dominkadg
23.08.06, 18:36
Słuchajcie, moim znajomym wczoraj wyskoczył z okna i uciekł duży rudy kot. To
była chwila nieuwagi co oczywiście nie tłumaczy braku przypilnowania. Ale
teraz trzeba kota znaleźć a "psy" będzie można na nich powiesić później -
jeżeli ktoś będzie chciał albo nawet teraz. Proszę bardzo.
Zwracam się jednak do tych, którzy może widzieli kota albo coś nawet wiedzą
na jego temat.
Zdarzenie miało miejsca na ulicy Marcina, okolice Cyryla i Metodego.
Kot jest dorosły, duuży i cały rudy. Cechą charakterystyczną jest chore oko.
Zachodzące bielmem i może być mocno wyłupiaste. Kocur jest wykastrowany i
dość bojaźliwy.
Znajomi przeszukali całe osiedle już. Dzisiaj mają porozwieszać ogłoszenia i
dalej szukać.
Wszystkich, którzy mogliby pomóc proszę o kontakt na priwa.