ninasimone 03.03.03, 09:09 jest wynikiem jej uległości, czy też niezwykłych umiejętności manipulacyjnych mężczyzny? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
swarozyc Re: Czy smycz na szyi kobiety... 03.03.03, 12:24 Nie, jest elementem zabawy zwanej "bondage" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.telan.pl 03.03.03, 13:51 Każda smycz - tak na szyi męszczyzny jak i kobiety - jest objawem ukrytej słabości tego(tej) któremu wydaje się, że ją trzyma. A "ninasimon" to przypadek czy kokieteria? Bo jest to moja ulubiona wokalistka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 10:12 nie przypadek. nie kokieteria. jedna z ulubionych wokalistek. po prostu... bardzo podoba mi się teoria o słabości dzierżącego smycz. bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 10:08 Kokieteryjnie stwierdzam zatem jej brak... Smyczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniana22 Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 10:21 To jest ta smycz czy jej nie ma?Bo jak jest to może znak ,że pora na spacer,przewietrzyć trochę myśli,zanim staną się mroczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 10:45 mroczne nigdy nie są... nigdy... a przewietrzyć można, fakt ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: re ninasimon: Here come the sun... IP: *.telan.pl 04.03.03, 11:39 Carole King , Carly Simon....? Najlepszą smyczą jest bezpieczne ramię i dłoń obejmująca karczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: re ninasimon: Here come the sun... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 12:01 Diana Krall. Eva Cassidy. Roan Jordan. Ramię Pan powiada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone: You make ... IP: *.telan.pl 04.03.03, 12:17 Ciepło. Ramię powiadam, aby usłyzseć czułe "You make me feel like a natural woman" . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone: You make ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 12:23 Mogę czule - You make me feel... Mogę też nostalgicznie - Give me a reason to be... a woman. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone: You make ... IP: *.telan.pl 04.03.03, 12:51 So, but will you love me tomorrow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone: You make ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 13:01 I don't want to love You tommorrow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swarozyc Re: ninasimone: You make ... IP: *.telia.com 04.03.03, 12:54 A sobie golabeczki uwily gniazdko i gruchaja w samo poludnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone: You make ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 13:04 a wróbelek na dachu..., że tak odwrócę przysłowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swarozyc Re: ninasimone: You make ... IP: *.telia.com 04.03.03, 13:20 a gruchajcie sobie, gruchajcie. Make love not war... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone: You make ... IP: *.telan.pl 04.03.03, 13:17 Prze chwilę poczułem się jak w portugalskiej tawernie, sączy sie fado, czuć zapach owoców morza , z tarasu widać sześciarzy odpływajacych za ocean z one way ticket, a tu do stolika przysiadł się nasz pogański cenzor. A w południe nie można? Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: naim 04.03.03, 20:34 Gość portalu: naim napisał(a): A w południe nie można? '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' A mozna, czemu nie. Na lunchu, zeby urozmaicic sobie prace... Zaden cenzor, tylko zwabiony waszym kwileniem... > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: naim IP: *.telan.pl 04.03.03, 21:24 ja tu jak goryl z poniższego dowcipu, a ninasimone hop do domku. Ech, takie zycie. ..................... Pięknego, ciepłego dnia wybrał się do Zoo pewien gość z żoną. Żona, naprawdę atrakcyjna, makijaż, letnia, różowa sukienka spięta paskiem, pończochy samonośne... Gdy szli pomiędzy klatkami małp, zobaczyli goryla, który na ich widok jakby oszalał i zaczął skakać na kraty, chrząkać, zawisać na jednej ręce, i drugą uderzać w czaszkę, najwyraźniej niesamowicie podniecony. Mąż - zauważywszy podniecenie małpy, zaproponował żonie podrażnić go jeszcze bardziej i zaczął podsuwać pomysły: - Obliż usta, zakręć tyłeczkiem... Żona wykonywała jego instrukcje, a goryl zaczął wydawać takie dźwięki, że chyba obudziłby martwego. - Rozepnij pasek... - (goryl prawie już rozginał kraty z napięcia) - ... a teraz podciągnij sukienkę nad pończochy... (goryl oszalał kompletnie). Nagle facet złapał żonę za włosy, otworzył drzwi klatki, wrzucił żonę do środka, zatrzasnął drzwi i powiedział: - A teraz mu się wytłumacz, że boli cię głowa... _____ Dwie sąsiadki wracają w nocy do domu. W pewnym momencie na całym osiedlu gaśnie światło. W ciemnościach kobiety wchodzą na klatkę schodową, a tam potykają sie o ciało jakiegoś mężczyzny. Jest zupełnie ciemno, zaczynają go obmacywać. - Nie, to nie jest mój mąż! - Ani mój. Znowu więc obmacują całe ciało. - Wiesz, to nawet nie jest żaden facet z naszego bloku! _____ Pan Jan często jeździł na delegacje. Lecz gdziekolwiek pojechał, to po jakimś czasie przysyłano stamtąd nakazy potrącania z pensji alimentów. Szef wzywa Jana i pyta: - Dlaczego ma pan tyle nieślubnych dzieci, a z własną, piękną, wspaniałą żoną ani jednego. - Bo ja, szefie, jestem jak ten dziki zwierz. W niewoli się nie rozmnażam! _____ Wchodzi pijak na dworzec autobusowy, szuka wolnego miejsca, ale nie ma dużego wyboru, więc siada koło księdza. Ksiądz niezadowolony, bo pijak śmierdzi alkoholem, z jednej kieszeni wygląda mu butelka, z drugiej papierosy. W pewnej chwili pijak wyjmuje gazetę i czyta. Po chwili zwraca się do księdza z pytaniem: - Może mi ksiądz powiedzieć, co powoduje artretyzm? Ksiądz pomyślał: - No, teraz mu palnę kazanie! - i zaczyna: - Jeżeli nadużywasz alkoholu, papierosów, prowadzisz życie niemoralne, cudzołożysz, kradniesz, nie szanujesz wartości - to Bóg zsyła artretyzm! Pijak pokiwał ze zrozumieniem głową, zakrył się gazetą i czyta dalej. Po chwili księdzu głupio się zrobiło, że tak z góry potraktował bliźniego. Zaczyna więc w pojednawczym tonie: - Przepraszam, wiem, że tak nie powinienem... Jak długo pan ma ten artretyzm? - Kto? Ja? - dziwi się pijak. - Ja nie mam, właśnie czytam, że papież ma. _____ Do spowiedzi przystępuje pewien mężczyzna i mówi księdzu, że uprawiał seks z nieletnią. - Pewnie ona cię sprowokowała, synu - mówi ksiądz wyrozumiale. - Oczywiście, proszę księdza - zgadza się facet. - Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie - uśmiecha się duchowny. Chwilę później do konfesjonału podchodzi inny wierny i mówi, że uprawiał seks ze staruszką. - Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobiłeś dobry uczynek. Dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie. Następny mężczyzna w kolejce zwierza się, że uprawiał seks z księdzem z sąsiedniej parafii. Na to ksiądz, uderzając pięścią w konfesjonał: -Tu jest twoja parafia i tu jest twój ksiądz! _____ Po wystartowaniu samolotu pasażerskiego i włączeniu automatycznego pilota, pierwszy pilot mówi do drugiego: - Słuchaj napijemy się najpierw kawy, a potem "przetestujemy" tą nową stewardesę. Nie zauważyli, że mają włączony interkom i... słyszeli to wszyscy pasażerowie oraz stewardesa, która właśnie podawała napoje. Chcąc zapobiec popełnieniu większej gafy przez pilotów, stewardesa zaczęła biec miedzy pasażerami do kabiny pilotów... Nagle, ktoś podłożył jej nogę i przewróciła się jak długa a za plecami słyszy głos sprawcy: - Gdzie biegniesz kobieto? Nie słyszałaś, że panowie piloci najpierw będą pili kawę?! _____ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gryf Re: naim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.03, 21:41 Rozpoznaje "fale" na ktorej nadaje naim sa one bardzo zblizone do tych na ktorych jest Swarozyc. No dowcipy mocne........ ale dobre.Czy doczekamy sie jeszcze naim? Tam gdzie dziko kwitnie cnota. Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: no, skoro jestesmy w dobrym humorze.. 04.03.03, 22:24 In an Immigration office .... > > > > >- Sex ? > > > > >- 3 times per week. > > > > >- No .... I mean male or female ? > > > > >- Doesn't matter. > > > > > > > > > >- Hello, are you there? > > > > >- Yes, who are you please? > > > > >- I'm Watt. > > > > >- What's your name? > > > > >- Watt's my name. > > > > >- Yes, what's your name? > > > > >- My name is John Watt. > > > > >- John what? > > > > >- Yes, are you Jones? > > > > >- No I'm Knott. > > > > >- Will you tell me your name then? > > > > >- Will Knott. > > > > >- Why not? > > > > >- My name is Knott. > > > > >- Not what? > > > > >- Not Watt, Knott. > > > > >- What? > > > > > > > >The pilot was Jewish, and the copilot was Chinese. > > > > >It was the first time they had flown together. > > > > >After 30 minutes, the Captain finally spoke. He said, "I > > > don't like > > > > >Chinese." > > > > >The copilot replied, "Ooooh, no like Chinese? WHY is that?" > > > > >The pilot said, "You guys bombed Pearl Harbor. THAT'S why I > > > don't like > > > > >Chinese !" > > > > >The co-pilot said, "Nooooo, noooo ... Chinese not bomb Pearl > > > Harbah. > > > > >That JAPANESE, not Chinese !" > > > > >And the pilot answered, "Chinese, Japanese, Vietnamese ... > > > it doesn't > > > > >matter. They're ALL ALIKE." > > > > > > > > > >Another 30 minutes of silence. > > > > >Finally the co-pilot said, "No like Jew." > > > > >The pilot replied, "Why not? WHY don't you like Jews?" > > > > >"Jews sink Titanic." > > > > >The pilot tried to correct him, "NO, NO !! The JEWS didn't > > > sink the > > > > >Titanic. > > > > >It was an ICEBERG !" > > > > >"Iceberg, Goldberg, Rosenberg .. no mattah .. ALL SAME !!" > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: no, skoro jestesmy w dobrym humorze.. IP: *.telan.pl 05.03.03, 00:06 Gdy pewien pedał zakończył już swój żywot na ziemskim padole, trafił oczywiście do piekła za swe przewinienia. Lucyfer biorąc pod uwagę grzechy pedała mówi do diabłów: Ja muszę opuścić piekło na tydzień, ale jak wrócę to ten pedał ma się smażyć tak... żeby w całym piekle było gorąco od ognia spod patelni. Gdy Lucyfer wrócił, w piekle zastał mróz jak nigdy przedtem.Wezwał więc dibły do siebie i pyta co się stało, że w piekle jest tak zimno. Jeden z diabłów odpowiada:"Chcieliśmy rozpalić ogień pod patelnią ale każdy z nas boi się nachylić po drewno" ..................................................................... ………………………………………………………………. Bandyta dostał się do piekła. W sumie nie jest tam tak źle, dobre żarcie, pełno alkoholu, wszyscy się świetnie bawią, chodzi pełno lasek. Bandzior chciał se jedna taka podebrać, więc pyta się Lucyfera, czy może. Lucyfer nie ma nic przeciwko temu. Facet wiec bierze jedna laskę i za krzaki. Po minucie wyskakuje spanikowany i bierze druga. Po następnej minucie wraca do Lucyfera mocno zdenerwowany i mówi: - Lucyferze, ale one nie maja dziurek! - I na tym właśnie polega piekło! ………………………………………………………………………………………. Cytaty ze sprawozdan sportowych: 2. "Jadą. Cały peleton, kierownica koło kierownicy, pedał koło pedała". 3. "Pani Szewińska nie jest już tak świeża w kroku, jak dawniej" Bohdan Tomaszewski. 4. "Pasiaki remisują w Oświęcimiu" - nie wiadomo, kto pierwszy użył tego tytułu 5. "Puścił Bąka lewą stroną" - Dariusz Szpakowski. 6. "Na boisko wszedł nierozgrzany Piecyk". 7. "Wszystko w rękach konia" - powiedział to Marek Szewczyk podczas Olimpiady w Barcelonie '92 o zbliżającym się występie 5-boisty Arkadiusza Skrzypaszka w jeździe konnej. 9. "Sytuacja zmieniła się diametralnie o 360 stopni - Jacek Żemantowski "Jak oni muszą się męczyć w tym basenie! Jaka ta woda mokra!" - zdania te padły podczas zawodów pływackich Igrzysk Olimpijskich w Seulu'88. 20. "Dzień dobry państwu. Ze stadionu Wembley wita Dariusz Ciszewski" - Dariusz Szpakowski (TVP). "Widać wielkie ożywienie w kroku Lewandowskiego" - Bohdan Tomaszewski (radio) o biegu na 800 m z udziałem Stefana Lewandowskiego. "Nogi piłkarzy są ciężkie jak z waty" - Andrzej Zydorowicz (TVP). "Włodek Smolarek krąży jak elektron wokół jądra Zbyszka Bońka" - Dariusz Szpakowski (TVP). "Swietłana Fomina jest bardzo doświadczona i dużo daje" - trener Roman Haber. 49. "Grecy przy piłce, a konkretnie Warzycha" - Dariusz Szpakowski(TVP). 70. "Nikt na świecie nie będzie przecież pracował za trzy tysiące złotych" - Włodzimierz Szaranowicz (TVP). . "Piłkarz polewa sobie wodę głową" - Dariusz Szpakowski (TVP). 79. "Nie udało się to najpierw Sosinowi, który nogą trafił w poprzeczkę,a następnie Nicińskiemu, który głową także trafił w poprzeczkę" - Andrzej Szeląg (TVP). 80. "Jest jak Szarmach, o którym mówiło się kiedyś, że wsadzał głowę tam, gdzie inni bali się wsadzić inne rzeczy...". "A konkretnie nogę" - dialog pomiędzy Adamem Romańskim i Piotrem Sobczyńskim (TVP). 84. "W drugiej połowie prawdopodobnie wejdzie na boisko dwóch piłkarzy, którzy do tej pory grali na ławce rezerwowych" - Dariusz Szpakowski (TVP). 89. "Ten rok był pełen wyrzeczeń dla Renaty Mauer... W kwietniu wyszła za mąż" - Janusz Uznański (TVP). 93. "Trzeba wybrać: uroda albo sztanga. Pintusewicz wybrała tę drugą ewentualność" - Marek Jóźwik (TVP). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: no, skoro jestesmy w dobrym humorze.. IP: *.telan.pl 05.03.03, 00:10 Po każdym locie, piloci linii lotniczych są zobowiązani do wypełnienia kwestionariusza n/t. problemow technicznych, napotkanych podczas lotu. Formularz jest następnie przekazywany mechanikom w celu dokonania odpowiednich korekt. Odpowiedzi mechanikow są wpisywane w dolnej części kwestionariusza, by umożliwić pilotom zapoznanie sie z nimi przed następnym lotem. Nikt nigdy nie twierdził, że załogi naziemne i mechanicy są pozbawieni poczucia humoru. Poniżej zamieszczono kilka aktualnych przykładów podanych przez pilotow linii QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone przez mechanikow. Przy okazji warto zauważyć, ze QUANTAS jest JEDYNĄ z wielkich linii lotniczych, która nigdy nie miała poważnego wypadku... P = problem zgłoszony przez pilota O = Odpowiedź mechanikow P: Lewa wewnętrzna opona podwozia głównego niemal wymaga wymiany. O: Niemal wymieniono lewą wewnętrzną oponę podwozia głównego. P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie uklad automatycznego lądowania przyziemia bardzo twardo. O: W tej maszynie nie zainstalowano układu automatycznego lądowania. P: Coś się obluzowalo w kokpicie. O: Coś umocowano w kokpicie. P: Martwe owady na wiatrochronie. O: Zamówiono żywe. P: Autopilot w trybie 'utrzymaj wysokość' obniża lot 200 stóp/minutę. O: Problem nie do odtworzenia na ziemi. P: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym. O: Ślady zatarto. P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki. O: Obniżono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu. P: Zaciski blokujące powodują unieruchamianie dźwigni przepustnic. O: Właśnie po to są. P: Układ IFF nie działa. O: Układ IFF zawsze nie działa, kiedy jest wyłączony. P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta. O: Przypuszczalnie jest to prawda. P: Brak silnika nr 3. O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach. P: Samolot śmiesznie reaguje na stery. O: Samolot upomniano, by przestał, latał prosto i zachowywał się poważnie. P: Radar mruczy. O: Przeprogramowano radar, by mówił. P: Mysz w kokpicie. O: Zainstalowano kota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 08:45 Panowie... To bardzo miły poranek. Przemiły, powiem nawet. Czego i Panom życzę, upraszając o więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.telan.pl 05.03.03, 09:05 Witaj poranno gwiazdko. Jak sama widzisz, po twoim zniknięciu faceci zbierają się i przechodzą do tzw. tematów zastępczych. Może to jest ta smycz "wirtualna"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 09:30 może własnie... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Czy smycz na szyi kobiety... 05.03.03, 09:00 ninasimone napisała: > jest wynikiem jej uległości, czy też niezwykłych umiejętności > manipulacyjnych mężczyzny? .. jest wyrozumialoscia wobec otoczenia oczywiscie .. :)) Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 05.03.03, 09:23 www.hollywoodandvine.com/johnlennon/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 10:00 John Lennon ale która? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 10:03 Nobody loves You... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Czy smycz na szyi kobiety... 05.03.03, 10:44 .. czyli .. JUST IMAGINE .... :)) Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.telan.pl 05.03.03, 12:52 Imagine. Pozwala odjechać tak daleko, jak sięga imagine. Nobody loves you...? Mam dwie kotki, więc i wybór znakomity. Niech to one rywalizują, co wcale nie jest oznaką mojej próżności. A że przyjemnie popatrzeć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 12:55 rywalizujące kotki? tylko dwie? jestem zawiedziona... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Czy smycz na szyi kobiety... 05.03.03, 13:00 Gość portalu: naim napisał(a): > Imagine. Pozwala odjechać tak daleko, jak sięga imagine. > Nobody loves you...? > Mam dwie kotki, więc i wybór znakomity. Niech to one rywalizują, co wcale nie > jest oznaką mojej próżności. A że przyjemnie popatrzeć... > .. wybor na drodze rywalizacji pozbawiony jest odczuc, gdyz rywalizacja jest zadza zwyciestwa, a bierny czy nawet bierny obserwator nigdy nie bywa a takich okolicznosciach .. powiedzmy ze prozny !!! Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.telan.pl 05.03.03, 13:35 Nie chcę być faraonem z masą egipskich kotek. Rywalizacja (dostępność że się tak wyrażę) i mnogość płci przeciwnej czyni z przyjemności obowiązek , albo gorzej:rutynę. Shaw powiedział onegdaj: "lubie sex grupowy , o ile grupa nie przekracza dwóch osób" re:enancjo: A rywalizacja, dalej - żądza zwycięstwa, to jedna z naturalnych naszych potrzeb . I czy nam się podoba , czy nie , zawsze świadomie lub podświadomie walczymy. Tak jak teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 14:15 Rywalizacja i mnogość płci przeciwnej wcale nie muszą prowadzic od przyjemności do obowiązku. Rozumiem jednak, co miał Pan na mysli... Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.telan.pl 05.03.03, 14:22 Sama rywalizacja oczywiście że nie. Miłego do..... jutra? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 14:34 Chyba jednak nie do jutra... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: Czy smycz na szyi kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 14:47 Słońce takie... do domu sie wracać nie chce... smycz by się zrzuciło... Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdamer Nina Simone!!! 05.03.03, 16:29 Na poczatku chcialbym przeprosic, ze tak nie na temat, ale mam pytanie. Pare lat temu byl taki remix piosenki Niny Simone "Feeling Good" (taki troche szybszy, housowy). Czy ktos moze wie, a pytanie glownie kieruje w strone autorki/a watka, jak nazywal sie zespol (tego remixu) i czy piosenka sie tak samo nazywala? Z gory dziekuje i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Nina Simone!!! IP: *.telan.pl 05.03.03, 17:31 czy aby nie chodzi o wersję w wykonaniu Antoine Clamaran? Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdamer Re: Nina Simone!!! 05.03.03, 17:53 Gość portalu: naim napisał(a): > czy aby nie chodzi o wersję w wykonaniu Antoine Clamaran? Dzieki za wskazowke, ale to niestety nie ten utwor. On nazywa sie inaczej ("Good feeling", a nie "Feeling good") i calkiem inaczej brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: Nina Simone!!! IP: *.telan.pl 05.03.03, 21:19 Poszperam w zbiorach jeszcze, a może się wykluje . Puki co polecam: ... Lokomotywa po śląsku: „Lokomotywa! Jest na banhowie ciynszko maszyna Rubo jak kachlok — niy limuzyna Stoji i dycho, parsko i zipie, A hajer jeszcze wongiel w nia sypie. Potym wagony podopinali I całym szwongym kajś pojechali. W piyrszym siedziały se dwa Hanysy Jedyn kudłaty, a drugi łysy, Prawie do siebie niy godali, Bo się do kupy jeszcze niy znali. W drugim jechała banda goroli Wiyźli ze sobą krzinka jaboli I pełne kofry samych presworsztóf I kabanina prościutko z rusztu. Pili i żarli, jeszcze śpiywali, Potym bez łokno wszyscy rzigali. W czecim Cygony, Żydy, Araby A w czwortym jechały zaś same baby. W piontym zaś Ruski. Ci mieli życie! Sasza łożarty siedzioł na tricie. Gwiozda mioł na czopce, stargane łachy, Krziwiył pycholem i ciepoł machy. A w szóstym zaś były same armaty, Co je wachowoł jakiś puklaty. W siódmym dwa szranki, pufy, wertikol, Smyczy maszyna może donikąd. Jak przejyżdżali bez Śląskie Piekary Kaj wom to robiom kółka do kary, Maszyna sztopła! Kufry śleciały I każdy lotoł jak pogupiały. To jakiś ciućmok i łajza! Ciupnął i ślimtoł sygnal na glajzach. Mog iść do haźla abo do lasa, Niy pokazywać tego mamlasa! Potym mu ale do szmot nakopali, Maszyna ruszyła, cug jechoł dali. Bez pola, lasy, góry, tunele, Dar za sobom samym te duperele Aż się zagrzoły te biydne glajzy, Maszyna sztopła i koniec jazdy”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: amsterdamer IP: *.telan.pl 05.03.03, 21:29 A po kazie buszujesz? tam multum tego (ok.setki) tytułów. Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdamer Re: amsterdamer 06.03.03, 20:27 Gość portalu: naim napisał(a): > A po kazie buszujesz? tam multum tego (ok.setki) tytułów. Alez oczywiscie, ze szukalem i to jak.Tylko ze zanim znalazlem wlasciwa piosenke, sciagnelem (wiem jestem swinia, zlodziejem) przy okazji pare innych (Travis, Antoine Claraman, Muse no i Nina Simone). A remix, ktorego szukalem :to wersja zespolu "Huff and Herb". Fajny kawalem polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: amsterdamer IP: *.telan.pl 06.03.03, 23:30 Noo, złodziejem nie jesteś, bo nie nagrywasz dla zysku, tylko wymieniasz się z innymi. Kawałek jest ok. Dzięki za wskazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
amsterdamer Re: amsterdamer 07.03.03, 00:41 Gość portalu: naim napisał(a): > Noo, złodziejem nie jesteś, bo nie nagrywasz dla zysku, tylko wymieniasz się z > innymi. Kawałek jest ok. Dzięki za wskazanie. Uffff, cale szczescie! Juz zaczynalem miec wyrzuty sumienia. Ale takie "wymienianie" jest nieuczciwe, bo przeciez normalnie bym musial pojsc i kupic plyte, a tak mam muzyke kompletnie za darmo! P.S.:O co chodzi tak naprawde w tym "participation level"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: amsterdamer IP: *.telan.pl 07.03.03, 08:27 Kazaa i inne wyszukiwarki działają na zasadzie wzajemnego udostępnienia swoich zasobów (plików muzycznych , filmowych i innych). Oznacza to, że nie ma gdzieś wirtualnego magazynu z którego ściągasz pliki. Masz włączony komp i uruchomioną kazę, to i inni ściągają od ciebie. Chyba że jesteś tzw. pijawką i swoich zasobów nie udostępniasz innym użytkownikom - taka opcja w programie istnieje. Inna sprawą jest jakość tych plików . Jeśli kogoś zadowala "hi-fi" mp3... Mnie nie , dla mnie jest to tylko archiwum, gdzie stosunkowo łatwo coś wygrzebać i zastanowić się nad sensem ewentualnego zakupu. Generalnie rzecz ujmując, jeśli jest to tylko wymiana , to ustawa o prawach autorskich nie obowiazuje. Chyba w Pile ściągacze (250 kompów w sieci) sciągali filmy i kopiowali, oczywiście w celach komercyjnych. Wyłapali ich i dostali rachunek na ok 50 000.oo euro. Istnieją takie wyszukiwarki , gdzie warunkiem wstąpienia jest posiadanie zasobów min. 30 giga. I masz dostęp do milionów plików. Participal level - twój udział w sieci, czyli ile swoich zasobów udostępniasz innym. Niski, możliwy , wysoki i chyba guru, to oceny tego udziału. W praktyce to się przekłada na oczekiwanie w kolejce po kolejne ściągi od innych . Im więcej dasz, tym więcej i szybciej dostaniesz. Ale w porównaniu ze słynnym nepsterem, transfer ploków jest na poziomie żółwia na wózku inwalidzkim. Zainstaluj polską wersję kazy. Soulsek też niezły. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: amsterdamer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 09:13 Kiedy rozpoczynałam nowy wątek, nawet przez myśl mi nie przeszło, że tak diametralnie zmieni on swój kierunek... Nie żałuję oczywiście, gdyz niezwykle inspirującym jest czytanie fachowych porad wszelakiego rodzaju... Gdy porady owe zawieraja jeszcze zwroty i wyrażenia, których nie rozumiem, wtedy robi się naprawdę gorąco... Pozdrawiam serdecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 07.03.03, 09:42 Jak miło że wróciłaś. Nic się nie zmieniło bo i podświadomie jak każdy męszczyzna...itd. (patrz swój drugi wątek). Mamy czas do rodzinnego obiadku? Czego nimasimone nie rozumie? bierze się jajeczko w dłoń, lekko nacina nożykiem czubek i łeżeczką sięgamy po żółtka . Tylko delikatnie , tak żeby się nie wylało na skorupkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 09:47 Poruszony przeze mnie drugi wątek wskazuje jednak na to, iż każdy mężczyzna uprawia ten kult bardzo, bardzo świadomie!!!!!! Skąd, w innym przypadku, wiedziałabym o tym????? Sztukę konsumowania jajka na miękko mam opanowaną perfekcyjnie... Tak sądzę... Obrusiki w każdym bądź razie nie poplamione, a o to także w tym chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 10:32 Proszę jednak coś napisać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 07.03.03, 10:55 Proza zycia nie pozwala na same przyjemności, stąd te opóznienia w odpowiedzi. Mezszcyzni uprawiają owy kult świadomie lub nie. Ci pierwsi są uczciwi i obliczalni, ci drudzy dłubią w nosie i drapią się po tyłku, jak nie wiedzą z której strony obejść samochód w którym siedzi potencjalna zdobycz. I dlatego kobiet nie powinno sie zdobywać, tylko brać. Branie podszyte szczyptą perwersji, przygody , nieznanego, małego szaleństwa, aby w końcu okazać się Panem Piotrusiem... Ni lubię serwetek (wyjątkowo w święta) ani firanek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 11:03 proszę Sobie wyobrazić, że ja ani w święta ani poza nimi serwetek także nie uznaję... To o obrusiku było z czasów, kiedy jadałam jajka na miękko... Okrutnie dawno temu... Kobiety należy brać? Nie zdobywać? Hmmm... Bywają dni, w których nie zaprzeczyłabym tej teorii. Powiem więcej - bywają dni, w których myślę, że o wiele spokojniej byłoby na świecie, gdybyśmy nie wyszli poza czasy, w których mężczyzna kobietę za włosy i do jaskini... Spokojniej i bardziej uporządkowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 11:03 ...chyba, że nie zrozumiałam intencji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 10:54 Hmmm, czy to jest jakaś taktyka męska? Wejść i wyjść? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 07.03.03, 11:17 Intecje moje jasne. A jaskinia rzecz dobra. Odpadał np. problem zdrady... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 11:27 o własnie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 07.03.03, 11:30 No to jesteśmy w domu. Pozostaje ta jaskinia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 11:34 Widzę, że Panu bardzo odpowiada ta wizja... Gdy jakaś feministka przeczyta naszą wymianę, nazwijmy to, poglądów, spodziewajmy sie wirusów. Jutro szczególnie. One jutro będą wściekłe szczególnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 07.03.03, 11:47 Dostępne są wszelkiego rodzaju zabezpieczenia, przed wirusami też... A feministki niech czekają na zdechłego gozdzika od "kolegów z pracy" i wracają do domów (mężów) przepocone i pachnące tanią wódką. A kochany, przepocony i pokropiony wodą toaletową Old Spice mężuś w podkoszulce, ucałuje swą wybrankę, pożyczy jej wsiewo charoszewo, poda zupke z torebki , chlapnie wódeczkę i zerżnie ją w ciągu dwóch minut, przegoniwszy uprzednio dzieciaki do łóżka. Rano , w niedzielę po mszy, wróci stare. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 11:53 Dla niefeministek jaką ma Pan wizję????? Strasznie jestem jej ciekawa, gdyż nie wiem, jaką opcję wybrać... Na jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 07.03.03, 12:20 myslę i kombinuję szybko. Widzę dwie mozliwości : 1. Dopaść partnera i zamęczyć go na smierć , tak aby dostał wytrzeszczu jak japoński pilot kamikadze, wydębiwszy uprzednio zakup np kenzo lub pocorabane. 2. Wyłączyć korki, zapalić w domu z 50 świec, usunąć ze stołów i innych mebli ostre niepotrzebne durnostoje, założyć na biodra sznurówkę i nie czekać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 12:22 nie czekać... bardzo mi się podoba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 07.03.03, 13:06 To juz nie długo , wszystko w twoich rękach i nie tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 13:22 bardzo wylewna byłam w poprzedniej wiadomości... to chyba ze względu na Pana słowa... Piatek już się kończy dla Pana? Ten zapracowany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 07.03.03, 13:31 Niestety , dopiero się zaczyna. Ale, jak mówi stare przysłowie: audaces fortuna iuvat, czego i Pani życzę w nadchodzącym weekendzie. Bez grozby kary, nia ma radości w ucieczce. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 13:35 Musze przyznac, że miło się czeka na Pana odpowiedzi... jeszcze milej jest je czytać... Odpowiedz Link Zgłoś
menel1 Re: ninasimone 07.03.03, 13:49 Gość portalu: ninasimone napisał(a): Musze przyznac, że miło się czeka na Pana odpowiedzi... jeszcze milej jest je czytać... '''''''''''''''''''''''''' Kiedy nastapi crescendo?!! Juz nie moge wytrzymac z bolu i podniecenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 07.03.03, 13:50 będziesz ostatnim , który się o tym dowie. Odpowiedz Link Zgłoś
menel1 Re: ninasimone 07.03.03, 13:55 Gość portalu: naim napisał(a): będziesz ostatnim , który się o tym dowie. ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' (((((((;- Przeciez na forum nie mamy przed soba tajemnic;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 07.03.03, 14:01 Skoro nie ma tajemnic, to sie dowiesz. Ostatni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 14:02 Pan tylko podsyca jego pożądliwą wyobraźnię... Odpowiedz Link Zgłoś
menel1 Re: ninasimone 07.03.03, 14:06 Gość portalu: ninasimone napisał(a): Pan tylko podsyca jego pożądliwą wyobraźnię... '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' Ach Ninotchka, ja dla Ciebie posciagalbym z Kazaa wszystkie utwory niny simone! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 14:09 ściągaj, ściągaj, kazaa jak k... przyjmie i da wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 13:51 Kiedy właśnie w oczekiwaniu tkwi największa przyjemność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 14:07 w oczekiwaniu... w dążeniu... spełnienie niech czeka... to sie nazywa sączeniem przyjemności, proszę Pana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 13:41 A skoro Pan tak lubi uciekać... proszę wybrać na stronie, którą mi Pan polecił channel POP. Jest tam cudowna Sarah Brightman i jej Deliver Me... Cudownie jest uciekac w tym towarzystwie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: 213.77.29.* 08.03.03, 20:25 czekanie... nie czekanie... chciałoby się zakląć siarczyście, ale damie nie wypada chyba... może chociaz dla Pana jest to miły dzień? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 08.03.03, 21:14 O ou? Dzisiaj? mhmm... Ale co tam ja, była (może jeszcze jest)ta sznuróweczka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: 213.77.29.* 08.03.03, 21:18 oczywiście, że jest... niczego nie zdejmowałam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 08.03.03, 21:26 Wieczór trwa. Polecam Evę Cassidy - Songbird, bo coś widzę że handerka swe łapki wyciaga. Przypadkowo pierwszy raz usłyszałem wykonanie tego starego hitu Fleetwood Mac. Cudowna perełka. Deliver Me - dołączyłem do moich zbiorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: 213.77.29.* 08.03.03, 21:29 Evy Cassidy polecac nie trzeba... Handerki nie wpuszczam... I w trwającym wieczorze nie przeszkadzam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 08.03.03, 22:53 Może znajdę ulubioną stronkę na dobranoc. Coś u mnie technika bierze górę nad duchem niematerialnym. A jeśli Eva znana, to może Maga? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.03, 08:48 Dzien dobry... Proszę rozwinąć dalej - Maga... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 11:50 Cholerna proza życia... (że się tak eufemizmem posłużę) Piątek winien byc dniem nieco bardziej jej pozbawionym, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 07.03.03, 11:55 To i pozbawiamy piatku eufemizmów, skutecznie wydaje mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
menel1 Re: ninasimone 07.03.03, 13:30 Kocham Pana Panie Sulku! Cicho glupia, przeciez wiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: manel1 IP: *.telan.pl 07.03.03, 13:42 A ja kocham wszyskich meneli na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 10.03.03, 10:33 Witaj "Na zpomnanej greckiej wyspie młody angielski nauczyciel ekskluzywnej szkoły- Nicholas Urfe-staje wobec tajemniczych zdarzeń i magicznych sztuk, które maja go zniewolic i pozwolić na poznanie istoty kobiecości. Jego możliwości pojmowania okazują sie jednak ograniczone..." Financjal Times Goraco polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.03, 11:21 Czytałam... Bardzo bardzo bardzo urzekające. Czytałam jednak dawno temu i chyba czas na odświeżenie emocji... Tak przy okazji, czy miał Pan ochotę na uczestnictwo w takiej grze? Kiedykolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naim Re: ninasimone IP: *.telan.pl 11.03.03, 08:46 Witaj Nie chcę wystawiać na próbę cierpliwość i tolerancję forumowiczów, proponuję więc przenieść się na forum priv. Jeśli też tak uważasz , to wyślij swój adres na moją gazetową skrzynkę albo potwierdz ninasimone@gazeta.pl Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninasimone Re: ninasimone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.03, 08:48 potwierdzam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swarozyc Re: ninasimone IP: *.telia.com 04.05.03, 12:52 Z przykroscia informuje zainteresowanych ze Nina Simone zmarla 3 tygodnie temu w Danii w wieku 70 lat Odpowiedz Link Zgłoś
naim Re: ninasimone 04.05.03, 18:10 Wiem, jak powiedziała ninasimone, pewnie śpiewa teraz aniołom i tym upadłym i nie... Odeszła po prostu i teraz tylko muzyka po niej... ................. Dzięki swarozycu z przypomnienie..... Odpowiedz Link Zgłoś