znikajace groby na szczecinskim cmentarzu

31.10.06, 22:42
Czy ktos mi to moze wytlumaczyc???

mojej kolezance "wykopali" prababcie bo rodzina nie przypilnowala ze cos
gdzies nie zostalo oplacone po 80 latach i minal termin "wynajmu"(?!) i
wywalili sobie stary grob a w to miejsce dwa dni temu pochowali sobie kogos
nowego!!!!!

Skoro maja tak dokladnie to w papierach zanotowane to moze by tak
poinformowal ktos rodzine, ze jakis termin sie konczy?!?!!! To jest
obrzydliwe i chore!!!!!! Kto jest za to odpowiedzialny? Co to za oplaty sa w
ogole?

A grob byl akurat w sobote (dzien wczesniej!) wypielony, z kwitnacymi
chryzantemami i zniczami przygotowany na 1/11!!!!! Paranoja!!!!!
    • swantevit Re: znikajace groby na szczecinskim cmentarzu 31.10.06, 22:46
      Ilustracja stosunkow miedzyludzkich w Polsce..
      W Szecji zarzad cmentarza wbija mala tabliczke do grobu aby rodzina
      skontaktowala sie z administracja cmentarza..
      ..
      • nutelka1234 Re: znikajace groby na szczecinskim cmentarzu 31.10.06, 22:48
        no wlasnie cos takiego sobie wyobrazam w cywilizowanym swiecie.
        Da sie cos z tym zrobic? Ta rodzina jest zdruzgotana.
        • swantevit Re: znikajace groby na szczecinskim cmentarzu 31.10.06, 22:51
          rozstrzelac zarzad cmentarza..
          • piotr33k2 Re: znikajace groby na szczecinskim cmentarzu 31.10.06, 23:18
            to jest w polsce tak religijnej i wręcz święto....wej normą że po iluś tam
            latach nie wiedzieć czemu groby i pochowani tam ludzie że tak
            powiem "przestają być ważni" tylko dlatego że znowu nie wiedzieć czemu i jakim
            prawem rząda sie od rodzin ponownego wykupu tych grobów nawet ja te groby są
            dobrze i estetycznie utrzymane ,nie wiem jak to sie ma do katolicyzmu i
            chrzescijaństwa wogóle ale chyba nijak ,a co jak najbliższa rodzina też już nie
            żyje a dalsza ani sie nie poczuwa do jakiejs ponownej zapłaty ani jej na to nie
            stać (bo nie są to kwoty symboliczne ) a tylko opiekuje sie tymi grobami ,a co
            z tymi zlikwidowanymi grobami szczatkami ludzkimi itd ,przecież to jest
            profanacja ,no i co na to taki np głeboko"moralistyczny" lpr? ,he he he.
            • Gość: andreas Re: znikajace groby na szczecinskim cmentarzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 01:42
              a czy TY wiesz panie Piotrze kto zarzadza naszym cmentarzem?
              Pewnie nie wiesz, a ja pamietam,
              jak tam szefem z poreczenia pana Włodka K.
              zostałem jego kolega partyjny!
              Przyjacielu zarząd cmentarza nie ma nic wspólnego z katolicyzmem!
              Moze dlatego takie jest działanie zarzadcy cmentarza - nieludzkie,
              jak komunizm!
              • piotr33k2 Re: znikajace groby na szczecinskim cmentarzu 01.11.06, 02:40
                tu nie chodzi o "nasz cmentarz" tylko wogóle o ten problem a cmentarze
                zarzadzane są róznie rownież przez parafie i kosciół i dziwi( mnie jak
                powiedziałem) że w takim religijnym kraju ze strony tych wszystkich
                święto....wych moralistów jest na takie praktyki przyzwolenie bo kto nie ma
                kasy to nie ma grobu i won na śmietnik!.
              • Gość: piotr Re: znikajace groby na szczecinskim cmentarzu IP: *.chello.pl 01.11.06, 07:35
                jeb..ij się w łeb, trzeszczysz o komuchach na kazdym wątku. pieprzysz, jak
                zaleczony alkocholik o pijących
                • Gość: andreas Re: znikajace groby na szczecinskim cmentarzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 17:21
                  czujesz sie urazony... i dotkniety...
    • gradus2004 Re: znikajace groby na szczecinskim cmentarzu 31.10.06, 22:56
      nutelka1234 napisała:

      > Czy ktos mi to moze wytlumaczyc???
      >
      > mojej kolezance "wykopali" prababcie bo rodzina nie przypilnowala ze cos
      > gdzies nie zostalo oplacone po 80 latach i minal termin "wynajmu"(?!) i
      > wywalili sobie stary grob a w to miejsce dwa dni temu pochowali sobie kogos
      > nowego!!!!!

      no cos mi sie tutaj nie zgadza... prababcia lezala od 1926 roku na szczecinskim
      cmentarzu??

      > A grob byl akurat w sobote (dzien wczesniej!) wypielony, z kwitnacymi
      > chryzantemami i zniczami przygotowany na 1/11!!!!! Paranoja!!!!!

      niby w niedziele ktos to zrobil??
      • nutelka1234 Re: znikajace groby na szczecinskim cmentarzu 31.10.06, 23:19
        gradus, czepiasz sie szczegolow, tak bylo i juz wiem to z pierwszej reki, zadne
        plotki; wzieli i sobie zastapili grob grobem.
        A wlasnie sie dowiedzialam, ze mojej ciotce cos takiego sie przytrafilo z
        grobem jej matki. Brrrr....

        > no cos mi sie tutaj nie zgadza... prababcia lezala od 1926 roku na
        szczecinskim
        > cmentarzu??

        A pewnie to BYL grob symboliczny...
        Rodzina go oporzadzila a zaraz pozniej zarzad sobie zarzadzil, szlag by ich
        trafil...
        No i please, nie robcie sobie zartow bo nastroj mam wisielczy po tym njusie.

        • piotr33k2 Re: znikajace groby na szczecinskim cmentarzu 31.10.06, 23:36
          to nie sa żarty ja ci wierze taka jest praktyka stosowana przez zarzady
          cmentarzy w polsce oczywiscie różnie to wygląda niektóre rządają odnowienia
          czyli ponowengo wykupu po 20 latach inne dlużej lub krócej a jescze inne pewnie
          tez wogóle lub od koniunktury komercyjnej na atrakcyjne miejsce pochówku ale
          tak jest sam znam takie przypadki i tak sie przyjeło za nie wiedzieć czemu
          powszechną akceptacją i tolerancją.
          • Gość: iga Re: znikajace groby na szczecinskim cmentarzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 18:47
            Nikt nie wyrzuca niczyich szczątków na śmietnik. Chowa się NA kimś. Dokłada, że tak powiem.
            Grób wykupuje się na 30 lat. Często gęsto po takim czasie adresy do zawiadamiania są nieaktualne, czasem ci, ktorych należałoby zawiadomić też nie już nie żyją...Po prostu tego trzeba pilnować a nie być potem w szoku. Gdyby mnie ktoś miał zawiadamiać, to nie wiem jak by to zrobił, bo od pogrzebu ojca zmieniłam adres trzy razy.
            Tak zaraz po upływie tych 30 tu lat też nikt nie kopie...
            Darujcie sobie teksty o kraju katolickim. Cmentarz jest komunalny, kościół nie ma z tym nic wspólnego. A jeśli chodzi o te małe cmenatrze przykościelne, to akurat probosczowie zawiadamiają, jeśli tylko mają adres rodziny. Tak było w przypadku frobu mojej cioci, mały cmentarzyk przy kościółku. Proboszcz znalazł mnie przez powinowatych, tzn oni mnie zawiadomili, bo akurat znali mój telefon, a telefonu syna zmarłej nie.
            Gdyby było dość miejsca na pochówek, nikt nikogo by nie odkopywał. Ale miejsca nie ma...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja