Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbitu

11.08.06, 04:11
Dziwny jest ten swiat... Co nie zmienia faktu, ze SLD nie jest mnie juz w
stanie niczym zadziwic.
    • Gość: dob. poinformowany Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: 83.168.121.* 11.08.06, 11:37
      Takie gadanie mnie tylko denerwuje, firma dostaje zamówienia bo jest po prostu
      dobra a ludzie w niej pracujący to fachowcy, którzy robią dobre, konkurencyjne
      projekty i żadne znajomości by nie pomogły gdyby tak nie było. Pani Kowalewska
      wskazuje na powiązania prezesa z SLD, a czy GAZETA jest wolna od takich
      powiązań z PO. W artykule nie postawiono firmie zadnych konkretnych zarzutow
      tylko insynuacje i pomowienia powstaje wiec pytanie komu na tym zalezy
      • Gość: gość Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 13:28
        > W artykule nie postawiono firmie zadnych konkretnych zarzutow
        > tylko insynuacje i pomowienia powstaje wiec pytanie komu na tym
        > zalezy

        W Polsce można wykanczać konkurencję pomówieniami politycznymi.
        Trzeba się tylko zorientować, kto na rynku próbuje zająć ich miejsce
        i juz mamy winnego na 101 % :))) to Polska, tu świństwo nie
        hańbi :))))

        To po pierwsze.

        A po drugie,
        Firmy powiązane z politykami i partiami często wykorzystują swoją
        pozycję do zdobywania kontraktów i być może, jeśli to jakaś spółka
        nomenklaturowa i firma kolesi, to skoro jesteśmy w Polsce, to na
        102% firma korzysta z pomocy przychylnych "towarzyszy" w zdobywaniu
        dobrych kontraktów :)))

        Jak jak q..wa kocham ten kraj!!!!!!!!

        Obojętnie czy winni czy niewinni, wszystko to bydło, włączając tych
        co atakaują .....
        • Gość: warrumerin Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 14:12
          Spokojnie.Dni pana kanclerza z czerwonej bandy są już
          policzone.Właściciele firmy zorientowali się w co nawyczyniał.
    • Gość: Moherówka Jola Kowalewska trafiła w samo gniazdo os IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 12:22
      Ten świat wcale nie jest taki dziwny. On taki po prostu jest.
      To jest oficjalne oświadczenie SLD acz nieoficjalnie pytając kiedyś działaczy
      SLD uzyskałam informacje o innych wersjach wydarzeń a teraz ze strachu tylko
      tajemniczo i przepraszająco się uśmiechają.
      Nie wątpiłabym, że są tam zatrudniani fachowcy.
      Zdaje się, że w INBIT lub w związanej z nim spółką pracuje właśnie dla INBIT w
      dziedzinie środków unijnych pani Z. która wcześnie w Urzędzie u Meyera była
      dyrektorem departamentu właśnie od tychże spraw od środków unijnych. Trudno
      więc bym kwestionowała tu kwalifikacje kadry ale powiązania się wręcz mnożą.
      Zupełnie inną też sprawą jest czy ktoś coś naruszył. Napisze to NIK lub inne
      jednostki upoważnione do kontroli co zapewne po publikacji się zacznie.
      Powiązania z SLD są natomiast ewidentne.
      Ciekawa jestem jakie byłyby publikacje np tej samej GW gdyby okazało się, że
      takie środki otrzymała Spółka która zatrudniała Kaczyńskiego a jej prezes,
      który zatrudniał Kaczyńskiego był aktywistą PiS. Następnie dyrektor od środków
      unijnych przeszła z pracy u Kaczyńskiego do tejże spółki a spółka zdominowała
      te dotacje. Oczywiście nawet gdyby zaczęła otrzymywać tak duże środki w 10o %
      uczciwie. To dopiero byłaby wrzawa. Musiałabym wyłączyć wszystkie media na
      tydzień taka by to była wrzawa. Już widzę te tytuły łącznie z NIE, Trybuną, TOK
      FM. W sejmie Olejniczak , Napieralski,Senyszyn, Kalisz, Komorowski, Tusk
      żądaliby Trybunału Stanu i nowych wyborów.
      • Gość: egzegeza Re: Jola Kowalewska trafiła w samo gniazdo os IP: *.chello.pl 11.08.06, 13:06
        Wszystko jest "jakieś" - reakcje SLD i ludzi z SLD (sprawa Inbit i sprawa
        mikrofonowej łobuzerki red. Lichoty) są przez Gazetę ozdabiane
        przymiotnikiem "nerwowy". Czy to jakiś nerwowy KOD red. Kowalewskiej -
        "nerwowa reakcja", "prominentny działacz" ? Szkoda, że Autorka nie pochwaliła
        się, o czym poinformowała wczorajsza wieczorna "Kronika", że PO wzięło ją w
        obronę. Gratuluję (bezstronności ;-))!!! A co do tego, co pisze Moherówka, to
        bardzom ciekawa jak rozumieć podawane przez media ogólnopolskie
        sformułowanie "spółka Srebrna, stanowiąca zaplecze finansowe PIS", jakoś tak
        bez dygresji przechodzi ten zwrot "zaplecze finansowe PIS", a je nie wiem, jak
        to rozumieć...
      • Gość: Al Capone czy to ta pani prowadzi to w INBIT ? IP: *.orange.pl 11.08.06, 13:23
        Czy piszac pani K o osobie zajmujacej sie srodkami unijnym w Inbit mialas na mysli pania Beate Zielinska ktora byla dyrektorem departamentu integracji europejskiej u Meyera ? Jezeli tak to jest to jeszcze czlonek wladz Ordynackiej w Szczecinie a maz jest szefem ZWIKu w Szczecinie . Jezeli to o te osobe chodzi. Byla w sztabach byorczych lsd. 100 procent czerwony Szczecin.
        • Gość: Moherówka Re: czy to ta pani prowadzi to w INBIT ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 13:45
          Nie znam aż takich szczegółów. Byłam malutką mróweczką w urzędzie. W każdym
          razie chodziło mi o :

          Uprzedzając pytania dziennikarzy, informujemy, że dnia 25 października br.,
          dyrektor Departamentu Integracji Europejskiej, pani Beata Zielińska złożyła
          podanie o rozwiązanie stosunku pracy za porozumieniem stron.

          Żałuję bardzo, bo była wartościowym pracownikiem. To Pani dyrektor stworzyła
          Departament Integracji Europejskiej. Włożyła w to dużo pracy i serca. Ona
          podzieliła obowiązki i zakres pracy, który jest tam do wykonania.
          Reprezentowała nas w ZPORR, w pracach WKR, który przygotowywał dokument
          programowy i uzupełnienia INTERREG IIIA. Wykonywała swoją pracę bardzo
          rzetelnie i z dużym nakładem sił.

          Ubolewam nad tym, że postanowiła rozstać się z nami. Uprzedzając ewentualne
          domysły, stwierdzam, że absolutnie nie można mówić o tym, że w Departamencie
          Integracji Europejskiej były jakieś nieprawidłowości. Były tam kontrole, mi.
          in. NIK, które nie miały zastrzeżeń do pracy jednostki. Na każde posiedzenie
          Sejmiku Województwa były składane sprawozdania o postępie prac w tym
          departamencie, które były przyjmowane bez zastrzeżeń.

          Podkreślam jeszcze raz, żałuję utraty pracownika kompetentnego, merytorycznie
          przygotowanego do swoich zadań.

          Zygmunt Meyer
          Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego
          28 października 2004 16:30
    • Gość: fikołek Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.06, 12:41
      Kompletne głupstwa piszesz, zawsze można kogoś czymś zadziwić.
    • Gość: Galoty Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 13:25
      Tak sądząc z wPISów to mają zaczynają się porachunki w samym czerwonym SLD.
      Szczury gryzą się bo okręt tonie. Niektóre uciekają w norki.
      • Gość: monty Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.chello.pl 11.08.06, 14:55
        Mam nadzieje ,że wyborcy popędzą tą czeroną zgraję z marszałkowskiego,
        a za złodziejstwo, każdy odpowie zgodnie z prawem.
        • Gość: ziomek Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuĹ? w sprawie Inbi IP: 4.1.* / 217.116.110.* 11.08.06, 20:29
          To ze ludzie ich pogonia jest pewne. Szczegolnie przy znowelizowanej ordynacji. Nawiazal tez do tego Kaminski w swoim oswiadczeniu. Czytalem. Dobre jest. I w przeciwienstwie do Kowalewskiej do bolu rzetelne. Nakopal babie do dupy i slusznie. Dlatego go nie opublikowala. A Luczak na pewno cieszy sie po katach, tym bardziej, ze jak wynika z oswiadczenia, jest kolesiem Kaminskiego, wiec krzywdy sobie nie zrobia. Oj glupiutka Jola, glupiutka.
          • Gość: Galoty Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuĹ? w sprawie Inb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 20:33
            a to oświadczenie jest gdzieś w sieci ?
            • Gość: ziomek Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuÄš? w sprawie Inb IP: 4.1.* / 217.116.110.* 11.08.06, 21:16
              Mam info, ze bedzie jutro na forum. Zainteresowany bowiem powrocil do Szczecina.
              • Gość: Galoty Ziomek popędż tego gościa bo wrócił a się jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 16:43
                nie oświadczył.
                Miało tu być jakieś oświadczenie na forum.
      • Gość: egzegeza Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.chello.pl 11.08.06, 16:05
        Galoty, nie wyciągaj pochopnych wniosków - to tylko "nerwowe reakcje" tych,
        którzy czekali, by ich red. Kowalewska w którymś z artykułów
        nazwała "prominetnymi działaczami SLD", a że się nie doczekali to uciekli i
        teraz ujadają (jak felek edmundowicz np ;-)). Z innej beczki - naczelny fighter
        PO w kuluarach ponoć zanosi się śmiechem, że mu się tak pani redaktor daje za
        nos wodzić.
    • Gość: Info I dlatego możemy bronić komuny/układu na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 16:54
      Posiadamy podłączenie do internetu z wykorzystaniem własnego stałego łącza
      światłowodowego o przepustowości 10 Mb/s, dysponujemy własną klasą (pulą)
      numerów IP i własną lokalną siecią komputerową LAN (Local Area Network) - ponad
      60 komputerów - chronioną przy pomocy firewall'a (ściany ogniowej). Cała sieć
      lokalna ma osobną sieć zasilającą, oddzieloną od sieci energetycznej z użyciem
      zasilacza UPS dużej mocy. Posiadamy wydajny, nowoczesny serwer WWW oraz
      pocztowy z procesorem Pentium 4.
      A znacie firmę pana G. ? Faktury zapłacone ?
    • felix_edmundowicz a to się SLD zagotował! zamach na ich interesy???? 11.08.06, 21:42
      NIK nikiem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie!
      a nawet egzegeza wywołał do tablicy felixa
      :)))
      a dziękuję, dziękuję.
      Znaczy to że moje zdanie w tej materii się liczy.
      ten cały układ jest chory, choć SLDowcom się wydawało że to jest sprytne.
      Niestety, układ się kończy.Te pieniądze powinny brać szczecińskie uczelnie ( te
      prawdziwe, jak PAM ,PS czy US) i inwestować w infrastrukturę i kadrę.
      Ale pasożyt SLD przyssał się i to dość skutecznie do unijnego cycka, tak jak
      wcześniej do cycka budżetowego i żyje nieźle , niewiele dając.
      Przypomnijmy sobie narzekania Wijasa którego podłączono do cycka ubożuchnej
      Książnicy,że ma mały dochód ,bo jest młodym radnym , nie to co starsi
      koledzy....
      • Gość: ziomek Re: a to siÄ? SLD zagotowaĹ?! zamach na ich interes IP: 4.1.* / 217.116.110.* 11.08.06, 22:15
        Co ty Felix? Jaki US? Oni juz mieli pralnie kasy w swojej fundacji. Chmielewski z Luczakiem tam mieszali. Nielegalnie przepuszczali kase np. za studia podyplomowe. Ale EFS tez tam szedl. Czy wiecie, ze dzis wszyscy, ktorzy placili fundacji US za podyplomowke lub zaoczne dzis moga sie domagac zwrotu tej kasy? Teraz nikt sie nie chce do fundacji przyznac, chociaz brala tam szmal wiekszosc pracownikow US. Tylko nie US Felix. Nie US. Tam kreca golymi lapami, bez rekawiczek.
        • felix_edmundowicz Re: a to siÄ? SLD zagotowaĹ?! zamach na ich inter 11.08.06, 22:51
          czasy się zmieniły
          ani Łuczaka ani Chmiela
          dajmy szansę młodym wilkom
          nawet kandydat do Nobla H...r się zbłaźnił i ma wyrok, może będzie normalność
    • Gość: Herbowa Kursy dla pracowników ENEA u Wieczorka.Przypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 22:34
      Ze strony WWW inbit. Żadnych powiązań SLD. Żadnych :-)

      Od 03 października 2005 realizowany jest projekt "Z prądem Europy - angielski
      dla pracowników GE 'ENEA' S.A. w Szczecinie".
      Projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w
      ramach SPO RZL 2.3a i realizowany jest pod nadzorem Polskiej Agencji Rozwoju
      Przedsiębiorczości.
      czytaj więcej
    • Gość: Pismak Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 12.08.06, 02:58
      Partyjny debilizm w pełnej krasie. Konferencja prasowa aktywu w sprawie
      prywatnej firmy, z urzędnikiem (marszałkiem województwa!) w roli głównej, w
      siedzibie partii. Bo się działacze poczuli urażeni. Założę się, że Inbit
      szaleje z radości za tę niedźwiedzią przysługę :))).

      Inna sprawa z Panią Redaktor. Trzeba wiedzieć, kiedy się wpadło w g... po szyję
      i lepiej nie machać rękami. A tutaj Pani Redaktor ładuje się po całości w tryby
      Temidy. Gratuluję.

      Tak sobie myślę: wybory. Ale z drugiej strony, niby dlaczego mamy znosić te
      piaskownicowe gierki różnych politykierskich miernot? Rejestrują sobie nawzajem
      jakieś stowarzyszenia, do rangi zbrodni podnoszą informację kto jest czyim
      zięciem, trzech kumpli komuchów robi sobie konferencje, bo nerwy poniosły, a
      jeden młody działacz wali w drugiego młodego działacza za to samo, co sam
      robi... Paranoja. I pewnie ślinią się dupki, że niby takie przewagi w kampanii
      zyskują. A tak naprawdę tylko utwierdzają nas w przekonaniu, że nie potrafią
      robić nic więcej oprócz uprawniania tych swoich przedszkolnych podchodów. Jak
      macie to robić kolejne cztery lata - to lepiej przerzućcie się na Role Play
      Games. Przynajmniej miasto na tym nie ucierpi.

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: Galoty pismak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 06:22
        Popieram Twoją opinię i ocenę sytuacji.
        Jeden błąd jednak popełniasz. Nie wspomiałeś o pieniądzach. Tak tu chodzi
        również a może przede wszytskim o kasę.
        Mylisz się pisząc , że InBIT szaleje z radości. Ta cała potyczka to rywalizacja
        o kasę, dużą kasę unijną.
        Kowalewska tę kasę w zasadzie Mu znacznie zmniejszyła o ile nie zabrała. Nikt
        nawet na tzw zachodzie nie da kasy , wygranej w przetargu, wiedząc że narazi
        się opiniotwórczej gazecie i znowu obsamarują przetarg. Jeżeli ktoś o kim nie
        piszą będzie miał porównywalną ofertę zacznie wygrywać z Kamińskim.
        Tak. Kowalewska zabrała InBITowi dużo pieniędzy a na odszkodowania w sądach
        polskich niech nie liczą naiwni. Kluska dostał 5.000,zł to InBIT
        proporcjonalnie , o ile wogóle, 5 zł a utrata kasy (!!!) potężna.
        Dlaczego taka afera w eSLDe? Otóż oficerowie SLD w tym Meyer wiedzą, że po
        najbliższych wyborach jesiennych nie będą mieli już co jeść. Stracą funcje.
        Przecież ta cała armia wygłodzonych będzie żądała wdzięczności od Kamińskiego
        ale ten aby się odwdzięczyć musi mieć kasę i długoterminowe projekty.
        Wokół prawie wszystkich partii (w PISie nie dnalazłem) istnieją tacy koledzy-
        wyspecjalizowani przedsiębiorcy, stowarzyszenia, fundacje, które od wielu lat
        nad tym pracują.Łuczak jest z PO to oczywiście jest tam "unijna grupa biznesu".
        Z Obryckim o niczym prawie nie pogadasz tylko jak tu wykorzystać pieniądze
        przeznaczone na szkolenia i kształcenie z uni. Te środki są najłatwiejsze do
        obsłużenia i zarobienia bo czymże skomplikowanym jest takie zorganizowanie
        kursy języka angielskiego u kolegi w ENEI dla pracowników czy kursu
        komputerowego.
        Kamiński podpadł też Piechocie gdyż wygrywa zbyt często tę rywalizację z grupą
        Piechoty czyli z grupą samego barona z jego baronowym zestawem spółek,
        stowarzyszeń , fundacyj. Jak śmiał. W sumie Kamiński mi się podoba gdyż
        występuje z pozycji InBIT a cała reszta Piechota, Puzyna, Łuczak, Obrycki
        ukrywają się w pewien sposób po różnych instytucjach w tej działalności i pod
        różnymi szyldami.
        Kowalewska byłaby bardziej rzetelna gdy teraz podrążyła ten temat szerzej a
        nie incydentalnie a więc kto jeszcze jest częstym wygranym takich konkursów o
        środki. Niech nie zapomni o PIG i Obryckim ale to nie tylko PIG.
        • Gość: jakiś Re: pismak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 07:57
          Kasa unijna miękka, przeznaczona na szkolenia itp. w sposób perfekcyjny została
          opanowana przez Obryckiego we współpracy z Łuczakiem. Czyli Platforma
          Obywatelska ma się dobrze i zmierza wprost do zwyciestwa w najbliższych
          wyborach. Tak , jak to było w wyborach parlamentarnych :)))
          Tym bardzien należy podziwiać braci Kaczyńskiech - PIS, że bez takiej kasy
          (wielkiej!, bez mediów i bez bandy "działaczy" oraz osób powiązanych potrafili
          zbudować partię i wygrać wybory parlamentarne i prezydenckie.
          Czapki z głów panowie i panie!
    • Gość: Doradca szukajcie, szukajcie aż nie znajdziecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 09:51
      Tropcie, tropcie a nic nie wytropicie. Kamionek ma zbyt dobrych doradców i sam
      jest zbyt dobry aby dał się jakimś urzędaskom z NIK na czymkolwiek przyłapać.
      No może na żle rozliczonej delegacji za 200 zł.
    • Gość: Zb.Kaminski Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: 82.145.64.* 14.08.06, 14:57
      Temat InBIT-u jest jak widze bardzo goracy, wiec niniejszym kilka slow ode mnie,
      ktore sie chyba P.T. Forumowiczom naleza. Ale najpierw oswiadczenie, ktore
      przekazalem na rece Ryszarda Tomczyka (SLD), po otrzymaniu informacji, ze Sojusz
      zamierza zorganizowac konferencje prasowa. Artykul Pani Kowalewskiej wymierzony
      byl co prawda w SLD, ale narzedziem, ktore posluzylo do zadania uderzenia, byl
      InBIT, wiec uznalem, ze dobrze byloby, aby wszyscy wiedzieli jaka byla geneza
      powstania artykulu z mojej perspektywy. Oto jego pelna tresc:
      "OŚWIADCZENIE
      W związku z zaplanowaną na dzień 10 sierpnia 2006r. konferencją prasową wywołaną
      artykułami szczecińskiej Gazety Wyborczej, w których podważa się rzetelność
      przyznawania środków z funduszy strukturalnych na projekty realizowane przez
      grupę edukacyjną InBIT, w imieniu Zarządu InBIT pragnę oświadczyć, że:
      1. W dniu 1 sierpnia 2006r. odbyłem rozmowę telefoniczną
      z red. Jolantą Kowalewską, która, dzwoniąc do mnie, zapytywała
      o moje stanowisko w sprawie przygotowywanej kontroli NIK,
      która to dotyczyć miała zasad i ilości przyznawania pieniędzy InBIT-owi.
      Poinformowałem Panią Kowalewską, że kontrola
      już się odbyła, że jej cel był zgoła inny oraz że służę protokołem
      z tej kontroli do wglądu, aby nie było wątpliwości, że jej wynik
      nie jest dla spółki negatywny. W toku rozmowy, poprosiłem również o autoryzację
      moich wypowiedzi, jeśli takowe mają pojawić się
      w treści artykułu. Dodatkowo, po około godzinie, przesłałem Pani Kowalewskiej
      wiadomość tekstową, którą cytuję tu niemal
      w całości:
      „ W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej informuję, że celem kontroli NIK w InBIT
      było „wykorzystanie środków z funduszy strukturalnych
      w ramach ZPORR – priorytet II, w okresie od 1 maja 2004r.
      do 30 czerwca 2006r.” – to cytat z protokołu kontroli. Jednocześnie informuję,
      że protokół ten potwierdza zgodność wykorzystania przedmiotowych środków przez
      InBIT z założeniami EFS i z pewnością może być podstawą do uznania InBIT przez
      wszystkie instytucje wdrażające za rzetelnego i wiarygodnego partnera rynku
      pracy. Wymowa protokołu jest zresztą zgodna z protokołami innych kontrolujących
      nas instytucji, np: UKS, PIP, SANEPID, WUP Szczecin, WUP Gdańsk, WUP Kraków,
      PARP, MPiPS, KSW IW Equal etc. Powyższą wypowiedź proszę potraktować jako
      oficjalną i autoryzowaną odpowiedź na zadane telefonicznie przez Panią Redaktor
      pytanie o cel kontroli NIK. Jako ciężko doświadczony przez Pani Redakcję pragnę
      zawsze autoryzować swoje wypowiedzi dla Państwa. Pozdrawiam.
      Dr Zbigniew Kamiński”.
      Z niedowierzaniem przeczytałem w artykule „InBIT pod lupą NIK” włożoną mi w usta
      wypowiedź, która w swojej formie, treści, składni i konstrukcji
      logiczno-gramatycznej jest dla mnie, jako językoznawcy,
      po prostu obraźliwa. Pozostała treść artykułu mogłaby wskazywać,
      że był on napisany jeszcze przed rozmową ze mną. Do dziś nie potrafię
      odpowiedzieć sobie na pytanie, po co dzwoniła do mnie Pani Kowalewska.
      2. Instytut InBIT działa na szczecińskim rynku pracy od 11 lat.
      W tym czasie dyrektorami Wojewódzkiego Urzędu Pracy były osoby o różnej
      orientacji politycznej. Przez te wszystkie lata, dla każdego z nich InBIT był
      wiarygodnym partnerem i zleceniobiorcą. To ciężka, systematyczna i rzetelna
      praca ludzi, a nie szemrane koneksje wmawiane nam przez Panią Kowalewską, dają dziś
      InBIT-owi wiodącą pozycję na rynku edukacyjnym.
      Nie tylko w Szczecinie. Oto przybliżona wartość realizowanych przez InBIT, w
      okresie objętym kontrolą NIK, projektów w ramach Europejskiego Funduszu
      Społecznego, ze względu na terytorialną przynależność instytucji wdrażających:
      Szczecin – 5,63 mln zł, Warszawa – 16,96 mln zł, Gdańsk – 2,79 mln zł,
      Kraków – 4,24 mln zł, Rzeszów – 0,39 mln zł,
      Olsztyn – 0,80 mln zł, Zielona Góra – 0,10 mln zł. Kilkaset osób naszej kadry
      projektowej, specjalistów rynku pracy i finansów, wykładowców i trenerów
      dowiedziało się właśnie z artykułu
      Pani Kowalewskiej, że to nie ich wiedza, doświadczenie
      i umiejętności w tworzeniu, realizacji i rozliczaniu projektów, powodują stały
      rozwój i wzrost ich firmy oraz zdobywanie przez nią nowych rynków w Polsce. Pani
      Kowalewska obwieściła im, że to cudowna trójca tworzona przez ich Prezesa,
      Dyrektora WUP
      i Marszałka jest sprawcą ich sukcesu. Takie praktyki
      Pani Kowalewskiej świadczą o elementarnym braku odpowiedzialności za słowo
      pisane, są niemoralne, nieuczciwe
      i krzywdzące dla pracowników całej grupy edukacyjnej InBIT oraz ich rodzin.
      3. Jestem głęboko przekonany, że w sposób właściwy i rzetelny zareagowałem na
      zapytanie redaktora poważnej, zdawałoby się, gazety. Starałem się udzielić jak
      najszerszej, potwierdzonej dokumentami informacji. Pomimo tego, że dwa lata temu
      redaktor Górka z tej samej gazety w niespotykany sposób dezinformował opinię
      publiczną o rzekomym finansowaniu klimatyzatorów dla Wyższej Szkoły Integracji
      Europejskiej za 60 tyś. EUR przez Marszałka oraz o nasze powiązania ze służbami
      specjalnymi byłej NRD i inne szaleństwa, poświęciłem czas, aby udzielić
      wiarygodnej informacji prasowej. Z ubolewaniem stwierdzam, że to co uczyniła
      Pani Kowalewska preparując swój tekst, świadczy o nieodwracalnej chyba
      niedojrzałości do zawodu dziennikarza, jest wbrew etyce dziennikarskiej oraz
      przepisom odpowiednich ustaw, uchybia godności tego zawodu, a szczególności jest
      brakiem szacunku do swojego rozmówcy.
      4. Polityk Platformy Obywatelskiej Michał Łuczak, a prywatnie mój kolega z
      czasów studenckich, ma prawo, a nawet obowiązek, walczyć ze swoimi politycznymi
      przeciwnikami. Niech jednak pamięta, że walka polityczna powinna się toczyć z
      dala od przedsiębiorców, dla dobrze pojętego interesu naszego regionu
      i kraju. Poza tym Radny Michał Łuczak powinien znać procedury przyznawania
      środków z funduszy strukturalnych i powinien wiedzieć, że gdy zostanie
      Marszałkiem, czego mu nie życzę,nie będzie miał żadnego wpływu na ich rozdział.
      I jak wówczas wyplącze się ze znajomości z Prezesem Kamińskim, gdy InBIT będzie
      otrzymywał dofinansowanie kolejnych projektów?
      dr Zbigniew Kamiński
      Wiceprezes Zarządu InBIT Sp. z o.o.
      Kanclerz Wyższej Szkoły Integracji Europejskiej
      Szczecin, dnia 9 sierpnia 2006r."
      A teraz kilka refleksji i pytan, na ktore kazdy sam moze sobie odpowiedziec
      wedlug wlasnego uznania. Po pierwsze, wydaje mi sie, ze zdecydowana wiekszosc
      P.T. Forumowiczow nawet mnie osobiscie nie zna. Skad wobec tego tyle
      nieskrywanej osobistej nienawisci? Po drugie minely juz bezpowrotnie, mam
      nadzieje, czasy, kiedy dobre znajomosci wystarczaly, aby skutecznie zdobywac
      zlecenia. Powiem wiecej, teraz jak widac, moga one nawet komplikowac zycie. Po
      trzecie, jesli ktos zna zasady EFS (polecam tu np. artykul z GW z dnia 7
      sierpnia 2006r. pt. "Kara dla najaktywniejszych"), to wie, ze jest to ciezki
      kawalek chleba, a jesli sie doda, ze na przedsiewzieciach prowadzonych w ramach
      EFS nie wolno generowac zysku (chyba, ze sie jest podwykonawca, co InBIT-u nie
      dotyczy), to mit o skoku na wielka kase pryska jak banka mydlana. Po czwarte
      zarzut, ze w InBIT-cie pracuja osoby z SLD i z Ordynackiej jest niepowazny. Tu
      pracuja ludzie z najrozmaitszych ugrupowan z LPR wlacznie. Mnie po prostu nie
      interesuje, skad kto pochodzi, tylko po co i z jakimi kwalifikacjami przychodzi
      do pracy. Jesli ktos jest niekompetentnym nieudacznikiem, to i "Swiety Boze nie
      pomoze". Jesli jest dobry, moze byc i z Mlodziezy Wszechpolskiej, byle swastyk
      nie wywieszal w pracy. Po piate nie jest prawda, jak chce tego chyba "Galoty",
      ze teraz InBIT cos straci. Jest wrecz odwrotnie. No bo zalozmy, ze za chwile
      zmieni sie Zarzad Wojewodztwa i Dyrektor WUP. Jak slusznie pisze Kowalewska
      (tak, nie darze jej zbyt wielkim szacunkiem, zapracowala na to), Dyrektor WUP
      tylko zatwierdza wyniki konkursow. I co, teraz bedzie je demonstracyjnie
      podwazal? Czy moze wyda polecenie sluzbowe pracownikom KOP-ow (Komisj
      • Gość: Moherowska Wazne jest to o czym pan Kaminski nie napisal IP: *.orange.pl 14.08.06, 15:50
        Nie napisal Pan o nastepujacyh kwestiach poruszanych na tym forum:
        - czy pani Zielinska pracujaca poprzednio w urzedzie kierowanym pracuje w Inbit
        -czy jest pan lub byl aktywnym dzialczem SLD
        - czy jest pan zwiazany z I sekretarzem Wojewodzkiego PZPR w stanie wojennym jako ziec, byly ziec
        - czy Inbit byl wspowlascicielem spolki wyadajacej ewidentnie eseldowskie pismo "Onserwator"
        -czy udzialy odkupil od Inbit niejaki Sobczyk drukarz lub jego firma.
        Dlaczego nie zdystansowal sie pan od tych kwesti a od innych tez nibyplotkarskich tak.Czy tu nie jest panski slaby punkt czyli to co twierdzi pani Jolanta czerwone koneksje.
        • Gość: Zb.Kaminski ad vocem IP: 82.145.64.* 15.08.06, 20:54
          Poruszylem te kwestie i inne, ale jak teraz zauwazylem, nie cala tresc zmiescila
          sie na forum. Wiec po kolei:
          - Pani Beata Zielinska pracuje w InBIT na stanowisku dyrektora ekonomicznego. Ma
          do tego odpowiednie kwalifikacje i bardzo duze doswiadczenie projektowe
          wyniesione z Departamentu Integracji Europejskiej UM WZP. Mogl ja "wziac" kazdy,
          lecz InBIT byl pierwszy. Szacuje, ze dzis zatrudniamy okolo 20 bylych
          pracownikow instytucji samorzadowych, PARP, ZARR i innych. To doskonali specjalisci.
          - trudno by mnie bylo nazwac aktywnym dzialaczem SLD, ale bylem czlonkiem
          Sojuszu i milo wspominam ten okres. Zreszta niewielu jest tam dzialaczy z mojego
          pokolenia. Starzy odchodza, a wladze przejmuja mlodzi lub bardzo mlodzi.
          Podobnie jest tez i w innych partiach politycznych. Znak czasu?
          - bylem tym zieciem od roku 1986. To wielki czlowiek i osobowosc. A potwierdzaja
          to rowniez opozycjonisci z tamtych lat. Swinstwem jest mieszanie rodziny, bylej
          lub obecnej, do rozgrywek interpersonalnych. Zostawmy to Kurskiemu, bo to
          najgorsze obrzydliwstwo jest,
          - InBIT byl jednym z zalozycieli spolki "Wydawnictwo Zachodniopomorskie". Firma
          miala wydawac gazete, zajmowac sie reklama i zarabiac na biznesie prasowym.
          Kapital to jedno, a fachowcy, to drugie. I tego chyba zabraklo, firma
          splajtowala. Dla InBIT-u i innych udzialowcow byl to spory problem. Rowniez
          ksiegowy. Likwidacja spolki z o.o., szczegolnie zadluzonej, to spory problem i
          koszty. Byly prezes prowadzil negocjacje z roznymi potencjalnymi kupcami az
          odkupil ja Mirek Sobczyk, doinwestowal i stworzyl wyrazisty tytul prasowy. Jak
          dlugo nie zatrudnia Pani Kowalewskiej, mozna miec zaufanie, ze tresci sa
          rzetelne. A ze zorientowane na lewo to co? Przeciez ja nie mam pretensji do GW,
          ze jest zorientowana na PO i w jej imieniu angazuje sie w politycznej walce. To
          sprawa redakcji i wlasciciela. Nie jestem adwokatem Mirka Sobczyka, ale daje
          glowe, ze gdyby jego dziennikarz tak potraktowal np. Michala Luczaka, jak
          Kowalewska mnie, to na drugi dzien polecialby na zbita buzie. Bo kolor twarzy
          mozna miec rozny, ale twarz ma sie tylko jedna,
          Biorac powyzsze pod uwage zapytuje od czego niby mam sie dystansowac? A ze z
          powyzszego uknuc mozna sensacyjna historie czerwonych koneksji, to juz inna
          sprawa. Tak krawiec kraje, jak mu materialu staje. Pozdrawiam. zk.
          PS: korzystajac z okazji jedno zdanie do Pani/Pana Galoty. Zalozmy ze Galoty
          jest z przekonania dusza prawicowa. Z takiej rodziny pochodzi i w takiej zyje i
          jest z tego dumny. Nie zdazyl rano przejrzec prasy i kiedy po poludniu wrocil do
          przepojonego tradycjami patriotycznymi domu nawet zupy nie dostal, bo cala
          rodzina wiedziala juz z GW, ze latami mamil ich bzdetami o komunizmie i drodze
          do wolnosci, a calymi dniami wyslugiwal sie czerwonej sitwie wspomagajac ja w
          budowie finansowej potegi. TO CELOWE PRZEJASKRAWIENIE. Prosze go nie brac do
          siebie. Przykro moze byc rowniez rodzinom pracownikow.
          • Gość: Galoty Re: ad vocem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 07:10
            Nie kwestionowałem nigdzie kwalifikacji Pńaskiej kadry. Wierzę a wręcz jestem
            pewien, że ta kadra ma wysokie kwalifikacje.
            Pozwolę sobie na stwierdzenie, że dobra kadra pracuje przede wszystkim tam
            gdzie są zlecenia i budżety. Pozwolę sobie na drugie twierdzenie,z tym
            pierwszym związane, że budżety powstające m.in. dzięki decyzjom podejmowanym
            przez urzędników, powoływanych przez polityków, są tam gdzie są powiązania i
            znajomości. Tak jeszcze niestety jest w wielu przypadkach i obojętne czy to
            dotyczy prawicy czy lewicy.
            W publikacji GW właśnie o to (tak sądzę) chodziło i Kowalewska trafiła moim
            zdaniem, w taką właśnie pajęczynę powiązań "zwykłego szarego członka SLD" jak
            to mniej więcej Pan o sobie pisze. Teraz nastały "nowe czasy" więc dystansuje
            pan się od tych powiązań. Naturalne i logiczne w biznesie.
            "Obserwator", którego właściciele literalnie, w większości byli związani z SLD
            lub ze stanowiskami będącymi w tzw kluczu SLD dysponował ponadnormatywnymi w
            stosunku do rozchodzącego się nakładu "kampaniami reklamowymi" jednostek
            budzetowych i okołobudżetowych, w których to władzę dzierzyli działacze
            powoływani przez (skrótowo) ekipę SLD jak np Wojewódzki Fundusz Ochrony
            Środowiska, ZWIK, ZUS i szereg innych. Mieliście tak dobry dziła reklamy czy
            tak dobrą agencję ? :-)
            Kowalewska trafiła więc w jedną z takich sieci ułożónych w biznesie przez
            polityków i mianowanych przez nich urzędników. Tak jest rola prasy i obraża się
            Pan za to na Kowalewską i GW jak Kaczyński na publikację w niemieckim
            brukowcu.Próbuje Pan InBit z tego wyplątać. Taki jest Pana obowiązek i bardzo
            dobrze. Szczerze życzę aby to sie Panu udało dlatego, że każdy biznes w tym
            szczególnie edukacyjny spotka się z moim skromnym, na tym forum poparciem i
            czas najwyższy aby zaczęło być normalnie.Marzę o takich czasach w Polsce
            urzędas wyleci z roboty za to, że nakleił użył do prywatnej korespondencji
            wziętej z urzędu koperty za 20 groszy oraz że skończą się czasy gdy urzędnik
            wywalony z urzędu za rozliczanie lewych delegacji znajdzie zatrudnienie w
            Spółce Skarbu Państwa dzięki pomocy towarzyszy z Ordynackiej i pańskich
            partnerów politycznych i biznesowych. Być może byłych ale odcięcie się będzie
            trudne ale możliwe.
      • Gość: Galoty Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 15:51
        Trochę mnie pan panie kanclerz żle zrozumiał.
        > Po piate nie jest prawda, jak chce tego chyba "Galoty",
        > ze teraz InBIT cos straci. Jest wrecz odwrotnie.
        W moim tekście wskazywałem na odbywające się często bitwy o pieniądze z
        wykorzystaniem takich środków bojowych jak dziennikarze i prasa. Dziennikarzom
        Gazety i nie tylko Gazety zdarza uczestniczyć w tego rodzaju rozgrywkach o
        pieniądze.
        Wyrazy uznania dla odwagi jaką posiada pan w przewidywaniu przyszłości.
        > Po piate nie jest prawda, jak chce tego chyba "Galoty",
        > ze teraz InBIT cos straci. Jest wrecz odwrotnie.
        Jeszcze się nie wydarzyło (czego nie życzę) a Pan już wie, że tak nie jest.
        Nie. Nie życzę państwu żadnej klęski finansowej. Życzę sobie i innym aby każdą
        rzecz wątpliwą co do rzetelności decyzji w sprawie środków publicznych
        sprawdzać i nic więcej pani Kowalewska nie uczyniła.
        Tekst świadczy ot ym iż jest Pan też człowiekiem wyjątkowo wrażliwym i takie ma
        Pan też opinie.
        Mówi się, że wrażliwość to jedna z pańskich zasadniczych zalet. Jednak wykazana
        przez Pana w tekście wrażliwość cyt :
        "> są krzywdzące dla pracowników całej grupy edukacyjnej InBIT oraz *ich
        rodzin*"
        przekroczyła moją odporność emocjonalną i wzruszyłem się do łez.
      • Gość: Pismak Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 16.08.06, 00:24
        Nie w Pana i Inbit celowano, tylko Panem i Inbitem rzucano. Dostało się Wam za
        Meyera i SLD. Myślę, że to dla Pana oczywiste. Dlaczego więc nie powiedział Pan
        Tomczykowi i Meyerowi, czy Chabowskiemu, żeby sobie konferencję zrobili na
        jakiś inny temat? Przecież takie sprawy reguluje się pozwem. Teraz już się nie
        da zdystansować.

        Dzięki za publikację listu na forum. Słyszałem, że mocny jest :))).
        pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: koleś Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 08:21
        > Po drugie minely juz bezpowrotnie, mam
        > nadzieje, czasy, kiedy dobre znajomosci wystarczaly, aby skutecznie zdobywac
        > zlecenia. Powiem wiecej, teraz jak widac, moga one nawet komplikowac zycie

        bardzo mnie chłopie rozbawiłeś tym tekstem :))))))))))))))))
        • Gość: Doradca Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 08:47
          Galot mnie również rozbawił tym tekstem. Patrząc chociażby na to co się dzieje
          za rządu PIS nie zanosi się na takie zmiany.Jednak co do postulatu trudno temu
          twierdzeniu kalesona zaprzeczyć.
          Co do Inbitu. Właściciele firmy (Kamiński nim nie jest) poczekają i jeżeli
          będzie miało to negatywny wpływ na wyniki Inbit to po prostu zwolnią z roboty
          kanclerza obsadzając ten stołek kimś bardziej zblizonym do prawicy lub kimś
          neutralnym. Kamiński za daleko poszedł i może już przeszkadzać swoją osobą tak
          spopularyzowaną przez GW, rozwojowi firmy.
    • xyz-xyz Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi 17.08.06, 11:16
      Prawdą jest, iż obecnie loguję się pod nickiem xyz-xyz, jednakowoż z uwagi na
      sentyment oraz kojarzenie nicka XYZ ze mną, proszę o używanie innego.
      • Gość: XYZ Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 18:26
        SORKI
    • Gość: ratan Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 21:58
      Budynek WSIE której właścicielem jest INBIT remontował Calbud?
    • Gość: prawo Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.07, 10:28
      wiadomo dlaczego
    • Gość: tomek Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 10:34
      sld ostatnio coraz b. nerwowe.bo wydaje sie wiele
      • Gość: Klinika Czarne chmury juz się zbieraja nad Kaminskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 10:55
        Z Inbitu odszedł juz nawet bardzo cenny pracownik od spraw Środków Unijnych,
        ekonomistka , bardzo inteligentna i znająca biegle angielski. Odchodzą już
        najcenniejsi.
    • Gość: Zbędny Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:04
      Czy Łuczak odpowiedział już na smsa temu komuchowi z Inbit
    • Gość: anita Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:50
      cba napastuje krzystka przez piechotę.to szczyt przyczepić się do uczciwego
      prezydenta
      • Gość: lucek Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: 80.51.242.* 07.05.07, 14:49
        Masz rację, nie powinni się czepiać uczciwego prezydenta. Ale oni czepiają się
        Krzystka .....
    • Gość: bystry Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 15:59
      Mówią ludzie, że w INBICIE nie będzie już SLD, mówią ludzie że będzie teraz PO.
      A ja wam mówię że ludzie wszystko wiedzą i mają rację...
      • Gość: otco Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 12:45
        ale moze to prawda, wszystko na to wygląda
        • Gość: kot Re: Nerwowa reakcja SLD na artykuł w sprawie Inbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 10:32
          nowy przekret czerwonych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja