Rządy klanu Grzesiaków na WNEiZ

07.03.03, 08:35
Studiuję na 4 roku rachunkowości na Mickiewicza. Chciałem rozpocząć studia
podyplomowe na tej samej uczelnii, a tu okazuje się , że są dziwne reguły gry
ustalowne przez prodzeikana ds. studenckich prof. Grzesiaka. Otóż procedura
jest taka, że pan prodzeiekan, a nie dziekan musi wyrazić zgodę na podjęcie
przez mnie dodatkowych studiów, mimo iż te studia są płatne i zasilają
fundusz uczelnii. Pod drugie pan prodziekan, a dziekan udziela w zależności
od sowjego widzimisię ITS (indywidulany tok studiów) i bez logicznego
uzasadnienia może odmówić. Okazuje się, że pisma do dziekana nie mogą przejść
bez przeglądu przez prodziekana Grzesiaka, a poza tym adresować należy tylko
do prodziekana Grzesiaka. Podania adresowane do innych nie są przyjmowane w
dziakancie. Dlaczego? Otóż kierownikiem dziekanatu jest żona prodziekana.
Dlaczego prodziekan przechodzi akceptację samorządu? Ponieważ przewodniczącym
samorządu jest syn prodziekana (jak wybrany? Nikt nie wie - wyborów do
samorzadu bezpośrednich nie ma), który wg informajci naszych kolegów z jego
kierunku zdaje egzeaminy u ojca w przedziwny sposób - nie pojawiając się na
egzaminie. Puenta: Pasjonujemy się aferą Rywina, a blisko nas są sytuacje
korupcjogenne takie jak na Wydziale Nauk Ekonomicznych i Zarządzania na
Mickiewicza. Temat warty poruszenia.
    • Gość: student Re: Rządy klanu Grzesiaków na WNEiZ IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 08:56
      zmień Kolego szkółkę skoro nie chcą Twoich pieniędzy ..
      • kostek73 Re: Rządy klanu Grzesiaków na WNEiZ 07.03.03, 09:05
        Wiesz, akurat ten kierunek studiów mnie intereusje i stematyka studiuów
        podyplomowych też. Chodzi mi o pewną sytuację , która moim zdaniem jest
        niedopuszczalna i świadczy o wsparciu przez włądze US niezdrowego układu, który
        służy jednej i tylko jednej rodzinie.
    • Gość: Kevin Re: Rządy klanu Grzesiaków na WNEiZ IP: *.gryfino.sdi.tpnet.pl 12.03.03, 09:31
      Ale z Was dupy!! Studenci ekonomii, przyszła elito obudźcie się z letargu!! A
      nie ciągle imprezujecie i nic więcej nie robicie!! Pozwalacie na to bezprawie?
      Gratuluję!! Zaraz sesja i znowu płacz, bo komuś dziekan Kochany Grzesiak nie
      zezwoli na komis czy powtarzanie semestru. Albo będzie ktoś musiał zabulić
      słono za miejsce w akademiku. Jeśli to tolerujceie - jesteście takimi samymi
      korupcyjnymi pajacami jak Grzesiaki.
      • Gość: rado Re: Rządy klanu Grzesiaków na WNEiZ IP: 111.111.51.* 12.03.03, 17:22
        Gość portalu: Kevin napisał(a):

        Studenci ekonomii, przyszła elito obudźcie się z letargu!! A
        > nie ciągle imprezujecie i nic więcej nie robicie!! Pozwalacie na to
        bezprawie?

        popieram. dobrze ze piszecie na forum napiszcie tez na adres redakcji gazety
        skoro udaja ze nie widza. no napiszcie do prorektora do spraw nauczania.
        pozdrawiam rado
        • Gość: Aska Re: Rządy klanu Grzesiaków na WNEiZ IP: 111.111.31.* 13.03.03, 08:49
          Napiszcie do Babisa /Prorektora ds studenckich/ lub Tarczyńskiego. Oni sa z
          Cukrowej i niezbyt lubia tych z Mickiewicza. Syf na WNEIZ zapoczątkowany został
          za czasów poprzedniego dziekana /a raczej dziekanki/. I z prtzyzwyczajenia tak
          zostało.
          • Gość: skromny Re: Rządy klanu Grzesiaków na WNEiZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.03, 23:09
            Gość portalu: Aska napisał(a):

            > Napiszcie do Babisa /Prorektora ds studenckich/ lub Tarczyńskiego. Oni sa z
            > Cukrowej i niezbyt lubia tych z Mickiewicza. Syf na WNEIZ zapoczątkowany
            został
            >
            > za czasów poprzedniego dziekana /a raczej dziekanki/. I z prtzyzwyczajenia
            tak
            > zostało.

            Jako osobie z "Cukrowej" wypada mi tylko żałować, że prof. Tarczyński nie
            jest "od nas", a jest pracownikiem WNEiZ. A co do bratniego wydziału z
            Mickiewicza, to traktujemy ten wydział tak jak napisałem, jako bratni wydział
            i nigdy w naszym postępowaniu nie było dążenia do jego zdyskredytowania
            (chociaż dochodzą do nas sygnały o zupełnie innym postępiowaniu WNEiZ w
            stosunku do nas, do WZiEU)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja