Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewskim ...

IP: 217.153.6.* 06.08.06, 23:47
Ktos igra z zywym organizmem pod nazwa Pogon Szczecin.Tym zywym organiazmemem
jestesmy MY kibice czesto z pokolenia na pokolenie kibicujemy i tworzymy
wlasnie Pogon Szczecin.Czy ludzie o malej plytkiej wybobrazni tego nie
pojmuja czym jest dla mieszkancow Szczecina Pogon Szczecin???



Prawda,dla czlowieka jest tym, co czyni z niego czlowieka.
    • Gość: Gryf Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski IP: 217.153.6.* 06.08.06, 23:48
      do gory



      Prawda,dla czlowieka jest tym, co czyni z niego czlowieka.
    • Gość: skiff Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 00:12
      To dowiedz sie że Pogoń jest dla szczecina niczym. Jest natomiast pretekstem
      dla niewyrażnych interesów właścicieli klubu i przedsięwzięciem prywatnym, do
      którego miasto dokłada 6 mln rocznie, co jest skandalem. Bo to ja dokładam do
      twoich rozrywek, chociaz na meczu mogłbym umrzec z nudów. Zwłaszcza Pogoni. Dla
      mnie możesz sobie chadzać ma mecze trzecioligowej Pogoni, co to za róznica?
      Bedzisz mial swoja rozrywkę godną plemiennego troglodyty, a dla wszystkich
      będzie taniej.
      • Gość: pomyslowy dobromir Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 00:29
        skiff pisze bzdury gdyz jest leszczykiem ktory nigdy nie byl na meczu gdyz bal
        sie pobicia itp. ale ma duzo do powiedzenia. jak mowi gosc w reklamie
        plusa "szanujemy i ich" ale w jednym ma calkowita racje - otoz skandalem i
        niegospodarnoscia miejska jest fundowanie do kieszeni 6mln zl na zespol nie
        majacy nic wspolnego ze Szczecinem. Czyz nie lepiej pognac ptaka i za te
        pieniadze zaczac szkoic mlodzierz na poczatku oczywiscie od nizszej ligi
        stopniowo awansujac? tylko ze Szczecin a dokladnie jego wladze widocznie maja
        jakis z ptaszka zysku o ktorym smiertelnik zwykly nie wie
        • Gość: skiff Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 00:46
          Widac ci jaskiniowcu, tylko bijatyka w głowie, jesli nie mozesz sobie wyobrazić
          ze mecz jest widowiskiem nieinteresującym. Idziesz tam zeby sie wywrzeszczec w
          stadzie. Mozna to zrozumiec, ale chwalic sie nie ma czym. Ja moge zrozumiec
          dlaczego 22 dwu facetów biega po boisku. Sprawia im to przyjemnośc, co sam
          pamiętam. A póżniej im za to placą. Ale że 10 tysiecy idiotów gapi sie na nich
          i wrzeszczy, zamiast grać samemu? to jest atawizm. Istotnie tłumów nie znoszę,
          i tobie tez radzę unikać. Ma to dodatnią korelację z mysleniem. Jesli rozumiesz
          co to znaczy.
        • ex proste slowa 07.08.06, 01:55
          "skiff pisze bzdury gdyz jest leszczykiem ktory nigdy nie byl na meczu gdyz bal
          sie pobicia itp."

          piszac to sam udowadniasz, ze nie ma w co tam inwestowac. chodzicie na mecz
          tylko dla demolki, hanbicie miasto, tak jak i wlasciciel pogoni.
          • Gość: pomyslowy dobromir otoz nie drogie dziatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 02:33
            chce pokazac wam, co juz udowodnilem waszym swietym oburzeniem, ze choc was ten
            temat nie dotyczy zabieracie glos. a przyklad z pobiciem leszczyki dalem
            dlatego ze tym samym odstraszali mnie rodzice od chodzenia na Pogon. i co? i
            wyroslem na grzecznego chlopczyka z czyms wiecej niz mgr (bez kropki na koncu)
            ktory nawet jako tako zarabia i nie musi mieszkac w bloku. teraz juz wiecie
            dlaczego z was sie smieje silni w buzi oraz inteligentni inaczej miotacze
            frazesow ze slownika. buzka na dobranoc i spac bo pewno na osma do pracusi i
            karte podbic trzeba;)oj wy leszczyki czym bez was bylby ten grod gryfa.
            potega...:)
            • Gość: skiff Re: otoz nie drogie dziatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 08:23
              No mówiłem, że stadne rozrywki są równoznaczne z atrofią rozumu. Jak to nie
              moja sprawa, gamoniu? Nie odciera, że to JA dopłacam do twoich rozrywek? Wstyd,
              ze facet ktory jak twierdzi nie jest blokresem (choć na słowo nie wierzę) gada
              takie bzdury. Teraz widac, dlaczego chadzasz na mecze Pogoni - bo ci rodzice
              zabraniali. Jestes efektem błędu pedagogicznego. Jak większośc palaczy, ktorzy
              zaczeli ciagnąc szlugi w toalecie, żeby pokazac "dorosłośc". Bo rodzice
              zabraniali. Kto to widzial, zeby słuchać rodziców, kiedy stado kumpli z tego
              rechoce. Tak widac powstają kobice. Ze strachu przed rechotem stada. Zaczadzona
              smarkateria.
              Zalewski ma podwójną rację. Raz ze odmawia finansowania faneberii tryglodotów.
              Dwa, że nie ma prawa wydawac moich pieniedzy na aferzytsów i nieudaczników.
              • Gość: pomyslowy dobromir Re: otoz nie drogie dziatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 11:00
                i widzisz gdzie tkwi twoj problem- mimo watpliwego wyksztalcenia masz problem
                ze zrozumieniem najprostszego przekazu za pomoca tekstu. drogi leszczyku skiff
                (strasznie ten leszczyk akurat do ciebie pasuje wiec wybacz) zgrywasz sie na
                uczonego raczej w kierunku humanistycznym, wiec nie obce ci powinny byc ci
                pojecia ekonomii na ktora miedzy innymi w sposob lepperowski sie powolujesz.
                stwierdzenie ze ja za to place i tego nie chce moge porownac do ja place na
                wojsko, policje i straz pozarna to tez ich nie chce bo mi sie nie przydaja do
                niczego, bo np. mi sie dom nigdy nie palil. zespol pilkarski w rekach madrego
                miasta jest wspaniala wizytowka i reklama. ale skad mozesz to wiedziec
                impotencie intelektualny? czy znalbys taka wioske jak Wronki gdyby nie koncern
                amica? czy znalbys grodzisk wielkopolski gdyby nie groclin drzymaly? dalem ci
                najbardziej skrajne przypadki. zagranicznych ci nie wymienie bo jestes
                dyletantem i tak ci to nic nie da. a na koniec - zapewne nie wiesz ile dalyby
                zapewne przez ciebie wielbione wroclaw i gdansk (ludzie z kompleksami zawsze
                sie nimi zachwycaja, tak samo jak sztuka picassa) aby miec I ligowa druzyne.
                nam sie nie udalo dlatego jestem czego nie doczytales zaslepiony zolcia
                leszczyku aby ZLIKWIDOWAC ta zlodziejska Pogon ptaka i stworzyc nowa ze
                zdrowymi zasadami i postawic w niej na mlodzierz nie na starych pijakow i
                sprzedawczykow. czy wreszcie panie IQ 200 dotarlo to do ciebie? jesli nie
                proponuje jakies kursy uzupelniajace wyksztalcenie typu "myslenie indywidualne"
                teraz to modne u leszczy
                • Gość: skiff Re: otoz nie drogie dziatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 13:39
                  No to jak ja mam klopot z tekstem, to ty jestes zwyczajny analfabeta. Zwłaszcza
                  ekonomiczny. Przedsięwziecia tego typu jak Pogoń to sa przedsięwzięcia prywatne
                  typu komerycjnego, na ktorych na całym swiecie sie zarabia, a nie doplaca. To
                  jest organizacja widowisk a nie sport. Sport to jest wtedy, kiedy pieniądze
                  przeznacza sie na budowe infrastruktury udostpenianej wszytskim mieszkancom
                  miasta, w szczegolnosci mlodziezy, bo jest naszym wspolnym intersem jej rozwoj
                  fizyczny. I niewazne czy ktos na tym korzysta czy nie. Na Pogoni nie korzystamy
                  nic. A jesli nie rozumiesz korzysci wypływającej z utrzymywania słuzb
                  publicznych to jestes debilem, typowym dla rozwrzeszczanej tłuszczy na
                  stadionie. Natomiast korzysci wypływające z rzekomej promocji miasta przez klub
                  organizacji igrzysk dla gawiedzi są co najwyzej dyskusyjne, a nigdy nie będą
                  oczywiste. Tam gdzie kluby maja takie znaczenie, że moze cos promować, nie
                  wzielo sie ono ze wsparcia publicznego, tylko z zaangazowania prywatengo
                  kapitału. Kluby utrzymywane są z przede wszytkim z reklam, opłat medialnych i
                  handlu zywym towarem, czyli zawodnikami. To jest interes, któremu słuzą rzekomi
                  przedstawiciele kibiców, ktorzy są albo zbyt głupi żeby rozumiec o co chodzi,
                  albo oplacani przez kacyków klubowych do mobilizacji gawiedzi, aby wywierala
                  nacisk na obieralne władze w celu dofinansowania ich interesów. Zgadzam sie z
                  tobą ze z twojego punktu widzenia nie ma sensu łozyc na szkolnictwo. Moze i
                  czegos cie tam uczono, ales nie skorzystał. Zostaleś duzym chlopcem o
                  mentalnosci klozetowego palacza. Dorosłych stac na to by samemu finasowac swoje
                  rozrywki, a nie domgac sie by inni to robili za niego. To jest wlasnie
                  lepperyzm i komuna zarazem. Podwojny z ciebie przeżytek - dinozaur komuny i
                  wieczny smarkacz. Dorośnij i przestan plesc bzdury. No chyba,że ci za to płacą.
                  A pomysły,ze miasto ma prywatnej spolce darowac coś na własnośc albo utrzymywać
                  jej kontraktowych pracowników, jest pomysłem lepperowskim wlasnie oraz
                  skandalem prawnym i spolecznym,. W sam raz na rozumek, gawiedzi, ksztalconej w
                  ekonomii przy petach w klozecie.
                  • Gość: pomyslowy dobromir Re: otoz nie drogie dziatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 15:04
                    "Przedsięwziecia tego typu jak Pogoń to sa przedsięwzięcia prywatne
                    typu komerycjnego, na ktorych na całym swiecie sie zarabia, a nie doplaca"
                    no wlasnie debilu-2, o tym pisze zakuta palo. rozwiazac w cholere to badziewie
                    i stworzyc nowe na zdrowych zasadach, dla ludzi nie dla fanaberii ptaka.
                    stadion jest miejski i wara mu od niego. CZY TERAZ ROZUMIESZ CWIERC
                    INTELIGENCIE? boze napewno jestes po US tam same takie trepy produkuja...
                    • Gość: skiff Re: otoz nie drogie dziatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 16:05
                      Tak to juz jest ze zdebilałymi analfabeatmi ze nie tylko nie wiedzą co pisza
                      inni, ale nawet nie wiedzą co pisza sami, bo jak ma byc, skoro są analfabetami
                      i nawet nie wiedzą co piszą. Bredzisz wyraźnie, że nie lezy ci fiansowanie
                      przez miasto druzyny nie ze szczecina. A ja twierdze ze nawet gdyby byla ze
                      szczecina, to wara od publicznych (w tym i moich) pieniedzy) zeby je wyrzucac
                      na społke prywatna, dlatego ze banda zaczadoznych za młodu kretynow lubi
                      chodzić na mecze. To twoj interes prywatny nie a nie twoj ani moj publiczny.
                      Pojales, łajzo klozetowa? czy trzeba mlotkiem pneumatycznym w pusta mozgowanice
                      wbijac?
                      Szczyt głupoty osiagasz, bredzac, ze to ma jakis zwiazek z promocją miasta. No
                      to sie dowiedz, ze gdyby to byla promocja miasta, to wtedy nie mialoby
                      znaczenia skąd jest druzyna, byleby nosila logo z napisem szczecina. taka jest
                      zasada bissinessu. Gdyby nie to, ze nia ma juz szewców tobym myslał ze to
                      szczyt twej kariery zawodowej w bussinesie, a tak to moze gdziesz kubły
                      wywozisz, z przeproszeniem śmieciarzy, bo spotykałem juz dwa razy bystrzejszych
                      od ciebie.
                      • Gość: pomyslowy dobromir Re: otoz nie drogie dziatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 16:25
                        a taka kultura blyszczal na poczatku:) pamietaj leszczyku wyzej swojego ojca co
                        w polu robil nie podskoczysz chocbys nie wiem jak sie staral czego przyklady
                        mamy tutaj. nie mowie o finansowaniu Pogoni ptaka ktora jest prywatna, ale o
                        ewentualnej jej pomocy po jego odejsciu (w nizszych ligach, potem sponsor sam
                        przyjdzie). Najgorsze ze rozmawiam z czlowiekiem ktory nie ma o tym
                        najmniejszego pojecia a sam mecz w sobie jest dla niego zlem i glupota.
                        pamietaj ze sa tez inni ktorzy nie tak jak ty skocza sobie zerzrec jak swina
                        McDonaldsa i pisza do rodziny na wies ze spelnili sie duchowo. niektorzy maja
                        jeszcze szersze zainteresowania ktore daje sport. ty tego nie zrozumiesz
                        ograniczasz sie na galaxy McDomaldsie, to twoj poziom slonko. genetyki wszak
                        nie oszuka, cham ze wsi wyjdzie chamstwo z wiesniaka nigdy. pracuj nad soba,
                        rozwijaj sie, moze zobaczysz ze swiat oprocz konsumpcji i komercji oferuje
                        jeszcze inne wartosci. adios leszczyku rozmowa z toba byla rownie pouczajaca
                        jak rozmowa z ekstrementami
                        • Gość: pomyslowy dobromir Re: otoz nie drogie dziatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 16:28
                          i naucz sie pisac slowo "business" to wtedy moze przy okazji i inna wiedza do
                          ciebie dotrze, a jak nie to zamieniaj je na "polskie" biznes to choc troche
                          swoja wiejska mentalnosc i brak szkoly zamaskujesz leszczyku:)
                          • Gość: skiff Re: otoz nie drogie dziatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 17:00
                            kazdy debil jak nie ma nic do powiedzenia to zaglada pracowicie do slownika i
                            pisownie sprawdza. Pomajacz jeszcze troche, moze sie czegos nauszysz, wszarzu.
                        • Gość: skiff Re: otoz nie drogie dziatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 16:58
                          Tys w tym klozecie, gdzies sie nauczyl bussinesuu wg leppera chyba ćpał na
                          okrągło, i teraz jestes na haju, czy masz inne majaki trudno rzec. Pisze ci
                          analfabeto, ze mecz jest twoją prywatna sprawa, jak go lubisz, a ty masz zwidy
                          ze to jakies zło. Diabla z rogami tez widujesz? Czy ze skrzydełkami jak u ptaka?
                          odstaw ta amfe moze oprzytomniejesz choć na chiwle, zal juz sie ciebie robi.
                          Droga do krolestwa ducha nie tedy wiedzie, obssczymurze. Na szczęście tacy jak
                          ty nie musza budowac polityki miasta wobec sportu, ale na nieszcvzęscia pchaja
                          sie pod magistrat i cos tam pokrzykują. Potem wychodzi na to ze trzeba
                          finsnowac aferzytsow. Ty baranie, za to odpowiadałbyś ze swoją banda "kibiców",
                          gdyby szczeniaku zasikany mogl odpowiadac za cokolwiek.
                          • Gość: pomyslowy dobromir Re: otoz nie drogie dziatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 18:23
                            pograzasz sie:) i dalej tego slowa sie nie nauczyles, sprobuj kopiuj wklej:D
                    • Gość: Obecny Łapska precz od USz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 00:18
                      Z jednej strony tak zależy Ci na promocji miasta, na jego losie, a z drugiej
                      plujesz na lokalny uniwersytet, chociaż podejrzewam nie masz zielonego pojęcia
                      o nim. Człowieku, jesteś tak sfrustrowany, że niedługo przez pomyłkę nawtykasz
                      swojej własnej rodzinie. Pozdrawiam i życzę więcej powściągliwości.
                      • Gość: pomyslowy dobromir Re: Łapska precz od USz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 10:30
                        a co ja poradze ze produkuje bezrobotnych i to masowo? nie do mnie pretensje
                        tylko do alma mater za slabe przygotowanie
                        • Gość: Obecny Re: Łapska precz od USz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 11:04
                          Widzę, że dla Ciebie świat jest czarno - biały... może to i dobrze, mam
                          nadzieję, że dzięki temu jesteś szczęśliwszy. Pozdrawiam.
                          • Gość: pomyslowy dobromir Re: Łapska precz od USz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 11:28
                            sklamalbym ze nie jestem. widzisz w Szczecinie tez nie wszystko sie udaje a
                            specjalnosc na US jak "promocja zdrowia" jako przyklad to juz chyba lekki
                            absurd i robienie studentom krzywdy, prawda? rowniez pozdrawiam;)
    • Gość: andreas w pełni popieram zdanie pana Prezydenta! IP: 217.116.110.* 07.08.06, 00:58
      w pełni zgadzam sie z opinia pana Prezydenta!

      O tym, że nie bedzie miasto miało kontroli nad dawanym groszem
      wspominałem przy okazji sesji na której radna MJW przyszła w szaliku Pogoni!
      To prywatna firma i nie musi nikomu tłumaczyć sie,
      jak wydaje pieniadze, a nadto ma młot w postaci kibiców...
      którym próbuje pan Ptak wymuszać!

      Żle jest w państwie Pogoni...
      Pewnie jest to sytuacja nie do rozwiązania
      i pewnie na zawsze Szczecin stracił Pogoń!

      Żal mi tylko tych młodych szczecinian, którzy juz wiedza,
      ze nie maja co trenować, bo i tak w Pogoni nie zagrają!
      A sa bo przepisy wymagaja by byli młodzicy...

      • Gość: pomyslowy dobromir kibice nie sa za ta Pogonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 02:42
        andreas spokojnie - jedyny mlot ktory ma Pogon ptaka to najwyzej moj przedmowca
        tam powyzej zwany leszczykiem. kibice Pogoni mimo czesto swoich brakow w
        edukacji przejrzeli szybciej na oczy niz niektore szacowne oraz wyksztalcone
        postacie z magistratu. dowodem jest to chocby ze wczoraj powstala nowa Pogon w
        B klasie majaca na celu zajeciem sie szkoleniem mlodzierzy. doszlo do tego ze
        miasto i kibice zostali mowiac jezykiem prof. miodka "wykiszkowani" przez
        ptaszka i trzeba cos zaczac robic. i nie mozna zrezygnowac ze sportu w
        polmilionowym miescie tylko dlatego ze niejaki skiff boi chodzic sie na
        stadion. paredziesiat tysiecy ludzi sie ni eboi i chce ogladac pilke na
        zdrowych zasadach czego przyjaciel maryjana nie gwarantuje. zegnamy obydwu
        panow bez zalu. pozdrawiam, leszczykow tez, moze kiedys sie odwaza i przyjda
        beda mile widziani pod warunkiem ze beda trzezwi i kulturalni
        • Gość: davyjohn Re: kibice nie sa za ta Pogonia IP: 195.136.49.* 07.08.06, 04:41
          No widać te braki w edukacji - oprócz "Szmacianki Szczecin" zainteresowałbyś
          się może również ortografią? A co do tych "kibiców" i ich "przejrzenia na oczy"
          to dla mnie będą zawsze cieniasami z bębenkami i szaliczkami skandującymi pod
          magistratem. Czyżby nikt nie pamiętał jak te chłopaczki darli mordki podczas
          sesji rady miasta gdy próbowano przykładowo pożegnać Pana Lesa "Kondora"? Oj
          jacy to oni byli za panem prezesem który potem wszystkich ich zrobił w kakao.
          Więc Panie dobromir (niepomysłowy raczej) nie chrzań nam tutaj że te chłopaczki
          z szaliczkami przejrzeli na oczy - Wy zawsze do końca ślepo walicie w ten
          ciemny tunel bez wyjścia i robicie z siebie baranów mówiąc że "Szmacianka
          Szczecin" to UWAGA: promocja dla Szczecina. No wielkie LOL - proszę pokazać mi
          WYMIERNE korzyści dla miasta jakie w ostatnich latach dała ta drużyna kopaczy.
          Chyba nie powiecie mi że te żalosne snucie się po boisku sprowadza do Szczecina
          inwestorów i turystów którzy zostawiają pieniądze... Jak na razie dobitnie
          widać pieniądze płyną w drugą stronę - do Waszego (jeszcze niedawno ukochanego)
          prezesa ptaszka. Jesteście żalośni...
          • Gość: pomyslowy dobromir Re: kibice nie sa za ta Pogonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 11:03
            LOL - ten skrot zawsze kojarzyl mi sie z prostactwem typu chwdp i po reszcie
            tekstu jestem utwierdzony w swych przypuszczeniach;)
    • ex >>> w koncu pobudka!!! <<< 07.08.06, 02:01
      nareszcie ktos z wladz miasta przyznal, ze Ptak ich robi jak tylko moze.
      prywatna spolka, nie dajaca wielu miejsc pracy, ciagnaca tylko dzieki publicznej
      pomocy. PARODIA!
      a 1mln za promocje miasta? prosze was, jaka promocje? 1mln to minimum jakie
      pogon powinna placic za niszczenie wizerunku miasta. a tym wiernym kibicom
      ktorzy chetnie i bezmyslnie rozszarpaliby kazdego kto zle wypowie sie na temat
      Ptaka polecam otrzezwienie.
      • Gość: wierny kibic Re: >>> w koncu pobudka!!! << IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 16:13
        Sluchj koles masz nasrane we lbie bo gdybys wiedzial to pogon placi miasyu za to
        ze je promuje bo ma podpisana umowe i miasto za promocje placi pogoni kase a
        pogon jej oddaje o 1 zl wiecej a wiec kto tu doklada miasto czy pogon ??? i
        jeszcze jedno skoro tak piszesz to pewno jestes z rodziny jurczyka :) tego
        cw..iny :) hehe :D spieprzaj dziadu i zeby cie nigdy na ulicy nie spotkal !!!!!!!!!!
    • Gość: ??? Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski IP: 212.14.11.* 07.08.06, 07:55
      Pan Zbigniew Zalewski chyba sobie kpi, mówi o pomocy miasta dla SSA Pogoń i wyymienia jako tą pomoc inwestycję w podgrzewaną murawę na stadionie. Więc pytam, przecież stadion jest miejski i gdyby Pogoń nie istaniała to i tak ta "rudera rodem z wczesnego PRL'u" wymagała by remontu. Dochodzi jeszcze do tego, że pan polityk chce ustalać skład Pogoni i decydować kto ma w niej grać. Nie podobają mu się obcokrajowcy. No tak rzeczywiscie miasto mocno pomaga Pogoni, po prostu kpiny
      • Gość: Galoty przecież kibice zgadzali się na sprzedaż Pogoni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 08:02
        Zbliżają się wybory więc zaczynają się zabiegi wokół kibiców i szalikowców.
        Tylko czy ta grupa osób, która poparła też sprzedaż Pogoni :-( ma na tyle w
        tych łbach poukładane, że jak polityk mówi i obiecuje to ... no właśnie tylko
        mówi i obiecuje.
        • Gość: ufoludek Re: przecież kibice zgadzali się na sprzedaż Pogo IP: *.orange.pl 07.08.06, 11:18
          A to wszystko zawdzięczamy Pacynie i Lubińskiej. Pamiętamy
    • absztyfikant Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski 07.08.06, 08:31
      Zbynio ma 100% racji!
    • Gość: roman Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski IP: *.chello.pl 07.08.06, 09:42
      Trzeba wynając hotel z nocnym klubem najlepiej Radisson no i dziw.i. Nie było
      tego problemu jak piłkarze byli ze Szczecina ja 35lat chodziłem na mecze a
      teraz komu mam kibicowac? No chyba tylko Radkowi. O naszych piłkarzy walczyły
      najlepsze kluby w Polsce,Górnik i Legia z okresu świetności
      (Szaryński,Biernat,Turowski,Wawrowski,Kielec,Hawrylewicz,Wolski,Kasztelan,
      Leśniak,Białek,Folbrycht,Ostrowski,Justek,K.Sokołowski,bracia Włochowie i
      jeszcze wielu).Nigdy nie oddawajcie stadionu Ptakowi, mój syn trenuje w
      trampkarzach to wiem jak jest tam dzieci uważane są za szkodniki co niszczą
      trawę,nie ma miejsca na trening po dwa trzy a nawet nieraz cztery zespoły na
      jednej płycie o zimie już nie wspomnę nie wyobrażam sobie co by z nami zrobili
      jako właściciele stadionu.
      • Gość: ??? Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski IP: 212.14.11.* 07.08.06, 11:52
        To miasto podpisało taką umowę z wykonawcą murawy i rto miasto zarzadza stadionem. Umowa mówi o kulku godzinnym wykorzystaniu płyty boiska. Inaczej traci się gwarancję. Więc pretensje do urzedników miejskich. W Szc zecinie sytuacja jest taka, że nie ma nawet porządnej bazy treningowej dla I zespołu Pogoni, ale przecież miasto pomaga
      • Gość: Kibic ? Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 12:05
        Powiedzmy sobie otwarcie Szczecina nie stać na I ligowy zespół piłkarzy nożnych
        i co gorsze z ujemnymi skutkami dla innych dyscyplin sportowych.
        • Gość: Galoty kibic napisał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 12:07
          Krótko, konkretnie i prawdziwie
          • Gość: Warcisław szczeciński sport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 12:12
            Szczecin i jego inteligentni mieszkańcy już dwa razy pokazali swoją elokwencję
            przy urnach. Umiecie bić pianę udawać albo kozaków albo wielce uczonych i
            kruszyć między sobą kopie a nie umiecie wybrać mądrych ludzi do magistratu.
            Jestem Szczecinianinem urodzonym w tym mieście i zawsze identyfikowałem się z
            takimi znakami Szczecina jak stocznia, port, śp. Polmo oraz Gryf, paprykarz
            szczeciński, PŻM, nawet Odra Jeans czy Dana, o której mało już kto pamięta,
            bliskimi ZCH Police, oraz... Pogonią. Niestety obecnie nie chodzę już na jej
            mecze nie ze względu, „że ktoś mnie pobije”, albo „poziom jest słaby”. Po
            prostu jesteśmy od samego początku oszukiwani i zastraszani przez pseudo-
            bussinessman’a a nasze miejskie pieniądze idą do prywatnej kieszeni człowieka o
            nieszczerym sercu. Mówię to nie jako "chłoptaś z
            bębenkiem", "leszczyk", "blockers" tylko jako szczecinianin. Mogę zrozumieć
            świeżo napływową ludność Szczecina i ich niechęć do tego zespołu, ze względu na
            brak znajomości historii i klimatu tego miejsca, ale nie mogę zrozumieć,
            dlaczego chcecie by zniknął znany klub sportowy, w którym ma szanse kiedyś
            szkolić się szczecińska młodzież? A może wasze dziecko zamiast odurzać się w
            bramie, podczas waszego zawodowego wyścigu szczurów, będzie chciało spędzić
            czas wolny uczęszczając w treningach? I cytując mistrza Breję „nie mówcie, że
            dzieci nie macie, bo zawsze mieć możecie”. Pogoń w Szczecinie jest potrzebna, o
            czym świadczy frekwencja mimo wszystkich zawirowań z nią związanych. Nie możemy
            żyć tylko multikinem i spijać się w pub’ie w sobotni wieczór, potrzebna jest
            jakaś alternatywa rozrywki, którą ona daje (obecnie bardziej pasuje dawała).
            Wszystkie znaczące miasta Polski łożą na stadiony i jest to normalne (Poznań
            jako przykład wzorca). Mało tego jestem za nakładami na inne dyscypliny sportu,
            gdzie siatkówka, gdzie koszykówka??? Gdzie hala na te dyscypliny oraz
            koncerty??? Nie wszyscy muszą chodzić na piłkę i to zrozumiałe, ale potrzeba
            nam oprócz chleba i igrzysk. Każdy w miarę ułożony człowiek to rozumie, ale wy
            nie, skoro wybraliście Jurczyka na prezydenta a potem go nie odwołaliście to ja
            nie mam nic do dodania. Gdzie byliście wtedy? Gdzie były wtedy wasze
            ekonomiczne racje i wasza inteligencja? Drodzy forumowicze pokażmy swoją
            inteligencję przy urnach a nie w opluwaniu się przez internet. Pozdrawiam
            wszystkich jako kibic szczecińskiego sportu a przede wszystkim mieszkaniec
            Szczecina i proszę byście teraz stawili się tłumnie przy urnach, abyśmy w końcu
            nie musieli się martwić i o władze i o Szczecin i o wszystkie zakłady z nim
            związane historycznie i gospodarczo.
    • Gość: office Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski IP: 62.69.212.* 07.08.06, 12:55
      Pomału zaczyna stawać nam się obojetne czy Pogoń bedzie w Szczecinie czy też
      nie a to dlatego, że główny akcjonariusz klubu nie umie zarządzać spółką
      akcyjną a tym samym nie potrafi w swej małości wyzwolić efektu synergii, który
      normalnie wynika z potencjału i dobrej woli stron; to co robi to mało poważne
      kupczenie i trzeba to uciąć;
    • Gość: ech Człowieku co Ty za banialuki opowiadasz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 15:25
      Pogoni zrobiliście podgrzewaną murawę? Przecież to stadion miejski!!! Czy może
      przekazałeś go Ptakowi? I tacy ludzie mają coś do powiedzenia w naszym
      mieście.. WSTYD!!!
      • Gość: andreas hehe IP: 217.116.110.* 07.08.06, 15:56
        Gdyby nawet stadion podarowano panu Ptakowi,
        to i tak domagałby sie inwestowania w ten stadion od miasta!
        Bo powiedziałby, ze nie ma szmalu...
        a jak miasto by nie dało,
        to by tam zrobił blaszane hale hurtowe!!!!

        Pokazał, ze nie zależy mu na Szczecinie!
        Wyprowadził druzyne z miasta, tu tylko wpdaja zagrać,
        a trampkarze nawet nie marza że kiedykolwiek zagraja w barwach Pogoni!

        Pogoń stała sie szkółka dla brazylijczyków i droga młodych brazylian
        do polskich czy europejskich klubów...
        bo tam kopaczy na tony!

        A jest to możliwość ciagniecia szmalu od miasta
        bez potrzeby rozliczania się!!
        Niezwykle udane przedsiewziecie!
        Niezwykle madrych włodarzy miasta!
        • Gość: dz14d nielot wypad ze Szczecina IP: 80.53.41.* 08.08.06, 00:27
          krzyakcze kibicujacy nielotwoi zapominaja co Antek mowil na poczatku - ma kase i
          pilka to jego hobby - STAC GO na utrzymywanie druzyny a w Szczecinie sa dobrzy
          kibice dlatego zainteresowal sie Pogonia. "Nie przyszedlem do Szczecina robic
          interesy tylko inwestowac w klub biznes mam pod Lodzia a tu chce miec druzyne"
          to inna wypowiedz nielota... Antek juz wiele razy wycieral sobie buty z gnoju w
          Pogon i Szczecin. Ile razy grozil wycofaniem klubu z rozgrywek mimo ze to
          ozancza degradacje do okregowki... niektorzy maja krotka pamiec ale wielu
          kibicow pamieta nielotowi to i nie ma zamiaru zapominac. A matolki bez intelektu
          niech kupuja to co serwuje im nielot. Tu nie chodzi o Pogon ale o biznes - Antek
          chce zrobic biznes a Pogon jest potrzebna by szantazowac miasto kibicami... Nikt
          nie wie ile Pogon ma pieneidzy, ile kosztuje to wszystko, moze sie okazac ze
          cala kasa ktora laduje nielot wraca do niego w innej postaci np w postaci
          zawyzonych pensji prezesow i czlonkow zarzadu, tudziez innych machlojek. Albo
          Pogon jest prywatna albo nie!
    • fifrock Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski 07.08.06, 18:20
      Z ogromnym zdziwieniem i oburzeniem zapoznaliśmy się w dzisiejszym szczecińskim
      wydaniu Gazety Wyborczej z wywiadem wiceprezydenta Szczecina Zbigniewa
      Zalewskiego. Ten wywiad jest pełen bzdur, kłamstw i fantazji, słowem czysta
      kpina. Pan wiceprezydent z wielka wprawą manipuluje czytelnikami mając ich za
      ostatnich głupców. Nie próbując się zbliżyć do kabaretowego poziomu pana
      Zalewskiego odpowiadamy merytorycznie na bajki, dowcipy i koszmary senne
      magistrackiego urzędnika.

      Podobno, zdaniem pana Zalewskiego, miasto przeznacza rocznie na Pogoń 6 mln
      złotych. Chyba tylko jeden pan wiceprezydent wie gdzie się podziała ta
      wirtualna „kasa”. To jakieś fantazje, nikt w Pogoni tych pieniędzy nie widział.
      Takie stwierdzenie wiceprezydenta świadczy nienajlepiej o jego wiedzy na temat
      pieniędzy wydawanych przez miasto. A zaliczenie kwoty 3 mln zł wydanej na
      podgrzewaną murawę jako pomoc finansową dla Pogoni jest herezją. Stadion Pogoni
      jest własnością miasta. Przecież właściciel terenów utrzymuje i inwestuje w
      swoją własność, jaką jest stadion. Jednak wiceprezydent tłumaczy, że
      właściciel, który inwestuje w swoją nieruchomość to pomoc miasta dla klubu. W
      takim razie taką samą pomocą miasta dla mieszkańców Szczecina są nowe chodniki,
      torowiska i kupione tramwaje. Szczecinianie powinni się cieszyć, że mają tak
      hojne władze miasta. Na marginesie należy zauważyć, że podobne nakłady na
      podgrzewaną murawę musiało ponieść 10 innych miast, w których są drużyny I ligi.
      Kolejne dowcipy pana wiceprezydenta dotyczą rzekomego płacenia klubowi miliona
      złotych na promocję miasta. Ciekawe, kto poza nim widział te pieniądze. Na mocy
      zawartej umowy, od 1 lipca br. miasto płaci klubowi 21 937,77 za promocję. Z
      kolei klub płaci miastu, za dzierżawę stadionu 21 938,77, czyli o 1 zł więcej
      niż otrzymuje z promocji. O jaki milionie mówimy? Być może wiceprezydent
      sponsoruje nieznany nikomu klub a podszywa to pod Pogoń. Podejrzewamy, że w tej
      wirtualnej kwocie 1 mln zł są ukryte koszty utrzymania MOSRiR i innych
      miejskich obiektów.
      Kolejny temat poruszany przez pana Zalewskiego to już nie dowcip, ale kłamstwo.
      Nikt nie prosił magistrackich urzędników o ponoszenie kosztów utrzymania
      drużyny w Szczecinie. Pan wiceprezydent chciałby wiedzieć, na co wydajemy
      wirtualne pieniądze miasta i marzy o pokazanie odpowiednich dokumentów. Nie
      jesteśmy czarodziejami i nie potrafimy księgować pieniędzy, których nikt nie
      widział na oczy. Chyba, że pan Zalewski nas tego nauczy. Natomiast nasze
      dochody i wydatki, oraz pieniądze przekazywane przez firmy Antoniego Ptaka
      publikujemy w Monitorze Polskim, o czym powinni wiedzieć średnio rozgarnięci
      magistraccy urzędnicy.
      Pod wywiadem ze Zbigniewem Zalewskim znajduje się wyliczanka jak to Szczecin
      pomaga finansowo Pogoni. Uprzejmie informujemy Szanowną Redakcję, że Klub nie
      uzyskał 2 milionów złotych z inkasa z opłat targowych w okresie czterech
      miesięcy 2006 roku. W pierwszym półroczu 2006 roku Pogoń uzyskała z inkasa
      dochód netto 15 359,00 złotych. W tym okresie wynagrodzenie brutto Klubu
      wynosiło 588 359,00 zł, z czego koszty funkcjonowania inkasa ( wynagrodzenia,
      ubezpieczenia i inne świadczenia na rzecz pracowników inkasa oraz koszty
      związane z wykonywaniem czynności inkasa opłat targowych) wynosiły 482 261,00
      zł a podatek VAT 106 901,00 zł. Czysty zysk za 6 miesięcy 2006 roku wyniósł 15
      359,00 zł (piętnaście tysięcy trzysta pięćdziesiąt dziewięć złotych) i został
      przeznaczony na działalność sportową. Inkaso nie jest żadną pomocą finansową
      dla klubu. Pogoń na mocy umowy z miastem stała się inkasentem. Czyli wykonuje
      usługę dla miasta, za, która pobiera wynagrodzenie. W taki razie spółka, która
      podpisała umowę z miastem i maluje np. pasy czy sprząta ulice to również
      dostaje pomoc od miasta. Pragniemy dodać, że wynagrodzenia inkasentów, których
      przejęliśmy od miasta zostały wcześniej ustalone przez miejskich urzędników.
      Danymi na temat dochodów z inkasa dysponuje wydział Działalności Gospodarczej i
      Przedsiębiorczości Urzędu Miejskiego w Szczecinie.
      Reasumując, wywiad wiceprezydenta Zalewskiego jest lekcją poglądową
      manipulacji, robienia wyborcom wody z mózgu, jednym słowem jedna wielka kpina.

      Musimy przyznać, że jedno zdanie wypowiedziane przez wiceprezydenta Zalewskiego
      jest prawdziwe, a mianowicie „Utrzymanie Pogoni to sprawa Antoniego Ptaka.”

      Za Zarząd MKS Pogoń Szczecin
      Marek Łopiński – Wiceprezes

      • fifrock Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski 07.08.06, 18:22
        niezle pojechali - za www.pogonszczecin.pl
        • Gość: dz14d Przeciez w Szczecinie nie ma Pogoni... IP: 80.53.41.* 08.08.06, 00:40
          Nielot ma ja gdzies pod Lodzia... A Lopinski to ja nie wiem co robi wogole w
          Pogoni - Lopinski wez przyklad z parowozu wel Cwikla i zloz rezygnacje...
          Przypomne Ci co mowil Twoj Boss - stac na utrzymanie Pogoni, jest bogaty, ma
          dobry biznes i pilka nozna to dla niego rozrywka - stac go i nie chce robic w
          Szczecinie zadnych biznesow. Nagle teraz okazuje sie ze Antek Rzgow Gutow Sp. z
          o.o. ma klopoty finansowe, nagle okazuje sie ze Antek vel nielot przeliczyl
          swoje sily i nie stac Go juz na klub i zaczyanja sie hocki klocki. Pogon to
          prywatny folwark Antoniego Ptaka, w wrogi sposob przejal akcje posiadane przez
          innych udzialowcow i stal sie Panem, Wojtem i Plebanem w jednym - takie PWP by
          Antoni Ptak. Pokaz mi przepis w ktorym prywatnej firmie miasto daje kase i nei
          ma na nic wplywu... Co robi Dawid Ptak? ma pensje z klubu? czy dostaje
          kieszonkowe od ojca? Co robi Lopinski? Kto placi Lopinskiemu? Antoni Ptak czy
          Pogon. Takich pytan mozna by duzo zadac. Jesli to Antoni Ptak ma firme i sam
          dobiera sobie pracownikow, sam decyduje o tym co sie dzieje w firmie, sam
          rozdaje karty to nei ma prawa oczekiwac od miasta darowizn. Miasto mogloby
          zawrzec z Panem Antonim Ptakiem kontrakt - Pogon zdobywa mistrzostwo kraju i
          puchar Polski. Pan Ptak zobowiazalby sie ze przez 3 kolejne lata Pogon bedzie
          zdobywac mistrzostwo lub w najgorszym razie wicemistrzostwo kraju. Wtedy jak
          mysle miasto moze zawrzec kontrakt w ktorym wyplaci klubowi po zrealizowaniu
          celu okreslone pieniadze. Znalezliby sie wtedy i sponsorzy i bylaby kasa za
          wartosciowych pilkarzy. Panie Lopinski robisz Pan z nas glupkow... Kasa za
          bilety, z tranmsisji TV gdzie to jest?
    • Gość: obserwator Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski IP: *.pl / *.sysnet.pl 08.08.06, 11:54
      Panie Zalewski . W tym mieście nie ma nic . Kompleks Pogoni włącznie z basenem
      to ruina , WDS zagrzybiała ruina , Arkonka - prymityw , Gontynka - śmietnik ,
      Hala Narutowicza - niemiecka ujeżdżalnia koni - kpina , obiekty na Kordeckiego -
      pastwisko , Pioniera - klepisko itd. Ze Szczecina wyjadą ostatni sportowcy do
      innych , lepiej zarządzanych miast . Tacy prezydenci / wszyscy bez wyjątku /
      doprowadzili to miasto do poziomu nędzy i rozpaczy . Nic nie są w stanie zrobić
      a zlot żaglowców w 2007 będzie tego ostatnim potwierdzeniem jeżeli wybieżemy
      praktyków gospodarczych z osiągnięciami i stosownym wykształceniem do władz
      miasta . Na dzisiaj głowni jak Piechota - nie pracujący od urodzenia , czy
      Lubińska - teoretyk , Krzystek podobnie . Wybrać praktyka gospodarczego .
      • Gość: Sedina Re: Rozmowa z wiceprezydentem Zbigniewem Zalewski IP: 83.168.90.* 09.08.06, 18:01
        Dla mnie problemem nie jest to co mówią jeden czy drugi tylko to, że
        taka "marka" jest juz po za Szczecinem. Nie ma znaczenia czy ktoś lubi piłkę
        czy nie; mieszkańcy miasta w ankietach wypowiedzilei się, że jest marka numer 2
        w tym miaście (po Bosmanie). Dlatego tak jak chcę, żeby Bosman czy Starka
        zostały w tym mieście. Tak jak nic nie robieniem straciliśmy marki Junak czy
        Paprykarz. Uważam, że tym razem powinniśmy zrobic wszystko, zeby to się nie
        powtórzyło. Ten klub ma 58 lat i jest częścią tradycji miasta. Co z tego, ze
        ktoś kupił sobie Basztę Siedmiu Płaszczy to nie znaczy, że może ją rozebrać i
        sobie postawić pod Łodzią. Dlatego bez względu na to czy lubi się piłkę czy nie
        uważam, że naszym obowiązkiem jest pilnowanie tożsamości i historii miasta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja