Gość: sanders
IP: 213.155.180.*
02.01.07, 22:03
Nie inaczej sprawa wygląda np. na Rondzie Siwka i na przyległych ulicach.
Mieszkam w tej okolicy i codziennie idąc do/z pracy muszę oglądać zarośnięte
chwastami zieleńce w których walają się tygodniami śmieci i liście z jesieni
2005, połamane drewniane stelaże wokół drzewek, ubytki kostki brukowej na
chodniku i pozapadane chodniki przy studzienkach telekomunikacyjnych.
Telefony do Dyżurnego Technicznego czy Straży Miejskiej na nic się zdają.
Dopóki Rondem opiekował się inwestor było kompleksowo sprzątane kilka razy w
roku + codziennie było widać osoby robiące bieżące porządki. Było po prostu
czysto.
Tak na dzień dzisiejszy wygląda zieleniec na ul. Kordeckiego zaraz przy
Rondzie Siwka. Śmieci gromadzą się tam od kilku tygodni:
img329.imageshack.us/img329/1293/070102154525cp7.jpg
Jutro zdjęcie zostanie okazane Strażnikom Miejskim.