Dodaj do ulubionych

II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się

IP: *.szczecin.telan.pl 06.03.03, 23:11
Cześć ludzie Mieszka!!! Gdzie jesteście? Z forumowych wypowiedzi wynika, że
miło wspominacie ten czas. Ja również! Pobożniak to super szkoła, polecam ja
wszsytkim tym, którzy się wahają, jaką wybrać.
Garść wspomnień: kto pamięta Fitasa (dyrcia), Wilkowskiego (wicedyrcio,
polnista), Sliwę i Tłuszczak (dwa ciała historyczne), Łaske (ciało
chemiczne), Siwienki, Kunschke i Helgę o przepraszam Urbańską itp itd.

A dwa pochody na piewrszego maja, wykopki w browarze (za karę) i słynne
audycje z radiowęzła puszczane pod nie mniej słynnego radiowca Przema.
Pozdrowienia dla wszystkich pobozniaków i sympatyków !!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.efka.org.pl 07.03.03, 20:30
      Czesc,

      kiedy robiles mature w Pobozniaku? Ja w 86. Kojarze wszystkie nazwiska, ktor
      wymieniles, wiec chyba jestes z mojego rocznika? Do ktorej klasy chodziles?
      Ja do klasycznej, z lacina i greka, u Kuli. Niemiecki mialam z Urbanska,
      pamietam tez Tluszczak itepe. Odezwij sie, bede tu zagladac.
      Ewa
      • Gość: pikus Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: 212.160.165.* 08.03.03, 13:29
        cześć Ewa!
        Dobrze kojarzysz, ja kończyłem 85 (matura)więc pewno sie znamy chociaż z
        widzenia. Szkoda, że komunikat spadł już do szkolnych wspomnień.
        Pikus
        • Gość: Ewa Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.efka.org.pl 10.03.03, 17:17
          Gość portalu: pikus napisał(a):

          > cześć Ewa!
          > Dobrze kojarzysz, ja kończyłem 85 (matura)więc pewno sie znamy chociaż z
          > widzenia. Szkoda, że komunikat spadł już do szkolnych wspomnień.
          > Pikus

          Jaki komunikat???
        • Gość: Bogna Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.VR2.NYC4.broadband.uu.net 20.01.05, 03:20
          Czesc Pikus.Dopiero teraz znalazlam te strone, mieszkam za granica i dziekuje
          Ci za nia bardzo . Dwojke ukonczylam w 81. To bala klasa humanistyczna-
          wychowawca i polonistka p. Kaczynska. Oczywiscie p.Fitas w rozkwicie,swietny
          dyrekor,p.Sliwa od historii i pniezapomniany sp.Gosciminski od francuskiego,
          niestety odszedl po chyba drugiej mojej klasie . Potem byla p. Krol i nastepnie
          cudowna p. Augustyniak. ( to ciagle o francuskim). Chemia to byla p.
          Koczorowska a rosyjski p. Kunowska.A w o gole to byly indywidualnosci. Nie
          znalazlam nikogo z mojej klasy na stronie,moze ktos by sie
          odezwie ? .
          • Gość: pikus Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: 213.155.190.* 26.01.05, 01:06
            Cześć Bogna!!!
            Troszkę później kończyłem niż Ty, ale fajnie że się odezwałaś. Kończyłem 85 i
            mieszkam w Szczecinie, na pewno gdzieś przemknęliśmy obok siebie po korytarzu w
            80/81. W Szczecinie oczywiście jest mnóstwo mieszkowców, z ktróymi pracuję lub
            się spotykam. Czy dobrze kojarzę że piszesz z drugiej strony oceanu? Aha!
            wszystkich prócz Gościmińskiego kojarzę. Pozdrowienia!!! Pikus
            • Gość: Bogna Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.VR2.NYC4.broadband.uu.net 26.01.05, 17:53
              Czesc Pikus,masz racje,mieszkam w NY od pietnastu lat.Milo , ze sie
              odezwales.Pozdrowienia. Chcilam wejsc na strne absolwentow ale chyba juz nie
              aktualna?
              • Gość: pikus Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: 213.155.190.* 31.01.05, 00:08
                Cześć Bogna!
                Miło mi, że ktos wreszcie chwycił rytm tego wątku. Gdy słyszy się "jest
                potrzebny" to aż chce się pisać. Na stronę absolwentów nie wchodzę, była
                kiedyś, ale jakaś niespecjalna. W ogóle jeśli chodzi o pobożniaka, to mam
                wrażenie, że jak wiele rzeczy w naszym ukochanym kraju on też się zmienił. Nie
                ma już tego klimatu jak kiedyś, który został wybudowany przez naszych
                przesympatycznych - koleżanki i kolegów, a my to z przyjemnością konsumowaliśmy
                w latach 70-tych i 80-tych. Szaleństwa tamtego czasu też już nie wrócą, bo nie
                ma już tych ludzi, a otaczający nas świat znormalniał i gdy wspomina się np.
                dwa pochody pierwszomajowe idące konkurencyjnie ulicą Wyzwolenia, to "młodzież"
                zapyta "co to były pochody?". A niejeden przez to z dwójki w latach 80-tych
                wyleciał.
                Ale wątek będzie żył bo powspominać warto, do czego wszystkich, a Ciebie w
                szczególności gorąco zachęcam
                Pikus
          • Gość: GB Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.fn.pl 15.10.05, 09:56
            Witaj Bogna,po latach dowiaduje się co u Ciebie.Część ludzi mieszka w Sz. ,
            sporo wyjechało , ale czasami widujemy się.Może na 60 leciu zbierzemy się w
            większej grupie? Teraz jest mi trochę trudniej "widywać" ludzi, bo nie mieszkam
            już w Sz.- Pozdrawiam, Gabi
          • Gość: Gość Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.pila.vectranet.pl 27.11.17, 20:44
            Absolwenci II LO w Szczecinie ul Henryka Pobożnego,dnia 24.11.2017 r.Odeszła Wasza Pani ucząca historii Katarzyna Śliwa,pogrzeb godzinę.11 różaniec,w Łobżenicy,msza święta.godz.12.pozdrawiam.Siostrzenica zPiły
      • Gość: krakauer Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 11:06
        ahoj!
        a z ciekawosci z jakiejklasyjesli mozna spytac? ja tez mature gialem w 86 -
        "klasa fitasa" - czyli klasyka...
        posdrófka
        a.
        • rozaola Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 08.10.03, 19:02
          Gość portalu: krakauer napisał(a):

          > ahoj!
          > a z ciekawosci z jakiejklasyjesli mozna spytac? ja tez mature gialem w 86 -
          > "klasa fitasa" - czyli klasyka...
          > posdrófka
          > a.

          Andrzej Krzyzanowski?
          Ale czy my bylismy klasa Fitasa? Przeciez naszym wychowawca byl Kula. A Fitas
          to moze w ostatniej maturalnej, o ile pamietam...
      • Gość: andrzej Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.bazapartner.pl 14.04.04, 09:51
        siemanko.... chyba chodzilismy do jednej klasy....
        a było nas trzech...
        rafał, krzysiek i ja...
        co tam slychac w wielkim swiecie?
        pozdrawiam i jakby cos to skrobnij - gacieciocikazi@gazeta.pl
      • Gość: grycelek Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.sgib.com 03.08.04, 18:14
        Ty nie jestes Ewa Lange ?... Tu Anka Grycel - odezwij sie ! ... moj mail :
        anna.grycel@sgcib.com
      • Gość: krzyżako Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.bazapartner.pl 08.09.05, 20:23
        ewa?
        fiu,fiu........
    • Gość: mabe Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.dus.dial.de.colt.net 09.03.03, 13:01
      Hallo! Mam wrazenie ze bylismy w podobnym czasie. Co ze sportem? J.Kucharskim?
      W ktorych latach byles w pobozniaku?
    • teenagelobotomy a ta dziura za pracowna chemiczna? 10.03.03, 19:45
      niby-niby klub? a Przemo to jeden z braci Halasow?

      twoja lobotomia
      • Gość: pikus Re: a ta dziura za pracowna chemiczna? IP: *.szczecin.telan.pl 10.03.03, 23:45
        1.II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się - to oczywiście o ten komunikat
        chodziło, czyli, że spadł do szkolnych wspomnień.
        2.Oczywiście wf z Kucharzesiem.
        3.Klub, inaczej dziura za chemią jak to trafnie ująłeś (ujęłaś) działał -
        bracia Hałas - niestety nie świecę.

        Pzdr dla Was wszystkich - czekam na kolejne oznaki życia.

        Uwaga! Rzucam nowy temat, kto pamięta konserwatora, który namiętnie odwiedzał
        chemicę (Łaska) i który był maniakiem spiewu operowego we własnym wykonaniu???
        Pikus
        • teenagelobotomy dawne dzieje z Halasami 11.03.03, 00:13
          Mlodszy byl w maturalnej gdy lobotomia przyszla do pierwszej klasy. Co do WF,
          to lobotomia nie uczeszczala z powodu smrodu w szatni i preferencji do
          spedzania czasu w tym dziwnym miejscu w katakumbach (u Wyszaka, czycos to sie
          nazywalo). Co okazuje sie ze szkoda dla lobotomii, gdyz pisano tu na forum ze
          WF spelnialo role edukacyjna dla mlodych panien z Pobozniaka. A to za sprawa
          czajacych sie po bramach onanistow, aktywizujacych sie na widok cwiczacych
          biegi w terenie licealistek.
          • Gość: pikus Re: dawne dzieje z Halasami IP: *.szczecin.telan.pl 14.03.03, 22:04
            Hej, hej pobożniacy. Co się z wami dzieje, śpicie??? Zaginął duch w narodzie?
            Pikus
            • Gość: pikus Re: dawne dzieje z Halasami IP: *.telan.pl 20.05.03, 23:20
              Halo, halo, no co jest II LO, śpicie?????
              • vaal1 Nie ,nie śpimy 28.05.03, 22:54
                Nie śpimy ( choć pora juz późna), tylko zastanawiamy sie co tu napisać. Z
                naszch lat to nikt się juz nie odzywa, może pomarli? Matura 1969.
                Z nazwisk nauczycieli pamietam : Thile (polski), Burbicka (biologia ), Gurgul
                (fizyka) Gościmiński( ang) Czarnota (historia) Robaczewska /Gołebiowska (
                geog) Samkowicz (Wf)
                • Gość: huśtawka Re: Nie ,nie śpimy IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 14.06.03, 22:09
                  Kucharski załatwił mi uszkodzenie kregosłupa, bo kazał nam skakać w dal na sali
                  gimnastycznej i rąbnęłam głową w ścianę:-))
                  Wprawdzie nie robiłam matury w dwójce, ale spędziłam tam trzy lata, powinnam
                  była skończyć bodaj w 1982 roku, albo w 1983, nie wiem dokładnie.
                  A pamiętam takie osobistości jak Dobraczyński od P.O. z nieodłącznym kumplem
                  Jureczkiem od W.T., co łoili wódeczkę w kanciapie Jurka, potem niejaką panią
                  Stus teZ od W.T. która ciągle rozprawiała o swojej córeczce modelce, dalej
                  Wiśnicka od matmy co to u niej wszyscy mieli po siedem pał, a potem z tego
                  wychodziła trója albo nie..., Cielecką od geografii, która nie cierpiała
                  makijażu i biżuterii u dziewczyn i robiła klasówki na ślepych mapach, ś.p.
                  Jasia Lehmanna od francuskiego który jak sie wkurzył to mu żyłka wychodziła na
                  środku czoła, dwie psiapsiółki Bogielową od WRS i Łuczakową od polskiego, które
                  zajmowały się klubem uczniowskim /Hałasa, Filip, i jeszcze jeden DJ którego
                  nazwiska nie pamiętam/, nienagannie ubraną Burbicką od biologii, Tłuszczak od
                  historii, która nie wymawiała h tylko r w nazwisku Hitler:-)), ś.p. panią Ewę
                  od śpiewu, która katowała pół szkoły chórem, robiąc inscenizacje na
                  akademie /notabene, śpiewałam u niej w zespole wokalnym/.
                  Fitas był wtedy dyrektorem i kochaliśmy go wszyscy miłością wielką, pełną
                  wzruszeń, a jego zastępcą Robaczewska.
                  Acha, jeszcze jeden ś.p. Boguś Brzycki od historii, ale nie wiem czy on uczył
                  tylko w wieczorówce czy w dziennej też.
                  Świta mi jak przez mgłę konserwator, który mieszkał w podwórku szkoły.
                  Co jeszcze dorzucicie???
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: abraxasss Re: Nie ,nie śpimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 10:58
                    wohohoho :P
                    ja chyba najmłodsza która tu zaglądnęła... ale .. aby sprostować
                    pani Łuczak wciąż uczy , przynajmniej uczyła jeszcze mój rocznik i katowala nas
                    masą śmiesznych informacji... ciagnac w nieskonczonosc Norwida...
                    ale w zyciu tylu ksiazek nie mialam wypozyczonych w bibliotece jak za czasow
                    jej jurysdykcji - glownie opracowania krytyczne poezji... uhhh... czarno bylo...

                    Kucharski... hmmm ... on chyba jeszcze nas uczyl... ale z tego co pamietam
                    jakos tak pare lat temu zostal "przeniesiony"... rozne plotki chodzily na ten
                    temat :)
                    z najstarszej gwardii w szkole pozostala jeszcze p. Mionskowska... ale widze ze
                    niewielu ja wspomina... zreszta w tym roku prawdopodobnei udala sie na
                    emeryture - zasluzona... juz za moich czasow miala tylko dwie klasy...

                    boze jak to brzmi...'za moich czasow'.... a niby tylko na studiach jestem...
                    pozdrawiam
                    • Gość: Edwin Re: Nie ,nie śpimy IP: *.53.221.203.dial.dynamic.acc04-waym-adl.comindico.com.au 07.10.06, 03:52
                      Mionskowska to mnie oblala na maturze w 1985.
                      Dzieki niej skonczylem Uniwersytet Szczecinski, a nie WSP
                      Edwin
                • Gość: monia Re: Nie ,nie śpimy IP: *.szczecin.mm.pl 28.02.05, 22:54
                  witam, tak sobie czytam te wspomnienia z pobożniaka, sama go skończyłam tyle ze
                  w 97 roku, ale nazwiska te same, to zadziwiające, thile, burbicka brrrrrrr,
                  burbicka uczyła mnie biologii w pierwszej klasie i chyba moje modlitwy zostały
                  wysłuchane bo poszła na emeryturę ;o) faworyzowała moich kolegów z klasy, co za
                  niesprawiedliwość, a może bogdanowicz z fizyki ktoś pamieta?? uwielbiam tę
                  kobietę... fajnie tak sobie poczytać o liceum swoim, tym bardziej ze w pracy
                  spotykam czasem "kolegów z liceum" którzy kończyli to liceum kilkadziesiat lat
                  wcześniej ode mnie, pewnie wpadne tu częsciej
                  ;o)
        • Gość: andrzej Re: a ta dziura za pracowna chemiczna? IP: *.bazapartner.pl 14.04.04, 09:54
          w tym klubie to grał zespól PF Brut ...
      • Gość: krakauer Re: a ta dziura za pracowna chemiczna? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 11:08
        dziura za chemia to byl super klub.... mialem przyjemnosc tam wyzywac sie na
        giatrach i perkusji... ech czasy!
    • n0str0m0 do hustawki i lobotomii... 06.07.03, 17:35
      hustawka, jestes pewnie z roku macka h
      bo pamietasz go i filipa

      pamietam jak zaproszono do naszej szkoly jakiegos
      francuskiego szansoniste
      (spiewal piosenki o czterech koniach, potem nas tego uczono... brrr...)
      i zamiast niego pojawil sie filip
      nikt go nie rozpoznal
      bo strasznie "zafutrzony" byl, z podniesionym kolnierzem
      ech, to byly oklaski
      co tam sopot czy opole...

      lobo - ten mlodszy halasa nie robil tylko "oblewal" mature
      (matematyka nigdy nie byla mu bliska)
      gdy ty zaczynales szkole...
      (w tym czasie pobozniak zaczynala tez ich kuzynka...)

      ciekawe czy sie znamy...

      wlasnie w innym watku o pobozniaku
      (najlepsi / najgorsi...)
      znalazlem slawka osinskiego
      (tak domniemywam, podpisal sie "slos")
      ten gosc byl jednym z tworcow witkacowki
      i mieszkowca
      bardzo milo go wpominam...

      a pobozniacy sie spotykaja na swiecie szerokim
      pare ladnych lat temu spotkalem basie lacka
      na ulicach vancouver
      a w tym roku siostry sisters redlarskie
      na salonach pekinu...

      pozdrawiam
      szymon
      • Gość: huśtawka do nostromo IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 11.07.03, 23:25
        Jestem młodsza od Maćka H.
        A Szymon to rzadkie imię w naszych rocznikach, nie pamiętam cię, szkoda...
        A te siostry to takie duże blondiny co adorowały Henri Seroka?
        Ja chodziłam do klasy ze ś.p. Pelczarem i Maćkiem Czesnelem, przepraszam, że
        lecę po nazwiskach, ale chcę się dać zidentyfikować:-)
        Nie mam kontaktu z ludźmi z klasy, spotykam jednak przypadkowo wielu ludzi z
        dwójki, faktycznie w wielu miejscach i okolicznościach.
        Pozdrawiam.
        • n0str0m0 hustawka raz jeszcze... 12.07.03, 06:14
          klase macka i grzeska znam kiepsko, oczywiscie tych dwu ancymonow kumplowalo
          sie z nami (przemek, tytus, ja... i do czasu gdy nie spadl - michal...)
          w twojej klasie byla tez jak mysle kasia - zona tytusa?

          ciekawe skad znasz macka h. - czy tez jeszcze z podstawowki?
          a co dzieje sie z mackiem cz., pamietam jak sie kolegowal z lidia miss pollena
          w. (stare czasy...)

          szymon
          • Gość: huśtawka Re: hustawka raz jeszcze... IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 13.07.03, 20:58
            Wydaje mi się że pamiętam wszystkich tych wymienionych kolegów, a ciebie - nie!
            Dziwne, ale pewnie jakbym cię zobaczyła, to palnęłabym się w czoło:-))
            Spadł? Jak to sie stało??!!
            A Pelczar też...
            O Maćku nie mam pojęcia, oczywiście z miss nie jest, co było do przewidzenia.
            Braci H. znam z dwójki, po prostu wszyscy nieźle rzucali się w oczy, ciągle się
            o was mówiło, zresztą Bogielowa i Pająkowa były w was zakochane i robiły wam
            reklamę:-))
            Pozdrawiam.
            • Gość: huśtawka Re: hustawka raz jeszcze... IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 13.07.03, 21:03
              Ale jestem ciemniara! Spadł, to znaczy został na drugi rok w tej samej klasie?
              Już sama nie wiem.
              Bo Pelczar nie żyje i tak mi sie skojarzyło...
              A co do Kasi, żony Tytusa, to nie wiem. Jeśli oni chodzili ze sobą w liceum, to
              chyba nie, chociaż ja w połowie III klasy zmieniłam szkołę, więc może wtedy sie
              zakolegowali?:-)
              • Gość: huśtawka Re: hustawka raz jeszcze... IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 13.07.03, 21:17
                Sama z siebie się śmieję, przecież ty jesteś Szymon H. !!! :-)))))
                Przepraszam, mam kłopoty z myśleniem, hihi.
                Acha, jeśli ci to coś mówi to do mojej klasy chodziła Aneta Szubartowska i
                Iwona Szczykut. Nie mam z nimi kontaktu, ale tak mi się przypomniały.
                • n0str0m0 polam... 14.07.03, 06:15
                  to w jedna strone przynajmniej "polam i wszystko jasne" :)

                  anete pamietam
                  michal "spadl" do wieczorowki a nie ze schodow
                  przepraszam za skrot myslowy
                  co w kontekscie grzeska bylo troche mylace...

                  kasia byla dziewczyna tytusa juz pod koniec liceum
                  maja dwojke szkodnikow w wieku srednim (o jezu! czas leci...)

                  pozdrawiam
                  szymon (poprawnie skojarzony)
                  • Gość: huśtawka Re: polam... IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 14.07.03, 23:23
                    Kasia od Tytusa, nie wiem która, musiałbyś podać nazwisko.
                    Ale że Bączyka wsadziłes do liceum:-))) hihi, śpiewu uczyła taka babka co już
                    nie żyje, jak sobie przypomnę nazwisko to napisze. Katowała pół szkoły chórem,
                    robiła też choreografię dla tegoż na okoliczność akademii szkolnych. Wyglądało
                    to dość komicznie. Ja śpiewałam w zespole wokalnym i kiedyś pani kazała nam
                    uszyć stroje...Wyglądałam jak armata na lawecie w tej bombiastej spódnicy w
                    kwiatki /z non ironu/, chustę mam w domu do dziś i służy do zarzucania na
                    ramiona przy strzyżeniu włosów:-))
                    A pamiętam taką akademię na której kręciła piruety ze wstążką gimnastyczka
                    artystyczna tresowana w klubie sportowym przez naszą wueficę- chyba Kardas czy
                    coś takiego. Ona miała tam niezłe efekty, ale w szkole słabo się sprawdzała. Mi
                    kazała na olimpiadzie międzyszkolnej rzucać kulą!!! Pianistce!!!
                    A swoją drogą grywałam na imprezach szkolnych na fortepianie, przypomniało mi
                    sie. Potem grałam w jakimś kabarecie - Jedna baba drugiej babie wsadziła do
                    torby 500 złotych, taki w Polsce jest dobrobyt, oj dana oj dana oj dana huha!!!
                    Pamiętasz?
                    Ty, a który to chciał Fitasowi w Neptunie dać sie sztachnąć papierosem? To nie
                    był Przemas?
                    Hihi, przypomniało mi się jeszcze jak Wiśnicka się wkurzała, że kolega Kordus
                    niewyraźnie mówi i darła się: "Kordus, proszę nie mieć tej kluski w gębie!!!"
                    Pozdrawiam:-) Ewa
                    • Gość: Aśka Re: polam... IP: 111.111.31.* 16.07.03, 14:30
                      Czy ktoś pamięta ostatni koncert grupy "Do Dna" w szkolnym klubie? Ja jestem
                      rocznik 85-89 (biol - chem) więc to musiłobyć w 86 lub 87 roku.
                      • Gość: Robert Re: polam... IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.03, 16:12
                        Pamietam ostatni koncert DoDny...
                        Malego, Psa i innych
                        pozdrowienia
                        • Gość: Aśka Re: polam... IP: 111.111.31.* 23.07.03, 08:13
                          Świetnie! Koncert był extra! Również pozdr.
                          • Gość: Robert Re: polam... IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.03, 13:04
                            Czy jest mozliwe, ze sie znamy ?
                            Swojego czasu sporo dzialalem w tzw. Ciemni
                            Byl tez jeszcze jeden koncert, ktory mi utkwil w pamieci - Proces.Oni powstali
                            niejako w Pobozniaku.
                            • Gość: Aśka Re: polam... IP: 111.111.31.* 23.07.03, 15:23
                              jest prawdoposobne, że się znamy o ile zachaczyłeś o lata 85-88! W ciemni
                              bywałam często (za śmietnik służył stary przewód kominowy) w Klubie też:)
                              • Gość: Robert Re: polam... IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.03, 07:43
                                Musze Ci zdradzic, ze komin ten byl nie tylko smietnikiem. Przed jedna z
                                inspekcji organizowanych przez Piekarska, bylismy zmuszeni powiesic w nim na
                                sznurku baniak do pedzenia wina. Byc moze wisi tam do dzis ?!
                                Mature pisalem w 86
                                robert szymanski
                                • Gość: Aśka Re: polam... IP: 111.111.31.* 28.07.03, 14:18
                                  Nie wisi, zaufaj mi! Potem tam wisiały flaszki Caberneta i Jana III
                                  Warneńczyka:-)
                                  Mówi ci cos imię Klaudia?
                                  • Gość: Robert Re: polam... IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.03, 10:29
                                    Szczerze mowiac nie bardzo.
                                    Jak odchodzilem przekazalem Ciemnie 2 chlopakom z biol-chem, nie pamietam jak
                                    sie nazywali, ale byli w klasie z S.Sluczanowska. Mniej wiecej z Twojego
                                    rocznika kojarze tez S.Golanowska.
                                    • Gość: Aśka Re: polam... IP: 111.111.31.* 29.07.03, 12:05
                                      Byli rok starsi ode mnie:-) Czyli: znamy sie tylko z widzenia?
                                      • Gość: mamoniowa Re: polam... IP: *.internet.v.pl 12.11.05, 23:54
                                        Sylwia Golanowska byla w mojej klasie :-)Klaudie tez kojarze, ale ona byla w
                                        biol-chem z francuskim.
                    • itiri Re: polam... 30.03.06, 14:21
                      juz wiem kto ty jestes ewo; to przeciez ze mna wracalas z liceum do domu przez
                      park zeromskiego; to razem spiewalysmy w zespole wokalnym: ja - sopranem a ty -
                      niskim glosem; juz wiesz kto ja jestem? moje imie zaczyna sie na J;
                      pozdrowienia dla twojej mamy - pani M. a swoja droga ta scena miedzy
                      matamatyczka a Kordusem to mi przypomniala tyle rzeczy; wykopki, pamietasz? a
                      lekcje z francuskiego, kiedy gadalysmy obie i zamiast byc ukarane to jeszcze po
                      piatce dostalysmy; same dobre wspomnienia; pozdrowienia
    • Gość: Krystka Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.03, 13:20
      A ja kojarzę te wszytskie nazwiska pół na pół, z Łuczakową miałam polski, Śliwa
      była naszą wychowawczynią, a Kołogrecka uczyła na chemii. Był też taki zabawny
      gość od niemieckiego, mówiliśmy na niego Kiwaczek, ale nie pamiętam nazwiska. A
      ostatnio spotkałam znajomengo mojego męża i sie okazało że znamy sie własnie z
      dwójki. Ja byłam w biol-chemie, amtura 1992. W każdym razie pozdrawiam
      wszystkich poboznych. K.
      • Gość: huśtawka Szymon, mam dla ciebie bombę:-) IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 18.07.03, 00:21
        Moim mężem jest niejaki Szymon Kaczmarek, którego ciotka była niegdyś
        zaprzyjaźniona z twoimi rodzicami, a nazywa się Magda Strzemecka. Mówi ci to
        coś? A mój Szymon też chodził do 62 i pamięta twojego brata ze szkoły, hihi
        jaki ten świat mały:-))
        Pozdrawiam, Ewa
        P.S.
        A napisz jeszcze co ty teraz porabiasz, bo o bracie pisałeś, że poszedł w
        doktory.../a jaka specjalizacja?/
        • n0str0m0 sorry, za przerwe :) 18.07.03, 03:40
          nie zawsze udaje mi sie polaczyc

          witaj ewo,
          jak widzisz jestem zalogowany w gazecie
          wiec mozesz do mnie wysylac poczte na gazetowy adres:)
          (po prostu kliknij na moj nick i polaczysz sie z poczta)

          magda nie byla a jest najblizsza psiapsiola mojej mamy
          ale o tym to juz na privie :)))

          na razie

          szymon
      • giera73 Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 14.08.05, 23:25
        Tak sobie czytam i czytam i wszystko takie znajome... bo my w jednej klasie
        byliśmy. Ktoś ty? BO tu giera... Jezzzu tylko czy ten nick działał już w
        liceum? Anka jestem...
      • Gość: ? Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.com.pl / *.com.pl 19.01.06, 23:31
        Może się znamy a na pewno mamy wspólnych znajomych.
      • Gość: aszoka Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.internet.v.pl 20.01.06, 10:23
        hej
        to chodziłysmy do jednej klasy:))
        Krysiu jeśli Ty to bardzo się cieszę....rozeszlismy się jakoś i kontakty sie
        pourywały...
        pozdrawiam Cię serdecznie...
        Aśka
    • Gość: agas Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.espol.com.pl 27.07.03, 23:59
      Do dwójki chodziłam w latach 1991-95 i z tego co przeczytałam, to znam (i
      pamiętam)takich nauczycieli jak: Miąskowska od matematyki, Łuczakowa od
      Polskiego, Kozłowska od biologii, Krysa od chemii,Radzymińska od fizyki,
      Sorokin od geografii Dobrowolski od wf, ale pamiętam i Kucharskiego, bo on miał
      z chłopakami zajęcia. To chyba cała stara gwarida, reszta to byli młodzi ludzie
      i stosunkowo niegroźni. a teraz historie: pamiętam biologię, w czasie lekcji
      chodziliśmy po wodę do podlania kwiatów, przepadaliśmy w kantorku, na pół
      godziny, albo oglądalismy eksponaty w szafach, lub kontemplowlismy rybki w
      akwarium. Pewnego razu bawiliśmy sie w koncik echo z dna serca- wyglądało to
      tak. Gdy Kozia była na tyłach klasy, koledzy, którzy siedzieli w pierwszych
      ławkach robili- tum tutum, cichutko. Kozia się zrywała, biegła do przodu,
      posłuchać co się dzieje, wówczas osoby które siedziały z tyłu zaczynały
      naśladować bicie serca, Kozia nam groziła, ale nie mogła sie zorientować jak
      działa mechanizm, wiec dawała spokój. Na matmie strach i pogrom, Miąskowska na
      zajeciach była nie do zdjecia, wraz z Łuczakową.Krysa- nie jakoś, nie
      zaszkodziła mi, choć, zostawiła jedną koleżankę na drugi rok.I z historii jakie
      były z nią zwiazane to pamiętam, że dużo ludzi mówiło, że była kiedyś bardzo
      gruba, jak nas uczyła to była normalna. Pobyt w szpitalu- moze zatem, gdy nas
      uczyła, nieco straciła na zaciętości przez ów pobyt w szpitalu? Z geografii
      pamiętam, że faktycznie był spokój cisza, wkuwałam nazwy państw, gór, rzek itd.
      na pamięć, zaliczało się mapkę i zapominało. Z miejsc.. tak klub, był, ale nie
      pamietam, zadnych koncertów. Pamietam dosć dobrze te ponure klasoparcownie z
      ogromnymi, wysokimi oknami, przygnębiające podórko otoczone zewszad murami
      szkoły, wówczas nie było mi do śmiechu... jeżeli przypadkiem zaplącze sie tu
      ktoś z mojego roczkika, top zapraszam do wspominków...
      • Gość: wiadomy:) Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.espol.com.pl 28.07.03, 10:23
        ale się pani rozpisała...
        • Gość: agas Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.espol.com.pl 28.07.03, 12:47
          Gość portalu: wiadomy:) napisał(a):

          > ale się pani rozpisała...
          a jak:), w końcu pani i proszę bez złośliwości:P, jak się ma o czym pisac to
          się pisze:)
          • Gość: as Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.sejm.gov.pl 01.09.03, 16:16
            asa
    • Gość: anna Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.albnxx8.adsl-dhcp.tele.dk 23.10.03, 14:16
      hej, przypadkiem trafilam do szkolnych wspomnien i hahahaha przypomnialam sobie
      swoje czasy w pobozniaku:))) mature zdawalam w 81. (klasa biol-chem. z
      niemieckim) Kunthe czy jak jej tam bylo byla wychowaczynia: nazywalismy ja
      wanienka hihihi, Czy ktos pamieta druga biologiczke ? Czarniecka? Eh to byla
      modelka hiii. EH te godziny w Neptunie hihi i naloty Fitasa hihi to byly
      najlepsze czasy mego zycia.
      A z miss polonia Lidka ( moja przyjaciolka ) chodzilam razem do klasy.
      Szymon baletow u ciebie i twoich cmokach w ojca pracowni nie zpomne hihihiiii a
      pamietam ze twoja mama byla w rosji bo miala dosyc klopotow z toba i pojechala
      na odpoczynek hehehehehe pozdrowiena dla wszystkich
      Anna
      • Gość: n0str0m0 Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: 202.95.14.* 24.10.03, 22:45
        no tak
        wydalo sie
        a tytus ostrzegal...

        nostromo
        • Gość: Anna Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.albnxx8.adsl-dhcp.tele.dk 25.10.03, 00:42
          wow odezwales sie :))) milo mi. cmokaski
      • Gość: aga Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: 80.48.150.* 17.12.03, 23:22
        ja pamietam Czrnecką. Tak sie sklada ze była moja... wychowawczynią. meczyłam
        sie z nia 4 lata. była tak dowcipna ze z własnej klasy (z resztą jedynej jaką
        miała) usadziła 7 osób na pisemnej biologii na maturze. Ja pisałam matme
        (Wrzosek, niezapomniana, mówiło sie ze potrafi nauczyć matmy krzesło!), i całe
        szczescie, bo pewnie bym była tą ósmą.
        A Niemczyk od polaka, a Sawostianik od historii, a Kabacińska fizyczka? Ich
        nie pamietacie? Mature zdawałam w 90 roku. Znajomi, odezwijcie sie!
        • sdkfz1 Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 07.01.04, 09:14
          Gość portalu: aga napisał(a):

          Ja pisałam matme
          > (Wrzosek, niezapomniana, mówiło sie ze potrafi nauczyć matmy krzesło!)

          Była moją wychowawczynią w klasie mat-fiz. Musiałem byc strasznym głąbem :( bo
          pisałem maturę (`94) z historii. Zresztą tak jak połowa klasy :)

          pzdr.
          sdkfz1
    • asiek25 Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 28.10.03, 14:55
      Witajcie!
      Ja jestem rocznik 85 - 88 (bo zaczęłam chodzić do Pobozniaka w drugiej klasie,
      wcześniej "dziewiątka"). Byłam w klasie humanistycznej. Pamiętam Łuczakową -
      miałam z nią polski. Moją wychowawczynią była Kunowska (od ruskiego), teraz
      jest już chyba na emeryturze. Francuza uczyła mnie ś.p. Augustyn. Lekcje były
      super! Ona wychodziła z założenia, że będzie uczyć tylko tych co chcą. Reszta
      mogła robić co chciała, byle nie za głośno. I robiliśmy - odpisywaliśmy
      zadania, jedliśmy, gadaliśmy, czasem nawet graliśmy w karty. Miałam jeszcze
      łacinę z Pasicielem. Cała nasza klasa zdawała ustną maturę z łaciny, bo
      Pasiciel dał wcześniej pytania - dla każdego po jednym. Matmę miałam z Pucią
      (nazwisko jej to chyba Orłowska), biolę z Kozłowską, historię z Błaszycą,
      geografię z Sorokin, chemię z Kołogrecką, fizykę z Radzymińską, PNOS ze Śliwą.
      Najfajniej było oczywiście na lekcjach francuza i bioli. U Kozłowskiej można
      było trochę poświrować. My też ciągle łaziliśmy podlewać kwiatki albo
      wypuszczaliśmy jej z akwarium myszki i wtedy całą klasa łapała myszki i nie
      było lekcji. A Kozłowska najlepsza była w tym, że przy klasówkach wszystkim
      klasom dawała takie same pytania. Więc ta klasa, która pisała pierwsza dawała
      pytania następnym i pozostali przynosili już gotowce. Ciekawe, że ona nigdy nie
      wpadła na ten mechanizm.
      Pozdrawiam wszystkich pobożniaków i liczę na to, że spotkam tu swoich dawnych
      znajomych!
      Asia
      • Gość: mamoniowa Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.internet.v.pl 12.11.05, 23:59
        Czy przypadkiem z toba do klasy nie chodzil Maciek Nowakowski?
        • Gość: kazio Re:do mamoniowej IP: *.bazapartner.pl 29.12.05, 14:13
          a Ty moze do jednej klasy z Mackiem NOwakowskim chodzilas?
          • asiek25 Re:do mamoniowej 08.11.06, 12:42
            Nie, nie chodziłam. Nawet nie znam takiego gościa. Przynajmniej z nazwiska ;)))
            • Gość: Karamba Re:do mamoniowej IP: *.com.pl 08.11.06, 15:22
              Jakie koncerny tytoniowe i monopolowe sponsorują ten dopisek?
    • Gość: pikus Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.telan.pl 02.12.03, 22:55
      Zaglądnałem, niespodzianka żyją. Pozdrawiam wszystkich z rocznika 81 - 85.
      Zapraszam też do nowego, często odwiedzanego wątku, który może przebijemy (a
      może trzeba połaczyć siły). Krakauer - chyba możemy się znać.
      Pzdr dla wszystkich pobożniaków.

      P.S. Ostatnio spotkałem masę luda z LO II na pogrzebie Haliny Giec (głównej
      Księgowej). Był dyro (Fitas), Bodzia (Bogdanowicz), Kucharz (Kucharski) i parę
      innych znanych postaci.
      • Gość: gabora o raju! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 17:52
        a ja zdawalam mature w 95! Czy jest ktos z mojego rocznika? A moze nawet z
        mojej klasy i pamieta Stypule-Dworak? a Von Kolanko? i godziny przesiedziane w
        Neptunie?
        • Gość: Agata Re: o raju! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.05.05, 22:17
          Gabora...witaj,
          Humanistyczna, rocznik '95 nie zapomni Stypuły - Dworak. Ani Karin Stanek. Ale
          kto to był Von Kolanko?
        • al_magra Rocznik urodzenia 74 15.11.05, 14:12
          Ojoj, przesiedziało sie w Neptunku,ciut nauki się zawaliło /w moim
          przypadku/.Ale milo powspominac.
          • Gość: mamoniowa Re: Rocznik urodzenia 74 IP: *.internet.v.pl 15.11.05, 22:15
            i ten dreszczyk emocji, niepewnosci, bedzie nalot czy nie....:-)
        • milseog Re: o raju! 07.07.06, 11:09
          ja jestem z Twojego rocznika:) nawet razu pewnego bawilismy razem u Zimy w Krakowie ze Stecowa:)
          pamietasz te czasy?
          pozdrawiam
          M.
      • Gość: Edwin Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.53.221.203.dial.dynamic.acc04-waym-adl.comindico.com.au 07.10.06, 04:01
        No wrezcie powiedz kto Ty jestes.
        Jestem ten sam rocznik, co Ty, ale nie pamietam zadnego pikusa.
    • Gość: grycelek Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.w80-14.abo.wanadoo.fr 10.01.04, 23:17
      C zesc wszystkim absolwentom pobozniaka
      Czy jest tu ktos z bylej klasy Lehmanna, matura rocznik 1986 ? Po jego odejsciu, w
      czwartej klasie przezjzla nas Luczakowa od polskiego, specjalistka od wypiekania wafli .
      Skibisia, zagladasz tu jeszcze czasami ?

      • Gość: beata Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 19:48
        Ja tu jestem. Co jest z Wami - moja ukochana bando z IV a. Brac sie do roboty.
        I zaczac pisac. Przeciez musimy sie skontaktowac. Po co ja te cztery lata za
        Wami tak szalalam ? Czas odkurzyc stare wspomnienia - moi kochani humanisci !!!
        Znowu posluchalabym Shakina Stevensa. Caluski dla Was. Czekam - Wasza Becia.
        Pozdrawiam najcudowniejszych nauczycieli : Pana Kule - "skad wracali Litwini -
        z nocnej wracali wycieczki" Wszystko przemija - nawet najdluzsza zmija !!!
        Czekam - w poniedzialek 16 lutego wchodze tu i widze 25 listow . Prosze
        przypomnijecie w nich cos co pozwoli nam sie rozpoznac. BEATAAAAAAAA
        • Gość: Rena Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: 195.136.49.* 12.06.04, 13:28
          Beato, czy to ty?
          jak ty, to wiesz, bo mi podpada pod moją humanistyczną (IV a) - wych.Kaczyńska,
          potem Wiluś, matura 1987
          historia - Śliwa, łacina - Kula, potem Pasiciel,chemia - Łaska, ale jakiś Szwed
          miłosiernie porwał ją tuż przed wystawianiem ocen i znikła nagle, uff,
          humaniści się uratowali :D
          matematyka - Pucia (Orłowska), fizyka - Bogdanowicz, potem Kabacińska
          ojej, pamietam...
          pozdrawiam
          www.lo2.szczecin.pl/absolwent.php
          mozna wpisać się na listę absolwentów, ja to uczyniłam
          z roczników, o których tu czytałam, mało osób

          czy ktos tu jeszcze w ogóle zagląda?
    • Gość: pikus Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.telan.pl 12.03.04, 14:47
      Czołem Mieszkowcy!!! Długo nie pisałem ale Wy się staracie. Jak widzę jest
      nawet wzięcie z tematami z moich już nieco odległych czasów. Spotkałem oststnio
      Dyra (Fitasa). Facet nic się nie zmienił. Pogadaliśmy trochę o starych dziejach
      m. in. o pochodach zderzających się na al. Wyzwolenia (pytanie do młodzieży -
      czy ktoś pamięta co to było Pochód pierwszomajowy???) oraz o trudnych kwestiach
      wyboru w którym mieliśmy iść.
      Piszcie, szczególnie o konserwatorze (mój też ulubiony), śpiewał arie operowe
      od siebie z balkonu na Szczerbcowej i o innych niezwykłych.
      Pozdrawiam
      Pikus
      • Gość: rena Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 20:04
        cześć, ja mam nawet zdjęcia z jednego z pochodów!
    • Gość: krakauer Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.bazapartner.pl 14.04.04, 10:00
      czy ktos z klasy Kuli i dalej "klasy Fitasa" bywa na tym forum???
      • Gość: janusz Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 16.04.04, 22:19
        Cześć
    • Gość: kazziu Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.bazapartner.pl 29.04.04, 10:06
      oj chyba juz nikt z PObozniaka nie zaglada tutaj...
      • Gość: Janusz Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.fnet.pl 29.04.04, 21:57
        Zaglądam tylko nie było z kim pogadać.Fitas,Robaczewska,Thile,
        Burbicka,Kaczynska,Morenko znasz te nazwiska?
        • kazziu Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 30.04.04, 10:33
          mowa! poza MOrenko (nie kojarze specjalnie...;) o cała Reszte swietnie...
          jaki rocznik jesli mozna spytac? ja maturke w 86 zdawałem...
    • kazziu Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 04.05.04, 13:58
      jak tam w nowym wymiarze dwojkowiczom leci?
    • Gość: pikus Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.telan.pl 05.05.04, 20:36
      Czołem pobożni ludzie!!!
      Cieszę się, że nasz wątek żyje. i Wy razem z nim!!!
      Wreszcie pojawiają sie ludzie z moich mierzeji.
      Nie pamiętać Morenko - chłopie ale strata!!!
      Niezapomniany Kula Zdzisław jest dzisiaj szacownym urzędnikiem UM w Szczecinie.
      Czy ktoś oprócz angielskiego z nim pamięta jeszcze łacinę???

      • Gość: janusz Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.fnet.pl 05.05.04, 22:02
        Maturkę zdawałem w 79.Kulę czasami nazywanego pociskiem pamiętam,ale ja łacinę
        miałem z Wosiem.
      • kazziu Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 05.05.04, 23:15
        fiu,fiu!
        a co Mr Kula robi w tym UM?
        ja pamietam nawet lekcje greki i hiszpanskiego...
        • Gość: pikus Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.telan.pl 01.09.04, 18:45
          Witojcie pobożni ludzie!!! to znowu ja! A propos Kuli - zajmuje się obsługą
          inwestorów (przygotowuje papiery). W urzędzie pracuje dużo ludzi z pobożniaka.
          Zresztą - gdzie ich nie ma - świat jest mały.
          Pozdro!
    • Gość: Max Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.espol.com.pl 08.05.04, 12:38
      A pamiętacie dyr. Zarzycką czy Zarzecką (nie pamiętam dokładnie Jej godności).
    • Gość: Max Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.espol.com.pl 08.05.04, 12:40
      A Budzyńską od rosyjskiego.Ktoś pamięta??????
      A może przypominacie sobie polonistkę p. Elżbietę Baraską?????
      • Gość: MAX Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.espol.com.pl 08.05.04, 12:48
        Chodziło o polonistkę p. Elżbietę Barańską.

        Pozdrawiam wszystkich.
        • Gość: rammi Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.idea.pl 09.05.04, 02:14
          i polonistke przez Ktora czasami spac nie moglem.... Pani Pawlik.... Boze co za
          Babka!!! Taaaaaaaka blondina
          • loveandpeace Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 24.08.04, 23:30
            Gość portalu: rammi napisał(a):

            > i polonistke przez Ktora czasami spac nie moglem.... Pani Pawlik.... Boze co
            za
            >
            > Babka!!! Taaaaaaaka blondina

            Byla jeszcze przez chwile polonistka zwana Sztanga, ta to z kolei miala niezla
            szczene. Ale wszystkie byly bardzo sympatyczne, oprocz moze Luczak, ktora za to
            budzila respect, a respect rulez :)

            Loveandpeace
      • Gość: ? Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.com.pl / *.com.pl 19.01.06, 23:35
        Ja pamiętam tow. Budzyńską.
        • aa_m_b_aa Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 24.01.06, 14:03
          za moich czasów tow. Budzyńska była Miss Budzyńską (uczyła angielskiego)...była
          również moim wychowawcą :) jak kończylismy szkołę - Miss Budzyńska została mrs.
          Kwiatkowską, zmieniając uprzednio stan cywilny :)ech..były czasy..

          ------------
          matura`98
          • Gość: DariaN. Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 23:35
            Pani Budzyńska byla tez moja wychowawczynia w latach 90-94 i tez bardzo milo ja
            wspominam:)
            • Gość: Karamba Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.com.pl / *.com.pl 30.05.06, 08:51
              No czasami jednak w sposób nieuzasadniony marudziła.Np.najpierw jak sam
              poszedłem na lekcję że źle zrobiłem a później prawiła morały że nie powinno się
              wagarować jak z innymi umknąłem.No i do tego uczyła przedmiotu którego nie
              byłem entuzjastą-tak jak wszystkie inne z tej grupy.
    • Gość: Asia Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 18:46
      Witam:) ja mature zdawalam w tym roku:), ale sie usmialam czytajac to forum:).
      Tyle znajomych nazwisk:). Pani Bogdanowicz nie uczy od 3 lat, ale mialam okazje
      zalapac sie na kilka zastepstw z nia:), ktorych nigdy nie zapomne... historie o
      żuczku itp:). Pani Luczak...matura z nia byla czyms strasznym, mialam
      przyjemnosci uczyc sie u tej pani jezyka polskiego... ogolnie wspolpraca sie
      ukladala jakos, ale ustna matura byla przerazajaca! Biologia z pania
      Kozlowska:) - widze, ze ona od zawsze byla taka...DZIWNA:)! Ale dzieki niej
      milo wspominam lekcje biologii -prawie bezstresowe:). Pani Kologrecka i Thile
      nadal ucza..nie mnie niestety. No a Kabacinska zostala dyrektorka:), ale
      Zarzycka i tak byla najlepsza...i Wrzosek... Przybylo sporo mlodej kadry,
      calkiem sympatycznej... tu uklon w strone pani Laskowskiej oraz Dubajko:). No i
      niezapomniana pani Bartkowiak... przyspieszone bicie serca na jej
      matematyce:)!! Oj, ciezko bylo, ale teraz to wszystko milo wspominam... Szkoda
      tylko, że ze studiami tak dziwnie powychodzilo, bo z mojej klasy naprawde
      niewiele osob dostalo sie tam, gdzie zamierzalo...ale jak nas podsumowala pani
      Bartkowiak "nigdy nie bylismy klasa geniuszy" :). Pozdrawiam wszystkich
      absolwentow:), grono pedagogiczne oraz pana woznego i panie wozne:). Aaa..Wy
      wszyscy tez mieliscie studniowki w Neptunie:)? Czy chociaz jakis rocznik sie
      wylamal? Co roku zamylaja,ze szukaja innego miejsca i co roku studniowki sie
      odbywaja w Neptunie:). Pozdrawiam!!
      • Gość: pikus Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: 213.155.166.* 05.10.04, 16:50
        Cześć wszystkim! to znowu ja - wasz niepokorny twórca rubryki "II LO ...".
        Cieszę się, że ktoś tu zagląda. Niektórzy piszą,że maja nawet sporo uciechy.
        Fiu, fiu to juz brzmi nieźle. Pozdrawiam, trzymajcie się ciepło i piszcie.
        Niech nie ginie duch w mieszkowym narodzie!!!
        • lilika.nero Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 08.11.07, 00:32
          super ze legenda pobozniaka dalej zyje,chociaz po nas tylko
          wspomnienia,bo wieczorowka,ale tez swieci nie bylismy do dzisiaj
          wspominamy nasze wybryki a kto pamieta sp profesora brzyckiego od
          histori ulubionego przez nas wszystkich.
      • Gość: abraxasss Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 11:14
        taaaak... apropos Zarzycka byla jeszcze dyrektorka w 2003... teraz przyszedl
        czas na jakas zmiane o ktorej nei wiele wiem...
        no i pani Radzymińska... ehhh "Czyly porobimy zadanka z Chyly"... ahh ten
        litewski akcencik :)
        czmeu tak latwo przychodzi sie smiac ze starszych naucyzcieli, czmeu nei
        piszemy o tych mlodszych?
        anegdotka o jednej z mlodszych obecnie polonistek, Olkusz-Guz:
        mielismy ogladac jakis film, w jednej z zabawnych sal projekcyjnych wymiary
        pudelka od zapalek... pani polonistka wlozyla kasete do odtwarzacza... wcisnela
        play i... nic.... potrzasnela wideo... i nic.... pobawila sie pilotem... i
        nic... "nie dziala"... i nic... czy ktos umie to naprawic?.... i nic...chlopcy
        sie mecza i kontempluja ... i nic... pani polonistka usiadla pod
        telewizorem...t ryzmajac wideo w objeciach na kolankach i patrzy się do
        srodka... pomyslalam sobie ze byloby zabawnie gdyby nazwac to ogladanie
        filmu "unplugged"... i cos mnie tak tchnelo... podeszlam... wcisnelam wtyczke
        do gniazdka z pradem... i VOILA!

        pozdrawiam wszystkich chlopcow z mojej klasy z wysokim IQ :P

        tak chcialam zeby to gdzies zostalo zapamietane :P
        • lilika.nero Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 08.11.07, 00:21
          jest ktos kto chodzil do pobozniaka ale na wieczorowke lata 80,tez
          bylo wesolo,trudno odnalezc ludzi z tych lat,moze dlatego ze nie
          bylo internetu,ale jezeli kogos znacie z tych lat to czekam na
          wiadomosc.lidka
      • Gość: KL Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 02:29
        Droga Asiu - wcześniejsze posty i opowiadania o Neptunie i nalotach dyrektora
        Fitasa - to nie ten dzisiejszy Neptun - to kawiarnia opodal LO II na narożniku -
        teraz Szpilka. Ha ha ha.
        • lilika.nero Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 08.11.07, 00:53
          ale wczesniej ta kawiarnia nazywala sie neptun i tam chodzilismy na
          wagary pijac herbate z sokiem na wiecej nie bylo kasy.
    • Gość: Lidka Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.09.04, 18:46
      ukonczylam 2 Lo w 1966 poszukuje kolegow z klasy 11e odezwijcie sie co u was
      slychac jak sie potoczyly wasze dalsze losy ja zostalam nauczycielka i
      przepracowalam juz 35 lat i jeszcze pracuje a co z innymi prosze odezwijcie sie
      na forum milo bedzie powspominac pozdrawiam
      • lilika.nero Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 08.11.07, 00:48
        szanowna pani,ja urodzilam sie w roku 64 i szkole ta rowniez
        ukonczylam a odpisuje dlatego ze moja mama tez pobozniaka ukonczyla
        tylko troche wczesniej wiec jestem pewna ze szkola ta ma w sobie
        jakas magie bo i jej usytuowanie i liczba utalentowanych uczniow[ja
        niestety nie]nadaje jej wysoka range i zreszta ta szkola jest
        legenda ,zaszczytem jest ja ukonczyc.
    • Gość: kolo Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.12.04, 18:44
      no co jest? czemu nikt tu nie pisze??? Mieszkowcy odezwijcie się!!!
      • Gość: pomera Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.04, 21:27
        Skonczylam Pobozniak w 98 r. Szczegolnie milo wspominam panie profesor:
        Bogdanowicz, Wrzosek-Perlowska, Praczkowska, Guz. Zostalo mi sporo anegdotek i
        cytatow, z ktorych sie obsmiewam jak norka, gdy najdzie mnie na wspominki ;-)))
        • Gość: solange Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.pomorzany.v.pl 17.12.04, 19:28
          .
          • Gość: onka Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.PROJCOM / 62.233.219.* 08.02.05, 00:58
            witam :)
            fajnie sie to wszystko czyta... pomimo ze Pobozniaka skonczylam juz prawie 3
            lata temu to wiele nazwisk duzo mi mowi... moja niezapomniana wychowawczyni -
            pani Bartkowiak - duzo by o niej mozna tu bylo pisac... inna charakterystyczna
            postac - pan Plinski od fizyki - czy nikt go nie spotkal na swojej drodze przez
            ogolniak? ogolnie bardzo milo wspominam ta szkole...
            pozdrawiam wszystkich :)
            • magi_27 Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 13.03.05, 14:18
              Ja spotkalam pana Plinskiego na swojej drodze!(ale to byl tylko ostatni rok
              liceum). Ciekawe to byly lekcje fizyki, kiedy to do tablicy wzywane byly
              wylacznie dziewczyny. Przy tablicy nie bylo czego sie bac, ale najgorsze bylo
              to, ze chlopacy mieli totalny luz na tej godzinie. Z zona pana Plinskiego
              (wicedyrektorka) mielismy w-f, bardzo usmiechnieta i zyczliwa kobieta o
              nieskazitelenej postawie:).
              Mature mialam w 97, wiec mialam przyjemnosc miec lekcje chemii z pania
              Kologrecka (pamietacie to rzucanie peku kluczy o blat biurka na wejscie), matma
              z pania Cieslinka (i chyba jeden semestr z Miaskowska brrrr:)). Fizyczka, pani
              Kabacinska probowala nas fizyki uczyc, bardzo ciepla i bardzo wymagajaca
              kobieta. Najbardziej pamietam jedna lekcje fizyki, ktora zamienila sie na
              lekcje o zyciu. Wogole duzo by tu piasc....oj duuuuzo...Pozdrowionka dla
              wszystkich Pobozniakow.
              • Gość: dziadek Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 09:48
                A pamiętacie wożnego Pana Skórę.Noooooooooo.
        • aa_m_b_aa Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 24.01.06, 14:16
          Gość portalu: pomera napisał(a):

          > Skonczylam Pobozniak w 98 r. Szczegolnie milo wspominam panie profesor:
          > Bogdanowicz, Wrzosek-Perlowska, Praczkowska, Guz. Zostalo mi sporo anegdotek i
          > cytatow, z ktorych sie obsmiewam jak norka, gdy najdzie mnie na wspominki ;-)))

          witam mój rocznik :) inny zestaw nauczycieli - ale Bogdanowicz jak
          najbardziej... postrachem tylko przez pierwszy rok.. fizykę ukończyliśmy z
          Plińskim (rulezz):) no i Bartkowiak na matematyce - i spojrzenia pełne
          współczucia wszystkich przechodzących koło nas na przerwie
          :)Sawostianik...("Polacy uciekali przed wojskami szwedzkimi a wojska szwedzki
          ich gonily" - autentyk!!! kumpela miala caly zeszyt zapisany podobnymi perełkami:)
          • Gość: Karamba Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.com.pl / *.com.pl 27.03.06, 18:34
            Z Praczkowską lubiłem się nie zgadzać
    • meglen Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 12.02.05, 21:31
      Witam wszystkich absolwentów LO II w Szczecinie !!

      Pobożniaka skończyłam...niech policzę...6 lat temu. Okres kiedy do niego
      chodziłam uważam za bardzo udany. Moją wychowawczynią była prof. Lindecka. Do
      nauczycieli, których najlepiej pamiętam należy profesor od matematyki - pani
      Mionskowska...może i była surowa, ale ogólnie bardzo w porządku i miło
      wspominam nawet te chwile kiedy w trakcie jej lekcji modliłam się, aby dzwonek
      zadzwonił jak najszybciej. Nauczycielem jęz. polskiego początkowo był prof.
      Izdebski...oj, przystojniak z niego był, oj był. Potem jego miejsce zajął
      Gajewski...postawił mi 3 na maturze, ale trduno...moja przyszłość na tym nie
      ucierpiała. Do dziś wspominamy jego słynne taaakkk, albo sytuacje gdy w klasie
      otworzyły się drzwi z powodu przeciągu a on zupełnie na serio powiedział:
      cisza...Leśmian jest wśród nas. :) Pamiętam jeszcze panią od chemii...prof.
      Krysę...jak mogłabym zapomnieć, że trzy zety = 5 ? Z innych nauczycieli utkwił
      mi w pamięci pan Hadowski od PO. Zajęcia na strzelnicy...no i trzeba było znać
      zasady masażu serca...oraz datę urodzin Stalina :) Pan Rachuta od informatyki
      natomiast niejednokrotnie kazał nam uprzedzać go jeżeli zamiast na zajęcia
      zechcielibyśmy iść na Wały badać poziom wody w Odrze. Był też prof. Żurek od
      historii, pan Pliński od fizyki (bardzo w porządku). A moim ulubionym wf-istą i
      tak na zawsze pozostanie prof. Kucharski. Oj, dobre to były czasy kiedy
      uczęszczało się do Pobożniaka. Szkołę tę zawsze będę dażyła sentymentem...co tu
      dużo mówić...LO II jest najlepsze w Szczecinie. Pozdrawiam wszystkich !!!
      • Gość: MR Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.chello.pl 19.02.05, 20:58
        Ja zdawalam mature w 93r. Klasa biol-chem Borcusi, ktora niestety (na nasze
        nieszczescie) milosc "wywiala" do Holandii. w IV klasie nasza wychowawczynia
        byla p. Burbicka ("Burba"). Uwielbialam lekcje z p. prof. Kologrecka i p. prof.
        Wrzosek. kochalam i nadal kocham chemie i matematyke. A pamietacie p. Ficek,
        jak prowadzila lekcje w-f w drewniakach??? Rosyjski z p. Soltykiewicz,
        geografia z p. prof. Bozena Senkowska. A pamietacie zastepstwo z fizyki za p.
        Radzyminska - z p. Slowko i Kaczorkiem? SUPER! Eh... to byly czasy...
        • jomswiking Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 11.08.05, 20:19
          93?! Toz to moj rocznik! Klasa 'E' bylem. Mat-fiz. Niezapomniana Pani
          Kologrecka byla moja wychowawczynia ['Ja wiem, ze jedna godzina, czy dwie to
          nic na przeciw wiecznosci, ale te ciagle nieobecnosci...' hehehehe].
          Mam niestety maly zal do mojej klasy. Dwa tygodnie przed matura oswiadczylem,
          ze zostaje abstynentem [czego dotrzymalem przez prawie dziesiec lat!] co
          doprowadzilo do tego, ze po maturze po prostu... zapomniano o mnie, chociaz
          kolesie z klasy sie pare razy spotykali na jakichs balangach... Ech... mniejsza
          z tym.
          W kazdym razie szkole wspominam milo.
          • bunia74 Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 16.10.05, 21:54
            hmmm, no to razem chodziliśmy do klasy. Tylko nie jestem w stanie rozszyfrować
            kim jestś. Może jakaś podpowiedz?
            • Gość: mica1 Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.jamsis01.sc.comcast.net 17.10.05, 17:10
              Zbysiu,to Ty?
          • Gość: ? Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.com.pl / *.com.pl 19.01.06, 23:40
            Ja znam sporo ludzi z tego rocznika.
    • barbaruss Re: II LO w Szczecinie 20.04.05, 11:38
      ponoc jakies szalone juble sie nam szykują
      • Gość: pikus Re: II LO w Szczecinie IP: 85.219.130.* 07.05.05, 22:34
        Czołem Mieszkowcy!!!
        Może by tak ktoś raczył słowo skrobnąć.
        pikus
    • Gość: magda Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 14:31
      Hej,

      Wybieracie się na 60-lecie naszej szkoły ???
      • serbia Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 19.05.05, 14:32
        A gdzie mozna przeczytac cos o tym 60-leciu? Na stronach Pobozniaka nic nie ma.
        • Gość: Magda Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 15:28
          Hej,

          Jest, bardzo proszę tu masz link:
          www.lo2.szczecin.pl/absolwent.php

          Pozdrawiam,
          Magda
        • Gość: mircea 60 LECIE II LO w Szczecinie IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.05, 22:19
          Dzieki za info i link o obchodach 60-lecia. Znalazlam kilka znajomych nazwisk
          na liscie. Pewnie sie wybiore. Matura 1995 - aktywizujcie sie!!! Do zobaczenia.
          Sylwia
    • btvboxer Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 18.08.05, 16:26
      CZEŚĆ WSZYSTKIM Z POBOŻNIAKA.
      JA MIAŁAM MATURĘ W 1983 WIĘC ROCZNIK 1979-1983. WYCHOWAWCZYNI TO MARIANNA
      TŁUSZCZAK, DYREKTOREM BYŁ OCZYWIŚCIE FITAS, GEOGRAFIA TO CIELECKA, ROSYJSKI -
      KUNOWSKA, MATMA - WIŚNICKA, POLSKI - PAJĄK, CHEMIA - ŁASKA, WIĘCEJ NAZWISK NIE
      PAMIĘTAM. SZKOŁA BYŁA FAJNA I ZOSTAŁO DUŻO WSPOMNIEŃ. CZEKAM NA SPOTKANIE ZA
      ROK W PAŹDZIERNIKU. POZDRAWIAM WSZYSTKICH GORĄCO.
      UCZENNICA IV E Z 1983 R
      • Gość: pikus Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.net.btsnet.pl 01.09.05, 18:44
        Czołem Mieszkowcy!!!
        Duch w narodzie nie ginie! To mnie cieszy, piszcie dalej! Dzięki wszystkim tym,
        którzy pisują. Piszcie ile wlezie, w końcu w jednym roczniku tyle nas było
        (matura 85). Niech nasz wątek Mieszkowy zwycięży, bo 60 lat dwójki juz wkrótce.
        Wspominajmy!!!
        Pozdro
        pikus
        P.S.
        Kolego, moze byś przypomniał sobie,ze też kiedys pisywałeś i byś sam wreszcie
        coś napisał, a nie wysyłał do mnie emajle???
        • btvboxer Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 01.10.05, 09:49
          niestety z mojego rocznika nikt się nie odzywa. Ludzie czemu nie piszecie?
          • Gość: pikus Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: 212.160.165.* 04.10.05, 14:47
            Cześć wszystkim! Długo trzeba było czekac na kolejne wpisy! BTVboxer - dzięki.
            Może ktoś się w końcu odezwie - halo roczniku 1983 z LO nr II -odezwijcie się!!!
            My chyba mijalismy się na korytarzach?
            Pozdrawiam wszystkich, piszcie!
            Pikus
            • Gość: GB Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.fn.pl 15.10.05, 09:35
              Jak miło!jestem z klasy Bogny, matura'81 . Z ludźmi ze szkoły spotykam się
              okazjonalnie, ale koleżanka z równoległej klasy jest od wielu lat "moją"
              dentystką dlatego się jej nie boję!
              • Gość: Bogna Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.jamsis01.sc.comcast.net 15.10.05, 18:35
                Czesc Gabi! Nareszcie ktos z IVa sie odezwal. Nie zagladalam na Forum od
                miesiaca,poniewaz przeprowadzilismy sie z NY do Karoliny Poludniowej i dopiero
                dzisiaj podlaczyli nam Internet. Slyszalam o 60-cio leciu,niestety nie moge
                przujechac.Co u Ciebie slychac ? Masz moze prywatny adres? Utrzymuje staly
                kontakt z Jola i o ile wiem z Forum ,niektore nasze kolezanki wrocily na lono
                szkolne w charakterze ciala pedagogicznego. Milo mi ,ze sie odezwalas,i napisz
                wiecej.
                • Gość: GB Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.fn.pl 15.10.05, 20:43
                  cześć Bo!moj adres bulkul@op.pl
                  • Gość: bogna Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.jamsis01.sc.comcast.net 25.10.05, 17:04
                    Hej Kinga gdzie jestes? Dostalas mail-a? Nie wiem czy moja poczta dziala.Daj
                    znac
                    • Gość: GB Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.fn.pl 26.10.05, 21:14
                      dostałam Twojego meila i wysłałam ci dłuuuuuuuuuugi list,ale może adres jakiś
                      nie ten. wyślij swój adres raz jeszcze. Kinga
                      • Gość: GB Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się IP: *.fn.pl 27.10.05, 19:33
                        wysłałam info na oba wasze adresy daj znać czy coś przyszło ; jeśli nie podaj
                        adres Joli, może przez nią uda się coś dogadać. czy Jola łączy sie bez
                        problemów? Kinga
        • janw88 Re: II LO w Szczecinie ludzie odezwijcie się 07.12.05, 14:15
          Byli kiedyś (zdaje się pisali maturę w 1985) tacy dwaj wariaci, co robili offową gazetkę ścienną. Nazywała się NOSS, czy coś koło tego. Wywieszali masę kawałów rysunkowych, czasami coś pisali sami. Niektóre rzeczy dawały się nawet czytać. Ktoś pamięta?

          feluś+willi

          PS. Kto pamięta pana Morenko chodzącego krokiem boksera, który wyświetlał filmy z zaplecza przez dziurkę w ścianie? Fajnie się taką dziurkę zasłaniało zeszytem, no nie?
          :-)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka