henio56
22.11.06, 05:54
Familia Terleckiego
Niejasne układy Terleckiego z Rokitą sięgają początku lat 90’tych i
firmy „Arka” S.A. Od 1993 r. porobiła ona długi, mataczyła, tworzyła dziwne
spółki córki i doprowadziła kilku polskich dostawców do bankructwa w tym
firmę „Pro-Rynk”. Do dnia dzisiejszego długi te pomimo wyroków Narodowego
Sądu
Administracyjnego nie zostały spłacone.
W tych latach prezes spółki był niejaki pan Ryszard Terlecki, a w jej
zarządzie
w ciągu lat zasiadał m.in.: Jan Maria Rokita, Mieczysław Gil, Tadeusz Schoen,
Jan Polkowski, Krzysztof Bukowski. Dzisiaj Ci panowie mają czelność tworzyć
razem honorowy komitet poparcia Ryszarda Terleckiego. Warto również przyjrzeć
się jeszcze kilku ludziom zakładającym pierwszą spółkę Arka sp. z o.o.
przekształconą później w firmie Arka S.A. Jako współzałożyciel pojawiają się
również niejaki Ryszard Legutko.
Dług wobec firmy „Pro-Rynk” rozpoczął swoja historię w 1994. Już wtedy upadał
Krakowski Czas wydawany przez Arka S.A. a pod druk którego firma Pro-Rynk
dostarczała papier. Dzisiaj nie ma już Krakowskiego Czasu, nie ma też firmy
Pro-
Rynk, a Arka S.A. jest w upadłości.
Do dzisiaj Pan Jan Maria Rokita posiada 10 udziałów w firmie Arka S.A., ale
nie
wykazuje ich w swoich zeznaniach podatkowych.
Niejasne interesy goni prokuratura. Ale pomimo wyroków NSA, komornik nie jest
w
stanie ściągnąć z masy upadłościowej Arka S.A. długów. Ktoś sprawę skutecznie
blokuje.
Czy Kraków ma podzielić losy Arku S.A. i firm z nią współpracujących?