Ujawniam dane personalne b znanego tu forumowicza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 16:33
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=47230505
    • jagi3nka Re: Ujawniam dane personalne b znanego tu forumow 21.08.06, 16:39
      mi sie wyswietla:
      Wiadomość o podanym numerze nie istnieje lub została skasowana.
      • Gość: spiskowiec Re: Ujawniam dane personalne b znanego tu forumow IP: *.system.szczecin.pl 21.08.06, 16:40
        bo to były tajne dane
      • absztyfikant Re: Ujawniam dane personalne b znanego tu forumow 21.08.06, 16:40
        Wielonickowiec Galoty slynie z niecodziennego poczucia humoru...
        • jagi3nka Re: Ujawniam dane personalne b znanego tu forumow 21.08.06, 16:42
          absztyw - to Twoje dane tam byly?;)
          • absztyfikant Re: Ujawniam dane personalne b znanego tu forumow 21.08.06, 16:43
            Absztyf - jesli juz, ale tak pisza do mnie znajomi, a my sie chyba nie znamy.
            • jagi3nka Re: Ujawniam dane personalne b znanego tu forumow 21.08.06, 16:52
              kto wie... moze sie znamy... to zalezy od Twoich danych osobowych;)
              • absztyfikant Re: Ujawniam dane personalne b znanego tu forumow 21.08.06, 16:55
                Tia.
        • Gość: Galoty Re: Ujawniam absztyfikanta . Wkurzył mnie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 16:44
          Megawielonickowiec absztyfikant słynie ze stawiania zarzutów, które dotyczą
          jego osobiście innym w duchu metody warsiawskich , przedwojennych doliniarzy,
          którzy przyłapani nawet na gorącym uczynku krzyczeli w tłoku : "łapać
          złodzieja !" :-)
          Wkurzyłeś mnie absztyfikant. Ujawniam Cię :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=47230505
          :-)
          • absztyfikant Re: Ujawniam absztyfikanta . Wkurzył mnie ! 21.08.06, 16:45
            Spamujesz, a tak w ogole to nudny i przewidywalny sie robisz... Aaaaa, ide sie
            napic kawy.
            • Gość: Galoty Re: Ujawniam absztyfikanta . Wkurzył mnie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 16:52
              Chyba faktycznie dziś trochę spamuję.
              Jednak bądż obiektywny (do kogo ja to piszę !) i przyznaj, że Ty jesteś w tym
              mistrzem. Po sukcesie MJW w czymkolwiek, jestem prawie w stanie napisac tekst
              absztyfikanta jeszcze zanim sie ukaże. Z tym, że ty masz wówczas w tej spamowej
              gorączce takie ciśnienie, że potrafisz wpisać się w odstępowach parominutowych
              kilka razy. To było juz testowane.
              • absztyfikant Re: Ujawniam absztyfikanta . Wkurzył mnie ! 21.08.06, 16:57
                Wymien mi chociaz jeden sukces Pinokia na niwie politycznej!:) Tylko mi nie
                pisz, ze zostala radna, bo to akurat wiem.
              • beatrix13 Re: Ujawniam absztyfikanta . Wkurzył mnie ! 21.08.06, 17:23
                Coś ci Galoty nie wychodzi "obnażanie" Absztyfa,
                a może byś tak od swoich danych zaczął?
          • Gość: majteczki w kropec Re: Ujawniam absztyfikanta . Wkurzył mnie ! IP: *.system.szczecin.pl 21.08.06, 16:46
            ujawniam ujawniacza:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=47230505
            • Gość: Galoty Re: Ujawniam absztyfikanta . Wkurzył mnie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 16:49
              Ufff. Zdążyłem zadzwonić do admina aby wyciął :-)
              • Gość: majteczki Re: Ujawniam absztyfikanta . Wkurzył mnie ! IP: *.system.szczecin.pl 21.08.06, 16:54
                to zwykła prywata :)
    • Gość: andreas a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! IP: *.orange.pl 21.08.06, 16:52
      mozew nikt nie chce znac prawdziwych danych,
      bo po co?
      Moze tu pod nickami jestesmy najprawdziwsi...

      Ani grzeczni, ani układni.... prawdziwi.
      W realu nie stac nas na to!

      W realu jestesmy kim innym!
      • xxtoja Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! 21.08.06, 16:58
        Gość portalu: andreas napisał(a):

        > mozew nikt nie chce znac prawdziwych danych,
        > bo po co?
        > Moze tu pod nickami jestesmy najprawdziwsi...
        >
        > Ani grzeczni, ani układni.... prawdziwi.
        > W realu nie stac nas na to!
        >
        > W realu jestesmy kim innym
        ..
        bzdury gadasz, najprawdziwiej jest jak się czuje, a nie w jakimś celu, tak jak
        tutaj jest.FORUM manipulacji.
        • jagi3nka Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! 21.08.06, 17:00
          andreas mowil w swoim i moim imieniu i moze jeszcze kilku forumowiczow -
          niekoniecznie w Twoim.
          • Gość: Galoty Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 17:03
            Jeżeli chodzi o mnie to wysoko cenię sobie takie , moim zdaniem trafne, opinie-
            analizki adreasa.
            • kiciara11 Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! 21.08.06, 17:04
              przekaze mu;)
              • Gość: andreas oczekuje przekazania! IP: *.orange.pl 21.08.06, 18:24
                czekam... na przekazanie
                • xxtoja Re: oczekuje przekazania! 22.08.06, 08:35
                  i już ci przekazała wieści? machnęła niebieską chusteczką, czy tamtamy rozległy
                  się w okolicy?
          • xxtoja Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! 21.08.06, 17:03
            jagi3nka napisała:

            > andreas mowil w swoim i moim imieniu i moze jeszcze kilku forumowiczow -
            > niekoniecznie w Twoim.
            ...
            a co ma on patent na Twoje mysli i jeszcze czyjeś/ w moim sie nie musi
            wypowiadać, bo są moje.
            • swarozyc Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! 21.08.06, 17:06
              Andreas jest mezczyzna, i juz sam ten fakt wzmacnia sile jego argumentow..
              Oczywiscie w oczach Jegienki..
              • swarozyc Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! 21.08.06, 17:06
                swarozyc napisał:

                > Andreas jest mezczyzna, i juz sam ten fakt wzmacnia sile jego argumentow..
                > Oczywiscie w oczach Jegienki..
                > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                oczywiscie Kiciary mialem na mysli..
                >
                >
                >
                • jagi3nka Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! 21.08.06, 17:08
                  Ty nie mysl tyle
        • Gość: andreas Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! IP: *.orange.pl 21.08.06, 17:02
          gdyby to była prawda co piszesz,
          gdybys tak naprawde myslała, to bys pisała pod swoim nazwiskiem...czuła bys!
          Niektórzy tak robia!


          ja nie jestem zainteresowany niczyimi danymi,
          ba nie jestem zainteresowany kontaktami z nickami... w realu!

          A wierz mi tez czuje...
          • xxtoja Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! 21.08.06, 17:08
            no właśnie to zobacz, kto pisze pod swoimi nazwiskami i w jakim to celu robia i
            jak wtedy forum reaguje?.
            ..
            jezeli z ciebie taki analityk to proszę, dlaczego. każdy tutaj pisze w jakims
            celu. Każdy w jakimś celu tutaj zaistniał i ty i ja.
            • Gość: andreas Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! IP: *.orange.pl 21.08.06, 18:08
              oczywiscie, że w jakims celu...
              kazdy ma swój cel... towarzyski, poznawczy, polityczny...

              Nawet jak ktos wpadnie na chwile i stuknie brzydki wyraz,
              to tez w jakims celu, chocby nieswiadomie zrealizuje swoja potrzebę!

              Ja nie jestem zaden analityk ani nieomylny ani zadem madry,
              a wrecz p[rzeciwnie... na madrośc nie ma patentu!
              • Gość: Galoty Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 18:10
                >Ja nie jestem zaden analityk ani nieomylny ani zadem madry,
                >a wrecz p[rzeciwnie... na madrośc nie ma patentu!
                a niektórzy na forum odwrotnie. Nie są analitykami a uważają się za wybitnych
                analityków. Taki KaeF na ten przykład. No dobra... dobra ....

                • Gość: andreas Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! IP: *.orange.pl 21.08.06, 18:29
                  kazdy ma prawo zadac pytanie czy wyrazic watpliwośc,
                  tak tez ja w tytule dałem "a moze ..."...

                  Nie lubie jak ktos autorytatywnie sie wyraza,
                  tu z Galotami mamy podobne odczucia...

                  KaeF może nie lekceważąco, ale zazwyczaj dośc autorytatywnie,
                  rzekłbym bez mozliwosci niezgadzania sie wyraza opinie,
                  ale przyznam nie bez racji często i podpiera sie wiedza czy cytatami!
                  Ale ta autorytatywnośc i pewność mnie podpuszcza...
                • Gość: KF Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 18:33
                  Mizdrzysz się Galoty jak napalona panienka!
                  Ja ci do pięt nie dorastam.
                  Nie mam np. swoich fachowców w PGNiG, ani tajnych dokumentów brytyjskiej spółki
                  - a Ty się chwalisz publicznie, że masz, więc kudy mi do Ciebie!
                  Wybitnie jesteś dzisiaj niedopieszczony Ober-analityku!
                  • Gość: Galoty Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 18:39
                    Nie mam żadnych tajnych dokumentów tylko poufne. Pisałem na ten temat
                    zszokowany pierdołami jakie na ten temat tu wypisywałeś pusząc się na jakiegoś
                    analityka w branży trafiając pechowo na branżę , w które siedziałem i teraz Ci
                    głupio. Zresztą za kilka miesięcy zacytuję Ci i zadedykuję w wątkach o
                    gazoporcie fragmenty szykowanej analizy międzynarodowej firmy doradczej ale dla
                    takich "przestraszaczy studentów" jak Ty to może nie być argument.
                    Twoje przekorna dziś i dwuznaczna pokora nie zmyli osób wrazliwych na
                    zarozumialców , bufonów i pozerów
                    • piotr33k2 Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! 21.08.06, 18:52
                      i kto to mówi ?,mitoman ,zaklinacz rzeczywistosci, bufon i pozer ,he he.
                    • Gość: KF Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 18:58
                      Kotku sam napisałeś - że to dane tajne! A nie poufne.
                      Po drugie - wcale mi nie jest głupio. Bo niby dlaczego miałoby być?
                      Po trzecie - jak narazie, nigdzie nie napisałem żadnych bzdur i żebyś chodził na
                      rzęsach - nigdzie ich nie znajdziesz.
                      A to co raczyłem przewidywać - się sprawdza. Można łatwo udowodnić.
                      Za kilka miesiecy tę samą analizę, o której tak tajemniczo mówisz - będę znał
                      tak samo jak Ty.
                      Anim zarozumialec, anim bufon, a tym bardziej pozer.
                      Do pokornych także nie należę. Coś Ci się pomyliło.
                      Przekorny natomiast, owszem, jestem, ale mam świadomość tego co piszę (mówię) i
                      odpowiadam za własne słowa.
                      • Gość: Galoty ja też biorę odpowiedzialność za te słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 19:14
                        a wartośc poniższego tekstu za który biorę odpowiedzialność ma się w skali
                        jeden do jeden z twoimi tekstami tylko, że prawie wszystkimi :-)

                        Klanek z łac.(Klanus-przekręt)Grec.(Klankunis-oszust) Niem.(Das Klonek-
                        wałkarz).urodził się 14 maja na polu kapusty niedaleko miasteczka Klanków.
                        Kurde felek. Już od dziecka wykazywała ponadprzeciętne zainteresowanie psami
                        oraz ilością paprykarza szczecińskiego we własnej diecie.Kurde felek. W młodym
                        wieku 22 lat postanowił zmienić płeć, by już po roku podjąć studia na Wyższej
                        Akademii Pieprzenia o Niczym. Kurde felek . Pewnego dnia trafił na forum GW.
                        Kurde felek. ...............
                        • Gość: KF Re: ja też biorę odpowiedzialność za te słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:08
                          Zawsze wiedziałem, ze pieprzysz bez sensu... Powodzenia!
                          W bajkach jesteś niezastapiony.
                          A teraz co nieco w rewanzu:
                          Zaraz po wojnie w niewielkiej mieścinie, która z racji położenia uważa się
                          niemalże za stolicę przyszedł na świat osobnik, który sam się nazwał Galoty.
                          Pochodził, jak to w PRL-u ze skromnej kolajarskiej rodziny o chłopskich
                          korzenaich, ale miał aspiracje i to ogromne.
                          Dzięki wpływowemu tratusiowi i jego działaności politycznej pacholę owe a potem
                          młodzieniec w czasach ogólnie zwanych komunistycznynymi vel PRL-em, korzystał z
                          partyjnych przwilejów rodzica. Ponieważ biedy nie lubił, rozglądał się po
                          bogatych pannach w okolicznych wsiach, by którąś zniewolić i posiaść na własność
                          z jej sadami itp. Się ożenił wbrew woli teścia, co normalne, bo dla sadownika
                          lepsze są hektary a nie gołodupiec, ale za to machnął sobie dziedziców w szybkim
                          tempie.
                          Jako młody aktywista politycznie odpowiednich młodzieżowych organizacji piął się
                          ku górze na róznych stanowiskach a nawet trafił na zagraniczne stypendium do
                          samej Ameryki. Politycznie też się ustawuiał jak wiatr polityczny wiał, bo to
                          sprawdzona metoda. Tak więc raz był wałęsowym belwederczykiem a raz lewicowcem
                          jak się patrzy, w międzyczasie wielbiąc braci klonów Kaczyńskich. na wszelki
                          wypadek.
                          Itd, itp. - aż został super-ober-analitykiem. Amen
                          Zyciorys standardowy.
                          • lalunia696 Re: ja też biorę odpowiedzialność za te słowa 21.08.06, 20:11
                            ciekawe życiorysy :)
                          • Gość: Galoty Re: ja też biorę odpowiedzialność za te słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:11
                            Faktycznie życiorys standardowy. Bardzo byś chciał aby tak napradwę było bo
                            byłby podobny do Twojego życiorysu a więc już nie musiałbyś się swego wstydzić.
                            Niestety Kurde Felku. Niestety.
                            • Gość: KF Re: ja też biorę odpowiedzialność za te słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 08:35
                              Mam życiorys rzeczywiście, nie standardowy i nie muszę się go wstydzić.
                              Ale nikomu nie życzę by miał podobny. Zwłaszcza wizyt w stalinowskich
                              więzieniach, gdzie odwiedzałem własna matkę.
                              Gdybyś miał odrobinę kultury, nie folgował chamstwu i raczył czasami myśleć nim
                              cokolwiek wydusisz z siebie - zamknął byś tę swoja jadaczkę w końcu i przestał
                              zagladać mi w życiorys.
                              Jak każdy, popełniałem w życiu blędy i zapewne popełnię jeszcze nie jeden.
                              Ale nie mam powodu, bym czuł obrzydzenie patrząc się codziennie w lustro.
                              • xxtoja Re: ja też biorę odpowiedzialność za te słowa 22.08.06, 08:45
                                kurcze kurde, dlaczego ty się tak obnosisz na forum swoim tragicznym
                                życiorysem, przeciez niektórzy maja jeszcze od ciebie bardziej raniący. Napisz
                                sobie biografię i ją wydaj, to ci ulży, a nie na forum wyciągaj swoich
                                pociotków itp. Robisz sobie jakąs psychoanalize swojej przeszłości?
                                • Gość: KF Re: ja też biorę odpowiedzialność za te słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:42
                                  Kobieto, nie robię zadnej psychoanalizy, ale odpowiadam Galotemu. Nie ja
                                  zaczynałem wiwisekcję na forum i nie ja grzebię w życiorysach.
                                  Nie uważam, że akurat mój zyciorys jest dramatem do opisania, wiele takich w
                                  naszym kraju, ale nie życzę sobie by jakiś porąbany facet robił sobie z niego
                                  zabawy na forum. A robi i to od dawna. Takiemu prymitywowi trzeba jego chamstwo
                                  nazywać wprost chamstwem, a brak elementanej kultury - cywilizacyjnym nowotworem.
                                  • Gość: andreas Re: ja też biorę odpowiedzialność za te słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:53
                                    a ja Ciebie KF lubiem... naprawdę!
                                    choc nie zawsze sie zgadzam i często ta autorytatywnośc mentorska
                                    mnie judzi, ale nie przeszkadza, ze Ciebie lubiem i szanuje!

                                    I nie ma co patrzec na jakies szczegóły, toz to radość...
                                    całe zycie, niekiedy trudne i dramatyczne losy,
                                    ale nie skazujmy sami siebie, choc inni wydaja wyrok na nas!
                                  • Gość: andreas Re: ja też biorę odpowiedzialność za te słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 12:56
                                    od kazdego mozna sie czegos nauczyc i dowiedziec,
                                    OD KAZDEGO!

                                    I zawsze sie ciesze, jak czytam cos Galotów i Twoje tez KF!
                                    I tylko jak sie szarpiecie, to smutno...
                                    bo wtedy nic sie nie dowiem ani nie naucze...
                                    a ja chce jak najwiecej, jak najwiecej od ludzi nauczyc sie, dowiedziec sie
                                    i dac cos... na tyle na ile potrafie ... na tyle tylko!
                                    • Gość: KF czasdami mam poprostu dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 14:27
                                      Jedruś, nie lubię się szarpać, ale czasem mnie poniesie. Organicznie nie znoszę
                                      chamstwa. Taka wada. Mogę kłócić się na argumenty, posługiwać się ironią, ale
                                      zawsze reagowałem i bedę reagował, jak przekraczane są pewne granice.
                                      Zreszta nie tylko w stosunku do mnie. Do innych także.
                                      Galoty myśli, że jak ukrył sie za nicka, to może szaleć.
                                      Nie moja wina, że los pozbawił go wyczucia taktu i nikt go nie nauczył, że są
                                      granice, których przywoity człowiek - nie przekracza.
                                      Nie mozna być wiecznie obojętnym, czasem tzreba wyraźnie i dobitnie powiedzieć
                                      - stop, dość chamstwa, pomówień i oszczerstw.
                                      Wprawdzie teraz czasy, gdzie wylewanie pomyj na kogoś jest zgodne z ideologią
                                      politryczną i w dobrym tonie - ale mnie się to nie podoba i będę reagował.

                                      • Gość: andreas Re: czasami mam poprostu dość - nie warto! IP: *.orange.pl 22.08.06, 17:57
                                        ja sie tez czasami szarpie, ale ja to lubie....
                                        szczególnie gdy tamten nie ma argumentów i tylko bluzgi!
                                        Ale tego sie tu nauczyłem też... nie przejmowania sie!

                                        Czasami i madremu cos sie wyrwie, zapedzi sie i mnie tez sie zdarzało!

                                        Natomiast jak Wy sie szarpiecie, to czuje ze to tak naprawde
                                        szarpiecie Wasze uczucia... ja ide na takie wyzwania dla zabawy!
                                        Powiem jak powiedziano Absztyfowi, wiecej luzu...
                                        tak naprawde jest na forum wiele osób,
                                        które czyta i potrafi, naprawde potrafi oddzielic prawde
                                        i wyrobic sobie zdanie!
                                        Oczywiscie daja sie czasami zmanipulowac,
                                        ale na pewno nie na proste oszczerstwa....

                                        Jest wiele osób łasych wiedzy, informacji, nawet opinii...
                                        bo na tej podstawie sobie wyrabiaja swoje zdanie!

                                        Do dzis dzieki Absztyfowej internetowej manii
                                        ogladam z kamerek cały swiat,
                                        a szczególnie sciane płaczu - to on mi to pokazał!
                                        Ty tez i Galoty tez... pozwólcie my wybierzemy, ocenimy...
                                        albo skorzystamy albo wrecz przeciwnie!
                                        • absztyfikant Re: czasami mam poprostu dość - nie warto! 22.08.06, 18:01
                                          Tak mnie wychowano: jak odkryje cos fajnego, to mam zwyczaj sie tym dzielic. A
                                          co do meritum, to powiem tak: forum ma juz taka specyfike, by pewne sprawy
                                          celowo wyolbrzymiac:) Inaczej giniesz w odmetach spamopodobnych dyskusji...
                • xyz-xyz Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! 22.08.06, 12:50
                  Nie są analitykami a uważają się za wybitnych
                  > analityków. Taki KaeF na ten przykład.


                  Nie bądź taki skromny Galocie. Nie pomijaj siebie:)
                  • Gość: suwak Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! IP: 217.153.6.* 22.08.06, 14:06
                    #Witam uniżenie.
                    czy mnie jeszcze pamiętasz??
                    jesteś tak jak ja czytający. fakt za dużo mądrali za mało normalnych.
                    - tak jak my obydwa i jeszcze paru.
                    pozdr. andreasa i kurde felka /choć przyzwoiciej byłoby odwrotnie.
                    • xyz-xyz Re: a moze nikt nie chce znac prawdziwych danych! 22.08.06, 15:21
                      Pamiętam, pamiętam:)
    • Gość: andreas uwaga, powtarzajcie za mną, wszyscy... IP: *.orange.pl 21.08.06, 19:04
      jestem tylko człowiekiem, nie jestem nieomylny...
      moge nie mieć racji i zdarzyło mi sie to nie raz!
      Ale człowiek uczy sie całe zycie i tak mi dopomóż...
      • Gość: marian paździoch Re: Qrwa a już żem myślał, IP: *.chello.pl 21.08.06, 20:03
        że żeśta mnie zdemaskowali.

        mp
        • Gość: Galoty Re: Qrwa a już żem myślał, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:13
          Jeden Marian napisałeś szczerze. Reszta sądzę, że dała się nabrać ale hardo
          trzyma fason :-)
          • Gość: marian paździoch Re: Qrwa a już żem myślał, IP: *.chello.pl 21.08.06, 20:21
            a już miałem Cię polubić.
            :)

            mp
            • Gość: andreas Re: Qrwa a już żem myślał, Marian Ty? IP: *.orange.pl 21.08.06, 20:26
              Marian Ciebie ... Ty...
              ja tu jestem znany forumowicz bardzo...
              a Galoty pewnie mnie zna i to dobrze....
              choc ja nie wiem kim on!
              ja to przezyłem, a w moim wieku to prawie zawał, prawie...
              • lalunia696 Re: Qrwa a już żem myślał, Marian Ty? 21.08.06, 20:33
                zamiast się tak ujawniać umówcie się na piwo i wszystko będzie jasne
                • Gość: marian paździoch Re: Qrwa a już żem myślał, Marian Ty? IP: *.chello.pl 21.08.06, 20:53
                  lalunia696 napisała:
                  > zamiast się tak ujawniać umówcie się na piwo i wszystko będzie jasne

                  na piwk,na piwko.
                  a rachunek za piwko kto?
                  znowu Paździoch, Tak?
                  ni ma glupaka, ni ni!

                  mp
                  • lalunia696 Re: Qrwa a już żem myślał, Marian Ty? 21.08.06, 20:58
                    ja zawsze płacę za siebie :)
                    • Gość: marian paździoch Re: Qrwa a już żem myślał, Marian Ty? IP: *.chello.pl 21.08.06, 22:07
                      a ja zawsze za kogoś.
                      taki wyrywny jestem, poniekąd.

                      mp
    • Gość: a nie mówiłem Re: Ujawniam dane personalne b znanego tu forumow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:53
      Polecam bardzo !
      Jeżeli chcesz poznać nieznane ogólnie prawdy w interesującej sprawie zadzwoń
      0 691 813 893 - 24h. Uczciwie i kulturalnie !! Wiadomości trzy razy
      sprawdzone !!
      Gwarancja poufności, rzetelności i prawdy ! Wysyłam materiały !!
      Referencje !!
    • Gość: Doradca dziękuję adminom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 08:24
      Człowiek wyjedzie na jedne dziń roboczy a tu lustracja an forum. Reakcja
      adminow natychmiastowa. Nie zezwolili na ujawnienie bez wyroku sądowego i
      decyzji ipn. Mogło być ze mną żle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja