upchnijmy gdzieś Kazia Marcinkiewicza

15.12.06, 10:21
a może mister gospodarki
a może prezes ORLEN
a może....
w końcu koledze,który przegrał wybory trzeba pomóc w ramach solidarnego
państwa;

w Samoobronie są stanowiska za dawanie d.p.,
czym yes,yes,yes się różni?
    • absztyfikant Re: upchnijmy gdzieś Kazia Marcinkiewicza 15.12.06, 13:51
      Kazik na ambadadora w Hondurasie!
      • xyz-xyz Re: upchnijmy gdzieś Kazia Marcinkiewicza 15.12.06, 13:59
        Co Ty masz do Hondurasu? Lepiej do Izraela, Twoi krajanie będą mieli ubaw:)
        • absztyfikant Re: upchnijmy gdzieś Kazia Marcinkiewicza 15.12.06, 14:04
          Do Izraela?:)))) To mogloby byc zabawne. Po hebrajsku 'tak' to jest 'ken'. Juz
          widze usmiechy, gdyby Kazik zaczal skandowac ken, ken, ken!:))))) Jak
          akuratnie:))))

          Ale dyplomacja to nie zarty, Serialowy tow. Winnicki nadawal sie na ambasadora
          w Hondurasie, wiec pomyslalem sobie, ze Kazik Yesowicz Marionetkiewicz tez da
          sobie rade.
          • beatrix13 Re: upchnijmy gdzieś Kazia Marcinkiewicza 15.12.06, 15:03
            moze Kazio łaskawie zgodzi się


            l.interia.pl/alj
Inne wątki na temat:
Pełna wersja