xyz-xyz
05.10.06, 11:20
Monika Olejnik: : Panie ministrze, były premier Kazimierz Marcinkiewicz
apeluje „nie demonstrujcie w sobotę” czy PiS nie będzie demonstrował w sobotę,
po apelu ważnego polityka PiS?
Przemysław Gosiewski: : Znaczy, ja rozumiem, że my organizujemy wiec, w
związku z tym nie stanowi to takiej możliwości wywołania konsekwencji, jak
manifestacja. Natomiast manifestację organizuje Platforma Obywatelska i Liga
Polskich Rodzin.
Monika Olejnik: : Ale, przepraszam, Kazimierz Marcinkiewicz apeluje do
wszystkich, do PiS, do PO, do LPR.
Przemysław Gosiewski: : Ja rozumiem, tylko że z punktu widzenia zapewnienia
bezpieczeństwa demonstrującym to on tutaj adresuje swoje słowa do tych, którzy
organizują manifestacje. Bo jak manifestacja idzie pewną...
Monika Olejnik: : Nie, ja wczoraj rozmawiałam z premierem, apelował też do PiS.
Przemysław Gosiewski: : Pewno na pewnej odległości, no to może dojść do jakiś
zajść między manifestantami.
Monika Olejnik: : Panie ministrze, apeluje do PiS i co na to PiS, to nie ja
apeluję, tylko Kazimierz Marcinkiewicz.
Przemysław Gosiewski: : Nie, tylko ja chcę wyjaśnić jakby tę sytuację.
Monika Olejnik: : Ale pan premier wie wszystko, wie gdzie jest Pałac Kultury,
chociaż nie jest z Warszawy, wie, że to będzie wiec i apeluje i co dalej?
Przemysław Gosiewski: : Ale muszę pani powiedzieć, że jest dobrym komisarzem.
Monika Olejnik: : No dobrze, ale dobry komisarz apeluje i co na to PiS?
Dokładnie tak samo rozmawia się z naszymi forumowymi pisowco-odnowicielami.