wg SLDmana Olejniczaka SB chroniło patenty....

16.01.07, 22:02
Co za wspaniały popis SLDmana z tzw. najmłodszego zaciągu.
Otóż oni chyba klonują sobie swoje ubecko-esbeckie światopoglądy!
Polska krajem płynącym z patentów i innowacji pod rządami Jaruzelskiego i
Kiszczaka nie wspominając o Moczarze.
I tak to Amerykanie i rewizjoniści z RFN , bo przecież z NRD to byli
przyjaciele, marzyli o wyrwaniu nam z czeluści Rakowieckiej i Małopolskiej
technik kosmicznych i komputerowych.
wiadomosci.onet.pl/1466511,11,item.html
Przewodniczący SLD, pytany przez dziennikarzy, co miał na myśli mówiąc, że
współpraca z wywiadem gospodarczym mogła przynosić korzyści "milionom
Polaków", wyjaśnił, że chodziło mu np. o osoby odpowiedzialne za tajemnice
gospodarcze. "Tych, którzy dokonywali czynów niegodnych trzeba potraktować
inaczej niż tych, którzy np. w gospodarce zajmowali się ochroną innowacji,
patentów" - powiedział Olejniczak.
    • Gość: EA Asysta Borowskiego IP: 85.219.206.* 16.01.07, 23:43
      A Borowski też się fajnie prezentował w asyście młodych, nikomu bliżej
      nieznanych, LSDowców... Pewno miało to dać do zrozumienia że starzy,
      sprawdzeni towarzysze odeszli do lamusa i oto idzie "nowe"...
      • Gość: zona.pijaka Re: Asysta Borowskiego IP: *.icm.edu.pl 17.01.07, 07:34
        Ja, już wczoraj, dwie minuty po audycji - skomentowałam to bydlęckie zachowanie
        Olejniczaka, niestety ma on (Olejniczak) u adminów tego forum - wielkie
        poważanie. Rzekłabym jest ich guru, pewnie w obronie esbeków również - skoro
        admini szybciutko zatarli ślad po moim wątku.
        Jednakże myślę ze ci sami admini admini są za głupi by móc ten sam wątek
        skasować u konkurencji:
        wiadomosci.onet.pl/1466511,11,item.html
        • xyz-xyz Re: Asysta Borowskiego 17.01.07, 09:14
          Walczyłem jak lew o Twój wątek. Nawet mój o jego braku wycięli.
    • xyz-xyz Re: wg SLDmana Olejniczaka SB chroniło patenty.. 17.01.07, 09:12
      > I tak to Amerykanie i rewizjoniści z RFN , bo przecież z NRD to byli
      > przyjaciele, marzyli o wyrwaniu nam z czeluści Rakowieckiej i Małopolskiej
      > technik kosmicznych i komputerowych.


      O ile pamiętam Olechowski coś tam Amerykanom wykradał.
      • felix_edmundowicz xyz i jego pokrętne rozumienie SBków 17.01.07, 18:31
        xyz-xyz napisał:
        >
        > O ile pamiętam Olechowski coś tam Amerykanom wykradał.

        Po pierwsze:
        Olejniczak wyparł się tego że oficer SB w PRL człowiek porządny a zetem honorny
        byłby zdolny coś ukraść, nawet jeśli można by ukraść za granicą, bo to cudze

        Po drugie:
        Olejniczak powiedział , że SB chroniło patenty i wynalazki polskie, co wywołało
        moje zdumienie,bo innowacyjność i nowoczesność naszej nauki i przemysłu nie
        przerastało NRD a tu Japończycy i Amerykanie,tudzież Niemcy (ale ci źli -
        zachodni rewizjoniści) czy inni Szwajcarzy tak podglądali technikę druku bonów
        towarowych Pewexu czy kartek na cukier, że musieliśmy stworzyć elitarną Służbę
        Bezpieczeństwa Patentowego

        Po trzecie:
        Czy Olechowski był oficerem SB,albo choćby podoficerem SB?

        Po czwarte:
        Pozwolili ci znowu już w godzinach pracy klikać?


        • xyz-xyz Re: xyz i jego pokrętne rozumienie SBków 17.01.07, 22:06
          Po pierwsze:
          > Olejniczak wyparł się tego że oficer SB w PRL człowiek porządny a zetem
          honorny
          > byłby zdolny coś ukraść, nawet jeśli można by ukraść za granicą, bo to cudze
          >

          *Ciężko mi złapać sens Twej wypowiedzi. Mniemam jednak, że to taka retoryczna
          figura. Wojtek nie ręczył za honor ludzi SB. Stwierdził, jedynie, że nie
          wszyscy (tu moja figura) mordowali księży). To po pierwsze.

          > Po drugie:
          > Olejniczak powiedział , że SB chroniło patenty i wynalazki polskie, co
          wywołało
          > moje zdumienie,bo innowacyjność i nowoczesność naszej nauki i przemysłu nie
          > przerastało NRD a tu Japończycy i Amerykanie,tudzież Niemcy (ale ci źli -
          > zachodni rewizjoniści) czy inni Szwajcarzy tak podglądali technikę druku bonów
          > towarowych Pewexu czy kartek na cukier, że musieliśmy stworzyć elitarną Służbę
          > Bezpieczeństwa Patentowego
          >

          *W tym miejscu nie widzę żadnej treści, jeno formę. Na patentach się nie
          wyznaję. Czytałem jednak kiedyś, że polscy (dla mnie), czy tez PRLowsy (dla
          Ciebie) matematycy stanowili awangardę. Stąd sukcesy naszych współczesnych
          informatyków. W medycynie też „kolaboranci rosyjscy” radzili sobie nieźle. Ja
          rozumiem, że dla Ciebie wynalazek, to wyłącznie domena Amerykanów czy
          Japończyków. Niestety ja, do dnia dzisiejszego marzę o kolumnach Tonsila. Ale
          to pewno komunistyczny resentyment. Gadzie mi do patrioty takiego jak Ty. Tylko
          tacy patrioci mogą twierdzić, że kilka pokoleń Polaków niczego sensownego nie
          wymyśliło.

          Po trzecie:
          > Czy Olechowski był oficerem SB,albo choćby podoficerem SB?


          *Nieeee. Był zwykłym polskim (dla mnie), czy też PRL-owskim (dla Ciebie)
          szpiegiem.


          > Po czwarte:
          > Pozwolili ci znowu już w godzinach pracy klikać?
          >

          *Jak widzisz wydłużyli mi godziny pracy.
          • felix_edmundowicz austriackie gadanie 17.01.07, 22:54
            ex definitione nikt przyzwoicie myślący nie szedł do SB,co nie znaczy że nie był
            zdolny.
            Może nawet aż za zdolny? czyli zdolny do wszystkiego.
            Jaruzelski sam przyznał że to nie ONI czyli SB,PZPR itd mieli rację tylko MY
            -czyli zupełnie kto inny miał rację.Choćby taki Kuroń gwałcony w więzieniach PRL
            na poleceni SB przez kryminalistów czy prosty robotnik jak Wałęsa.
            I myślę że choćby ci dwaj ludzie więcej dobrego zrobili dla Polski i Europy i
            świata niż całe te SB,tak hołubione przez ciebie.
            A ekonomiczne zasługi a jakże znamy,na półkach mieliśmy ocet, a kolumny Tonsilu
            wybrańcy,a amerykanie polecieli na Księżyc i mają sondy na Marsie,nam zostały
            batoniki marsa i wyprzedane zakłady pracy,które nie mogły jakoś się podźwignąć z
            ekonomicznych zdobyczy socjalizmu.

            Ci w SB służyli Ciemnej Mocy.

            Co do zdolności Polaków to ja mam dobre zdanie,tylko wiem co z owocami pracy
            pokoleń w tym kraju zrobili pseudosocjaldemokraci z pomocą SB.Jesteśmy jednym z
            najbiedniejszych krajów w Europie.
            • xyz-xyz Re: austriackie gadanie 18.01.07, 09:20
              niż całe te SB,tak hołubione przez ciebie.

              *Jesteś obrzydliwym demagogiem, polemika z Tobą nie ma sensu. Każdemu, kto ma
              inne zdanie niż Ty przyklejasz łatkę, bo to stawia Cię, w Twoim mniemaniu,
              wyżej. Tak jak Twój Kaczor. Stoję tam, gdzie wtedy ZOMO. I powiem, że jestem
              dumny, że nie stoję tam, gdzie Ty.
              • felix_edmundowicz i co ja mogę ci napisać?????? 19.01.07, 21:57
                Czy jestem demagogiem? nie wiem, nie staram się być demagogiczny w tym sensie
                żeby komuś wciskać nieprawdę,ja tylko prezentuję swoje stanowisko jako
                felix_edmundowicz.Myślę że ty robisz podobnie,tylko że promując SLD i PRL.
                No ale ja nie potępiam w czambuł wszystkich w SLD,czy w PZPR czy w PRL.
                Co do SB pozostawiam sobie ten przywilej że uważam że ktoś idąc do służby w
                SB,wiedział co robi i że robi to w celu podtrzymania hegemonii Związku
                Sowieckiego w tej części Europy.
                Czy polemika ze mną nie ma sensu???
                zawsze ma,tak uważam,polemika z każdym który chce rozmawiać a nie pałować ,bić
                ,torturować etc.
                Rozmowa,nawet przykra,może uważana za nic nie dającą jest zupełnie czymś innym
                niż pałowanie bliźniego,skłanianie go do współpracy,aresztowania itd itp.
                To nie ma znaczenia dla mnie że masz inne poglądy w tym sensie,że nie mam
                zamiaru cie nawracac,prezentuje z argumentacją poglądy zgoła inne,a forumiwoicze
                niech porównają


                xyz-xyz napisał:


                > *Jesteś obrzydliwym demagogiem, polemika z Tobą nie ma sensu. Każdemu, kto ma
                > inne zdanie niż Ty przyklejasz łatkę, bo to stawia Cię, w Twoim mniemaniu,
                > wyżej. Tak jak Twój Kaczor. Stoję tam, gdzie wtedy ZOMO. I powiem, że jestem
                > dumny, że nie stoję tam, gdzie Ty.
                >
                • Gość: EA Co jeszcze tu można spieprzyć IP: 85.219.206.* 20.01.07, 00:18
                  felix_edmundowicz napisał:

                  > Myślę że ty robisz podobnie,tylko że promując SLD i PRL.
                  > No ale ja nie potępiam w czambuł wszystkich w SLD,czy w PZPR czy w PRL.

                  A mnie zastanawia skąd się jeszcze bierze nawet te szczątkowe poparcie dla
                  komuny i PRL. Patrząc od początków PRL: państwo zostało siłą zawłaszczone przez
                  komunistów, wybory były farsą, terror i morderstwa wobec przeciwników komuny na
                  porządku dziennym, pseudodemokracja była szczątkowa, ludzi żyli niczym w jednym
                  wielkim obozie pracy, niszczono ludziom kariery tylko dlatego że nie chcieli
                  zapisać się do jedynie słusznej partii, towarzysze ogłupiali naród przez
                  niemalże 50 lat obiecując raj na ziemii po to by w końcowym efekcie z
                  podwiniętym ogonem przeobrazić się w tych opluwanych wcześniej kapitalistów i
                  glosić poglądy które wcześniej uważali za najgorsze zło... a wszystko jedynie po
                  to by utrzymać się przy korycie... oczywiście są ludzie dla których PRL był
                  krajem mlekiem i miodem płyniącym, w końcu miało się tatusiów sekretarzy... i to
                  był też właśnie atrybut PRL...
                  Ale jak znam forum, i tak wszystkiemu pewnie są winni Balcerowicz i PIS...
Pełna wersja