Kosmiczna przygoda - jak miło ....

19.09.06, 08:49
Jak oceniacie stronę moralną takiej wycieczki w kosmos pani Ansari ? Za 20
milionów dolarów, spełnia swoje "marzenie" ujrzenia Ziemi jako maleńskiej,
niebieskiej kulki...wszędzie w mediach pełno zdjęć tej uśmiechniętej
amerykańskiej turystki tuż obok zdjęć głodujących dzieci, milonów ludzi
umierających co roku na AIDS, i Bóg wie ilu tam jeszcze nieszczęść
dotykających tych najbiedniejszych. Moim zdaniem, niech sobie spełnia swoje
marzenia ale po co wyraża zgodę na publikację swych danych i zdjęć ?
Prowokuje czy po prostu jest tak głupia ?
    • Gość: baba ( stara ciut) Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... IP: 213.155.169.* 19.09.06, 09:47
      Czy ty rezygnujesz z realizacji swoich mniej kosztownych marzeń , żeby wspomóc
      potrzebujących ?
      • Gość: Olej Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 09:53
        Komunistyczne i dziecinne myślenie...
        Przecież ona nie zniszczyła tych pieinędzy, tylko dała komuś zarobić, tzn.
        puściła je w obieg. Uruchomiła piramidkę setki tysięcy osób, które zapłacą
        podatki od zysku, który trafi w jakimś promilu do potrzebujących.
    • nieslubne_dziecko_romana Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 09:53
      Też się kiedyś nad tym zastanawiałem i po czasie zrozumiałem tych ludzi. Masz 2
      tys. zł. jedziesz do Grecji, masz 5 tys. jedziesz do USA...... masz 20 mln.
      dolców lecisz na Księżyc. Wygląda na to, że pieniędzy nie ukradła, uczciwie je
      zarobiła i wydaje na przyjemności. Ma do tego prawo i nie nam to oceniać.
      Etyczne, nieetyczne? Każdy ma jakieś nadwyżki i niekoniecznie je wydaje na
      charytatywne cele....
    • xxtoja Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 10:08
      jest inny aspekt, ona jest irakijka, jest arabką i to jest ważne dla nich, że
      jak kobieta chce to ma. Mam nadzieje, ze inne kobiety będą ja nasladować i
      miały dzieki niej siłę i odwagę, aby walczyc o swoje.
      • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 10:22
        Choroba, nie chodziło mi o to, że ktoś realizuje swoje, nawet
        jawymyślniejsze i najgłupsze marzenia, to niezbywalne prawo każdego człowieka i
        akceptuję to bez problemu. Rzecz w tym aby się z tym nie obnosić i nie robić z
        siebie gwiazdy. Po co kłóć w oczy biedne społeczeństwa, że o świecie muzułman
        nie wspomnę.
        W tym konkretnym przypadku brakuje mi tu tego elementu. A to czy tę kasę
        zarobiła uczciwie czy nie, też mnie nie obchodzi, bo niby dlaczego miałoby ?
        • xxtoja Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 10:28
          kurcze, prześledź jej życiorys, to jest kobieta, a Walentyna nie była takim
          symblem kobiet?
          • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 10:46
            Nie mam najmniejszego zamiaru tracić czasu na zaznajamianie się z życiorysem
            tej kobiety, bo z tego nic nie wyniknie. Wątpie aby miałabyć symbolem
            czegokolwiek oprócz bogactwa (i to bynajmniej nie duchowego). A Tiereszkowa nie
            leciała za własne.Over.
            • nieslubne_dziecko_romana Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 10:49
              A niech się obnosi i robi co chce, mnie to nie przeszkadza. To jest wliczone w
              cenę:-)
            • xxtoja Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 10:56
              > Nie mam najmniejszego zamiaru tracić czasu na zaznajamianie się z życiorysem
              > tej kobiety, bo z tego nic nie wyniknie. Wątpie aby miałabyć symbolem
              > czegokolwiek oprócz bogactwa (i to bynajmniej nie duchowego). A Tiereszkowa
              nie
              >
              > leciała za własne.Over
              ..
              ale zobacz wyjechała z Iraku do Stanów i tam zarobiła własną
              przedsiębiorczością, kobita ma 40 lat i jej marzenie się spełniło - leci w
              kosmos. Stała sie znana u siebie w Iranie, piszą do niej na stronie irakijskie
              kobiety i co, czy taka rzecz nie może zreformować podejscie do kobiet w Islamie/
              zastanów się głębiej nad tą sprawą, bo czym była walentyna jak nie symbolem, że
              w takim ustroju nawet ona może polecieć, kobieta, która nie ma pieniedzy.
              ..
              a tu tylko turystyka kosmiczna, zarobiła swoją pracą na to.
              • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 11:03
                xxtoja, dalej się nie rozumiemy. Gdyby była taką feministką to zamiast lecieć w
                Kosmos, przeleciałaby się lepiej po Domach Matki z Dzieckiem i zrzuciła paczki
                z żywnością i ubraniami. Tylko to nie byłoby tak medialne wydarzenie...bo tym
                nie można się publicznie pochwalić.
                • nieslubne_dziecko_romana Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 11:06
                  To ja się poddaję....
                  Znowu czegoś nie zrozumię...Nie bedę się wygłupiał....
                • xxtoja Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 11:21
                  kurcze tu nie chodzi o feminizm, tylko ja iracka kobieta potrafię to zrobić, to
                  dla siebie i to jest dla nich myślę ważne, za bardzo jesteś zeuropeizowany, W
                  ich myslenie jest inne, dlatego dałam ci przykład z walentyną i ja mam
                  nadzieję, że ta pani poruszy chce czy nie chce islamskich kobiet myslenie,
                  wtedy też tak było z wlentyną, kobieta radziecka jednak może poleciez w kosmos,
                  a inne nie, w więc myslę, że to też może być takim przesłaniem dla kobiet z
                  islamu rodem,
                  • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 13:42
                    choroba, ja też coraz mniej z tego rozumiem...ech, kto was kobiety
                    zrozumie :)...
                    • xxtoja Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 15:31
                      a jakie jest Twoje marzenie, czy potrafisz je zrealizować i je spełnić?
                      a skąd wiesz, a może jej firma też coś sponsoruje. Mi się wydawało, że marzenia
                      to sa cele, które sobie wyznacza człowiek. tak jak ktoś tutaj powiedział, ma
                      tyle a tyle, a więc sobie kupuje, zapracowała swoją pracą.
                      ..
                      Ansari nazywa siebie "liberalną muzułmanką". Na jej kombinezonie obok naszywki
                      z amerykańską flagą jest też irańska, choć bez islamskiego emblematu, który
                      niegdyś zastąpił królewski znak szacha. - Mam nadzieję, że zmienię wizerunek
                      irańskiej kobiety i utrwalę w ludziach inny obraz kraju, który nie będzie się
                      kojarzył z terroryzmem - mówi.

                      Władze w Teheranie oficjalnie nie skomentowały jeszcze w żaden sposób jej lotu,
                      choć wywołuje on żywe zainteresowanie w Iranie. Na internetowym blogu Anousheh
                      dostaje mnóstwo życzeń od krajan. "Też nazywam się Anousheh, choć to dziś
                      rzadkie imię. Cieszę się, że ciebie poznałam" - napisała wczoraj jedna z
                      dziewcząt.

                      "Nasze imię jest rzeczywiście rzadkie, ale wiesz, że tu, w Rosji, wszystkim się
                      podoba. Oni mają tu podobnie brzmiące imię [Anuszka], którego brzmienie jest
                      ponoć bardzo słodkie i ciepłe" - odpisała Anousheh.

                      Po persku jej imię oznacza wieczność
                      • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 17:53
                        Dalej mnie nie przekonujesz. I to chyba nie jest Twoja wina nawet, po prostu
                        słabe argumentowanie, nic na to nie poradzisz...dla mnie to idiotyczne, myć
                        muzułmanką i latać w kosmos żeby spełnić swoje marzenie...chyba, że ona się tam
                        w tej rakiecie w kosmos wysadzi,jak jej ziomkowie zwykli to czynić, tu na Ziemi,
                        to wtedy szacunek !:)...(rakietka też chyba ruska jest...znaczy wraża). Ale
                        żarty żartami a babka dalej kłuje w oczy biednej części globu.
                        • absztyfikant Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:01
                          Zadroscisz, co?:))))))))))))))))))
                          • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:06
                            Głupoty nie ma co zazdrościć, nie sądzisz ?
                            • absztyfikant Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:16
                              No to skad ta twoja egzaltacja. Chciala? Poleciala... Koniec tematu -
                              przynajmniej dla mnie.
                        • xxtoja Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:07
                          to Ty jestes zwlennikiem Matka - Polka ? chyba z bieda mało miałeś do
                          czynienia, i tylko w ramach obserwatora, a czasami taka rzecz trzyma kobiety
                          przy duchu, aby przetrwać. Masz rację kobiety potrafia być nieprzewidywalne.
                          Dlatego ja się ucieszyłam, bo dla kobiet Islamu to jest dużo, bo one tam nic
                          nie mają do powiedzenia. a jak się tam matkę gnebi i nie szanuje to mężczyźni
                          są okropni, bo zawsze muszą udowadniać swoje racje i zaprzeczają, że życie daje
                          kobieta. a tutaj kobieta turystycznie podbija kosmos, bo ma takie marzenie. co
                          co, że z ruskami, a może lepiej, bo tam rosjanie maja wiekszy autorytet niż
                          amerykanie.
                          • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:14
                            Myślisz, że nie mogła inaczej zamanifestować swego współczucia, czymś innym
                            zaimponować tym kobietom ? Z taką kasą ja bym to zrobił na 20 róźnych sposobów.
                            • xxtoja Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:30
                              domyślam się, że nie przezyłes sam tych pierwszych lotów na księżyc, czy w
                              kosmos, nie patrzyłeś w niego wypatrując kosmonaułów. a niebo jest wszedzie,
                              księżyc też wszedzie widać, wystarczy głowę podnieść. to sobie teraz wyobraź,
                              że to własnie pierwsza arabska kobieta poleciała w kosmos, a nie facet. I te
                              kobitki odziane w te cholerne szaty więzienne zerkają w góre i w niebo, bo ich
                              krajanka poleciała w kosmos, które może im sie kojarzyć z wolnością. A my tutaj
                              w europie możemy to nazywać egoizmem, snobizmem itd. A tak co byś z tą kasą
                              zrobił w Iranie, czy w Iraku. oni by Ciebie wyalili na zbity pysk, jakbyś
                              chciał charytatywnie pomóc ich kobietom.
                              • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:35
                                Pozwolę się z Tobą nie zgodzić, taki szmal można spokojnie wydać na skuteczną
                                walkę o prawa kobiet w krajach muzułmańskich. Nie trzeba się zaraz wystrzeliwać
                                w Kosmos.
                                • xxtoja Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:40
                                  kurcze to ja się z Tobą nie zgodzę podróżniku, za to by Ciebie zlinczowali i
                                  wysłali tych swoich, że podważasz ich prawa Koranu.
                            • xxtoja Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:38
                              ja juz ten temat poruszałam, ale inaczej i zobacz co tam napisano.
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=48703524&a=48707552
                              a tak kosmos nie kojarzy Ci się z wolnoscią?
                              • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:40
                                Kojarzy mi się wyłącznie z przeszywającym zimnem i opowiadaniami Pana Lema.
                                • xxtoja Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:41
                                  no tak, a jak położysz sie w trawie i popatrzysz przed siebie na gwiazdy to co
                                  poczujesz, tylko wtedy umysł racjonalny wyłącz.
                                  • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:47
                                    Nie podchodź mnie, ja nie mam za grosz racjonalizmu, inaczej już dawno leciałbym
                                    w Kosmos własną rakietą, adios amigos !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    • xxtoja Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 18:59
                                      adios podróżniku!!!!
    • beatrix13 kaprys snobki - egoistki 19.09.06, 18:17
      bezmyślne babsko jak nie wie co zrobić z pieniędzmi (ciekawe jaką to uczciwą
      pracą je zarobiła)to niech odda organizacji charytatywnej albo Greenpeace
    • Gość: oxymoron Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... IP: 83.168.96.* 19.09.06, 20:00
      Wszyscy potrzebujemy miłości, ale ważne, jak ta miłośc jest przeżywana, na ile
      jest destrukcyjna, na ile masochistyczna, na ile związana z rodzinnym układem
      heteroseksualnym. Miłość może byc opowiadana na różne sposoby, ale w wypadku
      polskiej literatury popularnej rzeczywiście można stwierdzić, że miłośc jako
      podstawa bajko-romansu (lot w kosmos chocby) to prawdziwe opium dla kobiet i
      czynnik hamujący rozwój. Ciekawie byłoby wyjąć kobietę z tej słuzby miłości i
      rodzinie i umieścić wśród pytań polityczno-egzystencjalnych...
      • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 20:03
        Dżiiiiizaaaas, witamy w ogródku :)
    • mamoniowa303 Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 20:09
      zdaje sie, ze jest 4 kosmiczna turystka. Czyli 80 zielonych melonow diabli
      wzieli. Pomyslec, jakiego wsparcia mozna by udzielic glodnym i chorym ludziom
      albo przekazujac te kase organizacjom ekologicznym...
      Z drugiej strony baba ma prawo wydawac jak chce zarobione pieniadze. Ja zyje w
      innym wymiarze, nie bujam w kosmosie...
    • jagi3nka Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 20:10
      kobieta poleciala i to za swoje. Dala zarobic koncernowi kosmicznemu aby mogl
      dalej prowadzic swoje badania. Kto wie... moze ta kobieta ma wplyw na nasza
      przyszlosc?

      ps.umedialnila swoj ekscentryzm dla dalszej kasy,ktora zarobi jako "kosmitka"
      • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 20:12
        Jakie badania ? oni to przeżrą i przepiją, już nie są mocarstwem tylko większym
        średnim państwem, znaczy Rosjanie ci.
        • beatrix13 Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 20:16
          może nawet nie przeżrą i nie przepiją,
          ale jakąś bombke biologiczną sobie zafundują
        • jagi3nka Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 20:17
          na przepicie tez im starczy z tych kilku baniek reszte zainwestuja w kolejne
          loty i badania. Jeszcze podziekujesz tej kobitce;) Niedlugo trzeba bedzie
          zasiedlac Marsa;)
      • mamoniowa303 Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 20:16
        z pewnoscia dzieki tej kasie Ruscy jako pierwsi wyladuja na Marsie hehehe
        • jagi3nka Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 20:18
          a co im zalujesz?;)
        • exman Re: Kosmiczna przygoda - jak miło .... 19.09.06, 20:18
          Mój kumpel z wojska mawiał, że jak się człowiek napije to życie jest jak
          kolorowy telewizor, coś w tym widać jest...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja