZ funduje im raz na 5 lat.
            A druga połowa płaci. I stomatologia ma sie dobrze i się rozwija. Obecnie nie
            odbiega poziomem od świata a często przewyższa średni poziom zachodu (nowe
            gabinety i nowy sprzęt).
            Tylko czy o to chodzi? Decyzja w rękach polityków.....
Pełna wersja