Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:35
Remedium na niegrzeczne dzieci ? Niech każdy wygląda tak samo. Moim zdaniem problem jest po stronie rodziców i sposobu w jaki wychowują własne dzieci (albo nie wychowuje sie ich wcale). Ale co ja tam wiem, nie jestem ministrem edukacji.
    • mirena58 Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach 10.02.07, 07:19
      Minister ma rację, a ludzie się boją, bo niektórzy naprawdę nie maja wysokich
      zarobków. Ale to jest słuszna droga. Byłam nauczycielką i wiem ile dzieci
      wywyższa się nad innymi z tylko powodu stroju.
      • Gość: mirek Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 09:03
        jak mnie pamięć nie mylę Konstytucja RP zapewnia bezpłatną naukę w szkole do 18
        roku życia. I jest ona obowiązkowa. Co w takim razie będzie z uczniami, którzy
        przyjdą bez mundurków do szkoły, bo np. nie mają na nie pieniędzy. Wyrzucić ich
        nie można. Ukarać też nie, bo każdy sąd przyzna w takiej sytuacji rację
        rodzicom.
        Natomiast należy zastanowić się nad zatrudnionymi nauczycielami, którzy nie
        dorastają do swoich obowiązków. Ale Karta Nauczyciela chroni nieudaczników.
    • Gość: qb Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.devs.futuro.pl 10.02.07, 11:32
      glupi przepis z mundurkami
      ale komorki popieram!
      • beatrix13 Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach 10.02.07, 11:39
        nic nowego nie wprowadza Giertych ,
        bo uczniowie reprezentujący minimum kultury nie korzystają z telefonów w
        trakcie lekcji,seansu w kinie ,etc.,
        a mundurki,czyli jednolite stroje od wielu lat obowiazują w niektórych szkołach,
        na każdym poziomie nauczania ,
        w Szczecinie również
      • Gość: Zuza Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.astro.net.pl 10.02.07, 16:46
        A ja nie popieram zakazu komórek w szkole, to ja kupiłam dziecku komórkę i ja
        będę decydować kiedy i gdzie ma ją mieć, komórka to nie gadzet ale konieczność
        czasów i nikt nawet sam Pan Bóg a już napewno nie giertych będzie zakazywać
        mojemu dziecku posiadania komórki w szkole ,jak się już okazało uratowała ona
        zdrowie dziecka i nie tylko.Koniec basta .
        • Gość: zenek bezstresowe wychowanie IP: *.chello.pl 11.02.07, 19:42
          Zuza jesteś zdrowo walnięta, wychowasz bezstresowo jakiegoś bandziora
          • Gość: zorro Re: bezstresowe wychowanie IP: *.chello.pl 11.02.07, 19:44
            Zuza Pan Bóg to już ci rozum odebrał,tylko dziecka szkoda.
        • Gość: glu Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 08:22
          Popieram cię Zuza. Nie będzie Giertych nakazywał mojemu mojemu
          dziecku, że ma podcierać pupę po kupie.
          A swoją drogą nie wiedziałem, że można zakazać posiadania
          czegokolwiek. Zuziu, wróć do szkoły - coś nie tak z twoją logiką.
        • Gość: Ja(cek) Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 19:23
          Rybka, a ty czytać potrafisz? Gdzieś ty wyczytała że ktoś zabrania posiadania telefonu komórkowego? Twoje dziecko może ich mieć nawet cały tornister jak mamusia ma taki kaprys. Zakaz dotyczy "używania komórek na lekcjach" a to nie to samo.
          • Gość: DamaKier Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: 83.18.220.* 25.08.07, 00:36
            . Zakaz dotyczy "używania komórek na lekcjach" a to nie to sam
            > o.
            Nie rozumiem? To znaczy, że do tej pory uczniowie mogli rozmawiać w
            czasie lekcji przez telefony komórkowe? Nauczyciele pozwalali?
            A co z łażeniem po klasie, puszczaniem latawców, ciągnięciem
            koleżanek za warkocze i co tam kto jeszcze wymyśli - wolno? Będą
            następne zakazy, czy jak Giertych nie zdążył, to nadal będzie można?
    • Gość: lex mundurki IP: *.szczecin.mm.pl 10.02.07, 12:06
      Rozumiem, że w ministerstwo Giertycha sfinansuje zakup szkolnych mundurków?
      Mundurek - 200zł
      Ksiązki - 300 - 400zł
      przbory naukowe, plecak itd. - 200zł
      Kogo do cholery w tym kraju na to stać?! W Polsce tak człowiek na człowieku chce
      zarobić, że mundurek za który obecnie zapłace 50zł gdy się go wprowadzi
      podrożeje dlatego, że każdy będzie musiał go mieć obowiązkowo. Mi nie
      przeszkadzają mundurki, jestem za ( jako gimnazjalista ), ale moja mama ma na
      prawde jeszcze inne długi, a do tej pory spłaca kredyt zaciągnięty w Sierpniu na
      szkolne wydatki dla mnie! Dlaczego w Polsce wszystko musi byc takie drogie?!
      • Gość: xcnu Re: mundurki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 12:15
        w Polsce wszystko drogie? Aha...
        • Gość: jack daniels Re: mundurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:30
          Tanie Państwo

          Jestem za mundurkami - sto lat temu, za Gierka klasy I-III miały inny kolor IV-
          V, VI-VIII inny. Stylonowy, elektryzujscy się badziew w upiornych barwach
          błekitu, brązu czy fioletu. No i były jeszcze tarcze... Ktos spoza szkoły /o
          dilerach butaprenu czy tri nie piszę/ zwykli zlodzieje i gitowcy namierzani
          byli natychmiast.
          • Gość: lex Re: mundurki IP: *.szczecin.mm.pl 10.02.07, 14:49
            Tak tylko weź pod uwage ze wtedy zadnym problemem nie był zakup mundurka. Teraz
            ceny za wszystko i podatki sa tak wysokie... Wyobraź sobie samotną matke
            zarabiającą 500zł miesiecznie z dzieckiem. ma kupic ksiazki, mundurek, przybory
            szkolne. Musi na to wydac 2 miesieczne pensje, a ma tez inne dlugi. Oczywiscie
            to ekstremalne sytuacje, ale ile jest takich rodzin w Polsce dla ktorych
            mundurek bedzie kolejnym długiem? Przecież za te 200zł można kupić dziecku dużo
            innych rzeczy, a mundurek nie jest mu niezbędny. Założe się, że zaraz zacznie
            sie wyzysk i mundurek nie będzie kosztował 50zł a tak jak powiedziałem 200zł -
            tak zawsze jest w Polsce, aa i jeszcze nałożą na mundurki 99% podatek...
            • Gość: renata Re: mundurki IP: *.chello.pl 11.02.07, 19:52
              był kłopotem takim samym, czerwone mendy po śmierci ojca w 1955r. dały nam po pół roku na dwójkę dzieci siedemset złotych ( wartość zł. taka sama) i jak poszłam bez to mi ocenę ze sprawowania mendy obniżały, Pana Giertycha na świecie jeszcze nie było, może ma rację bo nie było wtedy bandyctwa
          • beatrix13 Re: mundurki 10.02.07, 16:29
            Gość portalu: jack daniels napisał(a):

            > Jestem za mundurkami - sto lat temu, za Gierka klasy I-III miały inny kolor
            IV- V, VI-VIII inny. Stylonowy, elektryzujscy się badziew w upiornych barwach
            > błekitu, brązu czy fioletu. No i były jeszcze tarcze... Ktos spoza szkoły /o
            > dilerach butaprenu czy tri nie piszę/ zwykli zlodzieje i gitowcy namierzani
            > byli natychmiast.

            ......................
            no tak,tęsknota za PRL i nakazami wiecznie żywa w narodzie;
            kolory były takie same ,a nie różne na poziomie klas,tylko dziewczęce i
            chłopięce różniły się odcieniami niebieskiego ohydztwa ze sztucznego materiału;
            dilerzy są uczniami tej samej szkoły,więcunifikacja stroju przed nimi nie
            chroni,a przemoc też jej pomiędzy uczniami tej samej szkoły;
          • Gość: glu Re: mundurki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 08:28
            Jestem za strojem toples dla uczennic w liceach.
    • Gość: WitchKing Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.cust.tele2.pl 10.02.07, 17:56
      Jako licealista zadam tylko pytanie: czym jest "korzystanie z telefonu
      komórkowego"? Chodzi może o rozmawianie, wysyłanie sms-ów, mms-ów, granie na
      nim, przeglądanie netu (w co lepszych), oglądanie filmików, zdjęć, czy może o
      słuchanie muzyki? Ponadto słyszałem o zakazie przynoszenia do szkoły
      odtwarzacza mp3. A jak ktoś ma np. iPoda, to jest to odtwarzacz mp3, czy mp4? A
      jak za rok ktoś będzie miał iPhone'a, to co to jest? Komórka czy też może mp3?
      A jak ktoś przyniesie odtwarzacz mp3, ale dajmy na to słucha plików nie mp3,
      tylko z innym rozszerzeniem? A gdy ktoś zamiast mp3 będzie miał poczciwego
      discmana, to przecież robi to samo, jak gdyby miał odtwarzacz mp3, ale go nie
      ma, więc nie łamie przepisów. Jak zwykle w Polsce przepisy nie nadążają za
      technologią...
      • Gość: lex Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.szczecin.mm.pl 10.02.07, 20:03
        Nauczyciele nie znosza mądrzejszych od siebie uczniów także ukarają za discmena
        jak im się do nie spodoba...
        • Gość: Liberał Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.bazapartner.pl 11.02.07, 19:28
          Mundurki są pomysłem ZŁYM!!! Służą jedynie Romanowi Giertychowi, który cce
          zwiększyć poparcie dla swojej partii, aby ci, którym pomysł się podoba
          zagłosowali na LPR. Argumenty zwolenników mnie nie przekonują, bo:
          a) "rewię mody" należy zwalczać poprzez pracę nauczycieli z uczniami, i to nie
          taką jak teraz, tylko taką, aby nauczyciele zrozumieli, że nie zawsze są alfą i
          omegą. Lex napisał "Nauczyciele nie znosza mądrzejszych od siebie uczniów" i
          miał - niestety - rację! I to w polskich szkołach trzeba zmienić przede
          wszystkim. Poza tym zwalczanie rewii mody mundurkami to zastosowanie metod
          komunistycznych, czyli traktowanie uczniów jako masy, a nie jako jednostek, a
          przecież nie wszyscy bardziej zamożni poniżają uboższych. Myślę, że to tylko
          kilka, max kilkanaście procent. Tutaj więc "Minister Edukacji Narodowej i
          Nauki, Szanowny Pan Roman Giertych" przeczy sam sobie, bo to przecież on jest
          jednym z najbardziej zagorzałych przeciwników "komuchów", "czerwonych"
          i "postkomunistów". Sam jednak stosuje ich metody...
          b) dilerzy nie znikną ze szkół. Bo nawet, jeśli to nie będą uczniowie tej
          szkoły, to mundurek mogą z łatwością ukraść, albo zamówić u krawca, czyż nie?
          Poza tym nawet jeśli ktoś wejdzie bez mundurka do szkoły, to skąd będzie
          wiadomo, czy to diler, czy nie? Zabronić wejść nie można, bo "każdemu zapewnia
          się wolność poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej Polskiej"
          (Konstytucja RP, art. 52, ust. 1)
          c) wprowadzenie mundurków to morderstwo wszystkich indywidualności, co w
          dorosłym życiu zaowocuje brakiem samodzielnego myślenia obywateli oraz brakiem
          umiejętnośći dokonywania wyboru! Każdy przedsiębiorca, który niesprawiedliwie
          potraktuje pracownika, będzie wiedział, iż jest praktycznie bezkarny, bo
          pracownik jest bezmózgim robotem, który na pewno nie zaprotestuje.
          d) mam wrażenie, że uczniom nie spodoba się takie rozwiązanie i odpowiedzą
          jeszcze większą agresją niż teraz i w szkołach będzie tej agresji jeszcze
          więcej.
          W szkołach trzeba zmienić zachowanie dyrektorów. Obecnie dzielą się oni na trzy
          grupy:
          1. Dyrektorzy nie dbający o szkołę, biorący pensję i nic więcej
          2. Dyrektorzy chcący udowodnić, że ich szkoła jest najlepsza, i aby cały świat
          o niej usłyszał. Tacy wykorzystują uczniów w różnych konkursach, olimpiadach,
          aby osiągnęli dobry wynik i... potem cały sukces dyrektorzy przypisują cały
          sukces sobie, pomimo, że uczniowi nie pomogli przygotować się do konkursu, a ci
          kilka miesięcy pracowali na swój wynik, który później ukradnie dyrektor. Aby
          pokazać swój wizerunek, często wprowadzają mundurki. Ich celem jest osiągnięcie
          wyższego stanowiska (np. kuratora), a wraz z nim większych pieniędzy i szacunku
          społecznego.
          3. (najmniejsza) Dyrektorzy naprawdę dbający o szkołę
          Ponadto wprowadzenie takiego rozporządzenia jest niezgodne z konstytucją
          ("Przyrodzona [...] godność człowieka stanowi źródło wolności i praw [...]
          obywatela" Konstytucja RP, art. 30 i "Ograniczenia [...] wolności [...] mogą
          być ustanawiane tylko w ustawie [...]." Konstytucja RP, art. 31, ust. 3 jak
          wiemy minister wydaje rozporządzenia). Mam nadzieję, że znajdzie się jakiś
          mądry Polak i poda tę decyzję do Trybunału Konstytucyjnego.
          Co do komórek, zakaz jest nie potrzebny, bo za korzystanie na lekcji jest kara
          w postaci obniżenia sprawowania, a na przerwach uczniowie muszą się kontaktować
          z rodzicami. Rodzic ma prawo wiedzieć co się dzieje w szkole, prawda?
      • Gość: xcarlos Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.chello.pl 11.02.07, 13:04
        mam wrazenie ze nie wiesz o czym mówisz "licealisto" chodzi o stosowanie
        jakiegokolwiek z tych urządzeń w czasie lekcji bo na przerwie czy podczas braku
        lekcji mozesz sobie uzywac do woli.
        Powiem Ci krótko uzywanie tych urządzen bez względu na nazwę czy rozszerzenie w
        czasie lekcji to zwykłe chamstwo.
        Ale skąd Ty możesz wiedziec co to jest chamstwo w koncu przepisy nie nadąrzają
        za takimi cwaniakami jak Ty .
        • Gość: as Re: śmieszni jesteście z ceną mundurka IP: 195.136.49.* 11.02.07, 17:59
          pogrzebcie w budżetach domowych a znajdziecie .1 najtańszy abonament 30 zł
          /miesięcznie czyli 360 zł rocznie mundurek 200 zł. już wam znalazłem . Dla tych
          biedniejszych to wybawienie cenowe koniec wyścigu mody a więc i obniżka wydatków
          na ubiór Do tej pory nie słyszałem żeby dziecko chodziło do niej nago czyli
          mundurek zastępujemy modnym ciuchem a róznice cenowa zostaje u was w kieszeni .
          • Gość: max mundurki IP: *.chello.pl 11.02.07, 20:05
            czy was popierd...ło z tą ceną mundurka 200zł. skąd wam do łba taka cena przyszła , garnitur całkiem dobry za 150.zł można już kupić, jak chcecie to wam po 50zł będę szył. Niestety gó..arzy troszeczkę za mordkę trzeba złapać, bo niedługo nauczyciele się będą bali na lekcji odezwać, a jeszcze rodzice porąbani, przykład tej idiotki co mówi że sam Bóg jej nic nie zabroni, no ładnie to czego od dzieci można oczekiwać, przcież taki nauczyciel przy Bogu to mały pikuś, no nie?
            • Gość: Late Re: mundurki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 08:20
              W wojsku wszyscy chodzą w mundurkach, a fala jak była, tak jest... Mundurek to nie jest metoda na chamstwo, na to trzeba innych sposobów.

              Najprostszy jest taki: znosimy obowiązek szkolny powyżej czwartej klasy szkoły podstawowej. Niech szkoła za darmo będzie przywilejem, a nie smutnym obowiązkiem. Jesteś agresywny(a), rozrabiasz, zachowujesz się po chamsku, olewasz naukę? Wynocha, z wilczym biletem. Cztery klasy wystarczą, by nauczyć się czytać, pisać i rachować, a ludzie do łopaty, czyszczenia wychodków i innych prostych robót też są potrzebni. Żadna praca nie hańbi. A jeżeli zmądrzejesz i zechcesz się dalej uczyć - prosimy bardzo: w prywatnej szkole, za własne pieniądze. Zapłacisz słono za szkołę, będziesz ją szanować.
            • Gość: Liberał Re: mundurki IP: *.bazapartner.pl 12.02.07, 17:59
              SP 64 - polo i polar 49 PLN. GM 3 - polo i polar 60 PLN. LO 13 i GM 16 -
              garnitur i polo 250 PLN. Sam więc widzisz, że z garniturem wychodzi 200 PLN. A
              darmowa nauka jest zagwarantowana w Konstytucji RP. Napisałeś: "Niestety
              gó..arzy troszeczkę za mordkę trzeba złapać, bo niedługo nauczyciele się będą
              bali na lekcji odezwać". Chcę zaznaczyć, że nie wszyscy uczniowie to gó..iarze,
              o czym pisałem już w moim poprzednim poście (11.02.07 godz. 19:27). Tamta
              kobieta uważam, że ma rację i nie jest idiotką. Bo czy nieprawdą jest, że ma
              prawo do kontaktu ze swoją córką lub synem?
              • krzysztofbazan komurki 12.02.07, 18:50
                Ma prawo ale nie na lekcji, dla świętego spokoju niech ktoś wyrywkowo sprawdzi w obojętnie jakiej szkole, z kim przez zajęcia w czasie dnia łączyli się uczniowie, przecież to takie proste, jeżeli z rodzicami to zwracam honor, ale bardzo w to wątpię, może jakieś 10%.
                • Gość: Liberał Re: komurki IP: *.bazapartner.pl 12.02.07, 19:44
                  "Ktoś", to znaczy kto? Myślę, że uprawnienia takie ma tylko policja.
                  • jam-agru Re: komurki 12.02.07, 20:01
                    Ludzie, ależ wy szalejecie, tak od ściany do ściany, albo w ogóle komórki nie
                    nosić, albo hulaj dusza. A warianty pośrednie? Nosić, owszem, ale UŻYWAĆ tylko
                    na przerwach. Czy ktoś z was próbował kiedy nauczyć czegoś łebka, który akurat
                    ma ochotę sobie pograć w gierkę? Spróbowalibyście z zimną krwią omawiać temat,
                    jak taki sobie pika dwa metry od was. A potem podnosi tępą buźkę i
                    stwierdza: "Bo pan/i nie umie tłumaczyć.......".
                    • Gość: wizytka wspomnienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 20:18
                      Ostatnio miałam dosyć ważny egzamin, ciężki materiał, dużo nauki, czasu, nerwów
                      trochę. Sala pełna dorosłych ludzi skupionych w ciszy nad testem. Osoba
                      pilnująca wyszła na chwilę, ale i tak nikt nie szuka pomocy bo nie ma gdzie a i
                      honor nie pozwala.Słychac powracające z korytarz kroki, cisza aż dzwoni w
                      uszach i nagle jeden z panów woła dla rozładowania sytuacji - Uwaga ! Pani
                      idzie !
                      Może nie uwierzycie, ale aż dreszcz mnie przeszedł na samo wspomnienie "mojej"
                      szkoły. Nam nic nie można było. Wszystko na baczność, linijką albo rzemieniem
                      po łapach, krzyki, porządek jak w wojsku. Nikt z nami nie rozmawiał, mało
                      tłumaczył.Dzieci wtedy nie miały prawa głosu.Nie są to miłe wspomnienia.
                      A jednak czasami sobie myślę, że te niektóre zwyczaje trzeba będzie chyba
                      wprowadzić na nowo :(
                      • angrusz2 Re: wspomnienie 12.02.07, 20:21
                        Gość portalu: wizytka napisał(a):

                        > Ostatnio miałam dosyć ważny egzamin, ciężki materiał, dużo nauki, czasu,
                        nerwów
                        >
                        > trochę. Sala pełna dorosłych ludzi skupionych w ciszy nad testem. Osoba
                        > pilnująca wyszła na chwilę, ale i tak nikt nie szuka pomocy bo nie ma gdzie a
                        i
                        >
                        > honor nie pozwala.Słychac powracające z korytarz kroki, cisza aż dzwoni w
                        > uszach i nagle jeden z panów woła dla rozładowania sytuacji - Uwaga ! Pani
                        > idzie !
                        > Może nie uwierzycie, ale aż dreszcz mnie przeszedł na samo
                        wspomnienie "mojej"
                        > szkoły. Nam nic nie można było. Wszystko na baczność, linijką albo rzemieniem
                        > po łapach, krzyki, porządek jak w wojsku. Nikt z nami nie rozmawiał, mało
                        > tłumaczył.Dzieci wtedy nie miały prawa głosu.Nie są to miłe wspomnienia.
                        > A jednak czasami sobie myślę, że te niektóre zwyczaje trzeba będzie chyba
                        > wprowadzić na nowo :(


                        Oczywistość .
                        Zwiększenie dyscypliny najlepiej przyczyni sie do podwyższenia poziomu
                        nauczania .
                        Komórki : ależ oczywiście , na lekcji nie wolno
                        Mundurku - jesli stac rodziców , ale strój zawsze musi byc przyzwoity . Bez
                        dekoltów , pępków i spodni biodrówek .
                    • Gość: brrrrrrrrrrrrrrrrr Re: komurki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 20:31
                      brawo!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: Liberał Re: komurki IP: *.bazapartner.pl 13.02.07, 21:26
                        Moim zdaniem, uczeń/uczennica może przyjść w za krótkiej koszulce i w krótkich
                        spodniach - uczennice nawet bez biustonosza i mjatek (no bo przecież tego i tak
                        nie widać). Strój może być naprawdę bardzo dowolny, bo liczy się to co
                        "uczeń ma w głowie,
                        a nie na sobie" (trochę mi ten rym nie wyszedł :) ale chodzi mi o to, że jeśli
                        uczeń jest mądry i inteligentny, to niech się ubiera jak chce).
                        Ktoś kilka postów wcześniej pisał o swoich przykrych wspomnieniach ze szkoły.
                        Czy chcecie, aby polska szkoła była zamkniętymi koszarami, w których nikt nie
                        wie co się dzieje, z wojskowymi zasadami, z tabliczką "Zakaz forografowania"?
                        To są dzieci i młodzież, a nie żołnierze albo skazańcy!
                        • Gość: licealistka Re: komurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 19:14
                          a co do komórek, to np. u mnie w szkole na lekcjach dzwonią one częściej
                          nauczycielom niż uczniom, o zgrozo oni(nauczyciele) zazwyczaj je
                          odbierają,tłumacząc się zazwyczaj jakąś "ważną sprawą"(!)
                          szkoda że uwagę zwraca się tylko uczniom:/


                        • Gość: glu Re: komurki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 08:26
                          Jeśli ma ch...ja w głowie, to niech się rozbiera jak chce.
    • Gość: kina023 Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 18:51
      Banda idiotów która to uchwaliła! :/
      • Gość: xxx2 Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 14:22
        Dlaczego nauczycielom zależy aby dzieci nie nosiły komórek? Pamiętamy wszyscy
        nagranie dokonane tel. a przedstawiające nauczycielkę gadającą dzieciakom
        głupoty.Czyżby nauczyciele obawiali się ze ktoś mógłby usłyszeć jak bardzo
        wielka jest ich niewiedza i zobaczyć niewłaściwe zachowanie wobec
        uczniów(wyzwiska,poniżanie,krzyki)?
        Komórki są dzieciom potrzebne w szczególności gdy same wracają ze szkoły a nie
        są dowożone przez rodziców.To kwestia bezpieczeństwa.
        A nie tylko dzieci trzeba uczyć że komórki wyłączamy nie w kinie tylko PODCZAS
        SEANSU, nie w teatrze tylko podczas przedstawienia,nie na uczelni tylko podczas
        wykładu.
        • Gość: Agelasta Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.globalconnect.pl 24.08.07, 18:39
          "trzeba uczyć" - ludożerka jest nienauczalna. Trzeba wprowadzać we
          wspomnianych miejscach urządzenia blokujące pole i wyznaczać
          pomieszczenia do rozmów komórkowych. Jeśli chodzi o nauczycielską
          głupotę i stosowanie swoistych metod wychowawczych, całkowicie się z
          Tobą zgadzam.
    • Gość: LB1989 Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 15:02
      SP64 - polo i polar 49 złotych, GM3 - polo i polar 60 złotych, LO13 i GM16 - garnitur i polo 250 złotych. Czyste sumienie ministerstwa edukacji - bezcenne ;)
      • beatrix13 Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach 24.08.07, 18:54
        Gość portalu: LB1989 napisał(a):

        > SP64 - polo i polar 49 złotych, GM3 - polo i polar 60 złotych,
        LO13 i GM16 - ga
        > rnitur i polo 250 złotych. Czyste sumienie ministerstwa edukacji -
        bezcenne ;)

        ................
        w SP64 I GM3 - o 10 zł droższe są szmaciane umundurowania,a jakość
        nadająca się po 1. praniu do wycierania podłogi;
        ktoś kto dostał zlecenia na szycie nieźle się obłowił
        • tanto Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach 24.08.07, 19:41
          SP10
          1) polo z krótkim rękawem - 25 zł
          2) polo z długim rękawem - 30 zł
          3) bluza z odpinanymi rękawami - 60 zł

          Przez cały tydzień dziecko nie powinno chodzić w tej samej koszulce, co dzień prać się nie da, więc:
          pkt. 1) 25 zł x 4 szt. = 100 zł
          pkt. 2) 30 zł x 2 szt. = 60 zł
          pkt. 3) 60 zł x 1 szt. = 60 zł
          Łącznie do wydania 220 zł :-/
          Nie wiem czy na ubraniach będzie jakieś logo szkoły czy zwykłe 'golasy' ale przypuszczam że to drugie. Biorąc pod uwagę rozwój dziecka za jakieś 5 miesięcy zakup trzeba będzie ponowić (o ile szybciej się mundurki nie rozejdą).
    • kotbehemot6 Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach 24.08.07, 19:43
      Niestety tak się składa,że dzieci nie wiedzą,że na lekcji nie używa się komórek, nie wiedzą takze ,że do nauczyciela się nie pyskuje( nie tylko do nauczyciela), nie wiedzą,że nie powinno używać się słów uznawanych za obelżywe i wielu inych rzeczy wchodzących w skład tzw, dobrego wychowania. Czyja to wina-ano nasza jako rodziców. Skoro więc rodzce sami nie potragfią wpoić podstawowych zasad wychowania nie dziwota,ze robi to za nich państwo w postaci odgórnego zakazu używania komórek na lekcji.
      Mundurkom mówię nie-ale znowu pojawia sie kwestia kto pozwola nieletnim panienkom paradować w szkole z pępkiem na wierzchu i w pełnym makijażu????Ale wystarczyłoby określenie w regulaminie szkolnym zasad ubioru w szkole a nie wprowadzenie kosztownej odzieżowej urawniłowki
    • Gość: g Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 17:13
      Ujadajaca sfora forumowiczów nie jest w stanie zagłuszyć rumoru walacego się
      autorteciku Gaduły Wyrodnej. Kłamstwo to norma, manipulacja to narzędzie,
      insynuacja to oręż tego szmatławca jakim jest GW
      • kotbehemot6 Re: Zakaz komórek, nakaz mundurków w szkołach 25.08.07, 17:15
        eeeeeeeeeeee...no gupia hyba jezdem bo nijak nie rozómiem jak sie tfuj fpis do założonego wątkó:)))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja