swantevit
05.02.07, 20:40
Ostatnio pojawilo sie pare watkow, powiedzmy sobie, wymierzonych przeciw
kobietom, co nie tylko wywolalo we mnie odruch obronny, ale rowniez refleksje
ze w naszym "igrzysku bozym", wszyscy prowadza walke ze wszystkimi, jak w
tytule watku..
Nie dobrze to swiadczy o nas i nie dobrze wrozy na przyszlosc, kiedy
przyjdzie godzina proby dla naszego narodu..
W innym watku Polak oszukuje Polaka w Anglii i podane remedium na to jest aby
unikac innych Polakow..
Wiec co nas laczy jezeli jeszcze uwazac sie chcemy za narod?
Jezyk?
Instytucje?
Wspolnota interesow, czyzby??
Wspolne, przypadkowe terytorium ktore zamieszkujemy ?
Jak wy znosicie ten stan podwyzszonej agresji i schizofrenii?