Zróbmy lepszą krzyżówkę koło Warszewa

IP: 195.28.182.* 24.01.07, 22:18
Ciekawe, czy Pan Mariusz "Błąd" Rabenda tym razem też sobie przypisze sukces postawienia za kilka miesięcy jakiegoś sygnalizatorka... jak to robił opisując "kilkusetmetrową" kładkę i spartoloną a chwaloną przez GW przebudowę Ronda Leppera?
Dobrze, że tylko wywiady prowadzi, jest szansa, że głupot nie napisze... choć pytania inteligencją nie trąciły.
    • shp80 Re: Zróbmy lepszą krzyżówkę koło Warszewa 24.01.07, 23:52
      Gość portalu: zmęczony napisał(a):

      > Ciekawe, czy Pan Mariusz "Błąd" Rabenda tym razem też sobie przypisze sukces > po stawienia za kilka miesięcy jakiegoś sygnalizatorka... j

      Też przypisuję sobie parę drobnych sukcesów i nie ma w tym nic z samouwielbienia. To, że większość ludzi zdaje sobie sprawę z jakiegoś faktu, jeszcze nic nie znaczy. Czasem potrzeba czegoś więcej, niż tylko przelewanie swoich żali na forum.

      Pozdro
      Tomek
      • Gość: zmęczony co innego IP: 195.28.182.* 25.01.07, 13:56
        Tomuś "Czerwony Asfalt" - widzę, że mając okazje postanowiłeś sie ze mną podzielić swoją złośliwością... Problem, że Pan Rabenda GW i sobie przypisuje SUKCES, który jest porażką a o którego sensowną realizację zabiegały tysiące osób... wiele lat.
        • shp80 Re: co innego 25.01.07, 18:38
          Gość portalu: zmęczony napisał(a):

          > Tomuś "Czerwony Asfalt" -

          Nie chodziło mi o nawierzchnię, tylko o takie elementy, jak słupy, sygnalizacje, oznakowanie poziome, pionowe itp..

          widzę, że mając okazje postanowiłeś sie ze mną podzie
          > lić swoją złośliwością... Problem, że Pan Rabenda GW i sobie przypisuje SUKCES,
          > który jest porażką

          Jeśli chodzi o kładkę, to nie uważam tego pomysłu za rewelację. Dlatego, że w ten sposób promuje się jeszcze większe zakorkowanie miasta i zniechęca do innych sposobów komunikacji. Zapewne wygodniej będzie w samochodzie.

          > a o którego sensowną realizację zabiegały tysiące osób... wiele lat.

          Nie znam dużego miasta, w którym całkowicie udałoby się wyeliminować problem korków. To wszystko, to tylko zabiegi kosmetyczne.

          Pozdro
          Tomek
    • Gość: sz-n Zróbmy lepszą krzyżówkę koło Warszewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 10:28
      potulicka - narutowicza.Byly wiceprezydent JAN D. obiecywal wyburzenie muru na
      rogu komendy policji,druga nitke narutowicza do remontu.Slupy na swiatla juz
      dawno sa ,nawet przejazd dla rowerow do nikad wymalowali.
    • Gość: mariner Re: Zróbmy lepszą krzyżówkę koło Warszewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 13:13
      No to ja pytam Pana Naczelnika ile wypadkow na skrzyzowaniu Krasinskiego z
      Lucznicza juz bylo ? Jak mu sie wlacza do ruchu ?
      Na dodatek w dzisiejszej gazeciw "Moje miasto" ZD i TM ustami Marii Kwiecien-
      Zwierzynskiej oznajmia ze przywrocenie ruchu na ul.Wisniowy sad jest niemozliwe
      ze wzgledu na nieodpowiednie parametry i brak oswietlenia. Mieszkam na
      Warszewie 20 lat i jezdzilem tamtedy kiedy to byla droga gruntowa, po
      przebudowie tez sporo czasu i wszystko bylo ok.
Pełna wersja