xxtoja
29.06.06, 21:44
"Im więcej mężczyzna ma starszych braci, tym większe prawdopodobieństwo, że
zostanie homoseksualistą. Co ważne, ma to czysto biologiczne, a nie społeczne
korzenie."
(...)
W jaki jednak sposób starsi bracia odmieniają organizm matki tak, że kolejni
synowie gustują potem w mężczyznach? Na to pytanie nauka nie ma jeszcze
gotowej odpowiedzi. Jedna z hipotez mówi o zmianach w układzie odpornościowym
kobiety. W czasie pierwszej ciąży krew matki i krew męskiego płodu nie
mieszają się dzięki łożysku. Podczas porodu ta bariera już nie funkcjonuje -
matka po raz pierwszy styka się z męskimi białkami swojego syna. Jej organizm
wytwarza przeciwko nim przeciwciała, które przy kolejnej ciąży mogą już
przenikać przez łożysko i wpływać na rozwój kolejnego męskiego potomka. Im
więcej męskich ciąż, tym potencjalnie takich "antymęskich" przeciwciał
więcej. Co ciekawe, okazuje się, że łożysko wyjątkowo chętnie "zasysa"
przeciwciała i aktywnie pompuje je do krwiobiegu rozwijającego się malucha.
Na dziewczynki takie przeciwciała w ogóle nie działają, na męskie płody - jak
najbardziej.
serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,3443721.html?nltxx=1000621&nltdt=2006-06-27-00-20
..