Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopoli...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 17:25
Konferencję prowadził wyjątkowo odrażający typ. Tak naprawdę to była jedna
wielka kampania wyborcza wyborcza Jacka Piechoty za pieniądze z Urzędu
Miasta. Koalicja SLD + Jurczyk ma się świetnie!
    • Gość: Hrabia Piechota jako pseudoekspert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 17:46
      Dla mnie człowiek który zna się na wszystkom, nie zna się na niczym.facet
      bierze udział w dyskusji o służbie zdrowia, kulturze,rolictwie i in a tak
      naprawdę nie ma o niczym pojęcia.to przejaw strasznej buty i bezczelności
      występować na każdym spotkaniu i na każdy temat zabierać głos.facet nie zna się
      na niczym a jak kukiełka potakuje wszystkim głową.
    • Gość: andreas dla mnie smieszne bardzo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 17:54
      "- Nie mamy marki, a miasto powinno ją posiadać - uważa zastępca prezydenta
      Szczecina Leszek Dlouchy. - Jej stworzenie powinno połączyć wszystkich w
      mieście. "

      Jak ktos nie umi stworzyc marki swojej firmy,
      zabiera sie i wypowiada o marce miasta,
      w którym zreszta długo nie był!


      A marke mamy... miasta czerwonego!
      • Gość: karel Gniot Re: dla mnie smieszne bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 17:57
        i na tej konferencji dano temu wyraz.to była konferencja dla swoich zrobiona
        przez swoich. w zasadzie to nie była konferencja, tylko konwencja.wyborcza.
        tylko dlaczego ja z moich podatków muszę za to płacić. czerwoni nie są ludźmi z
        mojej bajki...
    • Gość: tk Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo IP: *.backiel.com.pl 23.10.06, 17:57
      żona pijaka wszystkich zniechęca !!!!
      przez nią mam często dośyć Szczecina
    • Gość: andreas co do marki to IP: *.orange.pl 23.10.06, 18:52
      prawda jest, że morze w pobliżu i to w wiekszym poblizu niz Szczecin,
      ma wiele miast!
      Ale wiele nie ma w ogóle!
      Nie uwazam, że morze jest złym tworzywem na marke tym bardziej,
      ze jednak Szczecin jest w Polsce własnie z morzem kojarzony!
      Po co tworzyc nowe marki na siłe, jak sa marki funkcjonujace?

      Pozwole sobie zauwazyć, ze kosmopolitycznośc czy różnośc kultur,
      to tez nie jest przynależne tylko Szczecinowi, jezeli jest w ogóle...

      Natomiast bym wzbogacił pojecie morze o port!
      Bo jak morze jako marke moze uzyć wiele miast nadmorskich,
      to jednak port juz nie każde!

      Miasto portowe, zawierz w sobie takze morze!
      Al jest tez klimat, marynarze, rozrywka, biznes, interesy,
      ale takze przeciez szum morza i wiatr od morza!
      • Gość: andreas Re: co do marki to IP: *.orange.pl 23.10.06, 18:57
        Gdańsk lansuje Morze mozliwosci, to my dajmy:

        Szczecin port Twoich możliwosci!

        Prawa autorskie sobie rezerwuje! '-)
        • andreas.007 Port możliwości! 23.10.06, 19:16

          • andreas.007 Re: Port możliwości! 23.10.06, 19:20
            Bo przeciez mozliwosci moze byc morze,
            ale kazda jak statek musi miec swoj port realizacji,
            jak marynarze marza o porcie, tak i biznesmeni... o szczecinie!

            Ale poszedłem na całośc i minęłem sie z powołaniem...


            =============================
            www.motylekmagdzies.glt.pl/
      • Gość: jania Re: co do marki to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 16:19
        aby szum morz usłyszeć i poczuć morskość-trzeba do Świnoujścia jechać-a to nie
        Szczecin!
        • Gość: andreas Re: co do marki to IP: *.orange.pl 24.10.06, 16:34
          symbole nie zawsze musza byc takie precyzyjne!
          Przeciez sowa nie jest madra, a jest symbolem wiedzy!
    • Gość: borycowa dochtór Boryc to jakieś monstrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 19:28
      co ten facet za farmazony wygaduje,
      skąd go przygnało do naszego miasta,
      toż to pospolite pierdoły,
      gdzie on sie ulungł
      • andreas.007 Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum 23.10.06, 19:46
        Zgadzam sie z Toba, bo Szczecin ma swoja historie,
        ale przez komune zakłamana, fałszowana, skrywana!

        Szczecina ma historie i to bardzo wiekowa i liczaca sie!
        I powoli ja odkłamuje sie!
        I to jest własnie piekne odkrywanie prawdy o Szczecinie
        i to moze tez byc nasza marka prawda o Szczecinie!
        I bardzo sie wiąże własnie z portem,
        bo zawsze Szczecin był miastem portowym!
        A przez to, ze przyznamy sie do historii niemieckiej czy germańskiej
        zyskamy jeszce w Unii dodatkowa marke!
        Ale nie uciekaniem od historii,
        ale własnie odkrywanie i mówienie o tym!

        Ma tez morze, jak wiele miast i powinien ten atut wykorzuystywac,
        a nie bawic sie w tworzenie nowych marek!
        • kiciara11 Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum 23.10.06, 20:05
          no troche racji ekspert od marki ma. Symbolami miast sa w sumie pojedyncze
          elementy i wcale nie musza byc potezne. Taki Krakow ma smoka wawelskiego i
          hejnal , warszawa i kopenhaga - syrenke, poznan - koziolki, torun - neptuna a
          my jedynie olbrzymie waly chrobrego. Prawie kazde miasto polskie i zagraniczne
          cos ma.
          Niech to bedzie COS naszego i unikalnego, chocby figurki slunnych
          szczecinskich zeglazy siedzace na laweczce albo... wlasnie luk triumfalny (o
          ktorego wykonanie sie boje).
          • Gość: andreas Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum IP: *.orange.pl 23.10.06, 20:21
            przede wszystkim te wszystkie UNIKATOWE symbole
            zauważ maja swoja historie odległa!
            I nie w uciekaniu od przeznaczenia i historii jest sens!

            Nie w wymyslaniu krasnoludków,
            ale w czyms realnym i dotykalnym...
            port widac z Trasy zamkowej!
            Port jest naszym oknem swiat i obok stoczni wienien byc nasza marka!

            Port mozliwosci tez awiera w sobie otwartośc i kosmopolityczność!
            Po co wymyslać cos nowego,
            jak stare ani nie wykorzystalismy ani sie nie zuzyło?
            Ot po prostu uciekamy od tego kim i czym naprawde jestesmy!
            A tylko w prawdzie i historii odnajdziemy prawdziwa marke!
            A nie w symbolach tworzonych na siłe!
            • gniewko_syn_rybaka Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum 23.10.06, 20:24
              W kosmopolityzm mozna sie bawic w Wolinie i powolywac sie na wieloetnicznosc
              Jomsborga.
              To jest tak bezpiecznie odlegle.
            • kiciara11 Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum 23.10.06, 20:36
              odlegla historie? taaa zwlaszzca smok i syrenka;))
              Bajki to i my napiszemy. posadzmy na skale nad woda caryce z rozlozonymi nogami
              i tez bedziemy mieli swoj symbol. Kaska to historia, kamien nad woda -
              charakter morski, a rozlozone nogi - zacheta;))
              Tez rezerwuje prawa do tego pomyslu;)))
              • Gość: andreas Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:51
                ja Ciebie powiem moge sie załozyc,
                ze o carycy Katarzynie wie wiecej ludzi niz o Syrence czy smoku...
                • kiciara11 Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum 23.10.06, 20:56
                  no nie wiem, o syrence i o smoku ucza juz w przedszkolu a o carycy tylko
                  doroslych;)) to inna kategoria bajek;))
                  • Gość: andreas Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:00
                    ja nie ograniczam sie do Polski tylko,
                    bo na tym chyba nie konczy sie myslenie o promocji...
                    • kiciara11 Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum 23.10.06, 21:06
                      oczywiscie, ze nie. Promocja jest na zewnatrz (cokolwiek to znaczy).
                      Poza tym nikt nie powiedzial, ze nie mozna dzialac wielotorowo. Stworzmy nasz
                      maly symbol, ktory bedzie na folderach, pocztowkach i w glowach. Mowie Ci -
                      caryca siedzaca na skale z rozlozonymi nogami jest cool&sexi, historia i
                      prowokacja w jednym ;)))
                      • Gość: andreas co to było? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:24
                        widze, ze pan doktor był ytak odkrywczy,
                        ze az namieszał w głowach niektórym...

                        Tobie widze nogi rozłozone...
                        Absztyf gada o jajach...
                        Co to było seks party?
                        • kiciara11 Re: co to było? 23.10.06, 21:28
                          a Ty z siebie nie rob ostoi moralnosci i prawosci jak ostatnio begerowa;))

                          Symbol, o ktorym mowie nie powienien byc obsceniczny... ale moze byc
                          prowokacyjny - jak hydraulik we francji!!!
                          • Gość: andreas Re: co to było? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:33
                            no przepraszam,
                            ale Ty o tych rozłozonych nogach a Absztyf o facecie z jajami,
                            to sugeruje ze to był raczej doktor, ale ginekolog!

                            Ja bym stawiał na port i na historie 700 letnia!
                            To zawiera te elementy o których mówił pan doktor!
                            A jest tez i ten element, o którym z takim uporem mówisz!
                            • kiciara11 Re: co to było? 23.10.06, 21:39
                              cos Ci sie pokielbasilo, wlasnie, ze ja elastycznie podchodze do tematu. Nie
                              bagatelizuje historii, nie odzegnuje sie od portu wrecz mowie o wielowatkowosci
                              dzialan a Kaska kojarzy sie wulgarnie (moze to zbyt plytkie postrzeganie ale za
                              to pierwsze, ktore sie nasuwa).
                              • gniewko_syn_rybaka Re: co to było? 23.10.06, 21:43
                                Wam sie pajace wydaje ze to tylu posuwalo Kaske, ale to Kaska wypier.dolila
                                cala I RP!
                                • kiciara11 Re: co to było? 23.10.06, 21:49
                                  wiemy pajacu
                              • praszczur1 Re: co to było? 23.10.06, 21:45
                                kiciara11 napisała:

                                > cos Ci sie pokielbasilo, wlasnie, ze ja elastycznie podchodze do tematu. Nie
                                > bagatelizuje historii, nie odzegnuje sie od portu wrecz mowie o wielowatkowosci
                                >
                                > dzialan a Kaska kojarzy sie wulgarnie (moze to zbyt plytkie postrzeganie ale za
                                >
                                > to pierwsze, ktore sie nasuwa).

                                Kaśka z Jurczykiem połączyłaby epoki.Coitus connecting People.Projekt stosownego
                                pomnika nowej tradycji mógłby wykonać Pan Bohdan R-W. Byłby piekny.
                                • absztyfikant Re: co to było? 23.10.06, 21:46
                                  NIE STRASZ!!!!!

                                  >Pan Bohdan R-W
                                • kiciara11 Re: co to było? 23.10.06, 21:53
                                  praszczur1 napisał:

                                  >
                                  > Kaśka z Jurczykiem połączyłaby epoki.Coitus connecting People.Projekt
                                  stosowneg
                                  > o
                                  > pomnika nowej tradycji mógłby wykonać Pan Bohdan R-W. Byłby piekny.

                                  z pewnoscia drugiego takiego na calym swiecie by nie bylo:)) Proponuje piete
                                  gdzie to Kaska trzyma Mariana na kolanach;))
                                  • Gość: beszczelni Re: co to było? IP: *.chello.pl 24.10.06, 09:13
                                    Ładne
                              • Gość: andreas Re: co to było? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:46
                                boje sie Kiciaro, ze wielowatkowośc tylko moze nas zgubic!
                                To wyobrax sobie lekarza wielochorobowego,
                                który i oczy leczy i serce i operacje zrobi i złamanie nastawi!

                                Podejrzewam, ze jak sprowadzimy jeszcze kilku innych doktorów,
                                to kazdy bedzie mówił bardzo odkrywczo dla wielu,
                                ba i kazdy zaproponuje zupełnie cos innego!
                                I mozemy sobie tak organizować takie prelekcje!

                                Chyba, ze to w łasnie o to chodzi o wynagrodzenia za prelekcje?

                                A co do marki szczecina to nawet juz hasło mamy
                                zdaje sie Wiatr w zagle, czy jakos tak!
                                • kiciara11 Re: co to było? 23.10.06, 21:51
                                  sama historia moze byc wykorzystana wielowatkowo. Patrz szerszym planem.
                                  • Gość: andreas Re: co to było? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:56
                                    szerszym planem,
                                    bez wchodzenia w szczególy to patrzy pan Jurczyk,
                                    jak sam mówi!

                                    Raczej trzeba konkretnie spojrzec!
                                    Bo wizje to mozna miec i widziec szklane domy!

                                    Choc wiesz, moze wreszcie niech ktos spojrzy jakkolwiek,
                                    i zacznie działać,
                                    bo na razie to madrali mamy do oporu,
                                    co wymyslaja nam co i jak powinnismy robic!
                                    I szmal kasuja!
                                    • kiciara11 Re: co to było? 23.10.06, 22:01
                                      rozumiem, ze wezmiesz sie za to... ale oczywiscie po wyborach?
                                      Ktos kiedys powiedzial, ze na promocji wszystcy sie znaja.
                                      • Gość: andreas Re: co to było? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:11
                                        ja stworzyłem marke swojej firmy i ja wypromowałem
                                        i to mnie wystarczy!

                                        Zreszta niektórzy radza mi bym spadał na baobab
                                        i tak mysle, o tym powaznie...
                                        Widac tacy co potrafili stworzyc marke
                                        chocby swojej firmy (małej, ale zawsze) sa niepotrzebni!
                                        Gdzie sa te baobaby?
                                    • Gość: Galoty Re: co to było? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:02
                                      Co fakt to fakt. Teraz , w trakcie kampanii , podobnie jak w każdej
                                      poprzedniej, jest konkurs szklanodomowych pomysłów.
                                      • absztyfikant Re: co to było? 23.10.06, 22:03
                                        Racja. Przeciez oslawione wedki technologiczne to odmiana millerowskich gruszek
                                        na wierzbie.
                                        • praszczur1 Re: co to było? 23.10.06, 22:15
                                          absztyfikant napisał:

                                          > Racja. Przeciez oslawione wedki technologiczne to odmiana millerowskich gruszek
                                          >
                                          > na wierzbie.
                                          >
                                          Gdy będziemy mieli Panią Burmistrz to Kaśka trzymajaca Mariana za wędke
                                          technologiczną może być projektem satysfakcjonujacym wszelkie opcja polityczne
                                          chcące tworzyć nową jakość.A Pan Bohdan R-W pięknie to w projekcie artystycznym
                                          ujmie na chwałę pokoleń.Postawić by to można naprzeciw Orłów by tworzyło jakąś
                                          spójną całość.
                          • Gość: misiu Re: co to było? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 16:37
              • Gość: beszczelni Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum IP: *.chello.pl 24.10.06, 09:11
                Wszystkie laski się wtedy ostro bzykały, nasza Izia C. też, spokojnie.
          • Gość: borycowa Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:40
            hasła Boryca to dla szczecinian to;
            - "warszawo oddaj kasę, którą zabrałaś szczecinowi",
            - "powrót do szerokiej publiczności poprzez carycę",
            - "wały nie chrobrego - legitymizacja do nie-polskości",
            dusza miasta dla niejakiego Boryca to;
            - szlak kuchni etnicznych,
            - fantastyczne jachty "w ramach stałej imprezy",
            serce miasta to:
            - miejsce gdzie przyjadą niemcy z wnukami na groby swoich.

            Morze możliwości borycowych jest puste i "z czapki"

            onegdaj były też takie hasła:

            Bałtyk twoje morze!
            Śledź twoja ryba,
            K.. twoja mać.

            lub,

            robotnicy do fabryk!
            studenci do nauki!
            pasta do zębów!

            Boryc oj Boryc,
            kakaja to rażnica?

            • kiciara11 Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum 23.10.06, 20:44
              ja odebralam jego propozycje nie wprost. Mysle, ze byla to proba zwrocenia
              uwagi, ze waly to nie symbol, ze sami nie wiemy czego chcemy a i nawet nie
              umiemy sprzedac tego co juz mamy.
              • Gość: andreas Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:59
                ja rozumiem potrzebe kom[likowania swoich wypowiedzi i mysli,
                ale czemu nie mówi w takim razie wprost...
                Tak jest to asumpt do sykusji,
                tylko po co dyskutowac nad czym co jest juz od dawna?
                Strata czasu!

                Pewnego madrego człowieka poproszono by powiedział cos madrego
                A ten powiedział, ze
                jak idzie to idzie, jak stoi to stoi, a jak siedzi to siedzi!
                Powiedziano, ze tak czynia...
                a on że to nieprawda, bo jak jak ida to juz doszli,
                a jak siedza, to juz wstali, a jak stoja, to juz ida...

                A my chyba lubujemy sie w wymyslaniu,
                ale ciagle stoimy w jednym miejscu!
                A to trzeba wreszcie ruszyc...
                • kiciara11 Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum 23.10.06, 21:01
                  wierz mi, ze dla wielu ludzi to co on powiedzial bylo odkrywcze
                  • Gość: andreas Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:14
                    jak powiem, ze w geometrii nieeuklidesowej dwie proste równoległe,
                    to takie co przecinaja sie w nieskonczonosci,
                    to tez dla wielu bedzie odkrywcze!

                    Bo nie na tym polega bvy odkrywac rzeczy juz odkryte,
                    ale by je wykorzystywac i iśc dalej!

                    Z wypowiedzi pana wiceprezydenta,
                    co nie umiał stworzyc marki swojej firmy,
                    to widze, ze nie tylko odkrywcze było,
                    ale nawet zaskakujace!
                  • praszczur1 Miasto bez tradycji 23.10.06, 21:16
                    Według mnie,Cała tradycja Szczecina jest związana z niemiecką przeszłością
                    miasta.Po wojnie usiłowano na siłę doszukiwać się polskości miasta przy okazji
                    zacierając całą przeszłość bo nie pasowała do doktryny.Pamietacie jak jeszcze
                    niedawno toczono dyskusje czy honorowac Hakena? Wyznacznikiem przeszłości sa
                    cmentarze a polskie groby są dopiero powojenne.Historia i tradycja ma dopiero 60
                    lat.A co to jest.Ta historia jest tak od sasa do lasa jak hotel Arkona na
                    Podzamczu. 700 lat historii wydarto.To skąd czerpac tradycję?Jak do tej pory to
                    najbardzej znani szczecinianie to Katarzyna i Jurczyk.Kazdy czas ma bohaterów na
                    swoją miarę.
                    • Gość: andreas Re: Miasto bez tradycji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:22
                      własnie siła Szczecina, jako miasta, jest nawiazanie do tej historii,
                      a nie odcinanie sie.
                      tak próbowała komuna odciac sie!

                      A to trzeba nawiazac i uwypuklic,
                      tym bardziej teraz, gdy jest Unia!

                      To jest historia naszego miasta!
                      Nie odkryta jeszcze i tu szukajmy!
          • absztyfikant Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum 23.10.06, 20:53
            Torun to ma raczej Kopernika, pierniki i gotyk na dotyk:))))))
            • kiciara11 Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum 23.10.06, 20:55
              oczywiscie, mialam na mysli Gdansk.
          • Gość: JANIA Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 12:30
            Od kiedy Neptun jest symbolem TORUNIA?
            Oj to typowe szczecińskie-buraczane (znane jako symbol Szczecina!) gadanie!
      • Gość: beszczelni Re: dochtór Boryc to jakieś monstrum IP: *.chello.pl 24.10.06, 09:08
        Skąd ty jesteś borycowa, z Dupereli Wielkiej, z Przydupia, a może z Taplar; czemu tatuś wcześniej nie pomyślał?
    • gniewko_syn_rybaka Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopoli.. 23.10.06, 20:19
      Stek bzdur i wywrotowych tresci.
      Nie wiem skad ta moda na kosmopolityzm? Tuz za granica faszysci i wrogowie
      Polski odniesli sukces wyborczy, a tu "moda na kosmopolityzm". Widocznie
      pojawila sie w glowce nawiedzonego prelegenta.Przed laty mieszkancy Lwowa i
      Wilna byli najbardziej uczuleni na hasla narodowe, mimo ze miasta te byly
      rownoczesnie miastami wielonarodowymi. Mieszkancy Szczecina maja problemy z
      identyfikacja narodowa, skutecznie oslabiana przez roznego
      rodzaju "kosmopolitow" czesto komunistycznej, wzglednie lewackiej
      prowieniencji.Zamiast wiec wzmacniac w nas poczucie wspolnoty narodowej,
      przysyla sie tu jakis wywrotowcow.
      • absztyfikant Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo 23.10.06, 21:14
        Zarowno Lwow, jak i Wilno, byly wspanialymi kosmopolitycznymi miastami, bo na
        sprawy narodowe byli uczuleni jedynie endecy i inni nacjonalisci, ktorzy sie
        niestety zdarzaja wszedzie.

        Polecam 2 filmy z 1939 roku!

        Lwów:
        youtube.com/watch?v=StWwQfL4tDk
        Wilno:
        youtube.com/watch?v=clUESKEtf0A&mode=related&search=
        Wiecej filmow o polskich miastach z tej samej serii znajdziecie tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25695&w=47105720&a=47105720
    • absztyfikant Chapeau bas! 23.10.06, 20:44
      Nareszcie ktos z jajami! Brawo panie doktorze! Od siebie dodam, ze o podobnych
      inicjatywach pisze na forum od lat i na szczescie nigdy nie bylem
      odosobniony!:))))
      • Gość: andreas Re: Chapeau bas! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:17
        mówisz, ze tak jak Ty ktos z jajami...

        Własnie stoimy w miejscu, bo wielu ciagle tylko mówi!
        A jaja gnija...

        Moze trzeba było panu doktorowi cos o Szczecinie opowiedziec i pokazać?
        • absztyfikant Re: Chapeau bas! 23.10.06, 21:24
          Pisz do mnie po polsku, bo nie rozumiem narzecza jakim sie poslugujesz.

          BTW: polecam 2 spoty reklamujace pewne piekne kraje - Szczecin tez moglby
          zrobic cos takiego:-)

          Turcja:
          youtube.com/watch?v=TUOmvgEjhkw
          Izrael:
          youtube.com/watch?v=pNk8kgdtRGE&mode=related&search=
          • Gość: andreas Re: Chapeau bas! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:26
            niestety wielu rzeczy nie rozumiesz,
            a czesto sie wypowiadasz ....
            • absztyfikant Re: Chapeau bas! 23.10.06, 21:30
              youtube.com/watch?v=t6MCn8wPR1I&mode=related&search=
              Nie placz juz, otrzyj lzy i obejrzyj ten klip:)

              I jeszcze ten:
              youtube.com/watch?v=_LOhQTtStHI
              • Gość: andreas Re: Chapeau bas! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:35
                spróbuj opowiedziec swoimi słowami,
                a nie tylko wklejami czy odsyłaniem!
                Ja rozumiem, ze czasami mozna sie posłuzyc cytatami,
                ale nie wyłacznie!
                • absztyfikant Re: Chapeau bas! 23.10.06, 21:43
                  Polecam najblizszy baobab:)
                  • Gość: andrea Re: Chapeau bas! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:52
                    o własnymi słowami mówisz bardzo prosto i zrozumiale,
                    ale musiałes uzyc cos powiedzmy zapozyczonego... baobab!

                    Widze prosty koles z Ciebie, bo z tych wklejek,
                    to trudno rozpoznać,
                    a sam masz niepochlebna opinie o sobie przeciez...
                    • Gość: Galoty Re: Chapeau bas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:07
                      Jest lekko podniecony. Dali mu trochę zarobić. Dawno takiej kasy nie widział :-)
            • galoty Re: Chapeau bas! 23.10.06, 21:35
              Wybacz absztyfowi. Jest bardzo przepracowany.
              • Gość: lotos absztyfikant jako konferansjer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:20
                taaaa, nawet jak był konferansjerem na tej konferencji to jednocześnie z
                laptopa na forum podsr...ł jako absztyfikant=beatrix13=praszczur
                • Gość: Galoty Re: absztyfikant jako konferansjer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:27
                  Ciekawe ile Mu płacą, że tak bardzo się zaangażował, że tak troszeczkę , mimo
                  tego laptopa zaniedbał nawet forum?
                  • Gość: lotos Re: absztyfikant jako konferansjer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:34
                    takie zero pójdzie za każdą kasę.a co ma zrobić jak nic innego nie
                    potrafi,tylko robić za psa?
      • gniewko_syn_rybaka Re: Chapeau bas! 23.10.06, 22:16
        Niech pajac jedzie do Metzu(miasto we Francji przy granicy z Niemcami) i tam
        glosi "kosmopolityzm", albo Lwowa.
        Wlasciwe przyjecie gwarantowane!
        • Gość: andreas Re: Chapeau bas! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:01
          ale równie dobrze, jak kosmopolityzm mozna Szczecinowi wymyslec
          alterglobalizm albo hodowanie baobabów....
          tylko po co wymyslać!?
          • Gość: uczestnik kampania wyborcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:05
            wymyślać to można, tylko dlaczego za to płacić? dlatego, że przy okazji można
            zrobić kampanię wyborczą kandydatowi na prezydenta. Jesswein i Boruc robił
            kampanię wyborczą Piechocie
            • Gość: andreas Re: kampania wyborcza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:09
              a to przepraszam,
              to w takim razie nie było to bezcelowe!
              Miało to jednak sens,
              w takim razie przyłaczam sie do gratulacji Absztyfa!
              Panowie macie jaja!

              Zreszta o Piechocie rzeczywiscie Absztyf od lat pisze na forum dobrze!
              • absztyfikant Re: kampania wyborcza 23.10.06, 23:10
                Podasz przyklady?:))) Daj chociaz cztery:)
                • Gość: andreas Re: kampania wyborcza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:22
                  jezeli potrafisz z takim zapamietaniem atakowac...
                  jak na ten przykład pania Lubinska czy szefa PiSu,
                  to jak kogos nie atakujesz, to na pewno Absztyf popierasz!
                  A na pewno nie znajde zadnego postu atakujacego pana Piechote!

                  Ja Ciebie tez kocham... :-)
                  • absztyfikant Re: kampania wyborcza 23.10.06, 23:23
                    Popieram Krzystka i to od niedawna. PiS dopiero od wyborow. A Lubinska atakuje
                    od zawsze. Od pierwszego postu na forum, bo to jest Lepper w spodnicy.
                    • Gość: erni Re: kampania wyborcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:25
                      Nie. Dlatego, że ci za to płacą. Jesteś konfidentem na usługach drani, którzy
                      chronią układ w naszym mieście. I razem z draniami polegniesz 12 listopada.
                      • absztyfikant Re: kampania wyborcza 23.10.06, 23:27
                        Potwierdzam. Poza tym jestem lumpeliberalem, wyksztalciuchem, naleze do lze-
                        elity, a wy stoicie tam gdzie wtedy, a ja tam gdzie stalo
                        ZOMO!:)))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • Gość: lotos Re: kampania wyborcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:30
                          tak
                  • Gość: lotos Re: kampania wyborcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:24
                    > Ja Ciebie tez kocham... :-)
                    przestań, bo zwymiotuję... wiesz, dlaczego ten facet nie ma nikogo, jest sam?
                    bo zwyczajnie jest ODRAŻAJĄCY!!!!!
                    • Gość: andreas Re: kampania wyborcza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:28
                      to on nie jest z Beatrix?
                      • Gość: lotos absztyfikant=beatrix13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:29
                        on JEST beatrix
                        • Gość: andreas Re: absztyfikant=beatrix13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:33
                          to nie jest mozliwe,
                          bo Absztyf o sobie wypisuje same bezecenstwa...
                          a Beatrix o nim, ze podobno przystojny!

                          Zbyt duza róznica w opiniach!

                          • beatrix13 Re: absztyfikant=beatrix13 23.10.06, 23:36
                            Gość portalu: andreas napisał(a):

                            > to nie jest mozliwe,
                            > bo Absztyf o sobie wypisuje same bezecenstwa...
                            > a Beatrix o nim, ze podobno przystojny!
                            >
                            ...............................
                            nie wkładaj nam w usta tego czego nie wypowiedzieliśmy
                            • Gość: andreas Re: absztyfikant=beatrix13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:39
                              Beatrix to akuraty napisałaś mi...
                              nie wywalam i mam to w archiwum...
                              w tej samej wiadomosci w której mnie informowałas
                              o tym ze moge wejsc na strone o Absztyfie na forum!
                              • beatrix13 Re: absztyfikant=beatrix13 23.10.06, 23:40
                                zazdrośnik!
                                • Gość: andreas Re: absztyfikant=beatrix13 IP: *.orange.pl 24.10.06, 00:14
                                  nie, nie zadzrosnik, ale pamietliwy...
                                  tylko pamietliwy, a nie jak Absztyf o sobie mówi "pamietliwa szuja".
                                  Niektórzy mówia zem jak Ukrainiec...
                                  • beatrix13 Re: absztyfikant=beatrix13 24.10.06, 00:18
                                    skoro jak Ukrainiec,to tez mściwy,
                                    na pal nie dam się wbić
                          • Gość: lotos Re: absztyfikant=beatrix13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:37
                            żadna różnica. to jest taki styl uprawiania polityki na forum przez najętych
                            ludzi. pokaż mi różnicę w poglądach tych 2 nicków? zresztą facet występuje pod
                            innymi nickami też
                            • Gość: lotos Re: absztyfikant=beatrix13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:37
                              i stała się jasność...! :))))))))
                            • beatrix13 Re: absztyfikant=beatrix13 23.10.06, 23:39
                              Gość portalu: lotos napisał(a):

                              > żadna różnica. to jest taki styl uprawiania polityki na forum przez najętych
                              > ludzi. pokaż mi różnicę w poglądach tych 2 nicków? zresztą facet występuje
                              pod
                              > innymi nickami też

                              .........................
                              czasem wystepuję jako nielogowany lotos atakując sama siebie:))
                              • Gość: lotos Re: absztyfikant=beatrix13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:41
                                ile ci zapłacili przez te 4 lata jak byłeś konfidentem na forum? do takiego
                                zajęcia trzeba mieć naturę esbeka...
                                • beatrix13 Re: absztyfikant=beatrix13 23.10.06, 23:47
                                  lotos,ty tak w duchu mieniacej się katolickim rodowodem partii PiS obrażasz czy
                                  twojej pani językiem się poslugujesz?
                                  potrafisz wśród ludzi zachować się kulturalnie czy to zbyt wysoko postawiona
                                  poprzeczka?
                                  • absztyfikant Re: absztyfikant=beatrix13 23.10.06, 23:50
                                    Bierze przyklad od liderow PiS - ich jezyk jest nieraz gorszy od holoty spod
                                    budy z piwem:(
                                  • Gość: lotos Re: absztyfikant=beatrix13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:58
                                    Wśród ludzi potrafię. Ze świniami rozmawiam ich językiem.
                                    • beatrix13 Re: absztyfikant=beatrix13 24.10.06, 00:15
                                      twój język jako żywo przypomina wysławianie się pewnej pyskaczki radnej w
                                      ciemnych okularach
                                      • Gość: lotos Re: absztyfikant=beatrix13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 08:30
                                        mam dobrego nauczyciela.Twoim nauczycielem jest złotousty Jacek Piechota
              • Gość: lotos Re: kampania wyborcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:12
                Tak. Miało to sens, kampania została zrobiona, absztyfikant zarobił, Jurczyka
                zacieszyli że, że splendor spada na jego rachunek i wszyscy są szcęśliwi.
                Przyjdzie Lubińska i zrobi porządek z tym towarzystwem wzajemnej adoracji
    • Gość: Pismak Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo IP: 212.2.99.* 24.10.06, 00:27
      Kosmopolityzm i różnorodność. Takie pójście na łatwiznę. Gdy trudno gołym okiem
      odnaleźć konkretne cechy wyróżniające, to może zróbmy markę z różnorodności?
      Ugotujmy sobie bigos na winie - co się nawinie to do garka. Wybudujmy też coś
      nowego - jakiś łuk na przykład (albo Dwie Wieże), a jak wszyscy o tym napiszą,
      to może się wszystkim spodoba, zarazi ludzi i marka gotowa. Coś mi się
      przypomina Colleoni, o którym "Wyborowa" trąbiła kilka miesięcy i nawet go
      postawili na środku miasta. I co?

      Nie ma co faceta opluwać. Przyjechał do miasta, którego nie zna, więc gadał
      ogólnie. Na jego miejscu, nie wypowiadałbym się, nie szukał pomysłów "z
      czapki". Profesjonalista raczej nie powinien. Lepiej już podałby przykłady
      kreowania marek innych miast i pokazał mechanizm. Zrobił tak? Kto był na
      konferencji?

      Nie zgadzam się, że Szczecin nie ma marki. Istnieje zestaw cech związanych z
      nazwą Szczecin, rozpoznawalny w różnych miejscach kraju. Szczecin kojarzy się z
      mafią, morzem, śledziami, a niektórym także z Jurczykiem - kiepskim
      prezydentem. I to jest dość mocno utrwalony wizerunek i bardzo powszechne
      skojarzenia. Rzecz w tym, że to nie są pożądane przez nas cechy marki Szczecin.
      Bo to nie jest marka wykreowana strategicznie, lecz wykreowała się sama, bez
      naszej kontroli. A my chcemy, żeby nasze miasto kojarzyło się inaczej. Jak? Że
      Szczecin jest miastem wielokulturowym i różnorodnym? Bez jaj. Takich miast jest
      pełno. Warszawa jest wielokulturowa i różnorodna, bo rodowitego Warszawiaka
      znaleźć tam bardzo trudno. Szczecińska różnorodność dziś sprowadza się do
      wielobarwnego tłumu przyjezdnych w weekend do Galaxy. Różnorodność to wartość
      dodana. A gdzie jest jakiś konkret? Trzon?

      Dziennikarz, który pisał relację z konferencji w pierwszym zdaniu walnął
      babola. Bo albo Szczecin ma mieć markę miasta z tradycjami, albo miasta
      wielokulturowego. Bo jak jest wiele kultur, to tradycje się przenikają, znoszą,
      współżyją lub tworzą się nowe tradycje. Nie wiem, czy to błąd dziennikarza, czy
      ktoś na konferencji to powiedział, ale coś mi tu wygląda na sztukę dla sztuki,
      gadanie dla gadania. W gadaniu o tym, co trzeba zrobić to jesteśmy tu w
      Szczecinie mistrzami świata. Może z tego zróbmy markę miasta?

      Przy okazji, zastanawiam się jakim cudem wydział promocji i strategii miasta
      zamierza budować markę, co jest procesem długoletnim - skoro starym politycznym
      zwyczajem zostanie po wyborach wymieciony? A nawet jeśli nie, to jakim cudem
      cokolwiek zostanie przez urzędników zbudowane, skoro przez lata nie zostało
      zrobione nic? Nagle się naumieli? Przesadzacie z tą kampanią wyborczą. Nie
      sądzę, żeby ta konferencja miała centralnie robić kampanię Piechocie,
      Jurczykowi, Krzystkowi, czy komukolwiek. Nie sądzę. Ale doprawdy nie wiem, po
      co się odbyła.

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • absztyfikant Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo 24.10.06, 00:36
        Szczecin tak naprawde dopiero sie tworzy. To powolny proces i nie da sie
        zadekretowac tego czy tamtego. Haken odwaznie zmienil oblicze miasta i mysle,
        ze rowniez powinnismy kreowac NOWE!:) A czy sie to przyjmie czy nie - ocenia
        potomni. Jednak warto tworzyc Szczecin nawiazujac do jego ducha, bo mamy swoje
        genius loci, ciekawa historie i mozna z tego czerpac pelnymi garsciami. Tylko
        trzeba chciec. Burza mozgow jest OK, ale potem potrzeba duzo odwagi i
        determinacji.

        • Gość: Pismak Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo IP: 212.2.99.* 24.10.06, 00:52
          Pełna zgoda, dokładnia tak. Genius loci, tradycja, niemieccy budowniczowie
          miasta. Zbudujmy nowe na mocnych podstawach. To jest ten kierunek.

          pismak_logowany@gazeta.pl
          • Gość: andreas Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo IP: *.orange.pl 24.10.06, 01:00
            Pismak masz zbawienny wpływ na Absztyfa!
            W poscie powyzej bije brawo doktorowi,
            który nakazuje nam zapomniec o historii,
            a z Toba sie zgadza co do geniusa....

            Padam do nóżek!

            • absztyfikant Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo 24.10.06, 10:46
              Andreasku, czytaj ze zrozumieniem - dasz rade!:))))))
              • Gość: andreas Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:10
                pod warunkiem, ze Ty bedziesz pisał ze zrozumieniem... ;-)

                I powtarzam pytanie czemu zmiekczasz nicki?
                • absztyfikant Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo 24.10.06, 13:13
                  > pod warunkiem, ze Ty bedziesz pisał ze zrozumieniem... ;-)

                  TO JUZ TWOJ PROBLEM:)

                  > I powtarzam pytanie czemu zmiekczasz nicki?

                  BO MI SIE TAK PODOBA:)
      • Gość: andreas Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo IP: *.orange.pl 24.10.06, 00:42
        tak, dodam tylko że Szczecin zawsze był i chyba jest jeszcze
        kojarzony z portem i marynarzami!
        I nie trzeba naprawde nic nowego tworzyć,
        ale brac co juz jest i tylko co najwyzej nadac inny wymiar!
        I nie budowac nowych sztucznych symboli,
        jak to zrobiono np. w Pradze z ta zmina warty,
        ale brac te prawdziwe symbole!

        Bo tylko na prawdzie uda sie zbudowac cos co przetrwa!
    • Gość: zed >>> Nowe Haslo Dla Szczecina <<< IP: 89.100.173.* 24.10.06, 00:55
      Szczecin: tu polujemy na sb-ekow.
      brzmi interesujaco, prawda? az sie prosi o to by cala polska miala wizerunek
      miasta w ktorym rozbijamy uklady i nic poza tym.
      i jak latwo taka marke zdobyc, wystarczy, ze oddamy wladze dla PiS. i wtedy do
      orginalnej marki kraju "Tu polujemy na uklad" dolaczy prawdziwie polski szczecin.

      jak madrze wybierzecie to unikniemy takiej pomylki.
      "gospodarka, glupcze!"
      • Gość: andreas Re: >>> Nowe Haslo Dla Szczecina < IP: *.orange.pl 24.10.06, 01:11
        nie wiem jak chcesz by gospodarka działała poprawnie,
        gdy bedzie miała podskórny obieg decyzji i informacji
        zupełnie nie zwiazanych z gospodarką?

        Jak mozesz mówic gospodarka,
        gdy przetarg z góry wiadomo kto wygra,
        a posadke dostaja swoi z układu?

        I to dotyczy kazdej opcji...
        bo to zrobił PiS wporcie, to normalnie jakaś orgia niekompetencji!

        Zamiatanie pod dywan smieci i udawanie,
        że jest czyto nie jest na długa mete!

        A w Szczecinie nie słyszałem o zadnej walce
        ani z układem ani esbekami!
        Nawet pani Lubińska przepraszała za to!
        • ex Re: >>> Nowe Haslo Dla Szczecina < 24.10.06, 01:38
          skoro to dotyczy kazdej opcji to mamy przerabane, nie warto isc na wybory?
          • Gość: andreas Re: >>> Nowe Haslo Dla Szczecina < IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 01:48
            to Ty powiedziałes...
            ja tylko dodam, ze bodaj jakis madry człowiek to napisał,
            ze wszyscysmy w gruncie rzeczy tacy sami!
            Jest taka koncepcja....
            No, przynajmniej mało sie różnimy!

            Ja szczerze do tej folozoficznej mysli mam stosunek raczej taki sobie,
            ale cos w tym jest szczególnie patrzac na dookolna rzeczywistość!

            A iśc moze powinnismy, zeby wybrac swój układ...
        • Gość: elli chory układ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 08:34
          nie manipuluj.pani Lubińska nie przeprasza za walkę z esbekami tylko jednego
          esbeka na nazwanie go tak. w Polsce nie możesz sobie nazywać esbeków
          esbekami,bo się obrażają.
          Lubińska od samego początku twierdzi że wypowie walkę z układem który niszczy
          Szczecin. Ten układ jest tak straszny,że aż dla niektórych nie do wyobrażenia.
          Tak jak powiedział Dorn - układ funkcjonował, tyle że papiery były niszczone.
    • ex Marka mojego miasta. 24.10.06, 01:31
      ciekawy wywiad, niestety wiele mozna mu zarzucic i nie do konca tak bym widzial
      budowe marki miasta.

      prawda jest, ze trzeba grupy zapalencow, prawda jest, ze potrzebna jest wizja i
      zaangazowanie. problemem jest tylko to, ze, jak widac zreszta po forum, wiele z
      tych pomyslow ma tylu przeciwnikow co i zwolennikow. a to z pewnoscia bariera do
      dzialania razem.

      dlatego mysle, ze marka miasta powinna sie opierac na czyms co dopiero teraz
      bedziemy tworzyc i co bedziemy akcentowac, a jednoczesnie na czyms co jest
      dobrym symbolem, ale nie nacechowanym konfliktowa historia lub skojarzeniami.
      moglibysmy szukac tych symboli w architekturze miasta. co prawda nie jest to
      "nasza" architektura, ale jest to cos wsrod czego zyjemy i co jest dla nas
      codziennoscia.
      na jednej ze stron o szczecinie (nie pamietam niestety adresu, jestem pewien, ze
      ktos zna) szczecin jest przedstawiony wsrod zdjec, jako miasto pelne wież.
      i to jest dosc dobry symbol, jesli go odpowiednio polaczyc i zaakcentowac. wiele
      budynkow w centrum ma swoje mini wiezyczki, ktore odpowiednio podkreslone moga
      stac sie miejscami szczegolnymi. wylowic te miejsca, dac im nazwy i na tym
      opierac charakter miasta, dac im odpowiednie nazwy, wyroznic jako turystyczna
      atrakcje. stworzyc wokol nich historie.
      oczywiscie mozemy tez tworzyc nowe symbole. dobrze byloby "nafaszerowac" miasto
      powtarzajacym sie elementem, np. zegarami, w roznych formach, w roznych
      miejsach. stworzyc uliczki gdzie na kazdym budynku bylyby zegary. dobrac do tego
      hasla i promowac je. architektura daje nam mnostwo mozliwosci, powinnismy
      wlasnie przy jej pomocy budowac podstawe dla marki.

      to tylko jedna z propozycji, mamy w czym wybierac, mamy np. gryfa, ktory jest
      symbolem z zupelnie pogrzebanym znaczeniem.

      urzad miejski moglby dolozyc swoje 3grosze zachecajac inwestorow do odwaznych
      pomyslow budowlanych, powiazanych z symbolem miasta.

      a gdyby w koncu srododrze zostalo zrealizowane powinno byc takze tworzone z
      motywem przewodnim miasta.

      musimy wylowic z miasta taki symbol, i prosze, nie opierajmy sie na czyms co
      jest powszechne dla miast zyjacych z wody, to nas nie wyrozni.
      marka to element odrozniajacy, i trzeba pamietac, ze wyroznianie sie jest
      konkurencja w ktorej startujemy razem z innymi miastami.


      __________________________
      www.demokracja.org
      • Gość: andreas Re: Marka mojego miasta. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 01:42
        jak juz chcemy cos co wyróżnia,
        to przeciez mamy ronda!
        Taki gwiazdzisty układ ulic nie ma zbyt wiele miast!

        Ale nie bałbym sie lansowania marki czy symbolu,
        który ma inne miasto,
        bo jak ktos chce otworzyc restauracje i zarzuciłby pomysł,
        bo sa juz restauracje... to mielibysmy dwie, moze piec tylko!

        Chodzi przeciez o promocje, a symbol jest tylko pomocny!

        I powtarzam po wielokroc nie budujmy sztucznych symboli!
        Bo to nas po prostu osmieszyu i nie bójmy sie historii!
        Nie miejmy kompleksów!
        • ex Re: Marka mojego miasta. 24.10.06, 15:43
          za pomyslem z rondami bym nie byl bo wlasciwie czego to za symbol? jakie
          skojarzenia wywoluje? (krecenie sie w kolko?;))

          co do lansowania czegos co maja inne miasta to wlasnie temu jestem przeciwny, i
          to nie w sensie restauracji (miasto tego nie zorganizuje, inwestorzy prywatni
          wspolpracowac nie zechca, zreszta inicjatywe w gastoronomii ma ciagle jedna
          firma w tym miescie i organizuje ja wg. wlasnych pomyslow i zamierzen).
          restauracje to akurat obiekty komercyjne, podlegaja innym czynnikom. zaplecze
          gastronomiczne oczywiscie musi w miescie byc, zwlaszcza jesli liczy sie na
          turystow, ale to jest raczej efekt skutecznej promocji miasta a nie przyczyna.

          musimy konkurowac orginalnym wizerunkiem. ale rozsadnym, orginalnym wizerunkiem.
          musimy sie wyroznic wsrod innych miast, i to czyms co mozna okreslic jednym
          slowem: "wspaniale".

          co do promocji to wlasnie od symboli warto ja zaczynac, inaczej wizerunek bedzie
          niespojny, tak jak do tej pory. skutek to pieniadze wyrzucone w bloto.

          sztuczne symbole? co przez to rozumiesz? kazdy nowy symbol nie bedzie
          "sztucznym" skoro juz sie go stworzy.
          powinnismy czerpac z historii ale tez starac sie patrzec do przodu, na tym
          polega rozwoj.
          czas tez uswiadomic sobie, ze nasze symbole, takie jak stocznia lub stan
          wojenny, dla ludzi z zewnatrz moga nie byc w zadnym stopniu atrakcyjne i
          zachecajace.
          • Gość: andreas Re: Marka mojego miasta. IP: *.orange.pl 24.10.06, 16:31
            tak masz racje ORYGINALNY symbol jest wskazany!

            Co do sztucznego symbolu, to uwazam wybudowanie łuku,
            po to by był to symbol... tylko nie wiadomo czego?
            To jest sztuczne...

            Tak samo sztuczne, jak by Kraków lansowwał symbol morza!

            Wiesz co atrakcyjne dla ludzi z zewnatrz i zrozumiały,
            to moze byc port, bo za tym kojarzy sie nie tylko przeładunki drobnicy,
            ale właśnie marynarze i zycie portowe, rozrywka, pieniadze, import...

            To tak jak dla wielu smok jest niezrozumiały,
            dla kogos z zewnatrz!



            • ex Re: Marka mojego miasta. 26.10.06, 01:06
              co do luku to sie w pelni zgadzam, ale nie nazywalbym tego sztucznym symbolem, a
              raczej slabym i kiepsko dobranym.

              co do portu to jednak nie jest on powiazany z mieszkancami tak mocno jakby moglo
              sie wydawac. gdyby zrobic ankiete to wyszloby, ze wielu ludzi nie wie gdzie, co
              i jak sie tam robi. port to nasze miasto w miescie, odizolowane, skupione na
              swojej dzialalnosci, nie na udziale w budowie lub promocji miasta.
    • Gość: Lex Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo IP: 83.168.111.* 24.10.06, 03:01
      Ja tak bym na ten problem spojrzał z innej strony. Co wyróżnia inne miasta ?
      Polskie (choć tutaj wzorców na światowym poziomie raczej nie znajdziemy) i
      zagraniczne. Może będzie łatwiej dyskutować.
      • Gość: andreas Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 03:59
        te miasta co ja znam, to wyróznia chyba madry zarzad i rada,
        przede wszystkim współpracujace razem dążąca do rozwoju miasta!
        No, bo jak to wytumaczyc, ze hala widowiskowa czy aquapark
        jest w wielu miastach duzo mniejszych (ot Chojnice czy Kudowa),
        a w Szczecinie dalej jest... ale kiełbasa wyborcza!
        Jak ze jest czysto i porzadek!

        Inwestycje i budowanie hipercentrów handlowych z dala ot centrum.
        Jakos tak we Wrocławiu czy Poznaniu, czuje sie,
        ze sie jest w duzym miescie!
        Wprawdzie te ulice we Wrocławiu, bruk i domy,
        takie same jak w Szczecinie.
        Wiadomo ten sam styl, poniemiecki!

        I dla mnie szokiem jest wielośc firm, interesów...
        No, na samym rynkach w tych miastach jest tyle restauracji czy pubów
        ile w Szczecinie w całym miescie!

        Nadto zawsze jestem zachwycony Gdańskiem czy Sopotem!
        Zawsze tam takie tłumy ludzi...
        Zawszec cos sie dzieje w kulturze,
        jakis fajny wystep czy koncert...

        W kazdym z tych miast jest cos fajnego,
        jakas fonatanna, jakas rzeźba, cos ...
        o w Szczecinie były te płonace ptaki Hasiora,
        to oddalismy je do Koszalina i sa teraz pewnie ich symbolem.
        W Gdańsku czy to Neptun, Sopot tez na Monciaku ma fontanne,
        Wrocław, to taka nowoczesna fontanna...
        W Kudowie Zdroju tez jest,
        ba nawet Świnoujscie ma taka kolorowo swiecaca
        i sikajaca z 10 rurek w takt muzyki!
        A u nas jest na deptaku Bogusława, taka prowincjoinalna fontanka,
        ale nie działa, bo spieprzyli cos!

        A na placu Orła, to chyba jeszcze nie działa po remoncie?

        Poza tym wszedzie tam ludzie wychodza,
        bo cos zawsze sie dzieje i warto!
        Ba, we Wrocławiu czy w Poznaniu to w restauracjach
        trzeba sobie rezerwowac miejsca, bo tak znienacka w weekend,
        to niestety tłok!

        Pamietam, jak takie same cos drzewiej zobaczyłem w Berlinie,
        wszyscy w restauracjach, tłok!

        Brakuje nam tej Kaskady!!!!
        Ale nie jako centrum handlowego, ale jako centrum rozrywki!

        To juz ktos pisał w Szczecinie po zmierzchu
        robi sie pusto i cisza!
        • Gość: Lehoo Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo IP: *.globalconnect.pl 02.11.06, 10:38
          Nie pleć bzdur andreas. Ptaki Hasiora spotkasz w Parku Kasprowicza. W SZCZECINIE !
          • andreas.007 Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo 02.11.06, 14:40
            a to przepraszam, ale na wyjeździe-wjeździe do Koszalina tez sa!
            A ze znikły ze Szczecina to myslałem, ze tam je...
            Jak sa to sie ciesze, ale szczerze nie wiem w którym miejscu?
      • galoty Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo 24.10.06, 06:52
        Moim zdaniem Szczecin wyróżnia trwały i stabilny układ czerwonych ,
        jurczykowych i czarnych.
        W innych miastach jest spora rywalizacja pomiędzy frakcjami stąd łatwiej się w
        tym znależć.
        Tutaj gdzie nie złozysz czegokolwiek natrafisz na .... Piechotę chociaż
        niekoniecznie to widać bo mozna trafić na jakiegoś kretyna z "prawej" strony i
        pan Jacek nie musi interweniować.
        • Gość: endy Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 08:39
          Rzeczywiście. Szczecin jest widziany jako bastion czerwonych, którzy obecnie
          lekko rejterują i na układzie Piechota-Krzystek demonstrują swoje zróżowienie.
          Nawet Piechota publicznie głosi że jest liberałem... :)))))))))))))))
          Układowi PO i SLD nie sprawia wielkiej różnicy kto wygra, bo i tak się
          dogadają. Może tylko dla opcji przegranej posad będzie mniej. Natomiast jest
          pewność że konserwowanie pieczołowite układu będzie ich głównym celem
    • Gość: . Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 08:41
      Jasne, jasne!!
      Tylko kosmopolityczny.
      Tylko Stettin.
      Tylko pierwszy kosmopolita - Absztyfikant - prezydentem!
      • Gość: Doradca Re: Szczecin powinien wykorzystać modę na kosmopo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 08:49
        To zabawa mediów i znajomych królika.Ma to znikomy wpływ na wynik
        wyborczy.Emocje są gdyż na forum wszyscy jestesmy znajomymi królików. Prawie
        wszyscy a przy kampanii jest kasa.
    • Gość: andreas pan doktor patrzy tak troche po amerykansku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:21
      pan doktor patrzy po amerykańsku,
      chce zaszokowac i zrobic szum medialny!

      To chyba najwiekszym szokiem bedzie
      ponowne wybranie pana Jurczyka na prezydenta!

      I wtedy pan Jurczyk powinien domagac sie
      odebrania Szczecinowi praw miejskich,
      byłaby to najwieksza wiocha z tramwajami!

      Mielibysmy to co pan doktor chce
      symbol i marke i rozgłos...
      ludzie przyjezdżaliby ogladac najwieksza wioche z tramwajami!

      Czy o to chodzi?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja