Gość: mieszkaniec osiedl
IP: 213.155.191.*
23.10.06, 22:30
Szanowny Panie lek. med.Jerzy Jakubek Panstwowy Powiatowy Inpektor Sanitarny,
dobrze sie zlozylo ze taki dzien Otwarty zostal ogloszony .
Dzieki temu moglem sie dowiedziec o losie mojej interwencji zgloszonej w dniu
14.07.2006 w waszej siedzibie przy ulicy Wincentego Pola.
Kiedy tam zglaszalem bylem zskoczony pieknym budynkiem ktory uzytkujecie i
niezwykla uprzejmoscia pan zaltwiejacych moja interwencje, poniewaz bywam w
wielu miejscach w szcecinie napowiadalem jak to pieknie tam u was jest .
Niestety to wszystko peklo jak banka mydlana dzisiaj ok 15 kiedy tam
zajechalem zobaczyc dlaczego moja interwecja nie doczekala sie skutku ani
formalnego ani rzeczowego.
Pozwoli pan panie Panstwowy Inspektorze ze zacytuje tresc pana listu jaki tam
mi udostepniono dzisiaj jako zwrot listu poleconego nieodebranego przeze mnie.
Ogolnie oceniajac tresclistu podpisanego nie ma nawet wartosci papieru i
kopert ktore Panstwo uzyliscie nie ,mowiac o oplacie pocztowej 5zl 40 gr.
List nie zostal przeze mnie nieodebrany z powodu nieobecnosci wakacyjnej a
nie pofatygowal sie nikt aby dac mi znac albo za pomoca telefomu czy e- maila
ktory w zlozonych pismach podalem. Ot wyslali nie odebral my jestesmy ok a
dziad niech spieprza.
Niestety dzisiaj mimo otwartych dni urzednicy juz kolo 15 nerwowo nozkami
przebierali i z trudem udalo mi sie dojsc do tego pisma nieodebranego ,
otrzymalem wiele niegrzecznych uwag na moje zdziwienie ze nie mozna bylo
jakos mi dac znac inaczej a wogole ze zawracam glowe tak zapracowanym
urzednikom jakoms blachymi sprawami ktorzy akurat nie sa od tego.
Ale wracajac do tresci pisma Panstwowego Inspektora do mnie to je cale
zacytuje to wyjasni o co byla interwencja.
cyt. W zwiazku ze zgloszeniem przez Pana w dniu 4.07.2006 skargi dotyczacej
uciazliwosci spowodowanej wystepowaniem gryzoni oraz nieprzyjemnych zapachow
pochodzenia organicznego w budynku wielorodzinnym ( 54 mieszkania)ul 26
kwietnia 51 w szczecinie Panstwowy powiatowy Inspektor sanitarny w szczecinie
uprzejmie informuje , ze w dniu 27.07.2006 na podstawie art1 pkt 1, art2 i
art 4 ust.1 pkt 2 ustawy z dnia 14 marca 1985 r o Panstwowej Inspekcji
sanitarnej (DZ. U. 06.122.851), przeprowadzono kontrole sanitarna w
obiekcie . Kontrola objeto pomieszczeniewsypu glownego,korytarze
[piwniczne,oraz klatke schodowawraz z umieszczonymi co 2 pietra wsypami na
odpady komunalne.
W trakcie wykonywania czynnosci kontrolnych stwierdzono , ze w
korytarzachpiwnicznych i w pomieszczeniu wsypu glownegoumieszcone byly
pojemniki z trutka na szczury, nad ktorymi znajdowaly sie informacje
zawierajce nazwe srodka , jego wlasciwosci i daty wylozenia.
Z informacji , wynikalo ze uzyto srodka o nazwie BROS- pasta na myszy i
szczury.Przedstawiona przez firme przeprowadzajaca zabiegi deratyzacyjne ,
karta charakterystykizastosowanego srodka , potwierdzila dane zawarte w
informacji umieszczonej nad pojemnikami.
Z przedstawionej przez Zarzadce Budynku Szczecinska Spoldzielnie Mieszkaniowa
dokumentacjiwynikalo ze ostatnie zabiegi deratyzacyjne zostaly przeprowadzone
w dnaich 05.07 i 21.07.2006
w dniu przeprowadzenia kontroli w sparawdzanych pomieszceniach
wyszczegolnionych powyzej w niniejszym pismie, nie stwierdzono wystepowania
matwych gryzoni ich odchodow oraz nieprzyjemnych zapachow pchodzenia
organicznego.
Jednoczesnie nadmieniam ze poproszony o uczestnictwo w kontroli , w
charakterze swiadka ( przedstawiciela mieszkancow) jeden z napotkanych w
trakcie wykonywania czynnosci lokator budynku ul. 26 kwietnia 51 w
Szczecinie, odmowil uczstnictwa.
Podpisal wyzej juz wymieniony Panstwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w
szcecinie lek. med. Jerzy Jakubek specjalista epidemiolog
Szanowny panie doktorze otoz w naszej klatce ocieplono za czasow komuny lata
ok 92 sciany wewnetrzne klatki zreszta fatalniewidac krzywizny golym okiem
i wstawiona grube plyty styropianu do pomieszcenia zsypow.
Nie trzeba byc ani tak wybitnym specjalista jakim zapewne pan jest ani
wielkim budowlancem zeby sobie wyobrazic co sie stanie.
Szczury majac od cholery zarcia w kuble doktorego zrzuca odpadki 54 rodziny
uwily sobie gniazda pod tym styropianem grubym na 10 cm czy nawet wiecej
blisko do zarcia mialy . Rozmnazaly sie ze hej . W upalne lato poniewaz
zarly te trutke BROS czy jak tam zaczely padac bo bylo goraco ze az strach ze
45 stopni nawet pod tym styropianem jakis nieszcesnik zapewne wyzional ducha
no i zaczelo sie . Wyobrazcie sobie Panstwo rozkladajcego sie szcura w
wejsciu do 11 kondygnacyjnego wiezowca. Nie pomogla walka ogromna pani
sprzataczki ze smrodem rece urabiala i nic . Mieszkancy chodzili z
zamknietymi nosam taki straszny smrod. Interwencje do Wladz spoldzielni mam
chyba z 5 pism nic nie daly prostu nas olewali. Zamiast zlikwidowac te
ocieplenia co wskazal powolany przez nas znawca budowalny mamy to pismo
dalismy do saepidu panskiego a wczesniej do PINBu i SSM i Strazy miejskiej
nic nie daly grochem o sciane. Natomiast SSm dolozyl potezna dawke trutki i
zaczelo sie na calego szcury oglupialy zdychaly na trawnikach stadami , kedy
zaczeto demontowac plyty styropianu w zsypie siedzialy jak kury na belkach
i pozowaly do zdjec w grupach po 4-5 sztuk . Takie zdjecia zostaly
dostarczone do Pana.
I co mimo ze mial Pan tyle dowodow jakis panski Urzednik spreparowal nic nie
znaczace pismo a pan podpisal . Bierzecie kupe forsy za wasza niby prace
wydajecie na komputery , papier koperty zanczki i co zaden efekt.
Przeciez rozkladajce sie szczury powoduja straszne zagrozenie
epidemiologiczne.
Czy ta cala kontrola nie mogla do mnie zadzwonic ze przyjdzie pokazal bym
wszysko czy te osoby weszly do wewnatrz nie wierze bo by padly od smrodu.
Ostanie zdanie pana listu do mnie poraza , jak mozna tak robic i jeszce pisac
ze kogos ktos prosil , zaczepial a ten niechcial toz to nieprofesjonalne czy
sa procedury waszych dzialn czy rutyna z lat ogloszenia tej waszej ustawy w
ciemnych czasach komuny. Panstwo drodzy zaszly ogromne zmiany ludzie sa
swiadomi maja internet sa emaile komorki smsy a wy tylko polecone po 5,60zl
robicie kolejki na poczcie. Czas matecznikow komunizmu dobiega konca , mysle
ze Pana Instytucja a napewno jej dzialanie padna pod naporem zmian jaki sie w
Polsce szykuje . A sytuacaj w naszej klatce niewiele sie zmienia ocieplenia
pod ktorymi zdychaja szcury nikt nie moze ruszyc zeby zdjac stary styropian
nie wiem co nalezy zrobic . Przy okazji to wewnetrzne ocieplenie psu na bude
teraz bo 5 lat temu budynek ocieplono profesjonalnie z zewnatrz, wiec na co
czekmy dlaczego mamy zyc z e zdechlymi szczurami i ich odchodami na codzien,
czy u siebie w domu by pan trzymal takie gowno. Pozdrawiam