Gość: gość spokojny dość
IP: *.chello.pl
03.12.06, 15:54
... dla mnie najpiękniejszym i najbardziej egzotycznym są sklepowe wspomnienia
pawilonów prywaciarskich na ul. Wojska Polskiego i na Krzywoustego.
ten zapach kawy, gumy do żucia, cytryny i jeszcze czegoś egzotycznego,
tajemniczego... te kolorowe opakowania.... :) a tuż obok "spożywek" pawilon z
krawatami w przecudnej urody palmy, albo krawiectwo damsko-męskie....
cudowne lata 60-te :)
pamięta ktoś?