Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie

IP: *.globalconnect.pl 10.10.06, 22:29
no ale pomorskie te zjest "mało atrakcyjne" wiec nie ma co sie wstydzic.
Zachodniopomrskie bylo slabe ale juz wychodzi z marazmu gospodarczego-rozowj
inwestycji. Po rozpoczeciu budowy fabryk, i zmiany prezydenta Szczecina,
nasze woj skoczy do przodu i to bardzo.
    • ex czas na zmiany 11.10.06, 00:22
      czas ruszyc sie i wybrac przynajmniej w miescie wladze zorientowane na
      inwestycje, mloda, energiczna osobe. czas by ktos rozruszal urzedy, zreformowal
      je i zrobil prawdziwie przyjaznymi. to nie jest takie trudne, potrzeba tylko
      osoby z silna wola, ktorej obecnemu prezydentowi brakuje.
      niech obywatele sie obudza i sluchaja tego kto mowi o robieniu pieniedzy a nie o
      ich rozdawaniu.
      aquapark ladnie brzmi, ale obiecujac wyjscie na basen mozna przekonywac dzieci,
      a nie doroslych, myslacych ludzi.
      i tym razem bez populistow.
      na czym spedza czas obecny prezydent? od 4 lat na niczym szczegolnym.


      www.demokracja.org
    • Gość: Leszek A Jurczyk działa najbardziej odstraszająco IP: *.viknet.pl 11.10.06, 00:52
      Nie ma bowiem jak zainwestować, z potem mieć zerwane kontrakty przez geniusza z
      ratusza. Dzięki geniuszowi naszego superstratega wybranego głosami moherowych
      oddziałów mamy to co mamy. Pamiętajcie babcie i dziadkowie: wnuczki nie
      popracują w Szczecinie jeśli znów bezmyślnie zagłosujecie na kogoś bez pomysłu
      na rozwój Szczecina, kogoś kto powinien być jedynie pacjentem geriatrii.
      Wybraliście jak za komuny - wówczas gerontokracja również sekretarzowała.
      Dziesiatki przewijających sie wysokich urzedników, miliony niepotrzebnych
      odpraw, wieczne spory - tak, tak, to dzięki waszej moherowej piatej kolumnie.
      • galoty Re: A Jurczyk działa najbardziej odstraszająco 11.10.06, 07:05
        Leszku. Jurczyk nie dostał tylu głosów od Moherów bo tylu nie ma. Jurczyk
        został prezydentem na zasadzie negacji kandydata SLD (bezpartyjnego) Edmunda R.
    • germanus Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie 11.10.06, 03:21
      poczucie urzedasow jest zawsze ok
      nawet jak fachowcy mowia, ze jest fatalnie, oni sa zadowoleni
      z wlasnego zdania

      do czasu, kochani, do czasu
      wam sie tylko wydaje, ze rzad sie zawsze wyzywi
    • Gość: as Re: i co panie meyer dalej dobre samopoczucie IP: 62.233.145.* 11.10.06, 07:27
      brak mi pana wypowiedzi w tej konkretnej sprawie
    • Gość: ~maniek ..a ludzie wyjeżdżają.. IP: *.pse.pl 11.10.06, 07:30
      Oczywiście Panie Wojewodo, że wyjeżdżają! Czy Pan jest ślepy, czy tylko udaje??
      Od lat panuje marazm w regionie (dopiero ostatnio coś drgnęło) a Pan teraz się
      zmartwił, że młodzi wyjeżdżają! Chyba za dobrze Wam tam na tych ciepłych
      posadkach. Weźcie się do roboty, do działania!
      Ja też wyjechałem..
      • zona.pijaka Re: ..a ludzie wyjeżdżają.. 11.10.06, 07:44
        Kocham Szczecin. Ale... Gdybym się kierowała ekonomią i inwestowała w kraju
        dość średniej wielkości, to nigdy bym nie inwestowała na obrzeżu kraju tylko
        wewnątrz. I nawet nie patrzyłabym czy rządzi tam Jurczuk czy Gates.
        • galoty Re: ..a ludzie wyjeżdżają.. 11.10.06, 10:40
          zona.pijaka napisała:

          > Kocham Szczecin. Ale... Gdybym się kierowała ekonomią i inwestowała w kraju
          > dość średniej wielkości, to nigdy bym nie inwestowała na obrzeżu kraju tylko
          > wewnątrz. I nawet nie patrzyłabym czy rządzi tam Jurczuk czy Gates.
          Zono gdzieś sie podziewała ?
          Ad rem
          Patrzyłabyś kto rządzi czynnik polityczny jest jednym z istotnych elementów
          szacowania ryzyka. Gdyby groziła Ci zmiana warunków umowy z byle powodu i
          wieloletnie polskie, nierychliwe sądy musiałabyś brać to pod uwagę. Być może
          dobre przewidywane zyski pozwoliłyby Ci stwierdzić, że jednak wchodzisz ale nie
          jest bez znaczenia czy Jurczyk czy Gates.
          Centrum Polski ?
          To zalezy jaka inwestycja.
      • Gość: deus.ex.machine Re: ..a ludzie wyjeżdżają.. IP: 80.53.41.* 11.10.06, 13:37
        I ja tez wyjechalem i zaczynam myslec czy nie wyjechac jeszcze dalej...
    • Gość: bret Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: 213.155.169.* 11.10.06, 09:27
      No to nic z tego nie kumam.
      Przecież parę dni temu nasze władze regionalne obwieściły z dumą że to u nas
      najprężniej rozwijają się inwestycje zagraniczne.
      A tak swoją drogą: Może ktoś w końcu wyjaśni, kto najbardziej przyczynił się do
      sprowadzenia Bridgestone do Stargardu ? Władze miasta ? Marszałek/COI ?
      Piechota ? Bo na razie wszyscy w/w nie ukrywają że to ich zasługa ...
    • Gość: Sopel Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 11:33
      Do Bret:
      Przez wiele miesięcy negocjacje z Japończykami odbywały się w Stargardzie, ceny
      gruntów, sprawy techniczne, wszystko to miało miejsce gdzieś w Stargardzie (bo
      gdzie dokładnie to wiedzą tylko restauratorzy, do których docierało zamówienie
      na obiady i oni je dowozili na negocjacje)(ulica do obwodnicy, tworzenie
      specjalistycznych klas w szkołach średnich, nowe linie autobusowe do dzielnicy
      Lotnisko, zwolnienie z podatku, uzbrojenie i przygotowanie terenu pod budowę,
      przyszłe ceny podatkuu za grunty, min. to było negocjowane tylko i wyłącznie ze
      Stargardem) Natomiast Japończycy najpierw odezwali się do Warszawy (rozmiar
      inwestycji wskazuje że najpierw to była Warszawa). Stargard, ze swoją Specjalną
      Strefą Ekonomiczną, ma znajomosci w PAIZZ i pewnie dzięki temu udało się tam
      uruchomić wątek Stargardu (PAIZZ to instytucja, która obsługuje najwieksze
      inwestycje w całej Polsce). Zastanawia mnie tylko, jaki wkład w to wszystko miał
      Urząd Marszałkowski, który chyba najgłośniej, trąbił o swoim wkładzie, który tak
      naprawdę nie został oceniony.
      Jeśli chodzi o atrakcyjność naszego wojewodztwa: mniejsze miasta robią co mogą i
      naprawdę robią dużo (Stargard, Koszalin, Goleniów) natomiast Szczecin stoi w
      miejscu. Kiedy u was, w Szczecinie, będzie porządna władza menadżerska, kiedy
      mniejsze miasta dostaną wsparcie od stolicy województwa, na pewno zwiększy się
      atrakcyjność całego regionu.
      • galoty Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie 11.10.06, 11:36
        Gość portalu: Sopel napisał(a):

        Kiedy u was, w Szczecinie, będzie porządna władza menadżerska, kiedy
        > mniejsze miasta dostaną wsparcie od stolicy województwa, na pewno zwiększy
        się
        > atrakcyjność całego regionu.
        Ze swojej strony pozwole sobie wyrazić opinię, że zapewne chodzi o władzę
        menadżerską.
        Przedjurczykowa władza ładniej mówiła niż Marian ale to też jest niewiele.
        Liczą się fakty. Menadzęr to niekoniecznie mówca i gwiazda telewizyjna.
        • absztyfikant Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie 11.10.06, 11:40
          Albo radiowa:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=354&w=49692399
          • galoty Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie 11.10.06, 11:42
            absztyfikant napisał:

            > Albo radiowa:
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=354&w=49692399
            Czy Ty czasami juz o tym nie pisałeś ?
            • opolak jest jakaś szansa 11.10.06, 11:47
              Polecam art z gazety wroc.
              60 milionów ludzi na całym świecie zobaczy w tym tygodniu w telewizji
              prezydenta Wrocławia, który opowiada, że warto żyć w Polsce.
              Rafał Dutkiewicz gościł w niedzielę w audycji „Hard Talk", który jest
              flagowym programem BBC World. Dutkiewicz dostał zaproszenie po licznych
              audycjach w brytyjskiej telewizji o tym, że władze Wrocławia chcą powrotu
              polskich emigrantów. Średnia tygodniowa oglądalność „Hard Talk" to blisko 60
              milionów widzów na całym świecie. W programie, emitowanym na antenie od ośmiu
              lat, gościli już m.in.: Bili Clinton, George W. Bush, Dalajlama, Michaił
              Gorbaczow, Nelson Mandela, Jacques Chirac, Kofi Annan. Program nagrywany jest
              co tydzień i ma kilkanaście emisji.
              W ubiegłą niedzielę prezydent Dutkiewicz powiedział: „To smutne, ale prawda
              jest taka, że ci, którzy wyjechali, nie wierzą w przyszłość w Polsce. Wrocław
              to miasto, które będzie rozwijało się i oferowało lepszą przyszłość".
              „Rząd nie zrobił wiele dla poprawy warunków do inwestycji, ale u nas jest
              inaczej i wciągu kilku lat będzie ok. 100 tysięcy miejsc pracy". „Ludzie
              powinni mieć prawo do tego, żeby podróżować, i to, co obserwujemy, nie jest
              niczym złym". „Żeby wiedzieć, dlaczego warto mieszkać we Wrocławiu, najpierw
              trzeba to miasto zobaczyć. A jest piękne. W środku nazwy miasta jest słowo
              miłość [Czytany fonetycznie po angielsku Wrocław to „Wroclove"-red.].
              Pierwszym powodem, dla którego warto wracać, jest to, że tworzymy miejsca
              pracy. Do tej pory mamy trzy miliardy euro bezpośrednich inwestycji. Po
              drugie jakość życia będzie znacznie wyższa w następnych latach, chodzi o
              komunikację publiczną, mieszkalnictwo i kulturę. Mamy na to ogromne środki
              unijne. Te inwestycje, które się pojawiły, musimy zatrzymać, a ludzie muszą
              dostawać większe pensje. Dlatego tworzymy u nas gospodarkę opartą nawiedzy".
              „Z Polski wyjechało grubo ponad milion osób. Podobny exodus przeżywała
              Irlandia w łatach 80., z której wtedy wyjechało 7 proc. ludności. Ale część
              wróciła do kraju. Musimy pozostać w kontakcie z tymi, którzy wyjechali
              zagranicę. To musi być pomost pomiędzy ich nowym krajem a starym. Będziemy
              bardzo usatysfakcjonowani, jeśli wrócą do nas z powrotem. Przyjadą do kraju z
              pieniędzmi i będą na wyższym stopniu ucywilizowania".
              „Dzięki Unii odnotowujemy znaczny wzrost turystyki w mieście i przyciągamy
              duże środki unijne. Idea Unii Europejskiej jest wspaniała, ale przydałoby się
              w jej środku nieco więcej wolności. Istnieją szalone procedury biurokracyjne,
              ale dajemy sobie z nimi radę, bo biurokracja w Polsce też jest szalona".
              „Niektórzy już wrócili do Wrocławia i znam takie osoby, które pracują w
              dużych międzynarodowych firmach. Nie obawiam się o przyszłość".
    • Gość: Sopel Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 11:53
      Inwestycja Bridgestone w Stargardzie(jedna z największych tegorocznych
      inwestycji kapitału zagranicznego w Polsce) jest znakomitym przykładem na to, że
      położenie miasta nie ma znaczenia, że tak samo można ściągnąć inwestora na
      rubieże Polski jak i do centrum kraju.
      • Gość: ezpert Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.globalconnect.pl 11.10.06, 13:15
        ma znaczenie połozenie. Jezeli polozenie Szczecina blisko granicy blisko
        Berlina, morza, ma ogromne znaczenie. Błąd polega na złej władzy ktora sie w
        tym roku zmieni:)
        • opolak Stworzyć strefę ekonomiczną 11.10.06, 13:33
          Stworzyć strefę ekonomiczną , przygotowac teren, drogę dojazdową - porządną, a
          będa walic drzwiami i oknami.
          Pomyślcie o budowie fabryki tanich domków z płyt kartonowo-gipsowych.
          Projekt zagospodarowania przestrzennego z terenem pod budownictwo
          jednorodzinne - wzorem Stanów - poza miastem nowa aglomeracja.
          To od Was mieszkańców zależy czego chcecie - wziąć w tryby radnych, posłów,
          prezydenta miasta - dać im baty za nieudactwo.
          • Gość: com.pl Re: Stworzyć strefę ekonomiczną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 14:54
            Fabryka tanich domków powstanie w Stargardzie, w ich strefie ekonomicznej,
            inwestor norweski wykupił tereny i w tym roku rozpocznie budowę. Poczytałem i
            poszukałem informacji w internecie o Stargardzie, i naprawdę są to imponujące
            sukcesy tego miasta, przydałby się nam taki Prezydent jakiego tam mają.
    • Gość: Obserwator Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 15:03
      A czego sie spodziewaliscie? Szczecin to miasto nadgraniczne.
      W miastach nadgranicznych nie lokuje się strategicznych inwestycji, bo jak sama
      nazwa wskazuje - miasta nadgraniczne można utracić. Po co tuczyć Szczecin
      inwestycjami, jeżeli można je umieścić w "bezpieczniejszym" np. Gdańsku czy w
      centrum? Stąd ten "niepisany" prikaz urzędników, którzy są tamą rozwoju
      inwestycji w tym regionie. Zauważyliście, że wszystko utyka w tym mieście w
      pewnym martwym punkcie, wąskim gardle i już się nie rusza? To właśnie ów
      "prikaz" czyli nieformalna "strategia" rozwoju regionu, który ma być traktowany
      co najwyżej jako "siła demograficzna" (więc się rozmnażajcie zachodniopomorcy,
      bo to tego jesteście strategicznie zlokalizowani, ale nie myślcie o rozwoju
      naukowo-gospodarczo-kulturalnym). Zresztą zobaczcie co jest najlepiej rozwinięte
      w Szczecinie od lat? Nie nauka i gospodarka - tylko policja (podobno jedna z
      najlepszych w PL), urzędy celne, służby państwowe, służby militarne (np. korpus
      pn-wsch NATO) oraz inne wszelakie służby kontrolujące i sankcjonujące. Aha - nie
      ma dobrych firm - za to najpopularniejszymi pracodawcami są urzędy państwowe,
      samorządowe itp. W Szcz. praca w "urzędzie" jest traktowana jako jedna z
      lepszych i nawet "bardziej nobilitujących" - co jest ewenementem w rozwiniętych
      miastach, gdzie do urzędów idą tylko ci, którzy nie dostali się do firm
      zagranicznych i międzynarodowych, ani do sektora prywatnego.
      Ta strategia rozwoju tego regionu jest głęboko zakorzeniona w mentalności.
      Najpierw były "ziemie odzyskane" (które można stracić), później "okno na świat
      PRL" (które trzeba kontrolować) - a w latach '90 trzeba przecież coś zrobić z
      rzeszą kontrolerów, urzędników, mundurowych - którą się przez 50 lat na tym
      terenie wytworzyło (zawodowo i w mentalności 3 pokoleń). Więc taki kierunek
      rozwoju trwa siłą rozpędu, oprócz "nieformalnych" prikazów dotyczących
      lokalizacji inwestycji. I to nie była strategia tylko PRL-u. Ona wciąż trwa w
      zakamarkach mentalności osób kierujących strumieniem rozwoju i inwestycji w
      poszczególnych regionach. A jeżeli ktoś powie, że to się samo dzieje, tak
      naturalnie - że inwestycje omijały Szczecin, to jak wytłumaczy fakt, że ten sam
      inwestor np. w Gdańsku czy Warszawie inwestuje bez problemów a w Szczecinie
      napotyka na wąskie gardło i klin na którymś, kolejnym szczeblu administracji?
      • dar54 Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie 11.10.06, 18:46
        Aha - teraz kapuję dlaczego w Szczecinie nie inwestują - za blisko granicy.
        Wrocław ma ponad 200 km więc spoko - inwestor jak przyjdzie to nie zdąży uciec -
        dogonią go do granicy.
        To też metoda, ale Opole ma do granicy 300 km i żaden pies z kulawą nogą nie
        chce przyjść - omija miasto autostradą oddaloną kilkanaście kilometrów . I to
        jest ich szczęście , bo tutaj same korupcje , badziewiatość, dużo
        inteligencji , mało logiki, zero gospodarności , zero dbania o pozyskanie
        młodych, żadnego budownictwa poza TBSami - zdzierającymi skórę z każdego
        delikwenta.
        Przed kilku laty przyszedł do Opola Bank Niemiecki chcący kredytować młodym
        budownictwo mieszkaniowe - w spółce z budowniczymi - budynki 3-kondygnacyjne -
        standart.
        Niestety włodarze nie wyrazili chęci ich wpuscić na swój grunt. I basta.
        Chciałoby się do Dolnego Śląska - najlepiej odbudować dawny Śląsk ze stolica we
        Wrocławiu i przy takim Dutkiewiczu byłoby fajowo.
        • borus6 oj te autostrady i ekspresowki 11.10.06, 19:39
          www.mt.gov.pl/viewattach.php/id/5c12cc42dffdec534940f611db3b6e2e
          chyba, że chińczycy pomogą....
          • Gość: mariner Re: oj te autostrady i ekspresowki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 20:43
            Jesli wsrod naszych wlodarzy znajdzie sie ktos myslacy to nasi zachodni sasiedzi
            na pewno pomoga.Na poczatek przedluzyc E 20 z Pasewalku do Goleniowa a pozniej
            A 6 w strone Krolewca i dalej do Helsinek.W koncu sami to zaprojektowali juz w
            latach 30-tych.Gdyby nie to to nawet tego kawalka do granicy bysmy nie mieli.
            • Gość: Jaś Fasola Mizeria zachodniopomorskiego IP: *.globalconnect.pl 12.10.06, 00:21
              Nikt nie zabrał głosu w sprawie Świnoujścia. Miasto na prawach powiatu! Tylko
              Szczecin, Koszalin i Świnoujście w Zachodnioporskim. Położenie idealne do
              rozwoju w skali całego całego regionu. I co? Jeszcze gorzej niż w Szczecinie.
              Jurczyk przynajmniej nie kradł. Tymczasem w Świnouściu? Lepiej nie mówić. Widać
              po efektach. Ale przynajmniej Jasiu Fasola i jego ludzie się nachapali.
              Wojewoda jeszcze promuje tą sitwę. Tak trzymać. Dalej będziemy gnili jeżeli
              ludzie nie pójdą do wyborów samorządowych.
    • Gość: Andrzej Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.nll.se 12.10.06, 10:05
      Wojewodztwo zachodniopomorskie jest malo atrakcyjne, bo malo atrakcyjne jest
      jego glowne miasto - Szczecin! Stolica wojewodztwa jest po prostu brzydka! Co
      najgorsze, fatalnymi decyzjami swoich wlodarzy, staje sie z roku na rok coraz
      brzydsza! Kto wybierze na miejsce inwestycji Szczecin, jezeli moze wybrac
      Gdansk, Poznan, Wroclaw, Krakow, Warszawe czy nawet Lublin? Przeciez we
      Wroclawiu czy Krakowie beda mieszkac ci sami cudzoziemcy (i ich rodziny!),
      ktorzy decyduja o lokalizacji inwestycji. Beda tam mieszkac, spacerowac,
      chodzic do teatru czy na koncerty, wysylac do szkoly swoje dzieci! Szczecin nie
      ma w zasadzie, poza pieknym polozeniem i potencjale marnowanym przez glupich
      wlodarzy, nic do zaoferowania! Nikt nie dba o ochrone tego co
      z piekna tego miasta zostalo po wojnie. Wlodarzom (niezaleznie od barw
      partyjnych) zalezy wylacznie albo na prywacie albo na nierobieniu nic! Szczecin
      nie ma tzw "duzego pokoju", o ktory od z a w s z e dbali nasi dziadkowie
      i rodzice, zdajac sobie sprawe z waznosci istnienia tej "instytucji". "Duzego
      pokoju", do ktorego zapraszalo sie gosci, gdzie zalatwialo sie interesy i gdzie
      spedzalo sie w rodzinie wspolny czas, gdzie jadlo sie wspolnie posilki.
      "Duzym pokojem" w Gdansku jest z y j a c e odbudowane "Stare Miasto" z Dlugim
      Pobrzezem i odbudowujaca sie Wyspa Spichrzow oraz Olowianka z przepiekna
      Filharmonia zbudowana w budynku elektrowni. Jest nim oczywiscie tez woda
      tworzaca ze stateczkami, jachtami i lodziami specyficzna atmosfere portowego
      miasta. "Duzym pokojem" Wroclawia, Krakowa czy Warszawy sa tez uratowane czy
      odbudowane "Starowki".
      A co jest w Szczecinie? Paskudna Trasa Zamkowa zalewajaca swoim betonem duza
      czesc terenu historycznego, kameralnego Starego Miasta, dzielaca na dodatek
      brutalnie najladniejszy spacerowy ciag Szczecina! Jest ulica Wyszynskiego
      z obrzydliwymi betonowymi klocami zbudowanymi obok pieknego kosciola sw. Jana;
      ulica, ktora po madrej odbudowie mogla przynajmniej czesciowo pelnic role
      gdanskiego Dlugiego Targu. Jest tez Trasa Nadodrzanska, na zawsze prowadzaca
      z nikad i do nikad - odcinajaca Stare Miasto od wody. Mamy w Szczecinie
      obrzydliwa chaotyczna zabudowe w okolicy Bramy Portowej bedaca przeciez
      wizytowka miasta. Mamy oszpecone na dlugie lata paskudna zabudowa pl.Zolnierza
      i ul. Wojska Polskiego. Mamy oszpecone plombami zbudowanymi w ogrodach przez
      pazernych glupcow Pogodno. Szpeci sie na biezaco ul:Sw Ducha, budujac tam
      kolejny paskudny pomnik czynu Polakow w Szczecinie. Co jeszce mamy? Okolice
      Dworca Glownego, okropne nadbudowy budynkow publicznych na Walach Chrobrego
      i ich otoczeniu, niechlujstwo przy wymianie okien w budynkach, gdzie czasami
      w jednej kamienicy mozna zobaczyc szesc roznych wariantow rozniacych sie nie
      tylko podzialem, ksztaltem ramy ale i kolorem!!! Najdziwniejsze, ze budynki
      objete ochrona konserwatorska i zasiedziale przez urzednikow np: Urzadu
      Wojewodzkiego, ktorych zasranym o b o w i a z k i e m jest dbanie o miasto, tez
      wymienily okna wedlug typowego dla Szczecina modelu!!!
      Przed dwoma tygodniami, w czasie urlopu spedzonego czesciowo w Szczecinie,
      rozmawialem z jednym z moich przyjaciol o problemach naszego miasta. Powiedzial
      on cos znamiennego: "zeby pomoc Szczecinowi trzeba tutaj wysadzic w powietrze
      prawie wszystko i zaczynac od nowa"!!! Czy rzeczywiscie tak musi byc?
      Pozdrowienia
      Andrzej
    • Gość: otak2 Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.ambient.com.pl 12.10.06, 10:05
      ja nie wieże w takie badania. są jak zawsze wyssane z palca. przykład: firma SUN
      buduje u nas duże centrum produkcji oprogramowania. efekt: programiści z całej
      polski zjeżdzają do zachodniopomorskiego. co zrobić by u nas wybudowała? po
      prostu zaoferwać najlepsze warunki. ponadto: mamy stocznie, są police, jest
      świnoujście, jest stargard... a w centrum szczecin... powoli się rozrusza... a
      do tego biskość berlina którą należy jak najszybciej wykorzystać. no i wybory,
      każdy następny prezydent będzie lepszy od JUrczyka... czarne chmury odchodzą...
      będzie już tylko lepiej... no i ostatni są pierwszymi :D głowa do góry, Szczecin
      jest i będzie najpiękniejszym miastem. każdy kto odwiedza to miejsce tak mówi.
      ponadto... jak patrze na północ to nie widze na prawe oko ;)
      • Gość: Andrzej Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.nll.se 12.10.06, 10:50
        Szkoda, ze patrzac na Polnoc nie widzisz na jedno oko! Moze moglbys zobaczyc
        cos ciekawego! Bliskosc Berlina? Myslisz, ze Niemcy zadbaja o Szczecin tylko
        dlatego, ze lezy blisko Berlina? Hehehe...Otworz to drugie oko, rusz mozgownica
        i przestan sie pocieszac, szczegolnie, ze nie ma czym!
        • Gość: Ekspans Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: 83.168.120.* 12.10.06, 11:16
          ndrzej napisał - gdzie czasami
          w jednej kamienicy mozna zobaczyc szesc roznych wariantow rozniacych sie nie
          tylko podzialem, ksztaltem ramy ale i kolorem!!! Najdziwniejsze, ze budynki
          objete ochrona konserwatorska i zasiedziale przez urzednikow np: Urzadu
          Wojewodzkiego, ktorych zasranym o b o w i a z k i e m jest dbanie o miasto, tez
          wymienily okna wedlug typowego dla Szczecina modelu!!!
          No własnie ! to jeden z wielu elementów braku odpowiedzialności i rozwoju za to
          miast i nie tylko z winy Jurczyka
        • Gość: otak2 Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.ambient.com.pl 12.10.06, 11:16
          spokojnie andrzeju, wyluzuj... troche wyobraźni i mniej słów obraźliwych. w ten
          sposób świata nie zmienisz. postaraj się więcej uśmiechać, to pomaga i nie boli.

          z tym patrzeniem chodzi o szukanie inwestorów, wzorców itd... oczywiście wiem,
          że inwestorzy są również na prawo. a bliskość berlina? chyba nie zrozumiałeś.
          pomóc możemy tylko sami sobie, mnie chodzi o wymiane, niech oni do nas na
          weekend, my do nich, wymiana kulturowa itd...
          • Gość: Andrzej Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.nll.se 12.10.06, 11:48
            Jestem wyluzowany i na codzien usmiechniety! Znajomi i nieznajomi twierdza, ze
            tez uprzejmy. Nie znaczy to wcale, ze mam byc slepy na jedno albo co gorzej dwa
            oczy a uszy mam miec zapchane woskiem. Widze to co widze, a wnioski wyciagam
            zgodnie z tym co mi moje szare podpowiadaja. Dobro mojego miasta lezy mi na
            sercu i boleje bardzo za kazdym razem nad tym co widze, przyjezdzajac tu na
            wakacje. Uwazam tez za swoj obowiazek podzielenie sie spostrzezeniami z kazdym
            komu na Szczecinie zalezy i kazdym kto o Szczecinie chce dyskutowac. Jaki kon
            jest, kazdy, kto ma oczy otwarte a uszy czyste, widzi.
            Sadzisz, ze normalny Niemiec, czyli nie taki, ktory przyjedzie tylko po to,
            zeby fotografowac polnische wirtschaft, zechce do naszego miasta przyjechac na
            weekend czy na wymiane kulturalna? Nie!!! Tacy pojada do Gdanska, Wroclawia,
            Poznania, Krakowa czy Warszawy! Inwestorzy? Myslisz, ze oni sa glupsi od
            normalnego Niemca?
            Pozdrowienia i gratulacje z powodu dobrego samopoczucia.
            Andrzej
            • Gość: otak2 Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.ambient.com.pl 12.10.06, 12:27
              hm, może powinienem napisać fraze z patrzeniem w cudzysłowie, bardziej by to
              Tobie zobrazowało metafore. oczywiście zgadzam się, że Kraków czy Wrocław są
              bardziej atrakcyjne od Szczecina ale nie oznacza to, że zaraz z tego powodu
              musze stawać na przegranej pozycji. Szczecin można powiedzieć jest młodym bardzo
              miastem - tradycje akademickie maja nie więcej niż 60 lat.

              Mnie chodzi o to, że do Berlina jest szybciej niż nad morze. Więc napewno warto
              to "wyświetlić na berlińskich bilbordach". Ponadto, ja jestem zwolennikiem tego,
              by miastu mojemu przywrócić rolę kulturową jakie to pełniło przed wojną. A
              gospodarka i tak się rozwinie, nie ma wyjścia. To tylko kwestia dobrej reklamy,
              poważnych rozmów i ofert, i "prezydneta z jajami" :)

              Wakacje to okres, w którym i Poznań podupada. Okres jesienno-zimowy jest
              zdecydowanie najatrakcyjniejszym kulturowo w kontekście wydarzeń jakie mają miejsce.
    • Gość: Ewa Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 13:21
      To wszystko wina naszych władz a szczególnie Pana Prezydenta Jurczyka !!!
      Człowiek który nie nadaje się na to stanowisko- nie nadawał się i nie nadaje
      się.On niszczy nasze miasto !!!
      • Gość: Andrzej Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.nll.se 12.10.06, 13:28
        Wcale nie! To wina w s z y s t k i c h powojennych wladz Szczecina! Zaczelo sie
        od nieszczesliwych decyzji prezydenta Zaremby!
        • Gość: otak2 Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.ambient.com.pl 12.10.06, 13:49
          wina tego tamtego... mleko się rozlało i nie ma co płakać. co było jest za nami,
          iść już można tylko do przodu. już niedługo wybory, miejmy nadzieję że będzie
          nas dużo. bardzo mnie cieszy to, że wielu moich znajomych specialnie na tą
          okazję przyjadą do Szczecina. głowa do góry :D
      • Gość: Och Re: Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 16:12
        Nie tyle wina Jurczyka czy Piechoty ani innego "nazwiska-etykiety" co w znacznej
        mierze faktu, że od lat 90-tych w Szczecinie nie było ciągłości władzy. Non stop
        były roszady w Urzędzie Miejskim, koalicje, strategie, zmiana frontów, aliansów
        i prezydentów. Dla porównania - Wrocław, na który tylu tu się powołuje -
        rozwinął się - BO OD POCZATKU LAT 90TYCH BYł TAM JEDEN PREZYDENT - Zdrojewski,
        którego później zastąpił jego dotychczasowy bliski współpracownik - Dutkiewicz
        bodajże. Więc "świetlanty wrocław" rozwinął się dlatego, że był zarządzay silną
        ręką, która konsekwentnie tłumiła wszelkie doraźne politykowanie rajców
        miejskich i ugrupowań. Bo najgorsze co może spotkać miasto - to brak
        konsekwencji w długim terminie. A u nas - każdy kolejny zarząd kasował umowy
        dotychczas zawarte z inwestorami przez swoich poprzedników i zarządzał nowe
        konkursy (pragnąc, żeby Ci "własni" inwestorzy byly związani z nowo-wybranymi a
        nie poprzednim zarządem). To, plus co i raz zmiany zarządów - spowodowały, że
        więcej w Szcz. umów rozwiązanych i zawieszonych, niż dokończonych przez kolejną
        ekipę. We wrocławiu było dokładnie odwrotnie - NIE BYłO KOLEJNYCH EKIP (bo była
        w rzeczywistości wciąż ta sama). Więc nie było kolejnych kolesi, którzy chcą się
        obłowić na nowch umowach z inwestorami, rozwiązując umowy zawarte z poprzednią
        ekipą.
    • Gość: zorro Inwestorzy omijają Zachodniopomorskie IP: *.chello.pl 12.10.06, 15:31
      Słuchajcie ćwoki zacietrzewione Zachodniopomorskie to także Świnoujście,Stargard,Goleniów,Nowogard,Koszalin,Szczecinek,Białogard i wiele innych z tego województwa pochodzi prezydent wszystkich gangsterów i v-ce premier Lepper a także wielki harcerz Piechota co jest przy korycie chyba ze 30 lat i cały czas coś obiecuje był w rządzie ministrem gospodarki i co?ano gó...W zachodniopomorskim cały czs rządzi SLD.Co ma Jurczyk do tego?A Szczecin rozwalali wszyscy poprzednicy a przede wszystkim koledzy Piechoty.
      • jawor10 Niech inwestorzy Was widzą 12.10.06, 17:46
        Macie rację w Szczecinie jest mnóstwo młodych, po studiach, którzy widzieli
        świat i chcą dla swojej rodziny zbudować miłe gniazdko. Więc działajcie ,
        pokażcie, że zależy Wam na budowaniu nowego miasta, z przyszłością.
        Stare miasto należy zostawić dla architektów, konserwatorów - też młodych, bo
        należy naprawić błędy poprzednich włodarzy. Czy Szczecin nie ma okolic w
        których można zlokalizować nowe aglomeracje zaprojektowane nowocześnie,
        funkcjonalnie.
        W Polsce zaczyna być problem z gipsem. Tak z gipsem. Kolejne elektrownie,
        elektrociepłownie wprowadzają odsiarczanie spalin wapnem uzyskując gips - duże
        ilości gipsu. Z niego robią płyty kartonowo-gipsowe. W Nidzie też jest mnóstwo
        surowca do produkcji gipsu. Więc jest okazja rozwinąć tanie budownictwo z płyt -
        małe domki - dla każdego, na jego skromną kieszeń.
        Odchodźmy od TBS-ów bo jeszcze długo nie będą mogły być własnością
        mieszkańców , płacących bardzo wysokie czynsze.
        Chcąc zatrzymać , czy ściągnąć młodych do kraju należy umożliwić im wybudowanie
        własnego mieszkania, domku. Wówczas pozostanie założy rodzinę.
        A tak to jest człowiekiem świata - bez rodziny, kraju - sierota.
        Mając bazę mieszkaniową i mieszkańców - wówczas inwestorzy z wielka chęcią
        przyjdą na taki teren , gdzie jest stabilizacja , ludzie inwestują w swój rejon
        zamieszkania, chcą nowego życia, lepszego , bo to też dla ich dzieci.
        To są problemy wszystkich miast. Nie wystarczy ściągnąć inwestorów - potrzeba
        mieszkań dla pracowników tych zakładów.
        Czego Wam życzę ze szczerego serca - jakom dolnoślązak.
Pełna wersja