Lokomotywa na Jasnych Błoniach - czyli cały Szc...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 22:03
Świetne zdjęcia! i impreza też jak widać na zdjęciach udana. fajnie że
książki czytali dzieciom dyrektorzy teatrów a nie jacyś politycy czy
urzędasy... brawo dla organizatorów za doskonałe wyczucie w okresie
rozpoczętej kampanii wyborczej.szkoda że np. organizatorzy Brzdąca nie
ustrzegli się wplątywania dzieci w kampanię wyborczą
    • Gość: ono Re: Lokomotywa na Jasnych Błoniach - czyli cały S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 22:03
      up
      • maciej.popielarz racja 06.06.06, 00:11
        Słuszna uwaga.

        Politycy w ramach kampanii wyborczej mogli by błysnąć dbałoscią o interes
        publiczny, rozsądnie dysponować pieniędzmi z podatków.

        Niestety jak zwykle większość będzie czytała bajki (nie tylko dzieciom),
        obiecywała gruszki na wierzbie, wieszała się na bilbordach i plakatach.

        Gorzej niż dzieci... tylko kto ich ... krzywa matka wybiera???
    • Gość: er Brawo!!! Promujmy dobrych poetów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 22:07
      .
    • Gość: b. Re: Lokomotywa na Jasnych Błoniach - czyli cały S IP: *.um.szczecin.pl 06.06.06, 08:49
      Dyrektor Pleciugi nazywa się Zbigniew Niecikowski a nie Zenon
    • Gość: asik Re: Lokomotywa na Jasnych Błoniach - czyli cały S IP: 217.153.6.* 06.06.06, 11:49
      Akcja na pewno godna poparcia, chociaż sto razy ważniejsze jest, żeby czytać
      dzieciom w domu, ale może rodzicom troszkę się otworzą oczy jak ich dzieciom
      poczyta ktoś obcy. Równolegle trzebaby prowadzić też drugą akcję "Rozmawiaj ze
      swoim dizeckiem: (swoją żoną, matką, bratem itd) ;) Takie już też były i chwała
      im za to. Chodzi chyba o to, żeby w spólnie spędzać czas (a nie każde z nosem w
      soich zajęciach, albo w swoim nicnierobieniu) a przy tym czegoś dzieci uczyć.
      A co do zdjęć- to dwa mnie urzekły- jedno jak dzieci pchają się po lody i
      drugie, na którym jedno ziewa, a drugie zatyka uszy. Można było chyba wybrać
      lepiej ;))
      Co nie zmienia faktu oburęcznego mojego poparcia dla akcji ;)
Pełna wersja