Dodaj do ulubionych

Sądny dzień dla szkół

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 21:21
Do piruna!!! To nie jest żadna restrukturyzacja oświaty!!! To jest zwyczajna
likwidacja szkół!!! Od 2004 roku rodzi się coraz więcej dzieci, Szczecin za
kilka lat obudzi się z ręką w nocniku!!! Zostawcie szkoły w spokoju!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: feler program restrukturyzacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 21:24
      W poprzedniej kadencji ta sama Masojciowa co teraz jest prezydentem miała do
      końca 2005 roku przygotować program autentycznej, rozłożonej w czasie i
      zaakceptowanej społecznie restrukturyzacji oświaty. Zapytajcie jej dlaczego
      wtedy tego nie zrobiła? Bo babsko zamiast pracować intrygowało przeciwko
      niejakiej Brzyckiej, swjej zastępczyni. Ja bym to całe oświatowe towarzystwo
      wzajemnej adoracji pogonił gdzie pieprz rośnie
      • Gość: XXX Re: program restrukturyzacji IP: *.globalconnect.pl 30.01.07, 12:42
        Zamiast wykorzystać sytuację, że jest nieco mniej dzieci - "rozgęścić" szkoły i
        przedszkola, żeby dzieciaki miały lepsze warunki, a stąd dobra droga do
        lepszych wyników, zmniejszenia patologii wśród młodzieży co chyba wszystkim nam
        by się opłaciło władze nasze z Bożej Łaski myślą tylko o zamykaniu i
        likwidowaniu. Może pójdźmy dalej zamknijmy - sprywatyzujmy wszystkie
        przedszkola, w klasach niech będzie po 50 uczniów, zaorajmy Pałac Młodzieży,
        dzierżawcy Gubałówki dowalmy jeszcze wyższy czynsz, o budowie basenu nie śmiem
        pisać i czekajmy aż młodzież ................
        Moim zdaniem można restrukturyzować, ale jedną zamkniętą placówkę dla
        dzieciaków powinna zastąpić conajmniej jedna nowa otwarta
        Rachunek ekonomiczny, a kto trzymający się rachunku ekonomicznego ma dzieci.
        Jeżeli miasto chce mieć młodych mieszkańców topowinno inwestować w oświatę, a
        nie liczyć ile groszy mniej wyda. Oszczędzać możnana durnych urzędasach
        przedstwiających takie idiotyczne pseudo plany
        • andreas.007 zgadzam sie 19.11.07, 10:43
          powinno sie ewentualnie po wybudowaniu szkoły na osiedlu
          próbowac myslec o przeznaczeniu budynku na inne cele,
          ale pod warunkiem, ze rzeczywiscie nie ma chetnych!

          Zeby sie nie okazało, ze za 4 lata szkól w centrum bedzie brakowac!
    • Gość: andrut likwidacja i słusznie! IP: 80.48.132.* 29.01.07, 22:05
      w centrum trzeba likwidować szkoły, a budować na obrzeżach, bo w centrum nowe
      osiedla nie powstają i raczej będzie się wyludniać, zwłaszcza jak rewitalizacja
      wreszcie kiedyś ruszy na dobre. w końcu nie może być tak, że centrum miasta to
      slumsy, to miejsce reprezentacyjne na biurowce i usługi, a nie menelestwo
      stojące od szóstej rano w bramie z winem w dłoni!
      a zwłaszcza należy likwidować tysiąclatki i szkoły w zabytkowych budynkach, bo
      utrzymanie obu rodzajów jest bardzo drogie, chociaż z innych powodów. taki plac
      powiedzmy po szkole na rayskiego napewnmo by poszedł za dobre pieniądze i jakąś
      szkołę na warszewie można by za to wybudować.
      trzeba myśleć bardziej o interesie miasta, czyli nas wszystkich, a nie tylko o
      tym, że moje dziecko będzie miało 10 minut dalej do szkoły, więc idę
      protestować!
      • Gość: as Re: likwidacja i słusznie!-popieram IP: 195.136.49.* 29.01.07, 22:16
        kazdy patrzy tu przez pryzmat siebie samego pedagog i rodzic a nie globalnie co
        jest dobre dla miasto> To tak samo jakby zlikwidowac w centrum ogrody działkowe
        decyzja niepopularna obarczona protestami działkowców a ekonomicznie ,
        estetycznie dla Szczecina konieczna.Mam nadzieje że tej władzy nie zabraknie odwagi.
        • Gość: ala pieprzysz AS jak potłuczony! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 22:31
          i pedagog, i rodzice, a zwłaszcza DZIECI
          to mieszkańcy tego miasta
          a władze tego miasta winny dbać o ich dobro

          Te władze nie potrafią uruchomić nowych miejsc pracy,
          nie potrafią zabezpieczyć NASZYCH interesów (vide Pleciuga, stocznia, Pogoń,
          Gontynka, kwartały, drogi, komunikacja, wreszcie - PRZYCIĄGNĄĆ INWESTORÓW!)
          więc ta "władzuchna" załatwia swoje i swoich kumpli INTERESIKI

          coś przehandlują, coś wyburzą
          i nic nowego nie stworzą w miejsce tego zniszczonego

          ILE MIEJSKICH TERENÓW LEŻY ODŁOGIEM???
          setki hektarów
          a oni biorą się za wyrzucanie i mieszanie

          TO RABUNKOWA GOSPODARKA

          a ty, AS, pewnie jesteś z tej gromady rabusiów
          więc nie pitol, że "dobro miasta"

          BO MIASTO - TO LUDZIE
          • Gość: andrut psy szczekają, karawana jedzie dalej ;-) IP: 80.48.132.* 29.01.07, 23:46
            > i pedagog, i rodzice, a zwłaszcza DZIECI
            > to mieszkańcy tego miasta
            > a władze tego miasta winny dbać o ich dobro
            no właśnie, władze powiny dbać o dobro mieszkańców, tylko żeby jeszcze
            mieszkańcy wiedzili co jest dla nich dobre...
            jeśli mieszkańcy chcą mieć łąkę pod oknami (tak jak ci z okolic placu orła
            białego) to znaczy, że trzeba centrum mista zmienić w wiochę żeby ludzie,
            którzy przypadkowo tu się znaleźli poczuli się jak swojsko? czy ktoś widział w
            centrum sporego, jak na europejskie warunki, miasta ogródki działkowe, albo
            szkoły podstawowe? nie może być tak, że najwartościowsze budynki w mieście
            zajmują szkoły, które mają problemy z finansowaniem bierzącej działalności, a
            co dopiero utrzymaniem swoich zabytkowcych siedzib. dobry kierunek zmian to
            przejęcie budynku ekonomika na niepodległości prze pko bp. chodzi o to żeby
            reprezentacyjne budynki w mieście zajmowały instytucje, które mogą sobie
            pozwolić na ich utrzymanie.
            druga sprawa to tolerowanie w centrum budynków szkół postawionych w latach 60-
            tych. nie upiększają krajobrazu, a tanie w utrzymaniu też nie są, a zajmują
            działki warte dużo więcej niż to co na nich stoi.
            podsumowując, w tym przypadku jedyna nadzieja w tym, że sprawdzi się
            przysłowie: psy szczekają, karawana jedzie dalej ;-)
            • andreas.007 co ma wieksza wartośc mieszkancy czy szmal 19.11.07, 10:51
              jak na razie w centrum mieszkaja ludzie,
              nie nastapił jeszcze etap wyprowadzki totalnej,
              a zdaje mi sie, ze własnie w centrum jest najbardziej młodziez
              narazona na złe wplywy zeby nie powiedzic zdgenerowana!

              Nie mozna porównywac do innych krajów,
              bo w Szczecinie centrum zasiedlone było przez ludzi biednych,
              takimi tez pozostali, a wiec nie ma co liczyc,
              ze wybuduja sobie dom i sie przeprowadza!
              Tym bardziej teraz, gdy TBS podnosza koszty
              do jakis absurdalnych kwot!

              Mozna sobie zadac pytanie, co ma wieksza wartośc i dla KOGO,
              czy budynki czy mieszkańcy!

              Mieszkancy musza miec zapewnione warunki do edukacji,
              to bedzie inwestycja najlepsza i wartosciowsza dla tego miasta!
              Własnie dla TEGO miasta, a nie dla KOGOŚ konkretnego!
      • Gość: demo tępy drut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 22:22
        ty jesteś tępy jak drut a nie andrut.to niech najpierw te szkoły wybudują a
        póżniej niech likwidują. Szkoła w Wielgowie jest budowana już 4 lata i poza
        fazę projektu nie wyszła a szkoła na Warszewie gdyby nie inicjatywa radnej
        Sukiennickiej i Jacyny-Witt byłaby na etapie "powinniśmy wybudować szkołę" a
        tak to chociaż jest na etapie wskazania lokalizacji.przy tym tempie jakie
        panuje w mieście może za 8 lat POwstanie.na pewno nie za tego prezydenta
      • Gość: tj Re: likwidacja i słusznie! IP: 62.69.212.* 29.01.07, 22:50
        centrum trzeba likwidować szkoły, a budować na obrzeżach, bo w centrum nowe
        > osiedla nie powstają i raczej będzie się wyludniać, zwłaszcza jak
        rewitalizacja
        na jakiej podstawie tego zie dopatrzyłes , zbyt mało dzieci . przeciez czesc
        szkół w czasie tworzenia gimnazjów została zmniejszony . za mało dzieci chodzi
        do tych szkól ( tez guzik prawda ) , gdyz rodzice tez pracuja w centrum i
        dzieciaki tez dojezdzaja . po drygie co ma szkoła do menelstwa w centrum (
        przeciez nie dzieciaki stoja od 6-tej z winem w bramie ).
        moje dziecko ma az 30 minut do szkoły i co z tego . Likwidacji dla miasta
        potrzeba 2-3 szkóŁ, a nie 22 . np Gm nr 25 tak , ale Gm 4 na pewno
        nie .Niedługo bedzie tak , ze trzeba otworzyc szkoły a tych bedzie brak , a
        miasto nie bedzie w stanie otworzyc nowej
        • Gość: as Re: likwidacja i słusznie! IP: 85.219.206.* 30.01.07, 08:23
          Centrum sie wyludnia i starzeje a szkoła na warszewie w 3 lata obrodziła w
          dzieci ze 180 do 390 bo ludzie młodzi to tu sie przeprowadzają właśnie z
          centrum tutaj sa dalsze tereny pod rozbudowę mieszkaniową i tu powinny
          powstawac placówki oświatowe. Ale żeby je wybudowac to miasto musi pozyskać
          pieniądze i najlepiej jest sprzedać teren lub budynek szkół które się
          wyludniły.I dobrze że nowe władze mysla perspektywicznie i globalnie przy tym
          zachowując racjonalizm ekonomiczny bo tego brakowało ostatnio miastu.A wy
          protestujacy przecież nie macie danych globalnych gdzie przybywa ludzi a gdzie
          ubywa, przecież nie jesteście pracownikami wydziału lokalowego UM.
          • Gość: tj Re: likwidacja i słusznie! IP: 62.69.212.* 30.01.07, 14:50
            A kto powiedział ,ze te szkoły nie maja dzieci <bo centrum sie wyludnia.nawet
            jak w centrum jest mniej dzieci to nie znaczy , ze wyludniło . po drugie ta
            pani powiedział , ze do Gm nr 4 chodzi zbyt duzo dzieci z poza rejonu i powinny
            wrócic do swojego rejonu .Przeciez szczecin nie musi kształcic dzieci z
            okolicznych wiosek ( bo z tych dzieciaków miasto nie ma pozytku )tylko , ze
            rodzice pracuja w Szczecinie to nie jej zmartwienie
          • Gość: tj Re: likwidacja i słusznie! IP: 62.69.212.* 30.01.07, 15:54
            A kto powiedział ,ze te szkoły nie maja dzieci <bo centrum sie wyludnia.nawet
            jak w centrum jest mniej dzieci to nie znaczy , ze wyludniło . po drugie ta
            pani powiedział , ze do Gm nr 4 chodzi zbyt duzo dzieci z poza rejonu i powinny
            wrócic do swojego rejonu .Przeciez szczecin nie musi kształcic dzieci z
            okolicznych wiosek ( bo z tych dzieciaków miasto nie ma pozytku )tylko , ze
            rodzice pracuja w Szczecinie to nie jej zmartwienie
    • Gość: Cynik Reforma oświaty tak, ale z głową ! IP: *.chello.pl 30.01.07, 09:30
      Projekt restrukturyzacji oczywiście jest potrzebny i to nie ulega wątpliwości.
      Sposób przeprowadzenia tego procesu już ma swoje minusy i należy go poddać
      ostrej krytyce. Przesuwanie gimnazjów do szkół średnich stworzy sytuację taką,
      że powstaną szkoły lepsze i te którymi będzie się straszyło uczniów - publiczne
      samodzielne. Będzie typowa segregacja. Przecież szkoła, to nie tylko miejsce
      nauki ale często i jedyne miejsce, gdzie dzieciaki z biednych rodzin spotykają
      się z pomocą, nowoczesnością i kulturą. Gimnazja molochy, to wylęgarnia
      przestępców, którzy będą w pewien sposób anonimowi, bo zginą w masie innych.
    • Gość: zmęczony To skutek zatrudniania niekompetentnej Masojciowej IP: *.sysnet.pl 30.01.07, 10:43
      Już nawet nie bardzo mi się chce pisać na ten temat. Lecz zmiany jakie Masojć proponuje nie mają wiele z logiką wspólnego. Ta pani jest chorobliwie zapatrzona w jakieś quazi-rozwiązania. Nie potrafi nawet napisać i opublikować na stronie internetowej UM LOGICZNEGO I PROSTEGO dokumentu uzasadniającego jej "genialne" pomysły. Prawdopodobnie dlatego, że nie ma żadnych analiz i żadnego innego czynnika poza średnią z matur... co jest zgodnie z metodologią ŻADNYM wartościowym czynnikiem. Czego Pani Masojć nie wie i nigdy się nie dowie, bo do tego potrzeba czegoś więcej niż fascynacji Biblią i dręczeniem uczniów z dysleksją - jak to zwykła robić dla zabawy będąc "pedagogiem".
    • Gość: obserwator Sądny dzień dla szkół IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.07, 12:36
      Prawdopodobnie przedstawi sie rodzicom jakieś analizy, wyniki badań itd.,itd..
      Rankingi; co może rozsądnego człowieka tylko rozbawić. Zestawianie wyników
      szkoły , która pozbierała sobie prymusów , z elitarnych rodzin i ćwiczy ich
      w zdobywaniu miejsc na olimpiadach z tzw. przeciętną szkołą. Taką elitarną
      można pochwalić tylko za umiejętność w wyszukiwaniu takich uczniów.
      Chodziłem kiedys do szkoły , zdobywałem jakieś tam miejsca w konkursach-
      nauczyciele tylko " rzucali temat", literaturę , a potem , jeżeli się udało
      zdobyć jakieś miejsce, sobie przypisywali zasługi. Zaznaczam , że wtedy
      wszelkie miejsca nie zwalniały z egzaminów wstępnych na uczelnie.Obowiązywała
      też tzw. rejonizacja . Miało to swoje dobre strony.Dziś .. gdyby taki jeden czy
      drugi tatuś posłał swoje dziecko do szkoły rejonowej i pomagał jej w
      wychowywaniu olimpijczyków , nie wypadałaby tak żle w rankingach.



      • Gość: nauczyciel Re: Sądny dzień dla szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 14:14
        w sumie to wszystko jest dość smutne, bo nie słuch się racjonalnych argumentów,
        poza rankingami,budowanymi na podstawie wyników, o wartości takowego rangownia
        już pialiście , więc nie będę się powtarzać.Owa "restrukturyzacja" dotyczy mnie
        osobiście, gdyż chcą likwidować szkołę, w której pracuję, nie biorąc pod uwagę
        tego, co się w niej dla dzieciaków robi, a przyznaję, że nie są tp
        olimpijczycy, bo tak naprawdę tym dobrym wystarczy nie przeszkadzać, wskazać
        drogę, źródła - i sami sobie poradzą. Sztuką pracować z tymi, których rodzice
        mają "gdzieś".Ktoś powie, że bronię swego, ale twierdzę, żę gdyby przenieś nasz
        ą radę do ktorejś z elitarnych szkól, to wyniki nie spadną, a dzieciaki nie
        uciekną-działa magia rankinu.A co stałoby się z Radą pedagogiczną np.Lo13, LO2,
        Lo5 itp, gdyby przeznieść ich do np.LO21, G25, G4 itp.Ile wytzymaliby ? Czy
        nagle zaistniałyby te szkoły wysoko w rankingach?Gdybyż to było takie proste?!-
        drodzy koledzy i koleżanki z tzw elitarnych szkół.
    • Gość: h.k. Sądny dzień dla szkół IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.07, 18:16
      Kto ma szkołę, ma władzę!
      Szkoła przyjmuje , szkoła daje świadectwo,zatrudnia nauczycieli ,zaleca
      podręczniki , wysyła uczniów do teatru , kina , "wpuszcza do siebie " jakieś
      wazne osoby .Współpracuje z rodzicami, władzami lokalnymi ...
      Jakiez w porównaniu z nimi znaczenie mają chociażby uczelnie? Nawet nie
      decydują , kogo mają przyjąć ....Większość przygotowuje do pracy w szkołach lub
      instytucjach współpracuujących ze szkołą.
      Tak więc szkoła to potęga! Kto ma szkołę, ma władzę. Wiadomo ,
      im "wazniejsza" , tym władza większa. A jezeli władza jest tez tak bardzo
      związana ze szkołą ,jak to ma miejsce w Szczecinie?
    • Gość: psycholog Sądny dzień dla szkół IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.07, 18:23
      Czy segregacja uczniów ma być wspierana przez psychologów?
      Chodzi o tę słynna juz ankietę przygotowana przez CPP.
      Czy uczeń , który przyznał się np. do próby samobójczej zostanie przyjety do
      którejś ze znakomitych szkół?
      Tam przecież przyjmowane są dzieci ...mądre, grzeczne, poprawne pod każdym
      względem... Takie , na eksport... A teraz jestesmy już przecież w Europie ,
      popłyną do szkół /przynajmniej niektórych/ pieniądze na wszelkiego rodzaju
      programy międzynarodowe.
    • Gość: niekumaty Głupie pytania IP: *.sysnet.pl 30.01.07, 21:01
      A jak to zrobili w innych miastach? Podobno Poznań zaoszczędził sporo na
      likwidacji szkół i ma pieniądze na wsparcie projektów unijnych i Aquapark przy
      jeziorze Malta.
      Nie można jednocześnie objadać się marchewką i czerpać przyjemności z obrywania
      kijem! Trzeba się na coś zdecydować.
      Ile będzie rocznie tych oszczędności? Jak milion to likwidować. Nigdzie nie
      jest powiedziane, że jak ktoś się wyprowadza na wieś to zaraz mu tam trzeba
      zapewnić szkołę dla dzieci, basen i mutikino. Szkół może być tylko tyle na ile
      nas stać. Na ile nas jako Szczecin stać?
      • Gość: tj Re: Głupie pytania IP: 62.69.212.* 30.01.07, 23:07
        Szczecin tez szkoły zlikwidował , jak powstawały gimnazja czyli jakies 8 lat
        temu > a teraz chce zlikwidowac jeszcze nastepnych 22 szkól . Niestety te
        zmniejszanie i ograniczanie wydatków nie zpowodowało powstanie zadnego
        akwaparku , nie wybudowano za ten czas nic . jesli Szczecina bedzie stac na 30
        szkól to co ma byc tyle , albo jeszcze na 5 a dzieciaków bedzie do 100 szkól.
        Poznan zmiejszył tez ilosc urzedników i oszczedził , gdzie mógl i sprowadzał
        biznes do siebie a nie kłocił sie i przegrywał sprawy .
        Szczecin zas przegrał kilka spraw zpowodowanych juz podpisanymi i zerwanymi
        umowami . do tej pory nie powstało nic. Bo chytry nie 2 ale 5 razy traci .
        Taki mamy efekty poprzednich władz. Jesli bedziemy jako miasto bulic kary to na
        nic nas nie bedzie stac nawet na 3 szkoły czy 1 przedszkole ?
    • andreas.007 a dlaczego hipermarkety nie na obrzezu? 19.11.07, 11:00
      Ciekawe likwiduje sie szkoły i placówki typu Pałac Młodziezy,
      bo w centrum nie potrzeba, bo mieszkancy NIBY wynosza sie,
      ale HIPERMARKET i gigamegahipcie, to jakos w centrum sie stawia!

      Pewnikiem magistratowi, radnym i apnu Krzystkowi blizsze sercu
      sa hipermarkety niz mieszkancy... ;)

      Za kilka lat bedzie brakowac szkól i placówek...
      • Gość: mama gimnazjalisty złe decyzje IP: *.chello.pl 19.11.07, 19:58
        niestety tak się składa,że pani Masojć nie ma zielonego pojęcia o
        pracy w szkole, zbyt długie siedzenie za biurkiem na ciepłej posadce
        przysłoniło jej możliwośc logicznego myślenia. Tak się składa, że w
        ubiegłym roku przeżyłam z córką przeniesienie do innej
        ponoć "lepszej szkoły". Po 2 miesiącach mogę powiedzieć, że
        likwidacja malej szkoły Gim 25 bylo nieodwracalnym błędem ,
        uczniowie z tej to szkoły zaczęli zachowywać się nagannie ,
        dokusuczają nauczycielom, a nauczyciele ( nie wszyscy) z ZS Nr 4
        traktują ich jak zło konieczne. Nie rozumiem też jak pani Masojć
        może oceniać (na łamach gazety)nauczycieli jako leniwych. Tak nie
        przystoi, jestem oburzona brakiem samokrytyki i uporczywym dązeniem
        do celu likwidowania dalej.To jest oburzające,że dzieje się to
        kosztem naszych dzieci.
    • Gość: gość Re: Sądny dzień dla szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 07:37
      Szkoła Mistrzostwa Sportowego kuźnia naszych mistrzów świata na
      których miasto opiera dziś swoją kampanię - Szczecin mistem
      mistrzów sportu- ma być zlikwidowana .
      Przeniesienie jej do budynku który ma być restruktyryzowany to
      jakiś skandal .
      O co tu chodzi ? Dla kogo misto chce budować basen 50 m?
      Dzisiaj budujemy basen i szkołę na Warszewie - za jakie pieniądze ?
      Dlaczego miasto mówi tylko o inwestycjach a nie o inwestorach
      którzy przyjda do nas z pieniędzmi i dadzą nowe miejsca pracy ......
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka