Gość: easy
IP: *.chello.pl
07.01.07, 20:51
Od kilku przeszło lat jestem szczęśliwym posiadaczem pustego miejsca po
telewizorze. Postąpiłem tak ponieważ nie znajdowałem w ofercie większości
programów nic co posiadałoby jakąś wartość informacyjną, intelektualną czy
choćby estetyczną. Stwierdziwszy, że ma sie zaledwie jedno życie,
nieporozumieniem byłoby je marnować w tak nędzny sposób jakim jest bezwolne
pochłanianie słów, dzwięków i obrazów nie wnoszących absolutnie NIC w to nasze
życie.
Dochodzą mnie słuchy, że jakiś kapłan okazał się wspólpracować z KIMS BARDZO
ZłYM.
Dochodzą mnie słuchy, że katolicy są podzieleni w sprawie tego kapłana - czy
on powinien czy nie powinien...
Jestem przekonany, że telewizory w całym kraju buczą tylko o tej sprawie.
Tyle że mnie to w ogóle nie obchodzi.
ps.
głupio sie stało, że patologie z lokalnego odzdziału największej religijnej
sekty świata znowu podawane są społeczeństwu w zestawieniu z czymś dla wielu
polaków bezwzględnie złym - a mianowicie tzw. komunizmem. Szkoda że nie
istnieje płaszczyzna do refleksji i dyskusji nad samą naturą religii; nad złem
którego jest ona przyczyną.
video.google.pl/videoplay?docid=-6169720917221820689&q=The+God+Delusion
pozdrawiam gorąco