Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubińsk...

05.09.06, 23:30
No no agenci Unii Wolności opanowują PiS :P
    • absztyfikant Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubińsk.. 05.09.06, 23:36
      MJW o billboardach i haslach: W przyszłym miesiącu będą nowe billboardy i nowe
      hasło.

      Niesmialo zglosze swoja propozycje hasla: jestem kibicem kibicow Pogoni!

      Zdjecie juz jest:
      tinyurl.com/c7sqf
      Dobrym haslem byloby tez takie: bede klamac od nowa!
      • beatrix13 wiceprezydent d/s gospodarczych 05.09.06, 23:41
        uchowaj Boże od takich Czesnych
    • absztyfikant do Elfhelma:)) 06.09.06, 00:00
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=47168973
      • ohne.zucker Re: do Elfhelma:)) 06.09.06, 00:44
        absztyfikant napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=47168973
        >

        a sie podnieciles co?
        znowu cos o Jacynie a o tobie nic... ajajaj to musi bolec.

        pamietaj, ze masturbacja prowadzi do owlosienia dloni, wiec juz przestan :)))
        • xyz-xyz Re: do Elfhelma:)) 06.09.06, 14:13
          amietaj, ze masturbacja prowadzi do owlosienia dloni, wiec juz przestan :)))

          Twój katecheta wciska ci kit. Nic na rękach nie rośnie. Za to zmniejsza się
          ciśnienie w czaszce...
    • Gość: Pismak Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.09.06, 01:24
      Jest taka zasada przy konstruowaniu przekazów promocyjnych (we wciskaniu
      politycznej propagadny też), że unika się stosowania zaprzeczeń w hasłach.
      Ludzie są wzrokowcami, zapamiętują mocne słowa i akcenty. Z hasła "to nie
      koniec" za parę tygodni pozostanie w pamięci tylko twarz kandydatki i
      słowo "koniec". Proroctwo jakie, czy co? Pani Radna po godzinach w szklaną kulę
      zerka? :)

      To hasło powinno brzmieć: "to dopiero początek". Wówczas efekt, o którym mówi
      Radna byłby osiągnięty, a skojarzenia pozytywne. A tutaj taki drobny szczegół,
      a takie poważne - za przeproszeniem - dupy danie :))).

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • ohne.zucker Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 01:26
        Gość portalu: Pismak napisał(a):

        > Jest taka zasada przy konstruowaniu przekazów promocyjnych (we wciskaniu
        > politycznej propagadny też), że unika się stosowania zaprzeczeń w hasłach.
        > Ludzie są wzrokowcami, zapamiętują mocne słowa i akcenty. Z hasła "to nie
        > koniec" za parę tygodni pozostanie w pamięci tylko twarz kandydatki i
        > słowo "koniec". Proroctwo jakie, czy co? Pani Radna po godzinach w szklaną
        kulę
        >
        > zerka? :)
        >
        > To hasło powinno brzmieć: "to dopiero początek". Wówczas efekt, o którym mówi
        > Radna byłby osiągnięty, a skojarzenia pozytywne. A tutaj taki drobny
        szczegół,
        > a takie poważne - za przeproszeniem - dupy danie :))).
        >
        > pismak_logowany@gazeta.pl

        tak jak na geografii tak i na marketingu politycznym sie znasz :)))))
        • malgorzata_pacyna_kit [...] 06.09.06, 01:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • rafal.yeswain [...] 06.09.06, 01:39
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: robuś o nicnierobach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 08:35
      > Teresa Lubińska nie mówi jeszcze "tak", bo cały czas nie ma jeszcze
      oficjalnie ogłoszonego terminu wyborów. Widocznie ci, którzy obnoszą się z
      kandydowaniem, nie mają nic innego do roboty.

      tekst nie do wyjęcia! rewelacja.trafiony-zatopiony!
      • Gość: spoko Re: o nicnierobach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 09:15
        Dobry w takich wypowiedziach jest też poseł Leszek Dobrzyński z PiS. Niby małe
        słowo, a potrafi tak przyłożyć, że gość pięty pokazuje. Oj, PO dużo straci
        przez swoją nieprawość i niesprawiedliwość. Nie chcieli współpracować z
        porządnymi ludźmi, to zostanie im SLD do współpracy.
        • Gość: Sandy Re: o nicnierobach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:21
          ci wszyscy kandydaci na prezydentów co się teraz już prezentują,faktycznie nic
          nie mają do roboty jak chodzić na wszelkie akademie i uroczystości. Ostatnio
          widziałem Krzystka na rozpoczęciu miejskiego roku szkolnego w LO XIV. Ciekaw
          jestem jako kto tam przylazł? Jako kandydat na prezydenta za wcześnie,bo
          kampania się jeszcze nie zaczęła a poza tym nie można robić kampanii w
          szkołach. jeżeli nie jako kandydat na prezydenta, to jako kto? Bo przecież on
          jest nikim. A jeszcze bezczelnie się panoszył i siadł w pierwszym rzędzie!
          • fistoffury Re: o nicnierobach 06.09.06, 13:27
            Gość portalu: Sandy napisał(a):

            > ci wszyscy kandydaci na prezydentów co się teraz już prezentują,faktycznie
            nic
            > nie mają do roboty jak chodzić na wszelkie akademie i uroczystości. Ostatnio
            > widziałem Krzystka na rozpoczęciu miejskiego roku szkolnego w LO XIV. Ciekaw
            > jestem jako kto tam przylazł? Jako kandydat na prezydenta za wcześnie,bo
            > kampania się jeszcze nie zaczęła a poza tym nie można robić kampanii w
            > szkołach. jeżeli nie jako kandydat na prezydenta, to jako kto? Bo przecież on
            > jest nikim. A jeszcze bezczelnie się panoszył i siadł w pierwszym rzędzie!

            Wiele rzeczy nie wypada a jednak:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=48124574
      • Gość: andreas Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:24
        znaczy pani Lubinska czeka na termin,
        bo moze jej nie pasowac termin i DLATEGO moze zrezygnowac
        z kandydowania na prezydenta miasta?
        A jak akurat bedzie miała wolna chwilkę i przypasuje w te luke termin,
        to sobie wystartuje...
        Czy o to chodzi?
        • Gość: lolis Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:32
          No.
          Głupie pytanie, głupia odpowiedź.
          • Gość: andreas Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:43
            dlaczego głupie pytanie?
            Chyba mam prawo wiedziec, a z wypowiedzi wynika,
            jak traktuje kandydat bycie prezydentem...
            czy jak wypad do kina w wolnej chwili...

            Moze sie okazac,
            ze akurat w tym terminie ma zaplanowane cos i zrezygnuje...
            albo w trakcie kadencji powie, ze ma wazniejsze zadania i podziekuje!
            • rafal.yeswain [...] 06.09.06, 13:45
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Sandy Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:46
              a gdzie ci się ten (ta) kandydat wypowiadał,bo nie zauważyłem?
              • Gość: andreas Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:48
                masz racje to nie pani Lubinska,
                ale znowu jak o udziale w UW,
                wypowiada sie jej najblizsza współpracownica pani MJW:
                "Teresa Lubińska nie mówi jeszcze "tak", bo cały czas nie ma jeszcze oficjalnie
                ogłoszonego terminu wyborów. Widocznie ci, którzy obnoszą się z kandydowaniem,
                nie mają nic innego do roboty. A Teresa Lubińska ma w Warszawie zadanie do
                wykonania. Musi się skupić na konstruowaniu budżetu zadaniowego. Jak skończy
                jedno zadanie, zabierze się za następne."

                Czyli, ze co ze to kłamstwo...
                • Gość: Sandy Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:56
                  pytanie andreasa:
                  znaczy pani Lubinska czeka na termin,
                  bo moze jej nie pasowac termin i DLATEGO moze zrezygnowac
                  z kandydowania na prezydenta miasta?
                  A jak akurat bedzie miała wolna chwilkę i przypasuje w te luke termin,
                  to sobie wystartuje...
                  Czy o to chodzi?
                  wypowiada sie jej najblizsza współpracownica pani MJW:
                  "Teresa Lubińska nie mówi jeszcze "tak", bo cały czas nie ma jeszcze oficjalnie
                  ogłoszonego terminu wyborów. Widocznie ci, którzy obnoszą się z kandydowaniem,
                  nie mają nic innego do roboty. A Teresa Lubińska ma w Warszawie zadanie do
                  wykonania. Musi się skupić na konstruowaniu budżetu zadaniowego. Jak skończy
                  jedno zadanie, zabierze się za następne."
                  Pokaż mi jeden punkt stycznosci twojego pytania z wypowiedzią Jacyny-Witt.


                  • absztyfikant Re: o nicnierobach i terminach wolnych 06.09.06, 13:57
                    MJW szybciej klamie niz mowi - takie sa fakty:)
                    • rafal.yeswain [...] 06.09.06, 13:59
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: andreas Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 14:11
                    z wypowiedzi pani MJW wynika,
                    ze pani Lubinska nie zgłasza swojej kandydatury,
                    bo nie ma jeszcze terminu wyborów...
                    I ze ma duzo roboty i nie ma teraz czasu
                    na interesowanie sie wyborami na prezydenta Szczecina!

                    Rozumiem wiec, ze termin moze jej nie pasowac,
                    bo bedzie miała nieskonczone jakies inne zadanie....
                    i dlatego sie jeszcze nie zgłasza!
                    Jak bedzie podany termin, to sprawdzi w swoim kalendarzyku
                    i zdecyduje czy ma wolne by kandydować...
                    teraz nie wie czy bedzie miała czas na kandydowanie,
                    bo nie ma terminu...

                    Ale uwaga słuszna, to sugestia pani MJW!
                    A nie słowa pani Lubinskiej,
                    dlaczego wiec pani MJW wypowiada sie tak autorytatywnie...
                    w temacie pani Lubinskiej i to po raz drugi nie trafnie...
                    • Gość: Sandy Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 14:15
                      > Rozumiem wiec, ze termin moze jej nie pasowac,
                      bo bedzie miała nieskonczone jakies inne zadanie....
                      i dlatego sie jeszcze nie zgłasza!
                      Jak bedzie podany termin, to sprawdzi w swoim kalendarzyku
                      i zdecyduje czy ma wolne by kandydować...
                      teraz nie wie czy bedzie miała czas na kandydowanie,
                      bo nie ma terminu...

                      To źle rozumiesz. Ze słów pani Jacyny-Witt nic takiego nie wynika. A każdy
                      rozumie to, co chce zrozumieć.
                      • Gość: andreas Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 14:19
                        "A Teresa Lubińska ma w Warszawie zadanie do
                        wykonania. Musi się skupić na konstruowaniu budżetu zadaniowego. Jak skończy
                        jedno zadanie, zabierze się za następne"

                        Jednak wynika...
                        Ale ... pewnie nie powinien sie ktos tak autorytatywnie wypowiadac
                        • fistoffury Re: o nicnierobach i terminach wolnych 06.09.06, 14:21
                          Gość portalu: andreas napisał(a):

                          > "A Teresa Lubińska ma w Warszawie zadanie do
                          > wykonania. Musi się skupić na konstruowaniu budżetu zadaniowego. Jak skończy
                          > jedno zadanie, zabierze się za następne"
                          >
                          > Jednak wynika...
                          > Ale ... pewnie nie powinien sie ktos tak autorytatywnie wypowiadac

                          a dla mnie z tego wynika, ze:

                          A Teresa Lubińska ma w Warszawie zadanie do
                          wykonania. Musi się skupić na konstruowaniu budżetu zadaniowego. Jak skończy
                          jedno zadanie, zabierze się za następne.
                          • Gość: andreas Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 14:23
                            a jak nie uda sie jej skonczyc,
                            a ma taka watpliwość, bo sie nie zgłasza...

                            Dobra koniec!
                            Przejdźmy do czego innego....

                            Słowa bywa nie oddaja jak trzeba mysli,
                            bo chodzi o to by język gietki powiedział to wszystko,
                            co pomysli głowa....
                    • fistoffury Re: o nicnierobach i terminach wolnych 06.09.06, 14:15
                      Gość portalu: andreas napisał(a):

                      > z wypowiedzi pani MJW wynika,
                      > ze pani Lubinska nie zgłasza swojej kandydatury,
                      > bo nie ma jeszcze terminu wyborów...
                      > I ze ma duzo roboty i nie ma teraz czasu
                      > na interesowanie sie wyborami na prezydenta Szczecina!
                      >
                      > Rozumiem wiec, ze termin moze jej nie pasowac,
                      > bo bedzie miała nieskonczone jakies inne zadanie....
                      > i dlatego sie jeszcze nie zgłasza!
                      > Jak bedzie podany termin, to sprawdzi w swoim kalendarzyku
                      > i zdecyduje czy ma wolne by kandydować...
                      > teraz nie wie czy bedzie miała czas na kandydowanie,
                      > bo nie ma terminu...
                      >
                      > Ale uwaga słuszna, to sugestia pani MJW!
                      > A nie słowa pani Lubinskiej,
                      > dlaczego wiec pani MJW wypowiada sie tak autorytatywnie...
                      > w temacie pani Lubinskiej i to po raz drugi nie trafnie...


                      pragne wierzyc w to, ze ty tylko udajesz....
                      • Gość: andreas Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 14:21
                        przeciez wiesz, przeciez obiecałem Tobie...
                        A Mils moze potwierdzic,
                        ze jak cos obiecuje, to słowa dotrzymuje!

                        U mnie słowo drozsze pieniadze...
                        • fistoffury Re: o nicnierobach i terminach wolnych 06.09.06, 14:23
                          Gość portalu: andreas napisał(a):

                          > przeciez wiesz, przeciez obiecałem Tobie...
                          > A Mils moze potwierdzic,
                          > ze jak cos obiecuje, to słowa dotrzymuje!
                          >
                          > U mnie słowo drozsze pieniadze...

                          no to super, ladnie, sliznie - romantycznie.

                          pozdrawiam
                          • Gość: andreas Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 14:39
                            to co nas nie zniszczy,
                            to nas wzmocni!
                            • Gość: meloman Re: o nicnierobach i terminach wolnych IP: *.system.szczecin.pl 06.09.06, 17:03
                              Krzystek teraz lata po kosciolach.lata poszkolach,,,Rozumiem,ze zaczal
                              uczeszczac na msze ale po co byl w XIV LO???Juz taki jeden chodzil na wszystkie
                              spotkania i przemawial na spotkaniach z dyrektorami szkol i nawet nie zostal
                              poslem - a juz byl ministrem edukacji!!!!!Owszem mogl byc jako dyrektor LO na
                              jednej naradzie ,ale jedna pani promowala go nawet w przedszkolach.A on dzieci
                              nie ma i chyba ich nie bedzie mial.
                    • beatrix13 Re: o nicnierobach i terminach wolnych 06.09.06, 18:32
                      Gość portalu: andreas napisał(a):

                      > dlaczego wiec pani MJW wypowiada sie tak autorytatywnie...
                      > w temacie pani Lubinskiej i to po raz drugi nie trafnie...

                      .......................................................................
                      a może to celowe działanie,
                      sabotaż,
                      zdyskredytuje koleżanke,a sama wkręci sie na 1. miejsce listy PiS do sejmiku???
    • praszczur1 Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 17:16
      Na tym zdjęciu ta Pani jawi się jako ładna kobieta. Jezeli jest taka w realu,to
      moze zagłsować na Nią, choćby z przyczyn estetycznych ? W tym zalewie
      otaczającej nas brzydoty każdy przejaw powabu liczy się bardzo.
      • Gość: andreas Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń IP: 217.116.110.* 06.09.06, 17:24
        ale nie wiem czy bys chciał z nia zamieszkac...
        przyczepia sie do wszystkiego!

        • praszczur1 Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 17:29
          No ja tylko jako spektator, w żadnym razie jako konsument.Zasromałem
          się.Wpędziłeś mnie w sam róg nory.
          • Gość: andreas Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń IP: 217.116.110.* 06.09.06, 17:32
            no i nawet w weekend w domu nie usiedzi,
            bo na golfa popedzi...
            a w tygodniu, w tygodniu bracie w Polske... w sejmiki przeróżne..
            • praszczur1 Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 17:39
              No to może i lepiej. Kobiety ładne ale nadmiernie pobudzone robieniem kariery i
              konkiety bywają bowiem uciążliwe. A pralkę to sobie człowiek jest w stanie sam
              włączyć a i mikrofalówkę obsłużyć.
              • Gość: andreas Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń IP: 217.116.110.* 06.09.06, 17:56
                wiele rzeczy jest w stanie człowiek sobie sam zrobic,
                ale niektóre przyjemniej robic we dwoje...
                • praszczur1 Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 18:03
                  Tyle,że może nie z każdą, bo te wnioski się nieuchronnie nasuwają jako prawda
                  objawiona.
                  • Gość: andreas Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń IP: 217.116.110.* 06.09.06, 18:10
                    no na pewno nie z kazda,
                    ale tak daleko to bym nie szedł we wnioskach!
                    Nawet tak nieuchronnie sie nasuwajacych, jako prawda objawiona...
                    • praszczur1 Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 18:14
                      Ja też wyznaje starą ludową madrość że d..pa nie traktor a ciągnie.
                      • absztyfikant Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 18:15
                        img182.imageshack.us/my.php?image=jacyneczka6fs.jpg
                        Hahahahahaha:)))
                        • praszczur1 Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 18:20
                          No znowu mi wstyd, przecież ja nie w kontekście tego traktora.Zresztą w żadnym
                          innym kontekście.Ale plama.
                          • Gość: andreas Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń IP: 217.116.110.* 06.09.06, 18:23
                            ale moze masz racje Praszczurze,
                            jak juz mamy wybierac i musi byc jakis powód czy kryterium,
                            to moze patrzmy na ładnych!
                            Ładni maja łatwiej!
                            • absztyfikant Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 18:25
                              Julia Tymoszenko przykladowo. Co z tego, ze zdefraudowala kupe kasy i nakradla
                              sie po uszy. Zgadzasz sie Andre?
                              • praszczur1 Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 18:31
                                Ładne kobiety z natury rzeczy powinny mieć większe prawa jak te brzydsze.I to
                                do wszystkiego.Dlaczego to nie wiem bo mi starośc mąci rozum, ale ktoś to
                                wymyslił.Może ten sam ,który ogłosił prawo,że wiernośc małżeńska obowiazuje
                                tylko do 100 km. Chyba płci nie róznicował,co świadczy o głębokim
                                uniwersaliżmie tego stwierdzenia.
                              • Gość: andreas Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń IP: 217.116.110.* 06.09.06, 18:32
                                Juszczenko tez podobno...
                                no syn jego ma komóre z diamentami platynowa za jakies 200 tys.
                                bmw jakis wypust...
                                ...a brzydki jak noc!

                                To wiesz wole chociaz popatrzyc na ładna figurke,
                                bo mnie to obojetnie kto weźmie moje podatki!
                                A przynajmniej miło popatrzeć!
                                • Gość: andreas a co do uszów to niczego sobie.... IP: 217.116.110.* 06.09.06, 18:33
                                • absztyfikant Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 18:34
                                  Stary, znajdz sobie kobite!:) Mozesz tez sobie na DVD jakies panienki ogladac;)
                                  Polityk moze wygladac jak Juszczenko czy nasza Pierwsza Dama, ale ma byc madry i
                                  kierowac sie jakas wyzsza racja! Tak mi sie przynajmniej wydaje:)))
                                  • praszczur1 Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 18:39
                                    Mówiono w okresie mej młodosci,że lepiej byc głupim niz np.łysym bo na pierwszy
                                    rzut oka nie widać. A zamiast racji to lepiej miec restaurację.Podpowiada to
                                    pragmatyzm.
                                    • absztyfikant Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 18:41
                                      Podobno tez lepiej uchodzic za glupiego i milczec, bo odzywajac sie mozna
                                      rozwiac watpliwosci...:)
                                  • Gość: andreas Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń IP: 217.116.110.* 06.09.06, 18:40
                                    w przypadku człowieka wyzsza racja,
                                    to jego rodzina i jego zycie!
                                    Jak madry to oskubie nas wszystkich i sprzeda...
                                    a my tego nawet nie zauwazymy!

                                    Nie lubisz ładnych... chocby kobiet?

                                    Tak szczerze wolałbym w realu miec do czynienia z pieknymi kobietami,
                                    a polityków sobie ogladac na DVD!!!
                                    Jezeli pozwolisz...
                                    • praszczur1 Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 18:41
                                      Trzy razy tak!!!!
                                      • Gość: andreas Praszczur dobrze żesmy za młodu nie umarli! IP: 217.116.110.* 06.09.06, 18:45
                                        teraz jestesmy piekni, starzy i bogaci...
                                        co by pod tym nie rozumiec...
                                        To dobrze zesmy młodo nie umarli!
                                    • absztyfikant Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 18:42
                                      Za piekne kobiety to ty sie bierz, ale w realu, a polityka niech bedzie domena
                                      ludzi przewde wszystkim madrych. Jesli sa ladni - to tym lepiej, ale to nie moze
                                      byc kryterium Koncze te dyskusje, bo zaczynam przynudzac:)
                                      • Gość: andreas Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń IP: 217.116.110.* 06.09.06, 18:54
                                        tyle, że madrosci nie jestesmy w stanie zobaczyc...
                                        a jakze czesto nas zrobiono w konia!
                                        Wygladało, ze wybieramy madrych, a to tylko cwani byli!

                                        A jak kto ładny, to ładny...
                                        Poza tym w badaniach stwierdzono, ze ładni maja lepiej...
                                        wszystko im sie układa, nie maja problemów
                                        i sa mili dla otoczenia przez to!

                                        ja tylko zartowałem kolego...
                                        ja tu tylko zartowałem!
                                        Najgorsze sa oczy tych którzy nie rozumieja kolego...
                                        ja tylko powiedziałem dowcip, ja nie chciałem obrazic!
                                      • fistoffury Re: Mówi Małgorzata Jacyna-Witt, prawa ręka Lubiń 06.09.06, 19:31
                                        absztyfikant napisał:

                                        > Za piekne kobiety to ty sie bierz, ale w realu, a polityka niech bedzie domena
                                        > ludzi przewde wszystkim madrych. Jesli sa ladni - to tym lepiej, ale to nie
                                        moz
                                        > e
                                        > byc kryterium Koncze te dyskusje, bo zaczynam przynudzac:)
                                        >



                                        pamietaj o owlosieniu :))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja