O pomniku raz jeszcze

IP: 217.98.72.* 26.10.01, 12:06
To głupota, gdy próbuje się na siłę budować patryjotyzm lokalny poprzez
podnoszenie tematu powrotu jakiegoś tam pomnika do Szczecina, który jest
symbolem naszego miasta tak samo jak Statua Wolności. Na domiar złego na całym
tym zamieszaniu próbują zbić kapiatał politycy (zazwyczaj ci już
skompromitowani i zapomnieni), a gazeta temu wtóruje. Skandal...
    • Gość: ZetKa Re: O pomniku raz jeszcze IP: *.robotics.ntua.gr 26.10.01, 13:13
      > To głupota, gdy próbuje się na siłę budować patryjotyzm lokalny poprzez
      > podnoszenie tematu powrotu jakiegoś tam pomnika do Szczecina, który jest
      > symbolem naszego miasta tak samo jak Statua Wolności. Na domiar złego na całym
      > tym zamieszaniu próbują zbić kapiatał politycy (zazwyczaj ci już
      > skompromitowani i zapomnieni), a gazeta temu wtóruje. Skandal...
      Po pierwsze, patriotyzm lokalny trzeba budowac wszelkimi metodami, zwlaszcza
      poprzez uswiadamianie ludzi. Zwroc uwage, ze na tym forum budowanie patriotyzmu
      to nie tylko akcja Colleoniego, to takze wypowiedzi Mike'go, ktory ciagle
      pokazuje jaki wspanily jest Szczecin, to takze proba stworzenia strony Ave
      Szczecin...

      Po drugie, co ci szkodzi ten pomnik, ze wroci sobie do Szczecina. Moze nie jest
      symbolem Szczecina, ale co nim jest? Czy lepiej spoczac na laurach i marudzic
      jaki ten Szczecin beznadziejny? Zobacz, ze Polacy nie dosc, ze nic dobrego dla
      Szczecina nie zrobili przez ostatnie kilkadziesiat lat, to jeszcze go zapuscili.
      Teraz, jest szansa chociaz czesciowego naprawienia tego stanu rzeczy.

      Po trzecie, akcje odzyskiwania pomnika zaczely sie juz ladnych pare lat temu. To
      nie Gazeta zaczela, Gazeta jedynie podchwycila watek, ktory prezentowalo
      spoleczenstwo. Niestety, watek ten podjela dopiero teraz, a nie kilka lat temu.

      Po czwarte, ze skorzystaja politycy? A niech sobie skorzystaja, jesli widza
      problemy spoleczenstwa i staraja sie cos zrobic, to niech zyskuja i zajmuja jak
      najwyzsze miejsca w radzie miasta, w sejmie - bo skoro przejmuja sie opinia
      publiczna, to znaczy ze jak ich dobrze podpuscic, to cos dla regionu/miasta
      zrobia...
    • stettiner Re: O pomniku raz jeszcze 26.10.01, 13:26
      Gość portalu: Łuc Andy napisał(a):

      > To głupota, gdy próbuje się na siłę budować patryjotyzm lokalny poprzez
      > podnoszenie tematu powrotu jakiegoś tam pomnika do Szczecina, który jest
      > symbolem naszego miasta tak samo jak Statua Wolności. Na domiar złego na całym
      > tym zamieszaniu próbują zbić kapiatał politycy (zazwyczaj ci już
      > skompromitowani i zapomnieni), a gazeta temu wtóruje. Skandal...

      Patriotyzmu lokalnego nie trzeba na siłę budować bo on już występuje w postaci
      naturalnej. A co do pomnika, wcale nie twierdzę że jest on symbolem Szczecina,
      ale po pierwsze jest piękny, a po drugie został ufundowany przez szczecinianina
      żeby stał w Szczecinie i w związku z tym nie widzę żadnego powodu żeby
      poniewierał się w stolicy która ma ten pomnik w dupie, w znakomitej większości
      nawet nie wie o jego istnieniu.
      • Gość: ZetKa Re: O pomniku raz jeszcze IP: *.robotics.ntua.gr 26.10.01, 13:56
        > poniewierał się w stolicy która ma ten pomnik w dupie, w znakomitej większości
        > nawet nie wie o jego istnieniu.
        Jak to "w znakomitej wiekszosci"...
        a czy uwzglednilas tysiace golebi, ktore ten pomnik obsrywuja? Jak policzysz z
        golebiami, to moze sie okazac, ze wiekszosc zna ten pomnik...
        • stettiner Re: O pomniku raz jeszcze 26.10.01, 14:01
          Gość portalu: ZetKa napisał(a):

          > > poniewierał się w stolicy która ma ten pomnik w dupie, w znakomitej większ
          > ości
          > > nawet nie wie o jego istnieniu.
          > Jak to "w znakomitej wiekszosci"...
          > a czy uwzglednilas tysiace golebi, ktore ten pomnik obsrywuja? Jak policzysz z
          > golebiami, to moze sie okazac, ze wiekszosc zna ten pomnik...

          A ile masz tych gołebi w okolicach ASP? żeby mieć większośc, to trzeba by z
          kilkaset tysięcy. Nawet z całą chmarą obsrywających gołębi nie będzie większości.
          Howgh.
          • Gość: ZetKa Re: O pomniku raz jeszcze IP: *.robotics.ntua.gr 26.10.01, 14:22
            > A ile masz tych gołebi w okolicach ASP? żeby mieć większośc, to trzeba by z
            > kilkaset tysięcy. Nawet z całą chmarą obsrywających gołębi nie będzie większośc
            > i.
            No wiesz, ostatnio podobno wszyscy migruja do Wawki, wiec moze golebie tez? ;)
    • Gość: Mike Re: O pomniku raz jeszcze IP: *.*.*.* 26.10.01, 14:11
      Gość portalu: Łuc Andy napisał(a):

      > To głupota, gdy próbuje się na siłę budować patryjotyzm lokalny poprzez
      > podnoszenie tematu powrotu jakiegoś tam pomnika do Szczecina, który jest
      > symbolem naszego miasta tak samo jak Statua Wolności. Na domiar złego na całym
      > tym zamieszaniu próbują zbić kapiatał politycy (zazwyczaj ci już
      > skompromitowani i zapomnieni), a gazeta temu wtóruje. Skandal...

      Zabawne ze wymieniles Statue Wolnosci. Przyjrzyjmy sie troche blizej tej sprawie.
      Pomnik zostal wykonany we Francji (nasz Colleoni we Wloszech), prototyp znajduje
      sie w Paryzu (Colleoni w Wenecji), zostal podarowany Nowemu Jorkowi (zostal
      podarowany Szczecinowi), ktory wczesniej nazywal sie Nowy Amsterdam (Stettin),
      miasto w ktorym osiedlila sie ludnosc naplywowa z roznych ston swiata (to samo),
      po tym jak autohtoni zostali wygnani na zachod (to samo). Czy masz watpliwosci do
      do patrotyzmu nowojorczykow - dowod uzyskales 11.09.

      Twoj brak wiary w patriotyzm szczecinian bardzo mnie niepokoi. Mieszkancow trzeba
      moze troche doedukowac historycznie (skutki zaklamania ostatnich 50 lat),
      natomiast co do przywiazania do miasta nie mam watpliwosci! Jak mnie ktos
      zagranica pyta skad jestes to najpierw odpowiadam ze ze Szczecina. Jak nie wie
      gdzie to to jego problem a nie moj.

      A ze politycy pomogli (niezaleznie od przeslanek) to bdb. Ze sie wlaczyla GnP -
      jako lokalnego megium byl to wrecz obowiazek (szkoda ze nie wszystkie lokalne
      gazety tak do tego podeszly).

      Sugeruje ze jesli nie chcesz pomoc - zwyczajnie nie przeszkadzaj. Takie akcje to
      szansa na budowe spoleczenstwa obywatelskiego - tak jak w NYC!
      • Gość: ZetKa Re: O pomniku raz jeszcze IP: *.robotics.ntua.gr 26.10.01, 14:21
        > Twoj brak wiary w patriotyzm szczecinian bardzo mnie niepokoi. Mieszkancow trze
        A co powiesz o zebraniu zaledwie 10% kwoty? Chociaz z drugiej strony, to i tak
        duzo...

        > A ze politycy pomogli (niezaleznie od przeslanek) to bdb. Ze sie wlaczyla GnP -
        > jako lokalnego megium byl to wrecz obowiazek (szkoda ze nie wszystkie lokalne
        > gazety tak do tego podeszly).
        Po pierwsze, szkoda ze GW dopiero po tylu latach sie wlaczyla. Do akcji wlaczaly
        sie wczesniej Kurier i Glos, niestety bez efektow.
        Szkoda jedynie, ze jak juz cos zaczelo sie dziac, to Kurier i Glos stwierdzili,
        ze oni nie lubia konkurencji i z konkurencja nic nie beda robili :(

        > szansa na budowe spoleczenstwa obywatelskiego - tak jak w NYC!
        no, no, jeszcze sie okaze, ze ktos zniszczyl WTC zeby jakis inny pomnik dla NY
        wyciagnac ;)
        • Gość: Mike Re: O pomniku raz jeszcze IP: *.*.*.* 26.10.01, 14:27
          Gość portalu: ZetKa napisał(a):

          > > Twoj brak wiary w patriotyzm szczecinian bardzo mnie niepokoi. Mieszkancow
          > trze
          > A co powiesz o zebraniu zaledwie 10% kwoty? Chociaz z drugiej strony, to i tak
          > duzo...

          Sprawa ciagle nie jest dosc rozpropagowana. Wbrew pozorom.
          A co do patriotyzmu - ciekawe czy pamietasz lato 1997. Wystarczylo pojechac do
          najbardziej zagrozonych terenow - np. Dabia - i zobaczyc co sie tam wyprawialo.
          20.000 kibicow na meczach w 400.000 miescie to tez ewenement na skale III RP.
          • Gość: ZetKa Re: O pomniku raz jeszcze IP: *.robotics.ntua.gr 26.10.01, 14:30
            > Sprawa ciagle nie jest dosc rozpropagowana. Wbrew pozorom.
            A jak proponujesz rozpropagowac?
            • Gość: Mike Re: O pomniku raz jeszcze IP: *.*.*.* 26.10.01, 14:51
              Gość portalu: ZetKa napisał(a):

              > > Sprawa ciagle nie jest dosc rozpropagowana. Wbrew pozorom.
              > A jak proponujesz rozpropagowac?

              TV
Pełna wersja