Gość: naim
IP: *.telan.pl
21.03.03, 09:22
Amerykanin i Kanadyjczyk siedzą przy jednym stoliku w restauracji.
Kanadyjczyk grzecznie spożywa rogalika i popija kawa, Amerykanin natomiast
rozwalił się na krześle i żując gumę rozgląda się tępym wzrokiem dookoła. W
pewnym momencie ocknął się z odrętwienia i pyta Kanadyjczyka: - Ty,
Kanadyjczyk, jak się u was je chleb? Zjadacie z niego wszystko? - No a jak.
A u was? My zjadamy tylko to ze środka. To, co zostaje, wrzucamy do
kontenera, jak jest pełen zwozimy to wszystko do sprzedania. Później oni to
mielą, robią rogaliki francuskie i wysyłają do Kanady . - Aha.. Mija
dłuższa chwila. Amerykanin zadaje następne pytanie: - Kanadyjczyk, a jak u
was jedzą jabłka? Tez nic nie zostaje? - No cos ty. Wszystko zjadamy i nie
jest to takie złe. A wy nie?? - Nieeeee.. my wyrzucamy ogryzki do
kontenera. Jak jest pełen to wywozimy do sprzedania, później to wszystko
mielą, przerabiają na marmoladę i wysyłają do Kanady. -Ooo Po dwóch
dłuższych chwilach pytanie zadaje Kanadyjczyk: - Amerykaniec, a co u was
robią z kondomami jak już są niepotrzebne? - No jak to co?? Wyrzucamy... A
wy?? - My nie... zbieramy je do kontenera, jak już jest pełen wywozimy do
sprzedania. Później przerabiają to wszystko na gumę do żucia i wysyłają do
USA ...
---