Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow ?

11.11.06, 07:22
Ego facetów jest rozdete jak balon, facet sklada sie w sumie z portfela i
penisa , ktory w dzialaniu odbiera mu krew z mozgu , choc w wielu przypadkach
ta krew w mozgu chyba sluzy tylko jako wypelniacz.
Te przywiazanie do penisa jest tak wielkie, ze ciagle porownujecie je u
drugiego , wymyslacie bajki ze liczy sie jakosc , a jak sie nie sprawdzicie
to okazuje sie ze wlasciwie wasze zycie utracilo sens. Dlatego uciekacie w
alkohol, pilke nozna , samochody i inne zabawki. Nie rozumiecie tak naprawde
zycia .
    • Gość: IP-22 Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 07:31
      A co szukasz penisa na czas ciszy wyborczej??
      • luxusowa.call.girl Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow 11.11.06, 08:54
        nie stac cie ani na luksus ani na marzenia o rozkoszy, pozostaniesz w szarej
        strefie bez wyobrazni zamartwiajac sie tym co sie stanie gdy sie nie
        sprawdzisz.My sprawdzamy sie zawsze, bo jestesmy doskonalsze.
        • praszczur1 Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow 11.11.06, 09:11
          luxusowa.call.girl napisała:

          > nie stac cie ani na luksus ani na marzenia o rozkoszy, pozostaniesz w szarej
          > strefie bez wyobrazni zamartwiajac sie tym co sie stanie gdy sie nie
          > sprawdzisz.My sprawdzamy sie zawsze, bo jestesmy doskonalsze.

          A dlaczego Ty jesteś tak przywiązana do penisów ? Czy łączy się to z wykonywanym
          zawodem, czy stanowi to również Twoje hobby ?
          • zitke Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow 11.11.06, 09:35
            hehe
    • Gość: "ojciec" nie dyr. Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 08:47
      no a o co chodzi ???
      chcesz nam dokuczyc , pocieszyc ???
      czy moze Cię ktoś skrzywdził a jemu tego nie możesz powiedziec ???

      wypłacz się na naszych ramionach córko koryntu
      ojciec
      • luxusowa.call.girl Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow 11.11.06, 11:42
        ja tam twoja corka nie jestem ani ty moim ojcem , a nawet moim dyrektorem nie
        jestes.
        ja prowadze samodzielny interes,a w zwiazku z tym ze mam chwile przerwy, bo
        jutro wieczor bede zapracowano, bo niektorzy moi staja w wyborach i beda
        chcieli na pewno to uczcic, to tak sobie mysle o was facetach i o waszym
        przerosnietym ego. Jesli poznam w koncu madrego faceta to sie wycofam z biznesu.
        Teraz jak na was patrze to tak sobie mysle ze nie wyrastacie z krotkich
        spodenek tylko zmieniacie sobie zabawki i myslicie ze jestescie wielcy,a
        wystarczy wam powiedziec ze was fiut jest za krotki i spalacie sie w oczach
        kobiety.
        • caesar_pl Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow 11.11.06, 12:10
          jestes mloda kurka,jak bedziesz kolo 50 tki to bedziesz szukac wielgachnego,forsa bedzie ci obojetna.Niestety ale mezatki po 40 tce zaczynaja byc prawdziwymi kobyla....i
          • Gość: wz Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 12:20
            Super temat az uwierwja mnie stringi w kolanach buhahaha!!!!!!!
        • Gość: Sromotnik bezwstyd Przywiazana do penisow !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 83.168.124.* 11.11.06, 18:42
          Młoda spermojadko !
          Jeszcze niewiele wiesz o penisach !
          Nie jest ważne krótki czy długi..
          Wazne aby dłuuuuugo stał !
          Ważne aby był figlarny !
          Ważne aby nie był senny przed i po !
          Ważne aby był gotów nawet w deszcz i podczas kazania ks.Rydzyka !
          Ważne aby stanął na baczność nawet w obecności/nagiej/ Bratowej Premiera Jednojajecznego !
          A wogóle,co ty wiesz o penisie ?!!!
    • Gość: jełop nie rozumiemy życia??? IP: *.chello.pl 11.11.06, 13:15
      może i nie rozumiemy, ale kupczymy własnymi dupeczkami i cipeczkami jak jakieś
      callgirlls
      kobitki niby takie mądre, a bez faceta nawet żarówki nie wkręcą
      wolą na duupci siedzieć i Isaurę lub Plebanię oglądać, bo świadczy o
      ich "mundrości"

      to tyle

      a tak nawiasem, kretynko, z taki tekstami to może karierę zrobisz w podrzędnym
      burdelu lub na wylocie w Płoni. zresztą poziom wypowiedzi świadczy, że stamtąd
      klikasz

      a mądrość ludzkiego gatunku właśnie sprowadza się do tych różnic
      różnic, które w znacznej mierze napędzają rozwój
      • kiciara11 Re: nie rozumiemy życia??? 11.11.06, 16:09
        Gość portalu: jełop napisał(a):

        > a mądrość ludzkiego gatunku właśnie sprowadza się do tych różnic
        > różnic, które w znacznej mierze napędzają rozwój

        jeny... jakie to madre co powiedzial "jelop"

        ps. ale daliscie sie jej podebrac, cos chyba jest na rzeczy;))
        • serenita123 Re: nie rozumiemy życia??? 11.11.06, 17:39
          > jeny... jakie to madre co powiedzial "jelop"
          >

          mądrala, no nie?
          a mógł - po męsku - napisać: A CHOOOJ CI DO TEGO!

          i też by miał rację :))
    • Gość: pytajnik Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow IP: 213.129.28.* 11.11.06, 16:17
      Znak czasów - w IV RP dziwka sumieniem narodu... Ratunku!!!
    • Gość: deus.ex.machine Odpowiem choc nie powinienem... IP: 80.53.41.* 11.11.06, 16:59
      Zludzeniem jest to ze jestesmy przywiazani bardziej do penisow niz wy do piersi...

      A poza tym kiepska prowakacja i juz dawno powiedzialem ci ze nie masz zupelnie
      pojecia o tym o czym mowisz i czym rzekomo sie trudnisz...

      A zabawki i samochody sa zwyczajnie ciekawsze i atrakcyjniejsze intelektualnie...

      I chyba rozumiemy zycie lepiej niz wam sie wydaje...
      (filozofia zajmuja sie wlascwie wylacznie mezczyzni)
    • Gość: Koleś Przepraszam ale w Płoni nie wszyscy stoją... IP: *.chello.pl 11.11.06, 18:46
      przyb drodze...mieszkają też bardzo porządne i optymistyczne
      istotki..:))))Pozdrowienia dla Centrum z Płoni!
    • luxusowa.call.girl Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow 11.11.06, 20:42
      co wy z tego zrozumieliscie? nic i szkoda,bo ktos w chwili slabosci cos wam
      napisal,nic z tego nie rozumiecie i tak juz zostanie, wy i wasze zabawki,a
      serce wasze zmarnowane,zawsze mogliscie kogos pokochac,nawet w Ploni,co dla was
      jest pogarda.
      • Gość: deus.ex.machine . IP: 80.53.41.* 12.11.06, 01:51
        blah blah... idz sie wyspowiadac albo zaplac terapeucie... pogrzebie w twojej
        przeszlosci i wspolnie dojdziecie do wniosku ze dlatego kupczysz cialem bo
        podswiadomie pragniesz zblizenia z ojcem... (albo cos innego rownie wiarygodnego
        - winni sa zawsze inni...)
    • Gość: . Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 20:50
      Chciałaś wejść taką petardą a tylko coś bzyknęło.
    • Gość: szef44 Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow IP: *.iscnet.pl 11.11.06, 23:06
      Po przeczytaniu wszystkich wpisów nasuwa mi się tylko jedno powiedzenie:
      " nie długość przyrodzenia ale technika piep..... daje maximum zadowolenia"
    • luxusowa.call.girl Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow 12.11.06, 08:38
      jezeli o seksie na wysokim poziomie macie takie pojecie jak piszecie bzdurnie
      na forum,to nie dziwie sie ze wasze zony przyprawiaja wam rogi a do mnie
      chcecie przychodzic zeby sie czego nauczyc. dzisiaj waszych szefow wieczorem
      bede ogladac,wystarczy im powiedziec ze w lozku sa do niczego,to zamecza z
      zemsty swoich podwladnych.Penis to dla was rzecz wazniejsza od mozgu i serca,a
      nie dbacie o to by nim sie sprawnie poslugiwac.
      • piotrus1 Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow 12.11.06, 09:04
        Hmmmm

        Widzisz zarzucasz nam że jesteśmy zbytnio przywiązani do naszych członków. Jest
        w tym jakaś racja nie zaprzeczam. Jestem przywiązany do niego, jaki i do mojej
        prawej ręki czy lewej nogi. Jednak wiem ze nie każdej kobiecie będzie on
        pasował bo nie da rady dogodzić wszystkim i jakoś mogę z tym żyć i nie spędza
        mi to snu z powiek.

        Jednak nie o tym miałem pisać.

        Widzisz przeprowadziłaś frontalny atak a zapomniałaś o …
        Samej sobie
        Kobiety – każda z was ma bzika na jakimś punkcie. Każda z was chciała by coś
        zmienić w sobie, a to piersi, tyłek, nogi, usta, uszy itd…
        Każda ma na jakimś punkcie wariactwo a co zabawniejsze wstydzi się o tym mówić
        A popatrz na nas – my zazwyczaj mamy problem z jedną rzeczą ;)
        Czy to nie lepiej?

        Pozdrawiam


        • luxusowa.call.girl Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow 12.11.06, 09:52
          ja mam cialo w jak nalepszym porzadku,dlatego moi faceci gotowi sa na wszystko
          by je dotknac,niestyty mysla ze jestem dla nich kolejna zabawka do kolekcji,i
          tu sie gleboko myla.Musza slono placic za moje zachcianki,ale to ja nimi
          manipuluje,bo wystarczy powiedziec ze maja okazalego i ze o nim marze,i wtedy
          szaleja ze szczescia i nie wiedza glupcy jak i ci z forum ze to tylko
          manipulacja i gra ktora biora serio.Serio to mozna brac tylko milosc,ktorej nie
          znaja sfiksowani na punkcie swojego czlonka.
          • piotrus1 Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow 12.11.06, 10:36
            Współczuje życia – widzisz codziennie facetów którymi gardzisz
            Myślisz że nimi manipulujesz – choć to czasami tylko godzina

            A marzysz o miłości ;)

            pozdrawiam
            • luxusowa.call.girl Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow 12.11.06, 11:57
              dziekuje za pozdrowienia,ale na znizke to liczyc nie mozesz.natomiast mylisz
              sie sadzac ze facetami gardze, nie gardze nimi choc raczej sadze ze gardza mna
              czasami oni,manipuluje nimi bo to jest biznes jak kazdy inny i z czasem sie
              przeciez skonczy, wczesniej czy pozniej,a o milosci marze jak kazda
              kobieta,przyjdzie to interes zamkne i bede zona,ale na pewno nie jakiegos
              pijaka.
              • piotrus1 Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow 12.11.06, 14:09

                Na zniżkę nie liczę, boi nie korzystam z usług…
                Raczej jestem w tym wieku ze jeszcze sobie radzę.
                Mądre podejście do biznesu… bo inaczej nie możesz o tym myśleć, pogarda jednak
                jest wpisana w cześć tego biznesu. Po prostu są takie zawody.
                Tylko pytanie czy jak juz znajdziesz swa miłość to czy on da sobie radę z
                Twoja przeszłością? I czy Ty odnajdziesz się w takiej przyszłości?
                A co jest jeszcze większym problemem ten Twój mężczyzna życia będzie miał ta
                samą obsesje na punkcie swojego członka – nie martwi Cię to?

                pozdrawiam


              • Gość: mariner Re: Dlaczego jestescie tak przywiazani do penisow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 14:13
                Nie ukrywam ze sex byl,jest i mam nadzieje jeszcze dlugo bedzie istotna czescia
                mojego zycia . Pare lat przezylem, kawal swiata znam i jeszcze nie musialem
                korzystac z platnych uslug sexualnych. Nie dlatego ze mnie na to nie stac ale
                dlatego ze jest to dla mnie jak strzal do pustej bramki. Lubie kobiety i wiem
                ze na swiecie jest ich mnostwo, wspanialych pieknych i inteligentnych dla
                ktorych romans z atrakcyjnym (nie tylko finansowo ) partnerem dostarcza tyle
                samo radosci co i mnie. Jesli moja atrakcyjnosc dla kobiety sprowadzi sie do
                grubosci mojego portwela to przyjdzie pora umierac.
              • Gość: deus.ex.machine Ze sposobu w jaki budujesz zdania wynika ze jestes IP: 80.53.41.* 12.11.06, 14:15
                FACETEM...

                Skad taka potrzeba w facecie by wystepowac pod kobiecym nickiem? dualizm
                plciowy? potrzeba afirmacji? czy po prostu zgrywa?

                PS
                Juz ci kiedys napisalem ze o seksie to masz tak mierne pojecie ze nie mozesz byc
                prostytutka a co najwyzej sfrustrowanym kochankiem...
                No i nie przejmuj sie dlugoscia wlasnego czlonka - inni maja mniejsze albo maja
                duzego ale nie maja z niego pozytku itd... jest jak jest i inaczej nie bedzie a
                poza tym tak ladnie to napisales - kobiety manipuluja facetami i chyba nie warto
                sie tym az tak przejmowac bo na koniec zawsze uslyszysz ze byles do niczego i
                ona wszytkie orgazmy udawala LOL... dlatego skup sie na wlasnych orgazmach!
                • luxusowa.call.girl Re: Ze sposobu w jaki budujesz zdania wynika ze j 12.11.06, 14:49
                  jak jestem zbudowana to chcialbys choc poogladac a tak pomarzyc mozesz, bo na
                  taki luksus to cie nie stac.
                  co do seksu,to radze sobie niezle,mowia ze mam do tego i talent i urode i
                  temperament.A przez ciebie wyraznie przemawia obawa o sprawnosc interesiku.
                  • piotrus1 Re: Ze sposobu w jaki budujesz zdania wynika ze j 12.11.06, 15:17
                    Strasznie się stroszysz odnośnie swego wyglądu. Pamiętaj że uroda jest
                    względna. Jak i u nas tak i u Ciebie. Jeden facet będzie cudem dla jednej grupy
                    kobiet a dla innych całkowicie aseksualny.

                    A co do tego czy kogoś stać na Ciebie czynie…

                    To tylko cena, papierki.. każdego stać tylko nie każdy ma ochotę ;), taka
                    potrzebę. Ci się wydaje ze każdy facet Ciebie pragnie. Może być tak że
                    przechodząc koło Ciebie nawet nie zwrócił bym uwagi że się minęliśmy.

                    Zresztą uważam ze miłe ciało jest tylko dodatkiem do tego aby wstać z rana,
                    zjeść śniadanie i spędzić czas z osoba która ma coś dopowiedzenia

                    A umiejętności, może masz talent może nie, nie nam oceniać ;). Wiem jedno
                    każdego faceta kreci coś innego.

                    Pozdrawiam

                    PS. Tez lubię swojego członka jest częścią mnie, tak jak i palce, ręce, głowa…
                    ale już chyba o tym pisałem

                    Ps2 zakładając ze rozmawiam z kobietą ;)
                    • brudny2002 Re: Ze sposobu w jaki budujesz zdania wynika ze j 12.11.06, 15:58
                      i na kompach tez sie zna.
                      To przeciez zona pijaka.
    • praszczur1 Dlaczego jestem przywiązany ??? 12.11.06, 14:19
      Bo go mam. Przyzwyczaiłem się również.Idziemy razem przez życie.Lubię go.Tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja