Fotoradar mnie złapał w Berlinie

IP: *.chello.pl 12.08.06, 21:18
Zagapiłem się i nagle pstryk! W okolicy Schonefeld. Na zdjęciu jest na pewno
nr samochodu. Na przejściach granicznych sprawdzają dane moje, nie pojazdu.
Więc zastanawiam się, czy na przejściu zatrzymują za takie przekroczenie
popełnione gdzieś w głebi landu? Ktoś ma jakieś doświadczenia na tym polu?
    • Gość: policjant Re: Fotoradar mnie złapał w Berlinie IP: *.globalconnect.pl 12.08.06, 22:33
      i pewnie zapłacisz jak trzeba
    • Gość: J:H Re: Fotoradar mnie złapał w Berlinie IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.06, 22:39
      Hi!! Ja przejechalam na czerwonym swietle(w nocy)i po 3-4 tygodniach przyszedl
      do domu mandat 80 Euro.Odczekaj napewno tez dostaniesz ale ile nie wiem.
    • etaxi Re: Fotoradar mnie złapał w Berlinie 12.08.06, 23:35
      rozumiem, że jechałeś samochodem z polską rejstracją .
      czasami błyska na czerwono ale zabraknie też miejsca na zdjęcia i nie egzekwują.
      informacja pójdzie do centralnego rejestru jeżeli poprawnie zrobiło zdjęcie i
      tam ocenia czy miałes jakieś wykroczenia ( warunek jeszcze jeden , za co Tobie
      błysnęło ? )
      ale przy pierwszym razie chyba się Tobie upiecze ( egzekwują potem takie
      wykroczenie przy jakiś kontrolach w Niemczech ( każda forma kontroli , czy
      przez policję lub celników ). Wtedy jeżeli zostaniesz zakwalifikowany do
      zapłaty / każą Ci płacić i już, nie będzie zmiłuj się ( dlatego przy wyjazdach
      do niemiec dobrze jest mieć w rezerwie trochę euro, tylko gotówka ).
      • Gość: H56 Re: Fotoradar mnie złapał w Berlinie IP: 195.150.112.* 13.08.06, 07:43
        napewno punktów nie załapiesz
    • Gość: pilot bombowca Re: Fotoradar mnie złapał w Berlinie IP: *.chello.pl 13.08.06, 13:04
      Złapało mnie na przekroczeniu prędkości. Było chyba 50, ja właśnie wyprzedzałem
      jakiegoś motocyklistę i wyszło gdzieś pod 70. To było moje pierwsze wykroczenie
      w Niemczech. Jak przyjdzie płacić - trudno, tak bywa.
Pełna wersja