Dziewięciodniowy noworodek pod opieką pijanej m...

IP: 83.168.96.* 29.05.06, 19:17
Brak mi słów, nie rozumiem takiej matki, mam sama dwójke dzieci, młodszy
synek ma teraz 17 miesięcy i nie potrafie sobie wyobrazić takiej matki, która
mając maleństwo pije..najwyrażniej to jakaś patologia, bardzo szkoda mi
maleństwa, ponieważ jej mamusia pewnie piła również w ciąży zapewniając
dziecku od samego początku ciężki początek jak i gorszy start na
przyszłość... ...smutne ale z pewnością przepijała becikowe...
    • Gość: gosia co za pijaczka - na dzieci nie zasłużyła IP: 217.96.3.* 29.05.06, 23:28
      tak, to z pewnością becikowe. i niech mi ktoś powie, że to pieniądze dobrze
      spożytkowane! senkju ci, giertych %&^*$#@(!
      biedactwo... a jej podwiązałabym już jajowody, żeby dalszych dzieci nie
      krzywdziła, bo przecież mogą zginąć bez opieki w towarzystwie pijusów.
    • Gość: lekarz Re: Dziewięciodniowy noworodek pod opieką pijanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 23:38
      Ten szpital jest przy ul. ŚWIĘ-TE-GO!! Wojciecha.
    • Gość: Agata Becikowe, smoczkowe, wózkowe.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 07:48
      Za 1000 zł można pić ze 3 dni, co? Czy dziewięć nawet? Dobrze, że jednak
      sąsiedzi czujni..
    • kakq Re: Dziewięciodniowy noworodek pod opieką pijanej 30.05.06, 09:44
      patologia rodzi patologię
      biede rodzi biede
      i tak juz jest
      niestety
      a ja musze za to płacic ze swoich podatkow
    • Gość: lex Re:Brawo sąsiedzi IP: 85.219.206.* 30.05.06, 09:50
    • xyz-xyz Re: Dziewięciodniowy noworodek pod opieką pijanej 30.05.06, 10:13
      Mieszkam w Polsce
      sł. Kazik Staszewski

      Poranne zorze, poranne zorze
      Gdy idę w Sopocie nad morzem
      Po plaży brudno-piaskowej
      Bałtyk śmierdzi ropą naftową
      Poranne chodniki
      Gdy idę, nie rozmawiam z nikim
      Jak jest w niedzielę nad ranem
      Po sobotnich balach chodniki zarzygane

      Polska
      Mieszkam w Polsce
      Mieszkam w Polsce
      Mieszkam tu, tu, tu, tu

      Koncerty popołudniowe
      Pełne bezmózgów w służbie porządkowej
      Patrzą wokoło, bo swędzą ich ręce
      Kochają bić coraz więcej i więcej
      Znowu pozorne przygody
      Gdy wchodzę na kamienne schody
      Zaczepia mnie pijanych meneli wielu
      Jutro spotkają się w kościele

      Polska
      Mieszkam w Polsce
      Mieszkam w Polsce
      Mieszkam tu, tu, tu, tu

      Nocne sklepy z mlekiem
      I ja patrzę, co się dzieje pod sklepem
      Tłum przystawia komuś do twarzy pięści
      Żądają dla niego kary śmierci
      Znowu poranne pociągi
      Ja stoję i patrzę na mundurowe dziwolągi
      Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy
      Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy, oczy, oczy

      Polska
      Mieszkam w Polsce
      Mieszkam w Polsce
      Mieszkam tu, tu, tu, tu

      Nocne sklepy z mlekiem
      I ja patrzę, co się dzieje pod sklepem
      Tłum przystawia komuś do twarzy pięści
      Żądają dla niego kary śmierci
      Znowu poranne pociągi
      Ja stoję i patrzę na mundurowe dziwolągi
      Czy byłeś kiedyś u nas na dworcu w nocy
      Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy, oczy, oczy

      Polska
      Mieszkam w Polsce
      Mieszkam w Polsce
      Mieszkam tu, tu, tu, tu
      Tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu ...
      • xyz-xyz Re: Dziewięciodniowy noworodek pod opieką pijanej 30.05.06, 10:18
        Jeszcze Polska...
        słowa: Kazik Staszewski
        muzyka: Shpenyagah

        5 utwór na płycie "Spalam się"

        Popatrz...
        Popatrz dookoła, ile brudu na ulicy
        Jacy ludzie są zniszczeni, jacy oni umęczeni
        A nocami pod domami stoją brudne prostytutki
        Boję chodzić się po nocy, tyle teraz jest przemocy
        Te kobiety, co pracują dni i noce po fabrykach
        Ci mężczyźni, którzy topią swoją rozpacz w tanich winach
        Nie widzący ładnych rzeczy, dla nich nie ma ładnych rzeczy
        Popatrz, popatrz dookoła i nie staraj się zaprzeczyć
        Te parkingi hotelowe z żebrzącymi dzieciakami
        Szczęściem ich jest umyć auto z niemieckimi numerami
        Taksówkarze w samochodach grają w karty za pieniądze
        Wyczekują całe życie na swojego dobroczyńcę
        Te widoki nienormalne dla nas przecież są normalne
        Już jesteśmy nienormalni, heheheheheh

        Coście sku..syny uczynili z ta krainą?
        Pomieszanie katolika z manią postkomunistyczną
        Ci modlący się co rano i chodzący do kościoła
        Chętnie by zabili ciebie tylko za kształt twego nosa
        Już ruszyły wody z góry do jeziora zatrutego
        Do jeziora nienawiści, domu smoka pradawnego
        W każdym jednym towarzystwie tylko mowa o pieniądzach
        Przedsiębiorcy się bogacą, ale coraz brudniej w kiblach
        Na ulicy pod pałacem smród handlarzy się unosi
        Piją, plują i rzygają i sprzedają w międzyczasie
        Na plandekach i gazetach leży ścierwo zabrudzone
        A na stołach czekolada razem z piwem przywieziona
        Te kobiety, co pracują aż po dwunastą godzinę
        Aby kupić trochę chleba i wyżywić swa rodzinę

        To początek końca, heheheheheh
        I coście sku..syny uczynili z ta krainą?
        Gdzie te tłumy brudnoszare idą latem, wiosną, zimą
        I mijają samochody z wytłuczonymi szybami
        I nie patrzą na żebrzących z wyciągniętymi rękami
        Te kobiety co wracają po katordze swej do domu
        Włosy kurzem posklejane, czeka na nie pani w domu
        Hej, to jedzie twój autobus i czerwony jego kolor!
        A ty mówisz - był czerwony, teraz tylko smród i odór
        Czemu w lecie tutaj w tłumie wszyscy strasznie śmierdzą potem
        I nie myśleć chcą samemu, mają już gotowe zwroty
        Na ulicy i w mieszkaniach koktajl księdza z przewodnikiem
        Kto nie cierpiał za komuny, teraz jest po prostu nikim
        O czym chciał powiedzieć pisarz? - pyta pani od polskiego
        Chciał pokazać nierówności kapitalizmu wczesnego
        To bogaci i biedni, bogaci i biedni, bogaci i biedni

        Coście sku..syny uczynili z tą krainą?
        Czas idzie, od wieków płynie i nie zatrzymasz go siłą
        Głupia duma narodowa i kompleksy od stuleci
        Brudne twarze z wąsikami, ci agresywni frustraci
        Te kobiety umęczone, kiedy noc na niebie świeci
        Stoją jeszcze na swych nogach, piorą rzeczy swoich dzieci
        Starszy człowiek w barze mlecznym je kartofle z ogórkami
        Całe życie tyrał w hucie, a do huty dokładali
        Cała jego ciężka praca, wszystko było ch..a warte
        Gdyby leżał całe życie, mniejszą czyniłby on stratę
        W starej części tego miasta proszą chorzy o jałmużnę
        Gdy już mają ile trzeba, to kupują heroinę
        A nocami pod domami okradane samochody
        Boję chodzić się po nocy, tyle teraz jest przemocy
        To przepowiedziane, przepowiedziane, przepowiedziane

        Popatrz dookoła, ile brudu na ulicy
        Jacy ludzie są zniszczeni, jacy oni umęczeni
        W samochodach przy chodnikach z lustrzanymi okularami
        Siedzą groźni i ponurzy z gazowymi naganami
        Tu złodzieje okradają wszystkich, którzy się ruszają
        I nie myślą o policji, bo ci teraz spowiedź mają
        Czasy rodzą się na nowo o pięćdziesiąt lat za późno
        Eksperyment wykonany, lecz niestety nie udany
        A więc powrót do przeszłości, chwytać to, co już uciekło
        I wymyślić sobie niebo, i wymyślić innym piekło

        Popatrz na ulice jaka rzeka naprzód płynie
        W samochodzie przy chodniku zapłacono już dziewczynie
        Dzień już ma się ku końcowi, noc zakryje wszystkie brudy
        Widać będzie mniej wszystkiego, tylko bicie leżącego
        Już umiera ta kraina, tego nikt już nie powstrzyma
        Już umiera ta kraina
        Już umiera ta kraina, tego nikt już nie powstrzyma
        Już umiera ta kraina

        Umiera ta kraina, tego nikt już nie powstrzyma
        Już umiera ta kraina, heheheheheh

        Już umiera ta kraina, tego nikt już nie powstrzyma
        Już umiera ta kraina
        Cześć, cześć, cześć, cześć...
    • Gość: jaaaa Re: Dziewięciodniowy noworodek pod opieką pijanej IP: *.vx.pl / *.vx.pl 30.05.06, 10:37
      czy mi się wydaje, czy w Głosie było napisane,że dziewięciomiesięczny?

      co nie zmienia faktu, ze taka matka, to nie matka!!
      • dyrgosia Re: Dziewięciodniowy noworodek pod opieką pijanej 30.05.06, 10:46
        Całe szczęście,że ludzie zaczynają reagować...Oczywiście znów nie ma winnych,
        MOPR wiedział i miał pod opieką, Policja zna rodzinę, jednak gdyby doszło do
        tragedii...Moim zdaniem odpowiednie służby powinny zareagować w chwili wypisu
        takiej "matki" ze szpitala...
        • beatrix13 Re: Dziewięciodniowy noworodek pod opieką pijanej 30.05.06, 10:56
          szkoda,
          że w Polsce sterylizacja jest zakazana,
          bo to adekwatna kara dla tej pijaczki,
          ona ma dopiero 25 lat,wiec jeszcze nieraz becikowe jej sie zamarzy
Pełna wersja