Gość: Maciek
IP: *.devs.futuro.pl
22.11.06, 17:20
Żal tych górników. Tragedia i smutek. Nie mniej jednak, byli świadomi ryzyka,
wiedzieli o nim, byli przygotowani na wszystko, wiedzieli co im grozi. Każdy
górnik to wie. Nie pracowali pod przymusem. To była ich decyzja. Nie można
tego powiedzieć o kilkudziesięciu zwykłych osobach: matkach, ojcach,
dzieciach, braciach, siostrach, przyjaciołach, które równolegle, anonimowo i
jak zwykle, straciły życie na polskich drogach w ostatnich dniach. Cicho o
nich. Kaczyński nie zaopiekuje się ich rodzinami, nikt się nie użali, nie da
kasy... Śmierć śmierci nie równa w mediach i w sercach opinii publicznej.
Niestety, nie każda śmierć niesie ze sobą etos, nie z kazdej można zrobić
show. Czasami jest zupełnie zwyczajna.