Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych

IP: *.smsnet.pl 21.03.03, 08:35
Mam dość Bartnika. Miesza człowiek gdzie tylko może i biedak
nawet nie wie jak nim manipulują. Najpierw wyrywa pieniądze na
sport dla pseudodziałaczy teraz chce za publiczane pieniądze
zrobić Oxford dla wybrańców. To liceum jest świetne, bo każdy
pompuje w nie pieniądze,a szkoła wybiera sobie najlepszych
uczniów. Niech będzie to kuznia kadr, ale prywatna. Jak jest
geniusz z biednej rodziny to jakieś stypendium ufundować. Już
teraz dzieci lokalnych politków i biznesmenów opanowali tę
szkołę. Mam dość pomysłów Bartnika. Człowiek jest chory i czas
jego minął, chyba że znowu wiosną traci zmysły. Który zdemoluje
zonwu slep?
    • Gość: Rupert Re: Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 09:17
      Pomysły na szkoły dla "brojlerów" to wynik chorej wyobraźni
      nieudanych pedagogów. Już dziś większość liceów z czołówki
      rankingów nie zajmuje się niczym innym jak praca "z uczniem
      zdolnym". Kto im dał prawo lekceważyć potrzeby uczniów "mniej
      zdolnych", a poza tym jakim kryterium kierują się określając,
      kto jest zdolny a kto nie. Dla tych mnie zdolnych pozostaje
      zakuwanie, zdawanie i zapominanie (o szkole. Życie boleśnie
      weryfikuje te szczególne uzdolnienia, los bardzo bezwzględnie
      traktuje prymusów. A może by tak oceniać szkoły w rankingach
      według jakości nauczania mierzonej wynikami efektów nauczania
      uczniów "mniej zdolnych", bo ci zdolni i bez szkoły świetnie
      sobie radzą?
      • Gość: Jola Re: Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych IP: *.telan.pl 21.03.03, 15:10
        Zgadzam się z poprzednikami. Te zdolne dzieciaki to przeważnie
        dzieci nauczycieli i wcale nie takie zdolne jakby się wydawało
        na pierwszy rzut oka. Umiejetnie poprowadzona małpa potrafi
        wykonać również wiele zadań jej stawianych. Moje dziecko uczy
        się w gimnazjum i już naprawdę nie ma czasu nawet posprzątać w
        swoim pokoju nie mówiąc o spokojnym zjedzeniu posiłku. Od rana
        do nocy nauka. To rzeczywiście hodowla brojlerów. Jak to się ma
        do jego przyszłości kiedy np. upada Politechnika Szczecińska.
        Gdzie te super wykształcone dzieci będą mogły kontynuować
        edukację? I co obecnie wyprawia się na wyższych uczelniach? To
        jest problem! Dajcie naszym dzieciom spokojnie przeżyć okres
        młodzieńczy, dajcie im w zdrowiu psychicznym ukończyć edukację
        żebyśmy potem nie musieli odwiedzać ich w zakładach
        psychiatrycznych! Rodzice podają dzieciom różnego rodzaju
        pobudzacze, piją maluchy kawę, redbule, coca-colę i inne
        świństwa, aby czasem nie zachciało im się spać. Idiotyzm!
        • rooffian Re: Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych 21.03.03, 16:23
          Gość portalu: Jola napisał(a):

          > Zgadzam się z poprzednikami. Te zdolne dzieciaki to przeważnie
          > dzieci nauczycieli i wcale nie takie zdolne jakby się wydawało
          > na pierwszy rzut oka.
          Przeważnie to nie są dzieci nauczycieli, a co do zdolności to
          jak się okaże, że nie są takie zdolne jakby się wydawało na
          pierwszy rzut oka to jest im ciężko lub mają gorsze oceny. Tak
          czy inaczej wydaje mi się, że nie przeszkadza to uczniowi w
          normalnym życiu. Jeśli jednak takich uczniów by było więcej
          (tzn. mniej zdolnych niż się wydawali) to szkoła nie odnosi
          sukcesów i nie jest uważana za szkołę dla dzieci zdolnych.

          > Umiejetnie poprowadzona małpa potrafi
          > wykonać również wiele zadań jej stawianych.
          Jeśli tak to znaczy, że szkoła, która potrafi tak dobrze
          poprowadzić uczniów mało zdolnych, że będą odnosili oni sukcesy
          ma na prawdę dobrą kadrę nauczycielską i ja bym tam właśnie
          chciał posłać swoje dziecko.

          > Moje dziecko uczy
          > się w gimnazjum i już naprawdę nie ma czasu nawet posprzątać w
          > swoim pokoju nie mówiąc o spokojnym zjedzeniu posiłku. Od rana
          > do nocy nauka. To rzeczywiście hodowla brojlerów. Jak to się
          ma
          > do jego przyszłości kiedy np. upada Politechnika Szczecińska.
          > Gdzie te super wykształcone dzieci będą mogły kontynuować
          > edukację? I co obecnie wyprawia się na wyższych uczelniach? To
          > jest problem!
          Mhm, jeśli wg. pani brak jest dobrych wyzszych szkół to może
          niech dziecko już w gimnazjum i liceum nauczy się więcej tak, że
          na wyższej uczelni będzie mu/jej łatwiej.
          A co do problemów to jest jak wszędzie: są uczelnie dobre i złe,
          a na każdej uczelni są też różni wykładowcy i asystenci (o ile
          się nie mylę każdy o tym wie).
          Padło też zdanie o tym, że coś się wyprawia na wyższych
          uczelniach. Ja nie wiem o co chodzi (sam nic złego nie
          zauważyłem). Bardzo proszę o wyjaśnienie.

          > Dajcie naszym dzieciom spokojnie przeżyć okres
          > młodzieńczy, dajcie im w zdrowiu psychicznym ukończyć edukację
          > żebyśmy potem nie musieli odwiedzać ich w zakładach
          > psychiatrycznych! Rodzice podają dzieciom różnego rodzaju
          > pobudzacze, piją maluchy kawę, redbule, coca-colę i inne
          > świństwa, aby czasem nie zachciało im się spać. Idiotyzm!
          Idiotyzmem jest to jeśli rodzice pozwalają dzieciom w ten sposób
          niszczyć swoją psychikę. To nie jest wina szkoły. Przecież wcale
          nie musi dostawać samych piątek, ważna jest wiedza i
          umiejętności, które w dużo większej ilości pozostają w
          wypoczętym i spokojnym umyśle. Ale to już zależy od rodziców. To
          w końcu oni zazwyczaj wymagają od swoich dzieci samych piątek,
          żeby móc się pochwalić sąsiadowi.

          Ja aktualnie studiuję na Uniwersytecie Warszawski na
          informatyce. Nie mam może wysokiej średniej, ale idzie mi dobrze
          i spokojnie m. in. dzięki temu, że zostałem dobrze przygotowany
          do dalszej nauki w LO XIII w Szczecinie. Polecam wszystkim to
          liceum, a także informatykę na Uniwersytecie Warszawskim (nie
          zauważyłem, żeby moi koledzy pili szczególnie dużo kawy, a
          redbulle są używane przez nielicznych, problem narkotyków
          właściwie nie istnieje).
          • Gość: Jola Re: Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych IP: *.telan.pl 21.03.03, 17:16
            Tak, tak z Warszawy oglądany świat zupełnie inaczej wygląda. Mój syn studiuje w
            Szczecinie informatykę. Niech pan porozmawia ze swoimi rówieśnikami ze
            Szczecina to może otworzą się panu oczy.
            • Gość: migg Re: Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.03, 00:13
              Proszę również wyjaśnić, cóż takiego nierzeczywistego jest w
              spojrzeniu rooffiana. Ja jestem w Szczecinie, oczy mam szeroko
              otwarte, więc jest szansa że zrozumiem.
          • Gość: Syn Re: Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych IP: *.telan.pl 21.03.03, 17:51
            > Ja aktualnie studiuję na Uniwersytecie Warszawski na
            > informatyce. Nie mam może wysokiej średniej, ale idzie mi dobrze
            > i spokojnie m. in. dzięki temu, że zostałem dobrze przygotowany
            > do dalszej nauki w LO XIII w Szczecinie. Polecam wszystkim to
            > liceum, a także informatykę na Uniwersytecie Warszawskim (nie
            > zauważyłem, żeby moi koledzy pili szczególnie dużo kawy, a
            > redbulle są używane przez nielicznych, problem narkotyków
            > właściwie nie istnieje).

            Jak tak dobrze panu "leci" to proponuję szybki doktorat, szybką profesurę i
            proszę zasilić naszą politechnikę. Czekam z niecierpliwością. Acha drobiazg
            doktoranci zarabiają 900.00 zł bez ZUS.
        • Gość: Bożena Re: Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych IP: *.zsi.pl / 192.168.45.* 21.03.03, 20:48
          Popieram pierwszą opinię i opinię P. Joli.
          Trzeba dbać o wszystkie szkoły i dzici a nie tylko o XIII.
          Dlaczego wcześniej nie było takich pomysłów jak prym wiodło
          inne liceum.
          • Gość: ja Re: Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych IP: 62.233.173.* 21.03.03, 20:51
            skąd komu przyszło do głowy, że XIII dostaje więcej pieniędzy? To jest chyba po
            prostu niemożliwe, nauczyciele chyba nie dostają większych pensji, ale za to z
            pewnością pracują 10x więcej niż w innej szkole.
        • Gość: migg Re: Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.03, 00:09
          > Zgadzam się z poprzednikami. Te zdolne dzieciaki to przeważnie
          > dzieci nauczycieli i wcale nie takie zdolne jakby się wydawało
          > na pierwszy rzut oka.

          Obawiam się, że błędnie utożsamia Pani dwie zupełnie różne grupy
          uczniów: dzieci nauczycieli oraz młodzież uzdolnioną.
          Faworyzowane, "zdolne" dzieci nauczycieli to zjawisko, które
          rzeczywiście istnieje. Są faktycznie gwiazdami wyłącznie w
          swojej szkole podstawowej i doznają brutalnego zderzenia z
          rzeczywistością po przejściu do szkoły, w której już faworytami
          nie są, a ich uzdolnienia okazują się nieco mniejsze niż się
          wydawały.

          Czym innym są jednak uczniowie wybitnie uzdolnieni. Ich
          zdolności są weryfikowane przez obiektywne instytucje, jakimi są
          ogólnopolskie olimpiady przedmiotowe. Jeśli uczniowie odnoszą w
          nich sukcesy, to po prostu należą do ekstraklasy ogólnopolskiej.
          Bez względu na to jak będzie się umniejszać ich sukcesy.

          > Umiejetnie poprowadzona małpa potrafi
          > wykonać również wiele zadań jej stawianych.

          Po pierwsze: wstyd za takie porównanie. Skoro ma pani dzieci w
          wieku gimnazjalno-licealnym, to można było się spodziewać więcej
          kultury, a nie takich chamskich porównań. A po drugie: obawiam
          się, że poległaby Pani z kretesem w konfrontacji intelektualnej
          z takimi uczniami. Wnioskuję tak między innymi na podstawie
          owych "umiejętnie prowadzonych małp".

          > Rodzice podają dzieciom różnego rodzaju
          > pobudzacze, piją maluchy kawę, redbule, coca-colę i inne
          > świństwa, aby czasem nie zachciało im się spać. Idiotyzm!

          Tragizuje Pani. Znam dobrze XIII LO i zapewniam, że niepotrzebne
          są żadne "pobudzacze" aby ukończyć tę szkołę. Wystarczy w miarę
          sumienna praca (w odróżnieniu od obijania się praktykowanego w
          wielu innych szkołach), ale popadanie w przesadę nie jest
          naprawdę konieczne.
    • Gość: rodzic Re: Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych IP: *.eagle.vessel.int.slb.com 21.03.03, 20:53
      LO XIII znane mi jest dobrze "od podszewki",poniewaz skonczyla
      go moja corka.Poprzez caly czteroletni okres nauki moglem
      doskonale zaobserwowac atmosfere,ktora tam panowala.Dyrektor pan
      Urban w iscie tyranistyczny sposob podchodzil do osiagniec
      swoich uczniow a tym samym "spijal" caly nektar uzyskanych
      wynikow jego olimpijczykow.Dla tej grupy uczniow byl niezwykle
      wyrozumialy i poblazliwy.Niestety to wyrozumiale podejscie(co
      jest oczywiscie chwalebne dla dyrektora szkoly) nie bylo
      przelewane na pozostalych uczniow ,ktorzy nie mogli poszczycic
      sie laurka "olimpijczyka".Traktowal wiec owych uczniow
      jako "cos" co musi do jego szkoly uczeszczac a nie daje
      korzysci.Niestety musial ich tolerowac bo to wlasnie ci
      inni "gorsi" placili co miesiac skladke na rzecz szkoly.Wiem to
      doskonale,iz niektorych ze swych ulubiencow zwalnial z
      oplaty,ktora wymagal bezwzglednie od pozostalych.
      Generalnie wsrod uczniow panowala opinia,ze w tej szkole licza
      sie tylko ci najzdolniejszy i im warto jest poswiecac
      uwage.Nasuwa sie od razu pytanie: skoro pan dyrektor Urban jest
      takim goracym zwolennikiem oddzielania "ziaren od plew" to czemu
      przykladem innych szkol nie zalozy sobie prywatnego Liceum,gdzie
      kazdy bedzie placil ze "lepsza" nauke.Moze oczywiscie dostac z
      Kuratorium odpowiednie wsparcie zarowno finansowe jak i
      ideologiczne skoro ma tam swoich poplecznikow.
      Latwo jest dobierac sobie najzdolniejsza mlodziez z calego miasta
      (glownie chodzi o uczestnikow roznych tematycznych olimpiad) aby
      potem moc pokazywac sie w telewizji i chwalic sie nie swoimi
      osiagnieciami.Wiem co pisze,bo nie slyszalem aby zaden z jego
      bezposrednich podopiecznych osiagnal gdzies sukces w dziedzinie
      matematyki,ktorej w tej szkole uczy.No ale jak to teraz jest
      modne w II Rzeczpospolitej jedni odwalaja brudna robote a inni
      spijaja "smietanke"
      Generalnie nie chce w zaden sposob demonizowac osiagniec calej
      szkoly czy jakosci nauczania,ktora jest na poziomie.Pragne tylko
      zwrocic uwage,ze w innych szkolach rowniez jest zdolna mlodziez
      a jednak innych mniej zdolnych traktuje sie odpowiednio rowno.
      Na koniec pragne tym rodzicom ,ktorzy przeczytawszy ,ze LO XIII
      jest jedna z najlepszych szkol w Polsce i chca tam poslac swoja
      pocieche dam rade,zeby dwa razy sie zastanowili zanim podejma
      decyzje.Potem bedzie za pozno.
      Dyrektor wymaga:
      1.wplat na szkole(nie wiem ile teraz wynosi)
      2.Regulaminu
      3.A podobno teraz beda wszyscy nosic jednakowe mundurki,comi
      przypomina stare dzieje,kiedy ja rowniez chodzilem w "fartuszku"
      do szkoly.
      • Gość: gosc Re: Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych IP: 62.233.173.* 21.03.03, 21:08
        Dyrektor Urban.jest po prostu świetnym menadżerem i potrafi dobrze dobrać
        kadrę. Chwała mu za to.
      • Gość: migg Re: Spór o gimnazjum tylko dla zdolnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.03, 00:43
        Pisze Pan, że łatwo jest dobierać sobie najzdolniejszą młodzież,
        aby się później chwalić sukcesami. Jeśli dobrze zrozumiałem,
        twierdzi Pan, że źródło sukcesów XIII LO to ściąganie tych
        najlepszych, którzy pracują na wizytówkę szkoły.

        Jak Pan wobec tego wytłumaczy fakt, że XIII LO odnosi więcej
        sukcesów niż wszystkie szkoły ze Szczecina parę lat temu?

        > Generalnie wsrod uczniow panowala opinia,ze w tej szkole licza
        > sie tylko ci najzdolniejszy i im warto jest poswiecac
        > uwage.

        Opinia taka jest niesprawiedliwa i po prostu nieprawdziwa.
        Korzyści z uczęszczania do takiej szkoły może odnieść każdy,
        komu na tym zależy. Nie trzeba być wcale orłem. Proszę spojrzeć,
        jak sobie radzą na studiach "przeciętni" absolwenci trzynastki.

        > czemu (...) nie zalozy sobie prywatnego Liceum,gdzie
        > kazdy bedzie placil ze "lepsza" nauke

        Dziwne. Wolałby Pan, aby to była szkoła płatna? Dlaczego?
Pełna wersja