kecawy 09.06.06, 21:00 Od tygodni strajkują bo są biedni! Mam pytanie czy ktoś zna biednych lekarzy ale tych po 40-ce ? Ja takich mimo poszukiwań nie znalazłem a mam znajomych w tym fachu wielu kecaw Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Galoty Re: Czy znacie biednych lekarzy po 40-ce ???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 21:27 Znam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszy Re: Czy znacie biednych lekarzy po 40-ce ???????? IP: *.fnet.pl 10.06.06, 00:07 bieda ma różne oblicza (a czy znasz kogos kto mówi o sobie, że ma za duzo ... Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: Czy znacie biednych lekarzy po 40-ce ???????? 10.06.06, 00:08 kler katolicki tez przysiegal zycie w ubostwie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna żaba Re: Czy znacie biednych lekarzy po 40-ce ???????? IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 08:31 Dołączam się do zdania forumowiczki - można się uśmiać z twojego buractwa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saramona Re: Czy znacie biednych lekarzy po 40-ce ???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:37 Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta: > - Ktoś ty? > - Ja? biskup Rzymu. > - Biskup Rzymu? Nie kojarzę. > - No, namiestnik Pański na Ziemi. > - To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo. > - Jestem głową kościoła katolickiego! > - A co to takiego? > - .... > - Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa. > (tup, tup, tup) > - Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem, > Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam.. > - Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz? > - Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać. > Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi: > - Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu? > - No, i? > - Oni do tej pory działają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas a czy ktoś zna IP: *.centertel.pl 10.06.06, 00:56 a czy ktoś zna inną grupę pracowniczą, która pracuje na kilka etatów? Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: a czy ktoś zna 10.06.06, 00:58 kler katolicki zna sie na wszystkim.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 Re: a czy ktoś zna IP: *.comnet.krakow.pl / *.comnet.krakow.pl 10.06.06, 07:59 tak się tylko wydaje tym darmozjadom. Lekarzy też mam trochę w rodzinie, żaden biedny nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna żaba Re: a czy ktoś zna IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 08:32 Esbecja - najbardziej zapracowana część klasy robotniczej, która na dodatek żyje w obóstwie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zona.pijaka Re: a czy ktoś zna 10.06.06, 08:41 Zapewniam Was prymitywne młotki, ze kiedyś cywilizacja życia bedzie przeznaczała na zdowie i przedłużanie życia ludzkiego 50% dochodu narodowego. A poza tym "każden" z was w okolicach przechodzenia na drugą stronę życia - przechodzi metamorfozę. Każdy normalny. Wtedy każdy chciałby, y nakłady na medycynę, na ratowanie życia ludzkiego - był o wiele wyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: a czy ktoś zna 11.06.06, 03:32 Chyba pierwszy raz w zyciu zgadzam sie z Miriam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: a czy ktoś zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 13:08 Podniesienia nakładów i owszem, ale nie przeniesienia naszych podatków do kieszeni lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galoty Re: a czy ktoś zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 08:39 > a czy ktoś zna inną grupę pracowniczą, która pracuje na kilka etatów? W tak znaczącej skali jak lekarze - nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja Re: a czy ktoś zna 10.06.06, 09:25 nauczyciele akademiccy i psychologowie maja kilka etatów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Tak, ci co nie maja bezposredniego kontaktu IP: *.pools.arcor-ip.net 10.06.06, 10:06 z pacjentem - np. anestezjolodzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 Re: Tak, ci co nie maja bezposredniego kontaktu IP: *.comnet.krakow.pl / *.comnet.krakow.pl 10.06.06, 16:35 księża pracują na kilka etatów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna żaba Re: Tak, ci co nie maja bezposredniego kontaktu IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.06, 13:20 Esbecy też mają sporo roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empe42 Re: Tak, ci co nie maja bezposredniego kontaktu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 12:39 Ty nie masz pojęcia o pracy anestezjologa!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: willy Re: Tak, ci co nie maja bezposredniego kontaktu IP: *.pools.arcor-ip.net 13.06.06, 00:10 nie rozumiesz? czy udajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empe42 Re: Tak, ci co nie maja bezposredniego kontaktu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 12:47 A Ty rozumiesz, czy udajesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AfrykaDzika Re: Czy znacie biednych lekarzy po 40-ce ???????? IP: *.chello.pl 11.06.06, 13:24 ale chrzanisz !! (to słabo powiedziane ale inne słowo mi wytną) znam wielu lekarzy którzy mieszkają w blokowiskach, nie maja samochodu , chyba że wspólny z małżonkiem,ani nie odłozyli majątku na koncie, a wnukom kupują drobiazgi a nie mieszkania, a tak !! mają nieciekawe specjalizacje pod względem popytu ale jakże ważne dla naszego zdrowia i jakoś muszą ciągnąć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: Czy znacie biednych lekarzy po 40-ce ???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 21:22 chcielibyście ,żeby lakerz podczas operacji myślał-ciekawe czy dzisiaj będę jadł obiad ,czy żona pożyczyła od matki pieniądze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 co ty pieprzysz ? IP: *.comnet.krakow.pl / *.comnet.krakow.pl 11.06.06, 22:09 a chciałabys aby maszynista pociagu ,policjant, strażak, kierowca, myslał zamiast o robocie , o tym czy starczy rodzinie na życie do końca miesiąca ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAZIO Re: Czy znacie biednych lekarzy po 40-ce ???????? IP: *.bazapartner.pl 12.06.06, 12:50 to zalezy co rozumiesz pod pojeciem "biedny lekarz po 40-stce"... jezeli musi pracowac 7 dni w tygodniu po 14 godzin dziennie i nie stac go na wszytskie oplaty i raty to jest biednym lekarzem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLA Re: Czy znacie biednych lekarzy po 40-ce ???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 13:08 mi natomiast nasunęła się inna myśl, zobaczcie jak porównują swoje wynagrodzenie do tego z UE, ja też powrównuje i też zarabiam prawie 8-krotnie mniej niż koledzy po fachu w innych krajach. Jestem tego świadoma, kończac studia wiedziałam mniej więcej jakie są widełki, szanse na dorobienie i teraz pretensje mogę mieć tylko do siebie. Ewentualnie pomyśleć mogę o wyjeździe ale nie wiem czy chiałabym czuć się kimś obcym w innym kraju. Przykro mi że zostaliście lekarzami, przykro mi że są takie zarobki i przykro mi że ja strajkować nie mam szans.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papierz Re: Czy znacie biednych lekarzy po 40-ce ???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 00:43 a powinni być biedni ? Odpowiedz Link Zgłoś