SOSNOWSKI - małe RESUME

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 21:48
A propos krytyki Instytutu i Sosnowskiego.
Krytyka moze byc prowadzona w dobrej wierze lub jedynie w celu niszczenia
czegos lub kogoś.
Krytyka własnego Instytutu może być wrazem miłosiernej troski, ale może też
być wyrazem oburzenia, buntu lub wyrazem bezradności powodowanej tym, iż
dyrekcja Instytutu nic sobie nie robi z OCZYWISTEGO bałaganu, który
niewątpliwie panuje na socjilogii.
Dlatego wszystkim tym, którzy oburzeni sa krytykowaniem przez studentów
własnego "gniazda" powiem, że krytyka jest złośliwa, bo studenci czują się
bezradni wobec tego, co dzieje się w instytucie, choć zdarzają się głosu
krytyki troskliwej. Krytyka jest wyrazem tego, że komuś zależy na
krytykowanej osobie lub instytucji i/lub jest na taka instytucję w jakimś
sensie skazany (tak jak jesteśmy skazani na rodzinę, w której się rodzimy).
Oczywiście, że można przenieść się na studia socjologiczne do innego miasta,
ale zadajmy proste pytanie - ile osób studiujących socjologie w Szczecinie
byłoby na to stać, ze względów materialnych i rodzinnych przede wszystkim.
Cóż więc pozostaje? Krytyka właśnie. PROBLEM POLEGA NATOMIAST NA TYM, ŻE
NIKT TEJ KRYTYKI NIE PODEJMUJE I NIC NIE ROBI, ABY ZADOŚĆ UCZYNIĆ WYMOGOM
RUDYMENTARYCH, I CZYICHKOLWIEK (ważne aby były one rozsądne) POSTULATÓW
USPRAWNIENIA DZIAŁANIA INSTYTUTU, np. W RODZAJU: CO ZROBIĆ, ABY NAUCZYCIEL
AKADEMICKI PRZYCHODZIŁ NA ZAJĘCIA LUB NA KONSULTACJE, A JAK JUŻ PRZYJDZIE TO
ABY BYŁ TU I TU CHOĆBY PRZEZ GODZINĘ?
Skoro nie jest tak prosto rozstać się z Instytutem - pozostaje krytyka.

Co zrobi Dyrektor Leoński w tej sytuacji? Czy jak zwykle nic, gdyż jest to
jego naturalny odruch na wszelkie instytutowe poaranoje, o których doskonale
wie. (Czyżby dalej myślał, że dalej można jak za PRL-u, gdzie stołki się
zajmowało, aby z nich czerpać korzyści, a nie po to, aby coś realnego
zrobić?) Czasy się zmieniły dość dawno, ale profesorowi socjologii, nie
trzeba chyba o tym przypominać (?). Jeśli na całą sytuację zareaguje nic
nieznaczącym uśmiechem i kilkoma słowami puszczonymi na wiatr (Wiatra? :), to
skrzywdzi całe zastępy studentów, którzy po prostu domagają się NORMALNOŚCI!.
Byłaby to swoista zbrodnia dokonana na etosie socjologa i pracownika
UNIWERSYTETU. Każdy, kto tam studiuje lub studiował wie, co mam na myśli.

Ktoś napisał, że Sosnowski był dziś na wykładzie i powiedział, że
jestna niego nagonka... Co to właściwie oznacza? Czy złodziej, który ukradł i
uciekł do lasu może się usprawiedliwiać, że jest na niego nagonka?
Jeśli, jak twierdzą nieliczni zwolennicy Sosnowskiego - jest on porządnym
naukowcem, autorytetem, to powinien z honorem przyznać się przynajmniej do
zrzynania z Wiatra, bo to jest OCZYWISTE DLA KAŻDEGO, kto zerknie do tych
książek!!! Oczywistym dla Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej były inne
grzechy, o których pisała Wyborcza 11.04.2003r.
A co robi "autorytet" Sosnowski? Idzie w zaparte, bo ma nadzieję (jak się
zdaje), że ukręci - poprzez swoje układy - sprawie łeb. Ja to rozumiem. Nie
jest łatwo zrezygnować z kreowanego na użytek zewnętrznego obserwatora
image'u profesorsiego autorytetu, człowieka z zasadami etc. Znamy te chwyty i
z rodzimej i z zagranicznej polityki, nic nowego. Czego nie można odmówić
Sosnowskiemu to zdecydowania i skuteczności (nic dziwnego,że podoba sie
niektórym kobietom), tyle, że jest ona okupiona wieloma grzechami, które
uchodzą może w świecie biznesu, ale nie mogą ujść w świecie nauki, bo
wypaczają sens jej uprawiania. Za dowód na owo wypaczenie służą "naukowe
praktyki" pana Sosnowskiego.
Dlatego zachęcam studentów nie tylko do porównania tych książek. (W którym
miejscu szukac podobieństw zostało podane w jednym poście na pisanym
przez "Absolwenta"). Zachęcam do petycji na rzecz naprawy Instytutu w
sprzyjających okolicznościach. Wykorzystajcie okazję, aby coś zrobić, bo
macie swoją chwilę! Jeśli nic nie zrobicie to dalej będziecie tkwili w
absurdach, frustracjach rodzących zniechęcenie i bezradność. Dalej będziecie
świadkami absencji na zajęciach i konsulatacjach, handlowania alkoholem na
zaocznych, kupowania egzaminów i magisterek, jeżdżenia na "praktyki
studenckie" tam, gdzie kolega Dyrektora ma ośrodek turystyczny lub mały
hotelik, za który oczywiście trzeba zapłacić (pamiętacie, że miało być 500
zł,a po buncie nagle cena pobytu na praktyce w Bóbrce spadła do 350zł od
osoby? - ciekawa rzecz no nie?) Można by tak mnożyć. Marazm, bylejakość, brak
kompetencji - to jest wizytówka profesury w Instytucie. Sosnowski wyróżniał
się i owszem, ale tym, że potrafił to dobrze ukrywać - do czasu jak się
okazało. DOWÓD? Zadajcie mu pytanie dotyczące tzw. RADYKALNEGO PROGRAMU
SOCJOLOGII WIEDZY. Uzyskacie odpowiedź w rodzaju: dobry pomysł, ambitny
i ciekawy, do przemyślenia etc. A jak spytacie o konkretny pomysł to
uzyskacie odpowiedź w rodzaju: no nie kochani, tak byłoby najłatwiej; musicie
sami poczytać, wtedy porozmawiamy... ect.
I TAKI WŁAŚNIE JEST SOSNOWSKI!!!
NA KONIEC:
TO WSZYSTKO MOŻNA ZROBIĆ, ALE TRZEBA MIEĆ ODWAGĘ CYWILNĄ, KTÓREJ NIE POWINNO
WAM TERAZ ZABRAKNĄĆ.
TO WSZYSTKO MOŻNA SPRAWDZIĆ, WYSTARCZY PORÓWNAĆ KSIĄŻKI - A NA TO STAĆ
KAŻDEGO STUDENTA, CHOĆBY NAJBARDZIEJ MIERNEGO.

NEO
    • Gość: Ontolog Re: SOSNOWSKI - małe RESUME IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 10:52
      Wreszcie cos sensownego!
    • Gość: anonim Re: SOSNOWSKI - małe RESUME IP: *.devs.futuro.pl 15.04.03, 13:02
      Brawo Panie NEO. Wreszcie jakas inteligentna opnia o calej sprawie pozbawiona
      plotkarskich zabarwien.
    • Gość: Zagloba Re: SOSNOWSKI - małe RESUME IP: 193.82.16.* 15.04.03, 14:11
      Gość portalu: NEO napisał(a):

      > Dlatego wszystkim tym, którzy oburzeni sa krytykowaniem przez studentów
      > własnego "gniazda" powiem, że krytyka jest złośliwa, bo studenci czują się
      > bezradni wobec tego, co dzieje się w instytucie.

      O tuz to.Co moga zmienic studenci w swoim instytucie?Naprawde jest ciezko.Poza
      tym pozostaje lek przed klika wykladowcow,ktorym wcale nie zalezy na zmianach
      (teraz jest im dobrze).NIestety w odpowiedzi na krytyke otrzymuje sie teksty w
      stylu:jestes niezdara,uwarzasz ze uczelnia powinna cie nianczyc?,nie marudz
      tylko zrob cos(tylko co).Mnie juz to nie dotyczy,ale mam nadzieje ze ktos
      naprawde sie tym zajmie.Moze ci ktorzy tak rwa sie do samorzadu studenckiego,bo
      doskonale wiedza ze lepiej nalezec do kliki,niz z nia walczyc.NIestety w
      wiekszosci sa to przypadki beznadziejne.


      > Oczywiście, że można przenieść się na studia socjologiczne do innego miasta,
      > ale zadajmy proste pytanie - ile osób studiujących socjologie w Szczecinie
      > byłoby na to stać, ze względów materialnych i rodzinnych przede wszystkim.

      To rowniez czesta rada"oponentow krytycznych uwag".Tylko ze nie potrafia
      zrozumiec ze czasami oprocz picia piwka po zajeciach ma sie tez inne obowiazki
      w tym miescie.


      > Cóż więc pozostaje? Krytyka właśnie. PROBLEM POLEGA NATOMIAST NA TYM, ŻE
      > NIKT TEJ KRYTYKI NIE PODEJMUJE I NIC NIE ROBI, ABY ZADOŚĆ UCZYNIĆ WYMOGOM
      > RUDYMENTARYCH, I CZYICHKOLWIEK (ważne aby były one rozsądne) POSTULATÓW
      > USPRAWNIENIA DZIAŁANIA INSTYTUTU, np. W RODZAJU: CO ZROBIĆ, ABY NAUCZYCIEL
      > AKADEMICKI PRZYCHODZIŁ NA ZAJĘCIA LUB NA KONSULTACJE, A JAK JUŻ PRZYJDZIE TO
      > ABY BYŁ TU I TU CHOĆBY PRZEZ GODZINĘ?

      Twoj post brzmi naprawde sensownie,wiec moze masz jakies pomysly?Przedstaw
      je,moze to osmieli reszte.Z tymi zajeciami,a szczegolnie z konsultacjami to
      naprawde zenada.Pamietam jak czasami,bedac umowionym z wykladowca,czekalo sie
      na niego po 3-4h.Caly korytarz ludzi.A on przychodzil po 15(umowiony na
      12),podawal powod w stylu:musialem zrobic zakupy dla zony,i oswiadczal ze dzis
      przyjmie tylko 5-10 osob bo i tak juz jest po terminie konsultacji i nie
      powinien tego robic:)))Chyba kazdy kto studiowal na tym uniwersytecie zna takie
      historie:)Teraz to jest smieszne,ale wtedy naprawde nie bylo nam do smiechu.Oni
      naprawde maja szczescie ze studenci sa w wiekszosci ludzmi kulturalnymi,bo w
      innym przypadku tlum by ich rozniosl:)
      NIe wiem,moze powinno sie wprowadzic odplatnosc za godzine.Kazdy musialby sie
      meldowac o ktorej godzinie znajduje sie w swoim gabinecie i przyjmuje(nie na
      terenie budynku),tylko jak to sprawdzic?Jednego profesora ma pilnowac inny?
      Przeciez to absurd,co najwyzej skonczy sie na zartobliwym upomnieniu i wymianie
      uprzejmosci.Moze jakis zautomatyzowany system kontroli czasu pracy?NIe wiem nie
      jestem specjalista od zarzadzania,ale napewno sa tacy na formu.



      > Dlatego zachęcam studentów nie tylko do porównania tych książek. (W którym
      > miejscu szukac podobieństw zostało podane w jednym poście na pisanym
      > przez "Absolwenta"). Zachęcam do petycji na rzecz naprawy Instytutu w
      > sprzyjających okolicznościach. Wykorzystajcie okazję, aby coś zrobić, bo
      > macie swoją chwilę! Jeśli nic nie zrobicie to dalej będziecie tkwili w
      > absurdach, frustracjach rodzących zniechęcenie i bezradność. Dalej będziecie
      > świadkami absencji na zajęciach i konsulatacjach, handlowania alkoholem na
      > zaocznych, kupowania egzaminów i magisterek, jeżdżenia na "praktyki
      > studenckie" tam, gdzie kolega Dyrektora ma ośrodek turystyczny lub mały
      > hotelik, za który oczywiście trzeba zapłacić.

      Wlasnie.LUDZIE RUSZCIE COS.Macie szanse(Tylko nie piszcie mi prosze, ze moze
      sam powinienem cos zrobic bo mnie to juz nie dotyczy:)


      > TO WSZYSTKO MOŻNA ZROBIĆ, ALE TRZEBA MIEĆ ODWAGĘ CYWILNĄ, KTÓREJ NIE POWINNO
      > WAM TERAZ ZABRAKNĄĆ.

      Jestem pewnien ze sa tacy ludzie na US i jestem z nimi.
      Neo-dzieki za swietny komentarz.
    • Gość: Zagloba Re: SOSNOWSKI - małe RESUME IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.04.03, 18:54
      Ten post jest najciekawszy ze wszystkich ktore pojawily sie
      nt.Sosnowskiego,jest warty zeby byc pierwszy.
    • Gość: kojak Re: SOSNOWSKI - małe RESUME IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 20:16
      W tym burdelu (Instytucie socjologii) nikt nic nie zrobi. Tylko sie idiotycznie
      tłumaczą. Tam był, jest i będzię syf
    • Gość: he he Re: SOSNOWSKI - małe RESUME IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 11:18
      A Sosna milczy jak grób i wszystko dla niego jest OK....
      • Gość: wilkolak Re: SOSNOWSKI - małe RESUME IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.03, 11:50
        z tego co przeczytałem to wszystkie geniusze skaczyły juz socjologie!! ja mam
        jeszcze pare egzaminow i mam zamiar zdac!! a sprawie i tak łep ukreca
        • Gość: gosc. Re: SOSNOWSKI - małe RESUME IP: 193.82.16.* 18.04.03, 15:19
          Z taka pisownia mozesz miec problemy:)
Pełna wersja