Wyprawa na Mont Blanc - pod koniec czerwca

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 23:24
Taaa... Najbardziej sie im tam przydadza ci jaskiniowcy, hi, hi, hi....
    • Gość: Bartosz Re: Wyprawa na Mont Blanc - pod koniec czerwca IP: *.um.szczecin.pl 01.06.06, 11:50
      Otóż, przydadzą się bardzo!!
      Masyw Mont Blanc to lodowiec, a ten ma właściwość poruszania się i tworzenia
      szczelin lodowcowych. Szczeliny te przykryte warstwą śniegu stanowią spore
      zagrożenie i doświadczenie speleologów bardzo się przyda – ratownictwo i
      autoratownictwo szczelinowe. Poza tym osoby te są członkami PZA, Krakowskiego
      Klubu Taternictwa Jaskiniowego więc dysponują doświadczeniem alpinistycznym.
      Pozdrawiam
      Bartosz
    • Gość: gośc Re: Wyprawa na Mont Blanc - pod koniec czerwca IP: *.um.szczecin.pl 01.06.06, 13:44
      Otóż ekipa speleo bedzie nam bardzo przydatna. Przecież masyw Mont Blanc, to
      lodowiec, a lodowiec się przemieszcza twożąc szczeliny lodowcowe, nawet do 60 m
      głębokości. W razie wpadnięcia którego kolwiek z ekipi, przyda sie
      doświadczenie w ratownictwie jaskioniowym lub atoratownictwo szczelinowe. Poza
      tym speleolodzy którzy z nami idą jako wsparcie techniczne są członkami PZA i
      Krakowskiego Klubu Taternictwa Jaskiniowego a to świadczy o dużym doświadczeniu
      w górach wysokich.

      pozdrawiam
      Bartosz
      • Gość: zyzio Re: Wyprawa na Mont Blanc - pod koniec czerwca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 22:38
        No więc guzik prawda, bo bylem na Mt Blanc i wiem. Ten masyw nie jest lodowcem,
        choć faktycznie powyzej 3800m jest już tylko snieg i lod. W szczeline, jak kto
        wpadnie, to nie żadnen speleolog jest potrzebny, tylko ratownicy z Chamonix. Daj
        sobie spokój z próbami włażenia do szczeliny na pomoc, bo obaj zostaniecie tam
        na zawsze. Czyli ta ekipa speleologów nie za bardzo ma sens. A tak w ogóle, to
        jak zwykle winien jest autor tekstu w GW, piszący o tym, o czym nie ma pojęcia.
        Speleolodzy na lodowej grani... Paradne, ale typowe dla GW. Niech zyje
        "Dziennik" :-)
        • Gość: człowiek lodu Re: Wyprawa na Mont Blanc - pod koniec czerwca IP: *.chello.pl 01.06.06, 22:44
          Na MB wjechałem wagonikiem i nie widze sensu sie wdrapywać. Tym bardziej, że
          wdrapujących sie jest tylu, że muszą czekać w kolejce na zwolnienie przejćsia.
          Lipa i tyle.
          • mamoniowa303 Re: Wyprawa na Mont Blanc - pod koniec czerwca 01.06.06, 22:46
            a to nie bylo przypadkiem Aiguille de Midi ?
    • mamoniowa303 Re: Wyprawa na Mont Blanc - pod koniec czerwca 01.06.06, 22:45
      Nie chce sie wymadrzac, ale na szczyt prowadzi droga , ktora podaza mnostwo
      ludzi ( pozniej tlok w Vallocie). Chyba, ze macie ambitniejsze plany i
      planujecie cos innego. W kazdym razie trzymam kciuki za powodzenie wyprawy.
      Bylam tam w 1993 roku.
      • Gość: Bartosz Re: Wyprawa na Mont Blanc - pod koniec czerwca IP: *.um.szczecin.pl 02.06.06, 08:32
        Planujemy tradycyjne wejście, od podnóża (bez kolejki) po szczyt. Rozbijamy
        obozy i śpimy w namiotach lub jamach śnieżnych. Plan mniej więcej wygląda tak.
        Z Chamonix przenosimy się do Les Houches (o ile nie będziemy od razu ulokowani
        na polu namiotowym w Les Houches), stąd na Nid d'Aigle (2372 m. n.p.m.), potem
        obok schroniska Tête Rousse (3167 m. n.p.m.) do schroniska Goûter (3817 m),
        stąd jednym rzutem, mijając schron awaryjny Vallot, na szczyt Mont Blanc (4807
        m. n.p.m.).
        Dzień 1
        Podejście w rejon Tête Rousse (3167 m. n.p.m.), rozbicie namiotów w okolicy.
        Dzień 2
        Wejście na ok. 4000 m. n.p.m. w celu lepszej aklimatyzacji, a niejako „po
        drodze” rozbijamy namioty w okolicach schroniska Goûter (3817 m. n.p.m.).
        Dzień 3 szczytowanie 
        W razie złej pogody lub złego samopoczucia któregoś z uczestników wyprawy jeden
        dzień zwłoki. W najgorszym wariancie sprowadzenie silnie niedysponowanej osoby
        na nocleg(i) do schroniska Tête Rousse.
        Z okolic schroniska Goûter (3817 m. n.p.m.) podejście obok schronu awaryjnego
        Vallot (4362 m. n.p.m.) na szczyt Mont Blanc (4807 m. n.p.m.). Zdobycie
        szczytu, a następnie ewakuacja do namiotów w okolice schroniska Goûter (3817 m.
        n.p.m.). Zależnie od stopnia zmęczenia i pogody zostajemy na noc, lub schodzimy
        na dół, w rejon Tête Rousse (3167 m. n.p.m.), gdzie rozbijemy się na noc.
        Dzień 4
        Zejście "na spokojnie" na dół, rozpakowanie i uporządkowanie sprzętu.
        Regeneracja, wczesny nocleg.
        Dzień 5 Dzień „rezerwowy”.
        Dzień 6 Dzień „rezerwowy”.
        O ile będziemy już „po wszystkim”, możliwy wcześniejszy wyjazd do Polski.
        Wówczas wyjazd wczesnym rankiem. Możliwość noclegu „po drodze”, np. w Niemczech.
        • mamoniowa303 Re: Wyprawa na Mont Blanc - pod koniec czerwca 02.06.06, 20:56
          to jest wasze pierwsze zetkniecie z taka wysokoscia ? Ile osob bedzie liczyla
          wasza wyprawa ?
          Jednak omijacie Vallota, moze to i dobrze ?:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja