Gość: marek
IP: .2P1D* / 195.124.114.*
09.08.06, 08:12
Dz": Palaczom może grozić bezrobocie
"Dziennik": Wojna z palaczami weszła wczoraj w Europie w decydującą fazę.
Według komisarza Unii ds. zatrudnienia Vladimira Spidli pracodawca ma prawo
odmówić zatrudnienia osoby palącej, bo unijne przepisy nie wspominają o
prawach palaczy.
Gorącą dyskusję o równouprawnieniu osób palących wywołała szkocka
eurodeputowana Catherine Stihler, która poskarżyła się Brukseli na irlandzką
firmę Dotcom Directories. W zamieszczonej wiosną ofercie pracy firma
zaznaczyła, że kieruje ją tylko dla niepalących.
"Prawo Unii zabrania dyskryminacji pracowników ze względu na rasę,
pochodzenie etniczne, niepełnosprawność, wiek, orientację seksualną czy
religię" - napisał wczoraj Vladimir Spidla w odpowiedzi dla szkockiej
posłanki. "Ale oferta pracy, w której pracodawca zaznacza, że "palacze nie
powinni na nią odpowiadać", nie mieści się w żadnej z tych kategorii" -
podsumował komisarz. "Dziennik" pisze o tępieniu palaczy w USA i zaznacza, że
pracodawcy coraz częściej przebąkują o wprowadzeniu możliwości pozbywania się
palących pracowników ze względu na ich nałóg.
Czy w Polsce będzie podobnie? - stawia pytanie "Dziennik". Firmy zajmujące
się pośrednictwem pracy twierdzą, że już tak jest. - Wydajniejszy pracownik
to ten, który nie robi sobie przerw na dymka - mówi Rafał Osiński zajmujący
się rekrutacją.
Pracodawcy mogą liczyć na poparcie wielu posłów. "Daję całkowite prawo
pracodawcom, aby jeśli tylko chcą, szukali pracowników wyłącznie
niepalących" - mówi Artur Zawisza, poseł PiS.