Dodaj do ulubionych

Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota 607

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 23:13
Niezłą reklamę zafundował burmistrz Gryfina Henryk P. mieszkańcom swojego
miasta. Najpierw ścigał i oskarżał bezpodstawnie byłego burmistrza Wojciecha
Długoborskiego a teraz sam jest ścigany i to w towarzystwie skarbnika i
sekretarza gminy - za poświadczenie nieprawdy i przekręty z zamówieniem
publicznym. Lubi luksusowe zabawki, kupił najdroższą limuzynę samorządową w
III Rzeczpospolitej ( Peugot 607 ) za publiczne pieniądze, a teraz jeszcze
sie okazuje ,że tak się spieszył , że prawo naruszył i na szwank imię gminy
wystawił. Jak facet mały to dużego auta potrzebuje. Ale DROGIE to autko
nadzwyczaj. Oj , drogie.
Obserwuj wątek
    • Gość: ak Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota 607 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 23:19
      Burmistrz Gryfina Henryk Piłat przez 4 lata szukał kwitów na swojego
      poprzednika Wojtka Długoborskiego, najpierw fałszywie go oskarżył o kradzież
      firanek i mebli z Urzędu , potem o brak nadzoru nad spółką komunalną .
      Tak mocno był zajety szukaniem haków i kwitów na poprzednika Długoborskiego że
      zapomniał pilnować swoich papierów przetargowych.
      Kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada
      • Gość: Alfa Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 18:29
        A co teraz z pochlebcami Henryka Piłata burmistrza Gryfina, gdzie jego
        klakierzy?
        Co z tymi, co przez 4 lata przymykali oko na INNE pomysły obecnego burmistrza
        Gryfina, który potrafi tylko WYDAWAĆ publiczne pieniądze.I niestety, znany jest
        z tego od czasów, gdy w 1991r. jego poprzednik , Długoborski podał mu rekę i
        dał pracę na posadzie swojego zastępcy. Po 10 latach, H.Piłat rzucił mu się do
        gardła i użył mediów do urządzenia ukartowanego polowania z nagonką na swojego
        poprzednika, jak się okazuje - może po to aby odwrócić uwagę od siebie?
        Niewątpliwie burmistrz Gryfina ma świetne nazwisko. Adekwatne do osobowości.
        Zakup limuzyny z naruszeniem przepisów to wierzchołek góry lodowej...
      • Gość: MBA Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 14:43
        "Bezpartyjnie"?!?
        Henryk Piłat kiedyś był w PZPR o czym sam publicznie mówił na poczatku lat 90-
        tych, potem /1998-2002/ był radnym powiatu gryfinskiego z ramienia Przymierza
        Społecznego ( PSL i okolice) a w 2002r. jako kandydat na burmistrza nagle stał
        się "bezpartyjny" , choć ludzie z jego ugrupowania ? Bezpartyjny Blok
        Samorządowy? dzisiaj są innych partiach, a BBS sie rozleciał.
        "Bezpartyjny" Henryk Piłat w latach 1991-1999 był zastępcą burmistrza
        Gryfina... Wojciecha Długoborskiego. Nikt nie słyszał, aby pieniądze w urzędzie
        brał z obrzydzeniem.
        Od stycznia 1998 do maja 1999r. /też za pieniądze/ był przewodniczącym Rady
        Nadzorczej słynnego Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych Sp.z o.o. w Gryfinie.
        Mocno przyjaźnił się z prezesem J.I. , prezesem W.P. i panią wiceprezes
        Romualdą S.
        Gdy odszedł / związku z odejściem z funkcji z-cy burmistrza Gryfina/ okazało
        się, że NADZOROWANA przez niego spółka PUK od początku swego istnienia nie
        składała deklaracji podatkowych, nie płaciła ZUS-u, wyciekały z niej pieniądze.
        Gdy to zostało wykryte w 2001/2002 przez ekipę W.Długoborskiego i zaczęto
        zrobić porządki w firmie, zgłoszono sprawy do organów kontroli, nadzoru i
        ścigania, odwołano zarząd spółki i zrobiła się afera z podpaleniami firmy w
        tle.
        Po zdobyciu mandatu burmistrza - H. Piłat uznał, że najlepszą obroną jest atak
        i aby odwrócić uwagę od siebie, zrobił zamieszanie - kierując ataki
        na "czerwonego" Długoborskiego, bo to był dobry obiekt do zabijania dla
        prawicowej prasy, a H.Piłat w międzyczasie stał się strasznie "prawicowy".
        • Gość: 2+2=4 Wojtek robi kampanię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 01:12
          Zabawne, że od strony finansowej inkryminowaną transakcję badał NIK i Komisja
          ds. Dyscypliny Finansów - jak by nie patrzeć instytucje, które znają się na
          finansach nieco lepiej niż gryfińska prokuratura na codzień zajmująca się
          drobnymi pijaczkami i przemytnikami. Nie dopatrzono się naruszeń przepisów. To,
          że Długoborski zostawił gminę zadłużoną a Piłat od dwóch lat ma budżet na
          plusie i spłacił długi jest faktem, to że instytucje powołane do badania
          finansów publicznych nie dopatrzyły się nieprawidłowości w gospodarce
          finansowej gminy też jest faktem, to że były sekretarz Długoborskiego jest
          mężem pani prokurator w Gryfinie jest fakem. Polityczny charakter całej
          tej "afery" jest oczywisty w aspekcie wyborów.
          • Gość: Kay Re: Wojtek robi kampanię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 22:54
            Dla gościa potalu "2+2=4" - "2+2 to raczej 22 a nie 4".

            "Inkryminowana transakcja" została zakwestionowana ( jak widać skutecznie )
            przez Komisją Rewizyjną Rady Miejskiej oraz radnych z dwóch klubów: POiPiS oraz
            SLD i PLD, którzy są raczej po dwóch różnych stronach barykady.
            Podważenie kompetencji gryfińskiej prokuratury, która po długim śledztwie
            podjęła postępowanie i napisanie o niej ,że się zna tylko na "drobnych
            pijaczkach i przemytnikach" to odważna teza, ale może ocenę zostawić jednak
            niezawisłemu sądowi?
            Daj Boże, aby każdy mógł odziedziczyć gminę w takiej kondycji jak Gryfino po
            rządach Długoborskiego!
            W.Długoborski i A.Urbański zostawili swemu następcy H.Piłatowi:
            1.000.000 nadwyżki budżetowej za rok 2002,
            minimalne - 5% zadłużenie gminy ( przy dopuszczalnym max zgodnie z przepisami -
            60%),
            23.000.000zł środków pozyskanych przez Długoborskiego z funduszy PHARE na
            oczyszczalnię ścieków - największą inwestycję gminy ostatnich 16 lat,
            duże środki na komputeryzację urzędu w ramach programu PRI,
            40.000 EURO z programu Baltic Bridge - na projekt nabrzeża Reaglicy,
            przygotowane inwestycje GTBS przy ul.Łokietka i obcnej ul.Ks. J.Popiełuszki,
            program energooszczędnego oświetlenia gminy,
            rozpoczęto restukturyzację finansów PUK Sp. z o.o. w Gryfinie,
            wymieniono w poprzedniej kadencji zarządy spółek komunalnych PUK i PEC, które
            chyba się sprawdziły w nowej kadencji , bo pracują w niezmienionym składzie do
            dziś.
            Wszystkie dane znajdują się w materiałach żródłowych Rady Miejskiej, a raport
            zamknięcia kadencji 1998-2002 ma każdy radny.

            Co pozostawi po sobie następcom Henryk Piłat? Zobaczymy.

            Nie "jest faktem", że były sekretarz gminy za czasów Długoborskiego (i Piłata!)
            jest mężem pani prokurator, bo nie jest.
            "Polityczny aspekt afery z peugotem z 160.000zł" zaczął się w 2004r.( dwa lata
            przed wyborami!) - bezprawnym wpłaceniem zaliczki na samochód (u ulubionego
            dealera )- zanim w ogóle ogłoszono przetarg.
            Samochodu za takie pieniądze Panu burmistrzowi przecież nikt z "pobudek
            politycznych" do służbowego garażu nie podrzucił.
            Dokumentów przetargowych nikt burmistrzowi Piłatowi także nie podrobił, bo
            jego ekipa jest w tym dużo lepsza , co wynika z aktu oskarżenia, cytowanego
            przez media.
            A jeśli "instytucje powołane do kontroli nie dopatrzyły się nieprawidłowości"
            to może należy przypomnieć, że biegły rewident badający finase słynnego PUK
            Sp.z o.o.w Gryfinie, który został wybrany przez Radę Nadzorczą kierowaną w
            latach 1998-99 przez przewodniczącgo RN ...Henryka Piłata , obecnego burmistrza
            też się niczego nie dopatrzył, a prokuratura i sądy powszechne wręcz
            przeciwnie...
            Nic "zabawnego" i nic prawdziwego w tym , co pisze Pan/i/ "2+2=4" nie ma , a
            może czuje się Pan/i/ zagrozona rozwojem wydarzeń?
            Przecież ma być tylko prawo i tylko sprawiedliwość, więc po co ten niepokój?
            • Gość: ARD Re: Wojtek robi kampanię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 21:54
              W aferę "Piłata i Peugota" - wielki żal, że została włączona Pani Sekretarz
              Gminy Gryfino. Przyzwoita kobieta .
              Pewnie zrobiła to co jej kazali, ale bardzo drogo może zapłacić za swą
              lojalność i swój podpis.
              Szef przecież zawsze może powiedzieć " to nie ja , to podwładni" i tak pewnie
              zrobi rzucając innych na stos, by wybielić siebie.
              Pani Beato, niech Pani się broni , szczególnie przed koleżanką z poprzedniego
              zakładu pracy.
              W tej sprawie być może będzie chciała zająć na ławie oskarżonych "dogodniejsze
              i wygodniejsze" miejsce niż Pani.
      • Gość: Man Re: Burmistrz Długoborski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 21:50
        Niezrażony wizją stawania przed sądem karnym , Henryk Piłat zabiera się do
        przygotowań wyborczych .
        Chce być ponownie burmistrzem Gryfina.
        Jak on bezpodstawnie kogoś oskarża, po to by eliminować swych
        współpracownióków lub konkurentów - to jest OK i "trzeba krwi".
        Jak sam ma poważny akt oskarżenia - to oczywiście nic sie nie dzieje i deszcz
        pada.
        Jednak mam nadzieję, że Henryk P. będzie chodzącą ( siedzącą) raklamą
        skuteczności wymiaru sprawiedliwości.
    • Gość: ASC Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.bazapartner.pl 25.07.06, 18:37
      Rzeczywiście praca w tym urzedzie od kiedy pracują tam obecna skarbnica i pani
      asystent jest katastrofalna.Nawet w pionach, które nie podlegają bezpośrrednio
      im.Wspólczucia dla sekretarz że została w to wciągnięta.Jest super babką na
      któej pomoc można zawsze liczyc.W przeciwieństwie do skarbnicy i tej
      asystent.zrezztą niedoszłej audytor.nie wiem jak było za długodborskiego, ale
      jak mówią starsi pracownicy bylo fajnie.nikt nikogo o nic nie podejrzewal.teraz
      kazdy patrzy na kazdego jak na potencjlanego zausznika "góry".przykre to.
    • Gość: kartofel BBS czli Bezpartyjny Blok Skazańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:34
      Na początku kadencji było tak zgodnie a hasłem wyborczym Bezpartyjnego Bloku
      Samorządowego było bezpartyjny znoaczy uczciwy i na jego czele Burmistrz Piłat.
      W połowie kadencji wziął nogi za pas lider BBS Warda tak się przestraszył rządów
      Burmistrza że oddał mandat i tyle go widzieli w radzie miasta. Wice lider BBS
      radny Sawaryn zapisał się do PIS pożegnał Burmistrza i BBS, ale za to wziął
      sprawy w swoje ręce i sprawę samochodu oddał do prokuratury.
      Teraz znów Warda szykuje BBS do wyborów ale musi zmienić hasło bo jak burmistrz
      z prokuratorskimi oskarżeniami to lepiej brzmi bezpartyjny blok skazańców
    • Gość: kartofel Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 20:11
      Oj drgneło wczoraj Kurier Szczeciński napisał

      Przedwyborczy kłopot
      Burmistrz w sądzie

      GRYFINO. W niezręcznej sytuacji znalazł się burmistrz Gryfina Henryk Piłat.
      Tuż przed wyborami samorządowymi rozpocznie się proces, w którym jest on jednym
      z oskarżonych. Wprawdzie H. Piłat oficjalnie nie ogłosił zamiaru ubiegania się o
      reelekcję, to w kuluarach mówi się, że raczej tak się stanie.
      Burmistrz Gryfina znalazł się w trudnej sytuacji. Z jednej strony jest on dziś
      niewinny i nikt nie może mu zabronić startowania w wyborach samorządowych.
      Jeżeli ponownie zostanie burmistrzem, a sąd oczyści go z zarzutów, to problemu
      nie ma. Gorzej jak zostanie skazany i wygra wybory. Wówczas, jeżeli wyrok się
      uprawomocni, burmistrz będzie musiał odejść. Dziś trudno przewidzieć co się
      stanie, gdyż proces z udziałem H. Piłata rozpocznie się najwcześniej w
      październiku i jego zakończenie przed wyborami jest nierealne. Z drugiej strony
      trudno jest odmawiać burmistrzowi Gryfina prawa do reelekcji.
      Trzeba pamiętać, że osoba – której proces się nawet nie rozpoczął – pozostaje
      niewinna. Cała sprawa i tak zaszkodzi burmistrzowi, gdyż opozycja co rusz wytyka
      mu prokuratorskie zarzuty, a podczas wyborów będzie to robić z podwójną siłą.
      Przypomnijmy. Henrykowi P., skarbnikowi Jolancie S. i sekretarzowi Beacie K.
      grozi do pięciu lat więzienia. To konsekwencje zakupu przez władze miasta
      luksusowego peugeota 607, który kosztował ok. 160 tys. zł. Prokuratura uważa, że
      zrobiono to niezgodnie z prawem i skierowała akt oskarżenia do sądu. Władze
      Gryfina nie przyznają się do winy. (raj)
      • Gość: wacek Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 20:38
        Gorzej jak zostanie skazany i wygra wybory. Wówczas, jeżeli wyrok się
        > uprawomocni, burmistrz będzie musiał odejść. Dziś trudno przewidzieć co się
        > stanie, gdyż proces z udziałem H. Piłata rozpocznie się najwcześniej w
        > październiku i jego zakończenie przed wyborami jest nierealne.

        Proces w pazdzierniku? Ciekawe jakie hasło wyborcze wymyśli H.Piłat
        miał już hasła w poprzedniych wyborach Będzie Lepiej! , Bezpartyjny to uczciwy
        a może teraz hasełko wyborcze Lepiej już było ! Nie będę grzeszył!
        • Gość: Ram Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.06, 22:05
          Jak stanie do wyborów i nie daj Bóg je wygra, to w wypadku skazania przez sąd
          -zafunduje gminie "jeszcze lepszą reklamę" niż przy zakupie Peugocika!
          Trzeba będzie wtedy ponieść koszty wyborów uzupełniających.
          Taka zabawa byłaby chyba jeszcze droższa.
          Ale - jak zabawa to zabawa.
          W końcu zabawkę "Pan Samochodzik" już zakupił,
          więc trzeba sobie stworzyć szansę, aby się nią nacieszyć.
          Niech żyje bal ( przedwyborczy ).
          • Gość: pikuś Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 00:48
            Podobno sprawa zacznie się 18.10.2006., a o ile się nie mylę to do 19-go mogą
            się zgłaszać kandydaci na burmistrza. Będzie miał Heniu zagwózdkę. Ale co tam,
            każdy problem jest można utopić. Jak na razie zalewanie kłopotów idzie mu
            dobrze.
            Nie wiadomo jak to będzie z tą datą sprawy, bo kto wie może Jolanta Staruk ma
            już zaplanowaną chorobę na ten czas - przecież to ostoja praworządności w
            gminie Gryfino, jak napisał jeden redaktorzyna, też pragnący być taką ostoją i
            nawet burmistrzem.
            • Gość: inka Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 04:58
              "Redaktorzyna pragnący być ostoją i nawet burmistrzem" darzy chyba afektem panią
              skarbnik, tak ja wychwala pod niebiosa.Czyżby chciał ją mieć u swego boku, gdyby
              - co nierealne - został burmistrzem?
              Ciekawe jak tam statystyki obecności w pracy w tym roku Jolanty S.? - bo taka
              nieoceniona, ale wciąż ostatnio nieobecna w pracy, więc kiedy się swym geniuszem
              finansowym wykazuje? Ciekawe, co jej wielbiciel z lokalnej gazetki będzie pisał
              o procesie , w którym będzie występowała jako oskarżona.
              A swoja drogą "redaktorzyna", jak pisze "pikuś" - rozumie doskonale Henryka P..
              Wie dużo o problemach "zalewania", więc wyrozumiały był.
              Teraz już nie , bo chce się podpiąć pod innego kandydata, którego raz pochwala a
              raz gani, a generalnie chce się mu chwilowo przymilić a potem jak zwykle
              postawić swoje warunki i znowu coś ugrać. Taki "ideowy" jest nasz lokalny
              moralista od siedmiu boleści. Molier miałby cudowny przykład kolejnego "Świętoszka".
                • Gość: pikuś Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 01:24
                  Z jednej strony dziwię się Piłatowi, że dalej trzyma się dwóch pań S. Przecież
                  wsadziły go na minę z zakupem samochodu. Do tego radni na sesjach się jeździli
                  po burmistrzu jak po łysej kobyle za wybryki i panoszenie się tych dwóch pań.
                  Żeby tego było mało chyba większość urzędników gminnych straciła przez te panie
                  jakiekolwiek zaufanie do burmistrza jako pracodawcy, bo za jego przyzwoleniem
                  byli oni przez nie obrażani. A Gryfino jest jednak małe...
                  Z drugiej strony nie dziwię się temu, co powyżej. Żaden chłop z jajami
                  normalnie nie da sobie za własnym przyzwoleniem skakać po głowie. (I tu
                  przypomina mi się film Kiler i scena z Wąskim: "Czy zawsze sikasz przez zapięty
                  rozporek? Zawsze.") Zgoda Piłata na panoszenie się Alfy i Omegi przyniosła taki
                  właśnie skutek, jaki mamy. 4 lata miasto ma w plecy. A on sam może mieć 4 latka
                  w zawiasy.
                  Podsumowując, wydaje mi się, że jeśli nowy burmistrz, czy nowy starosta
                  (kimkolwiek oni będą) nadal będzie na wejściu uważał, że każdy pracownik gminy,
                  czy starostwa, jest potencjalnym jełopem, złodziejem i hepem ze słomą w butach
                  i odda urzędy samorządowe w ręce tak doświadczonych i kompetentnych pań jak
                  Jolanta Staruk lub Jadwiga Szulc - to przegrał kadencję już na starcie.
                  Moim zdaniem Piłat przegrał kadencję bo obstawił się doradcami, którzy na jego
                  garbie pozałatwiali sobie własne interesiki (biały domek, praca np. dla rodziny
                  K., plaża prywatna za gminne pieniądze itp. - oczywiście za jego wiedzą i
                  przyzwoleniem).
                  Dalej dojdzie stado baranów prowadzone przez lwa, niż stado lwów prowadzone
                  przez barana
                  • Gość: ok Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 00:56
                    Ty "pikuś", to cosik Henryka P. i jego świty to mi nie lubis.
                    A tu zobacz jak sie chłop stara : pomniki, boiska-pomniki,place zabaw na zimę
                    stawia na potęgę , aby przed wyborami zdażyć.
                    Jak się lato skończyło to po czterech latach, jak go w gazetach opisali, to
                    nawet to , że fontanna zepsuta przy 1 Maja ( gdzie jest urząd gminy )- zauważył
                    (jadąc peugocikiem).
                    Fontannę też na zimę ( wybory! ) teraz naprawiają.
                    Program imprez promujacych H.Piłata za publiczne pieniądze też
                    zaplanowany.Kończy się dnia 11 listopada.
                    Cały GDK zaprzęgniety do galopu.Orzą dla szefa.
                    Tylko - czy aby stawiają na właściwego konia?
                    Ty "pikuś" Henryka P. nie doceniasz.On z kamienia wódę, pardon - H2O wyciśnie.
      • Gość: MUMIO Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 22:47
        Samochód to wierzchołek góry lodowej!
        Tym Peugocikiem , to nawet kierowca Piłata już nie chce z nim jeździć i to nie
        dlatego , że nieładny...
        Zmarnotrawione 4 lata : na rządy niekompetentnych ignorantów i arogantów, na
        wieczną kampanię wyborczą, na pozory, na zmowę milczenia w sprawie uzależnień
        różnych pryncypałów, na światełka i błyskotki, na kombinacje przetargowe...
        Biedna gmina - wolą wyborców sprzed czterech lat.
        Grzegorzrejfur, czy pewien jesteś , że chcesz być jako ten Advocatus Diaboli,
        obrońcą beznajdziejnych person w tej gminie?
        • Gość: MW Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 23:36
          Kto teraz w UMiG rachunków pilnuje? Bo ludzie mówią,że ...stażyści.
          Burmistrz szykuje sie do wyborów i własnego procesu karnego , Skarbniczka
          Jolanta S.szykuje się trakże do procesu w charakterze oskarżonej o faszowanie
          dokumentów i poświadczenie nieprawdy, naczelnik wydziału finansowego ciężko się
          rozchorowała, bo zajeździli kobietę, asystentka Henryka P. - niedoszły audytor -
          Jadwiga S. chowa się po kątach , kontrolerka Anitka udaje kompetencje, bo ona
          nie od tego , aby je mieć, tylko żeby być...
          Podobno budżet z polecenia trzyma córka Mariana M. /z PUP/ - przyjaciela Henryka P.
          Będzie co w tej gminie zbierać na szufelkę po wyborach , da się coś posklejać?
          • Gość: pikuś Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 01:09
            W czwartek chyba będą jaja. Ekipa naczelnego wodza gminy wraz przyboczynymi
            ladies S. szykuje niespodziankę dla następców. Lagunę ma spłacać gmina i
            jeszcze ją przejąć na swój budżet od nowego roku. Kolejni włodarze będą mieli
            jeden problem z głowy przez całą kadencję - brak inwestycji. Utopimy w Lagunie
            w sumie tyle samo pieniędzy ile kosztowało jej wybudowanie. I oczywiście
            wszyscy radni łapki podniosą za. Paranoja. Oddać do jasnej cholery Lagunę w
            prywatne ręce. Prywaciarzowi będzie zależało na rentowności, a jak będzie basen
            zjadał pieniądze publiczne to zawsze będzie deficyt. Na chyba, że H.P zmierza
            do oddania Laguny w prywatne ręce panu W. K. - lagunowemu monopoliście (za
            przyzwoleniem kogo?) - na razie chyba najlepiej na Lagunie wychodzącemu
            finansowo. Albo chce ją dać chodzącej historii Laguny - panu T.Z. cierpliwie
            znoszącego trudną i uciążliwą pracę prezesa/dyrektora na ułamek etatu.
            Poniosło mnie na temat Laguny. Wracając do rzeczy, podobno ekipa, która ma
            wspierać Piłata w wyborach to sami spadochroniarze, desant nomenklatury, spady
            jesienne, których już nikt nigdzie nie chce. Słyszałem parę nazwisk i się z
            lekka uśmiałem. Tym razem Piłat jako kandydat nie wystartuje przeciw SLD (bo
            nie rządziło teraz), nie wystartuje przeciw BBS (bo popłuczyny tego tworu
            jeszcze go chronią), nie wystartuje przeciw redaktorkowi (bo na własnej piersi
            go hodował do wyborów i wspierał nie tylko duchowo;), nie wystartuje przeciw
            Mietkowi S. (bo szkoda mosty palić gdy grozi parę latek w zawiasach lub w
            kratkę). Przeciw własnemu urzędowi chyba też nie wystąpi, bo przez 4 lata sam
            naprzyjmował tam rzeszę pociotków w podzięce za poprzednią kampanię, a reszta
            jego pracowników sama się nerwowo przy nim wykończy. Przeciw komu będzie
            startował???? Już sam nie wiem. A wróg musi się znaleźć przecież.
    • Gość: poncjusz Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 23:51
      I powiało grozą na dzisiejzej sesji rady, burmistrz blady, radni skołowani a
      dwie panie S zachwycone że dop...ły swojemu burmistrzowi. Jolanta S postanowiła
      ujawnić radnym że przez 4 lata nie dopilnowała podatków w gminie. Nauczona
      doświadczeniem z kupnem najdroższego auta za który ma razem z burmistrzem
      prokuratorski zarzut tak na wszelki wypadek sama się przyzała do winy
      publicznie. Co zrobi w najbliżych dniach radny Sawaryn czarny koń w tych
      wyborach na burmistrza?
      • Gość: MW Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 00:24
        Panie J.S.( skarbnik gminy) & J.S.( asystentka burmistrza) w kontrze do swego
        pryncypała Henryk P.(burmistrz Gryfina)?!?
        Koniec świata,a tak było piknie!
        O ile pamiętam to jeszcze niedawno w/w Trójca - razem i w porozumieniu kreowali
        sobie wspólnych wrogów - obsmarowując poprzedników.
        Tu zaszła zmiana prosze państwa , taki brak miłości, taka nienawiść?
        Cosa Nostra po gryfińsku?
        "Co zrobi radny Sawaryn czarny koń wyborów na burmistrza?"
        - Źle postawione pytanie!
        POWINNO BRZMIEĆ: CO ZROBIŁ DOTYCHCZAS - M.S. PRZEWODNICZĄCY KOMISJI REWIZYJNEJ
        RADY MIEJSKIEJ W GRYFINIE i cała komisja?
        Kto wykreował HP na burmistrza w 2002r., mimo pełnej znajomości "tematu"?
        "Skuteczność w polityce " w tym wypadku oznacza, że wyhodowaliście monstrum na
        własne życzenie.
        I teraz z WASZYMI wyborami musi się zmierzyć cała gmina.
        A jaki jest stan kasy po 4 latach rządzenia ekipy, która teraz już się nie kocha?
        Będą niespodzianki? Zazwyczaj jest tak, że najgłośniej krzyczą ci , którzy chcą
        odwrócić uwagę od siebie... Oni to juz przećwiczyli kilka razy.
    • Gość: PET Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 15:02
      Współczuję panu Piłatowi.To co się stało wczoraj na sesji dowodzi, że na linii
      burmistrz - skarbnik jest ostry konflikt.I niestety rządy dwóch pań S. top
      pasmo smutnych dla pana Piłata spraw.W dodatku część ludzi pracujących w
      urzedzie mając już dosyć tyrani ze strony pań S. prawodopodobnie nie wytrzyma i
      burmistrz jako pracodawca będzie miał problem.W dodatku wątpliowości budzi rola
      skarbnicy w kampanii wyborczej Nikityńskiego i jego tekstów opluwających
      najbarziej wobec niej niepokornych.Ludzie na mieście mówią,że panie S.
      wymuszają różne rzeczy na pracownikach urzedu a jak czegoś nie chcą zrobić, to
      ich opluwają stekami wyzwisk.Coś podbnego jak nasi pierwsi
      bliźniacy.Niepokornych trzeba zniszczyć.
    • Gość: nurek Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 00:15
      W Gryfinie wróble ostro ćwierkają że skarbnik Jolanta S wymyśliła na swój użytek
      tą aferę z podatkami za Lagunę i zaległe podatki wymnożyła patrząc raz w sufit
      raz w podłogę. Wysłała swoich urzędników na kontrolę na basen a ci kazali
      napisać Lagunie nowe deklaracje podatkowe z wyższymi podatkami bo tak im wyszło
      że to i baseny z wodą i stadiony. Na szczęście w Lagunie matoły nie pracują i
      postukali się w czoło, bo skoro gmina każe im pisać nowe deklaracje i wyliczać
      wyższe podatki to pytają a skąd gmina wie że te deklaracje podatkowe które
      złożyli to są złe i podatki za małe. Urzędnicy z gminy co byli na kontoli Laguny
      też nie wiedzieli ile za mało tych podatków zapłaciła Laguna bo nic nie
      wyliczyli na papierze Lagunie w protokóle kontroli. Ale za to wiedziała
      skarbniczka Jolanta S. i nie zawracając sobie głowy drobiazgami jak pisanie
      decyzji, postanowień czy co tam kto chce powiedziała na seji że to kilka
      milionów. Na Lagunie znów się pukają w czoło i jak pomierzyli z centymertem
      grubość trawy i piasku na stadionie oraz wysokość wody w basenie to im wyszło że
      jak już to może mogli się pomylić o pare setek tysięcy a nie milionów.
    • Gość: kartofel Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 01:12
      w Głosie Szczecińskim napisali:
      Data Wrz 29, 2006
      Poszło o Lagunę

      Pierwszym zapalnym tematem było przedstawienie przez burmistrza Henryka Piłata
      propozycji budowy kolejnego nowego boiska ze sztuczną nawierzchnią na terenie
      wykupionym od Centrum Wodnego Laguna. Burmistrz stwierdził, że kosztorys budowy
      boiska opiewający na 3 mln zawyżony jest o milion złotych.

      Oburzeni radni, którzy zgodnie z przedłożonym im projektem mieli głosować za
      pożyczką na 3 mln zł, przesunęli podjęcie uchwały na inny termin. Następnie
      burmistrz przedstawił projekt przejęcia Laguny od Fundacji na rzecz Budowy
      Obiektów Sportowych w Mieście i Gminie Gryfino. Rada miała poręczyć 5 mln zł
      pożyczki dla Fundacji. Pieniądze miały posłużyć na całkowite uregulowanie
      zobowiązań Fundacji wobec spółki, która wygrała proces o zapłatę za budowę
      pierwszego etapu Laguny.

      Zdająca relację skarbnik gminy, Jolanta Staruk poinformowała, że Fundacja przez
      ostatnie pięć lat składała oświadczenia podatkowe niezgodne z rzeczywistym
      stanem. Jej zdaniem właściciel Laguny zalega gminie ponad 2 mln zł za podatek od
      nieruchomości.

      Radni ogłosili przerwę, po której oświadczyli, że burmistrz utracił ich
      zaufanie, a jego relacje ze skarbnikiem mają znamiona konfliktu.

      Burmistrz znalazł 1 mln na boiskach , skarbnik ponad 2 mln na podatkach od
      Fundacji to razem znależli prawie 4 mln jak jeszcze odbiorą klubowi sportowemu
      Energetyk 500 tyś i sprzedadzą najdroższe auto burmista za 500 tys to juz mają 5
      mln na zapłate zobowiązania Fundacji wobec spółki.
      Jak do tego doliczyć kilka milionów które burmistrz ze skarbnikiem złozyli na
      lokatach gminy ze sprzedazy PEC w Gryfinie - bo do dziś nikt nie wie na co
      poszły te pieniadze za PEC a burmistrz mówił że są na lokacie to jest szmal
      budowę nowego olimpijskiego stadionu.
      I po co radni mają głosować za pożyczką na 3 mln zł
      • Gość: mira Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 14:49
        Jezu, zbyt czuję się związana z tym miasteczkiem, żeby się za głowę nie złapać!
        Czy koleżanki Jola S., Jadzia S., Magda R. i kolega Redaktor TG (wielbiący
        oficjalnie to trio) oraz Henryk P. - na głowę upadli z dużej wysokości, żeby
        tak usilnie pracować nad zniszczeniem opinii o Gryfinie?
        Miasto afer, niekompetencji, arogancji, idiotyzmów i kłótni - to chyba nie jest
        najlepsza wizytówka?
        Kto to potem naprawi i posprząta?
        Kto tu będzie chciał mieszkać , zostać lub lokować interesy?
        W kraterze wulkanu, który co chwile wybucha - tylko desperaci mogą wybierać
        swoje miejsce do życia!
          • Gość: ZeJeS Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 14:39
            Cóż Panie "BRACIE", pytanie bardzo dobre , ale powinieneś je rozszerzyć:
            gdzie pracują znajomi i rodzina Henryka Piłata, rodziny radnych i
            współpracowników władzy z UMiG, gdzie zostały etatami "spłacone" zobowiazania
            wyborcze z 2002. Odpowiedź jest prosta - wszędzie!
            Czy to, cyt. "przypadek czy korupcja" - powinna na bieżąco badać komisja
            rewizyjna Rady Miejskiej - po jest, żeby patrzeć na ręce władzy wykonawczej.
            Familia i znajomi są w: spółkach komunalnych np. w PUK - u ( także w CZASIE,
            którego dotyczyło postępowanie karne wobec zarządu PUK pracowała i pracuje nadal
            córka i zięć Henryka P.), OPS , GDK, świetlicach wiejskich,OWiR, Urzędzie
            Miasta i Gminy, niektórych szkołach.
            Jak Henryk P. mówi,że publicznie w różnych miejscach, że "chce, aby samorząd to
            była jedna wielka rodzina", to wie co mówi - chodzi o to , aby to była JEGO RODZINA.
            Problem się zrobił straszny, bo oprócz głównego kadrowego Henryka P., także
            pojawiły się w "gwiazdozbiorze" dwie inne kadrowe Jadwiga S.( asystentka) i
            Jolanta S.( skarbniczka).
            Zaczęło się przeciąganie płotna , to znaczy wyrywanie miski.
            Nie wszystkich spotkał ten zaszczyt, niektórzy popadli w niełaskę, niektórzy
            przejrzeli na oczy i odeszli, niektórym powiedziano, że mają zwolnić miejsce dla
            innych i wysłano na wcześniejszą emeryturę.
            Gminna władza podobno rozmawia ze sobą przez posłańców,albo nie rozmawia wcale,
            wszyscy się nawzajem oskarżają, kto bardziej nabroił, a szarzy urzędnicy
            zdezorientowani i znerwicowani - patrzą na ten spektakl i czekają, aż kurtyna
            opadnie, tylko nie wiedzą , kto w listopadzie wejdzie na scenę, i z kim się ułożyć.
            Tęsknota za spokojem i kulturalnymi realacjami między ludźmi - rośnie.
            Tylko, kto jest w stanie wyjść z tego chaosu - nie pogłębiając go obietnicą
            "radykalnych zmian" w stylu PiS-u ?
    • Gość: L.OCH Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 16:31
      Po telefonie od "przyjaciela królika" o aferze z podatkami w gminie , konflikcie
      skarbnika gminy z burmistrzem i przeczytaniu tego forum myślę sobie tak, że kto
      mieczem wojuje to od miecza ginie. To tak o wymyślaniu spikowych teorii dziejów
      przez panią skarbnik gminy i panią asystentkę pod moim adresem.
      Nie życzę pani skarbnik gminy aby jej następca/następczyni pisali na nią
      doniesienia do prokuratury w sprawie nieprawidłowości nad dbałością o podatki
      gminne i aby jej podwładni składali przeciwko niej fałszywe zeznania przed
      organami scigania w sprawie zaległości podatkowych ( jak to miało miejsce z
      PUK). Ale wyrażam żal że nie wyciągneła pani skarbnik gminy wniosków z tego że
      skoro jej podwładni przez 4 lata nie dopatrzyli się że PUK nie składał
      deklaracji i nie płacił podatków a teraz te same osoby przez kolejne 4 lata nie
      wiedziały czy prawidłowo Fundacja płaciła swoje podatki to ma jak w banku że
      poniesie konsekwencje głupoty swoich podwładnych.
      • Gość: neron12 Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 17:19
        hmmmm:) niezła laska pod tym linkiem juz myslałem,ze to Anett:),natomiast co do
        sytuacji w mieście,to popatrzcie Państwo sami jak bardzo ludzie sa zadowoleni o
        czym swiadcza rozpromienione w euforycznym entuzjaźmie twarze mieszkańców w
        regionalnej tv,pracującej nad wizerunkiem burmistrza miasta,pokazujacej nowe
        ciagle boiska,oswietlony kosciół,baszte,znów szkoły i tak bez
        końca.Szkoda,tylko,ze nikt nic nie powie, o sieci wodociagowej, o rurach
        azbestowych,o stanie dróg,o braku miejsc parkingowych o opiece społecznej,która
        marnuje żywność dla najbiednieszych,o zmowie milczenia i mógłbym jeszcze tak
        wymieniać do woli:)...chodzi o to,że czas przed wyborczy,ze pora panie
        burmistrzu spojrzeć na swoją przedwyborczą obietnicę z przed czterech lat,bo
        myśle,ze wielu z nas to pamieta dokładnie,te inwestycje obiecane,te miejsca
        pracy dla młodych ludzi,restrukturyzacje straży miejskiej i co jeszcze to
        wszyscy zainteresowani wiedzą.Szanujmy wspomnienia,szanujmy ich smak prosze
        państwa:)
        pozdrawiam:)
    • Gość: Mila Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.bazapartner.pl 02.10.06, 18:46
      Oczywiście najlepiej wszystko zrzucić na urzedników. A dlaczego nikt nie widzi
      za grosz winy w tym całym zamieszaniu fundacji?Przecież to oni są podatnikami i
      tak jak każdy z nas winien ze swoich obowiązków wobec fisuksa i gminy się
      wywiązywać.Kuriozalne jest zwłąszcza to, iż w momencie gdy pracownik urzedu
      skarbowego wykryje po pięciu latach nieprawidłowo wypełnione deklaracje to
      wówczas za dodatkowe dochody może otrzymać nawet nagrodę, nie wspomne o
      pochwale od szefa.W przypadku Gminy Gryfino urzednicy dostają cięgi za to że
      wykryli nieprawidłowo złożone przez fundację deklarcje podatkowe.A gdzie był
      pan prezes do tej pory, a gdzie służby finansowe fundacji?Dlaczego nikt do nich
      sie nie czepia, tylko do urzedników gryfińskiego magistratu.A ja tym urzędnikom
      życze powodzenia w rozprawieniu się z nieuczciwymi podatnikami. Ja płacę
      sumiennie i uważam że każdy tak winien robić. Pozdrawiam i trzymajcie się
      Państwo ze służb podatkowych Gminy Gryfino. wiele razy poznałam Waszą bardzo
      wysoką fachową wiedzęi bezointeresowaną i miłą pomoc.
      • Gość: MBA Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 21:55
        Mila, nikt się nie oburza na to, że jacyś urzędnicy pilnują podatków.
        Oburzające jest to, że CI SAMI urzędnicy ( Jolanta Staruk - skarbnik i Henryk
        Piłat - burmistrz Gryfina ) zasiadali we władzach Fundacji, która jest
        oskarżana o niepłacenie podatku od nieruchomości - tzn. to te same osoby
        zasiadały (ją?) w jej Zarządzie lub Radzie Fundatorów !
        Do płacenia podatków zawsze zobowiązany jest zarząd Fundacji.
        W końcu chyba badali jakieś bilanse w tej Fundacji, ktoś je oceniał, akceptował.
        No to - kto na kogo i dlaczego składa doniesienia?
        To jest paranoja, że sami siebie nie dopilnowali!
        Poza tym, zerknij do przepisów podatkowych, organem podatkowym w gminie jest
        burmistrz, a ten podobno robił na sesji wielkie oczy , gdy jego podwładna
        ( skarbnik gminy Jolanta S.)informowała "o wielkich nieprawidłowościach" , które
        ona wykryła, a on o tym nie wiedział(?!). Wejdź na strony Gazety Wyborczej,
        Kuriera lub Głosu Szczecińskiego z lat 2003-2005.
        Tej ekipie ciągle coś się "wydawało", a potem okazywało się, że to pomyłka, ale
        nikt z nich - nikogo za pomówienia nie przepraszał.Ale było dużo medialnego
        szumu i o to chodziło.
        Teraz sytuacja się zmieniła, bo mamy kłótnię w rodzinie, więc razy rozdają sobie
        na oślep.
        Spektakl wysoce dołujący, ale jaki kram, takiś sam , burmistrz dobrał taką
        ekipę, aby była na jego obraz i podobieństwo.
        Kiedyś w PUK Sp. z o.o. była identyczna sytuacja.
        Zarząd Spółki od początku jej powstania ( 1998) nie składał deklaracji
        podatkowych, bo twierdził, że nie musi. Rada Nadzorcza przyjmowała bilanse
        spółki bez zastrzeżeń.
        Kto był wtedy przewodniczącym Rady Nadzorczej PUK Sp. z o.o. i członkiem
        Zgromadzenia Wspólników ? - oczywiście , że Henryk Piłat ( od stycznia 1998 do
        maja 1999 ).
        Kto to wykrył? - po odejściu Piłata - ekipa Długoborskiego i Urbańskiego w
        POPRZEDNIEJ kadencji ( od 2001 zmuszono w końcu spółkę do złożenia deklaracji
        podatku od nieruchomości).
        Pytanie :kto składał doniesienia do prokuratury? Piłat na Długoborskiego, a nie
        odwrotnie!Bo najlepszą obroną jest atak !
        Na tym polega paradoks, a dzisiaj ... historia rozwija się bardzo dynamicznie,
        jutro ciąg dalszy przerwanej sesji Rady Gminy.
        Zobaczymy, czy była to burza w szklance wody czy tsunami...
    • Gość: Tito Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 13:15
      Strasznie łobuzersko na ostatniej sesji zachowywał się ten redaktorzyna z
      TG.Krzyczał, głośno komentował niektóre wypowiedzi radnych i burmistrza.Tak się
      chyba nie zachowuje kandydat na burmistrza.Było to strasznie żenujące
      zachowanie.Aż dziw bierze że przewodniczący rady nie zwrocił mu uwagi.A
      szkoda.Byłaby niezła gratka,a także zapewne oskarzenie w TG o łamanie wolności
      prasy.Tylko jakiej wolności?Do chamskiego zachowywania się jej redaktora
      naczelnego?
      • Gość: Pikuś Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 19:02
        1) Gryfino jest małe i jak wiadomo do metropolii nie należy, ludzie nie są więc
        do końca anonimowi i niestety nie dadzą się ukryć dyskretne próby szukania
        pracy przez osoby prominentne, zwłaszcza w gryfińskich firmach żyjących m.in. z
        funduszy gminy. Szczury uciekają z tonącego okrętu.
        2) Odlatujące do ciepłych krajów ptaszki ćwierkają, że nasz miejscowy genialny
        strateg wojenny chce się do wyborów pozbyć ze swoich szeregów agenta JS nr 01.
        (czy to znaczy, że musi jej laurkę na odchodne do końca października????)
        3) Ptaszki zostające na zimę w parku z lekką dozą nieśmiałości patrzą na
        parkową uliczkę, przy której może znaleźć z powrotem miejsce pracy od zimy
        agent JS nr 02.
        3) Jako że Pikuś to komunikatywne zwierzątko, więc ludzie czasem potrafią
        zrozumieć jego psią mowę. Między jednym hał-hał a drugim hał-hał są zasze
        informacje. Nie oznacza to, że Pikuś nawet leżąc teraz w swojej budzie może
        wszystko wyszczekać ;)
        4) Pozdrawiam tych, którzy twierdzą, że Pikuś jest zorientowany. Właśnie
        zorientowałem się w kierunku północ-południe. Mój ogonek wskazuje północ.
        • Gość: SIK Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.bazapartner.pl 06.10.06, 19:54
          Dwie panie S.takwykończyły panią jednegoz wydziałów że ledwo żyje.Teraz
          kombinująjak by tu następnych powykańczać.Sta między innymi afera z fundacją w
          tle, z historykami pana Nikityńskiego.No cóż ktonie ma takiego zdania jak one
          ten wg nich musi zginąć.Ostatnionawet księgoa fundacji została po chamsku
          potraktowana.Już nie mówiąc o zwykłym pracowniku fundacji.Urzędnicy już nawet
          nic nie mówią.
          • Gość: MBA Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 22:45
            Szkoda ludzi, ale kto zgadza sie na taki los, ten oczywiście cierpi.
            Zbiorowo należy powiedzieć - "nie", wnieść sprawy o mobbing , przestać się bać
            kobiet o wiele mówiących pseudonimach nadanych przez dręczonych pracowników:
            "kobra", "hiena", żmija... to chyba nie są wyrazy szacunku i sympatii?
            Strasznie szkoda tej naczelniczki , bo to wyjątkowa kobieta, która znała się na
            budżecie, a którą obie Panie J.S. doprowadziły do tak tragicznego stanu, orząc
            kobietą przez cztery lata, dostarczając jej stresów i podle oceniając.
            Nie miała czasu na oddychanie , a co dopiero na chodzenie do lekarza, z pracy
            wyjechała karetką pogotowia.
            Trzeba w tym urzędzie przywrócić normalność, ale wszyscy muszą tego chcieć,
            tymczasem niektórzy jak w amoku ...ciężko pracują na reelekcję swojego obecnego
            szefa. Ze strachu , czy z głupoty?
            Gdy rozum śpi , budzą się demony.
            To Henryk Piłat wybrał taki personel i pozwalał im na harce, gdy było to dla
            niego wygodne.
            Teraz jeden personel trzyma go w szachu, a drugi drży ze strachu.
            A ma powody i ma za co...
            Czas skończyć z niekompetencją i dręczeniem ludzi. Tylko niech się w końcu obudzą.
        • Gość: mika Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 22:25
          Pikuś, ty naprawdę jesteś komunikatywne zwierzątko!
          Szczury uciekają z tonącego okrętu, ale one wcześniej wygryzły dziurę w tym dnie
          i m.in. dlatego statek tonie!
          Jeśli obecna skarbniczka wróci do banku na przeciwko urzędu, to drżyjcie
          klienci! Niech drży także Pani dyrektor banku, bo może jej miejsce będzie
          potrzebne dla zaspokojenia ambicji Jalanty S.
        • Gość: Popierdółka Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.06, 23:05
          Pikuś!!! Więcej odwagi, wal smiało,jest to chyba jedyna metoda na to by zmienić
          ten chory układ.Oni liczą na to, że głosy te nikną w zalewie innych informacji i
          trafiaja w próżnię. Jeden dobry "trop" a może zainteresowć dziennikarzy jakiejś
          poczytnej gazety mającej realny wływ na opinię publiczną lub nawet CBA! Jak tak
          dalej pójdzie to obudzimy się HPLANDII na kolejne cztery "upojne" lata!
        • Gość: stokrotka Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 20:23
          A mój ogonek drogi Pikusiu wskazuje na Wydział Edukacji.Oj szczeka Piotrus
          szczeka ... zlokalizowałam cię Pikusiu!!!Czyżbyś sie czuł zagrożony, czujesz
          słabość?A może przydałoby się troche więcej wiedzy!!!Żadna szkoła nie jest zła,
          ale może przydałby się jakiś nowy fakultet? A jeśli nie to może trzeba
          zrezygnować ze stanowiska jakim jest Naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw
          Społecznych ? Może trzeba się w końcu poddać?A jeśli mowa o załatwianiu
          stanowisk poprzez swoje znajomości, to może Piotr Romanicz wykazałby się swoją
          wiedzą na ten temat i napisał,bo on na ten temat najwięcej wie, jak sie
          załatwia stołki po rodzinie!!!Temat ostry także lepiej na niego nie wchodzić,
          gdyż poł rodziny może stracić prace !!!A to by była wielka ŻAŁOBA w rodzinie !!!
          Także napisz Piotrusiu - Pikusiu co cie tak naprawde gryzie, co ci spać tak po
          nocy nie daje? Znam psychiatrów ktorzy już zajmowali się takimi przypadkami :)
          POMOŻECIE????POMOŻEMY !!!
          Mam pare rad ...
          1.Dobry uśmiech nie wystarczy, aby pozbyć się okropnego smrodu, który się
          ciągnie od jakiegoś czasu za toba ...
          2.Hmmm...obsadzanie stołków w swoim wydziale zwykłymi kretynami, bez wiedzy,
          też nie jest na miejscu ... twój częsty zastępca, Danielek , tak sie upija z
          rozpaczy, że awanse w tak szybkim czasie z jednego szczebla na drugi nie sa
          możliwe prawnie,że aż w stanie upojenia alkoholowego przychodzi do pracy!!!
          Nazywany jest on twoim pieskiem Piotrusiu do noszenia brudnych papierków!!! A
          jeśli chodzi o Danielka ... to .... Drogi Danielku ... zimny prysznic nie
          pomoże po codziennych imprezach, jest takie coś jak urlop na żądanie, tylko kto
          wtedy będzie nosił teczki szefa ??
          Człowiek tak pisze i aż nie wierzy. Tyle jest porządnej młodzieży, po
          odpowiednich studiach, którzy tak bardzo by szanowali prace i dawali by z
          siebie jak najwięcej, wspomagali swoją wiedzą,dobrze traktowali petentów, może
          warto pomysleć o zmianie kadry? Wraz z naczelnikiem na czele?Mam tylko
          nadzieje, że nowe władze dobiorą się im do tyłka, bo wchodząc do tego wydziału
          jako zwykły petent trzeba zakładać klamerkę na nos, a żeby nie czuć okropnego
          zapachu, który często jest obecny pod mostem ... zapachu przepitego menela !!!
          Wielkie pozdrowienia dla Piotrusia- Pikusia i jego zaslużonego kundelka!!!
          Trzymajcie się chłopaki !!!
    • Gość: TOTOL Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.bazapartner.pl 08.10.06, 21:28
      No cóż,sytuacja z urzedzie gminy w Gryfinie jest nieciekawa.Jak się słyszy na
      miescie od czterech lat pracownicy są mobbinogwani przez dwie panie S.Ciągle
      ponoć urzędnicy przez te dwie panie byli traktowani jak jełopy i idioci.A
      najbardziej ci,co nie chcieli być zbyt ulegli i nie chcieli wbrew prawu dawać
      jakieś przywileje rodzinie lub znajomkom skarbnicy i asystent.Tak było np. z
      dotacją dla "histeryków" spod władzy Nikitynskiego i Muchy (tzwa. Gryfińskie
      Przymierze Praworządności).Wiele się mówi, jakimi słowami odnoszą się te dwie
      panie do niejednego naczelnika oraz jak traktują tych, którzy byli zatrudnieni
      przez ekipę Długoborskiego.Jedną panią naczelnik zajeździły,że kobieta
      umiera.Na jej miejsce już ponoćjest szykowana Anitka (ta od niczego robienia) -
      dobra znajoma asystentki.Do niejednego wydziału próbują wsadzić swoich
      znajomych.Są aroganckie i w sposób jednoznaczny po trupach dążą doswoich
      celów.A ich celem jest elekcja Nikityńskiego.Piłat już im przeszkadza.Toone
      wprowdziły go na bombę pod nazwą zakup samochodu bez przetargu oraz afera
      PUK.Gryfino aż huczy od plotek jak te panie rządzą w gryf magistracie. Warto
      się tym zająć = Gazeto. Dlas dobra Gryfina.
      • Gość: ras Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 00:42
        TOTOL masz rację, ale czy ktoś z "wrażliwych" gazet zechce dotrzeć do sedna?
        Nikitiński kiedyś przyklejał się do M.Sawaryna.
        Sawaryn natomiast oddał sprawę skarbniczki i burmistrza w ręce prokuratury.
        Nikitiński głaszcze po głowie gazetą skarbniczkę Jolantę S., Jadwigę S.i ich
        koleżankę Magdę Ł.-R. Chce podzielić los Piłata - to super !
        A co na to M.Sawaryn ?
        Trudno się w tym wszystkim połapać. Obyśmy się tylko nie musieli łapać za głowę!

          • Gość: agataJM Re: Burmistrz Gryfina oskarżony za kupno peugeota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 19:51
            Tak sie sklada, ze jestem pracownikiem gryfinskiego Starostwa i bylam nim
            jeszcze za czasow pana Szymanowicza.Mozna powiedziec o bylym Staroscie, to byly
            dobre czasy. Az boje sie pisac cokolwiek wiecej, gdyz konsekwencje moga byc
            wiadome, ale coz, podejme to ryzyko, gdyz widze, ze czesc osob na tym forum nie
            ma zupelnie wiedzy z tego tematu, a Jadzka byla wporzo kobita i wiem ze
            zdecydowana wiekszosc moze sie tak na ten temat wypowiedziec. Jadzka pozwolilam
            sobie napisac, gdyz tak ja nazywalismy, z racji tego, ze byla czlowiekiem na
            odpowiednik stanowisku, szanowala ludzi, pomagala na kazde zawolanie i nie
            opuszczala w potrzebie.Niewiem czy ktos wiecej na terenie naszej gminy, mam na
            mysli urzednika administracyjnego, moze sie poszczycic wieksza wiedza niz tak
            zwana natym forum Jadwiga S.Zachecam do blizszego poznania pani Jadzi gdyz jest
            osoba naprawde cenioną,ale wiadomo znajda sie tacy ludzie co nie wiedza i
            gadaja...jak wszedzie ... w kazdym badz razie pozdrawiam ich serdecznie i
            zachecam do blizszego zapoznania sie z tematem a nie wypowiadaniu się na forum
            po dyskusji z koleżnka z osiedla ... Jak ktos po prostu Jadzki nie lubi, to
            prosze sie spotkac osobiscie i powiedziec to prosto w oczy ... ODWAGI
            LUDZIE !!! pOZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH FORUMOWICZOW... Z WYRAZAMI UZNANIA
            DLA WSZYSTKICH, KTORZY WIEDZA I GADAJA, A NIE TYCH DRUGICH ktorzy nie wiedza i
            maja godnosc sie wypowiadania!!!